I PKN 115/00

Wygrał pozwany
SN23 listopada 2000·sentence
WynagrodzenieWypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, który domagał się uznania, że odwołanie go z drużyny ratownictwa górniczego powinno nastąpić w trybie wypowiedzenia zmieniającego z art. 42 KP oraz że przysługuje mu dalsze wynagrodzenie i dodatki związane z członkostwem w drużynie. SN uznał, że członkostwo w drużynie ratowniczej nie wynikało z umowy o pracę, lecz z odrębnych zasad organizacji ratownictwa górniczego, a więc nie podlegało przepisom o wypowiedzeniu warunków pracy i płacy. W konsekwencji nie było podstaw do stosowania art. 42 KP ani terminów z art. 264 KP. Sąd wskazał też, że zarzuty procesowe były bezzasadne, a uzasadnienie sądu drugiej instancji było wystarczające. Ostatecznie powód nie uzyskał żądanych roszczeń.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy odwołanie z drużyny ratownictwa górniczego wymaga wypowiedzenia zmieniającego z art. 42 KP
  • ·czy członkostwo w drużynie ratowniczej stanowi element stosunku pracy i podstawę do dodatku do wynagrodzenia
  • ·czy roszczenie zostało wniesione z zachowaniem terminu z art. 264 KP
  • ·czy sąd odwoławczy naruszył przepisy o uzasadnieniu i ocenie dowodów
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 23 listopada 2000 r. I PKN 115/00 Odwołanie członka drużyny ratownictwa górniczego działający na pod- stawie zarządzenia Nr 5 Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 24 stycznia 1961 r. znak: DG - 14345/60 w sprawie organizacji ratownictwa górniczego w kopal- niach węgla nie wymaga wypowiedzenia warunków pracy i płacy (art. 42 § 1 KP). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (sprawozdawca), Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2000 r. sprawy z po- wództwa Alfreda B. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego „B.” Spółce Akcyjnej w B. o wynagrodzenie i inne roszczenia, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okrę- gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 17 sierpnia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 17 lipca 1998 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lublinie oddalił powództwo Alfreda B. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego „B.” SA w B. o wyna- grodzenie z tytułu członkostwa w drużynie ratowniczej i wzrost innych świadczeń pieniężnych wynikających z tego wynagrodzenia. Sąd Rejonowy ustalił, że powód został członkiem drużyny ratowniczej jeszcze podczas zatrudnienia w Kopalni Węgla Kamiennego „P.” w R.Ś., gdzie pracował do 30 września 1986 r., przeszedł do pracy w Kopalni „P.-W.” w B. i został automatycznie włączony do drużyny ratowniczej. W KWK „B.” w latach 1989-1991 pełnił funkcję przewodniczącego KZ NSZZ „Solidar- ność” i nadal jest członkiem tej Komisji, zaś na początku 1992 r. wybrany został na członka Rady Pracowniczej tej Kopalni, a następnie do Rady Nadzorczej. W dniu 30 marca 1994 r. Kierownik Ruchu wydał polecenie przełożonemu powoda skreślenia 2 go z członkostwa drużyny ratowniczej z powodu utraty zaufania do niego, konflikto- wego charakteru i braku odpowiednich predyspozycji psychicznych wymaganych od ratownika górniczego. Spośród warunków wymaganych dla ratowników górniczych (załącznik Nr 1 do zarządzenia Nr 5 Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 24 stycz- nia 1961 r.) na pierwszym miejscu wymienione jest posiadanie właściwości psychicz- nych (szybka orientacja, odwaga, karność, obowiązkowość). Takie same wymagania są powtórzone w wytycznych i instrukcjach w sprawie ratownictwa górniczego (Cen- tralnej Stacji Ratownictwa Górniczego z 1974 r.). W oparciu o zeznania świadków i stron oraz dokumenty i akta osobowe Sąd Rejonowy uznał, że powód przejawiał nie- subordynację, krytykował i kwestionował większość decyzji przełożonego, nie był wystarczająco dyspozycyjny, miał konfliktowy charakter. Stwierdził też Sąd pierwszej instancji, że dodatek do wynagrodzenia z tytułu członkostwa w drużynie ratowniczej nie stanowił istotnego elementu umowy o pracę i w razie ustania tego członkostwa nie jest wymagane wypowiedzenie warunków pracy lub płacy (art. 42 § 2 KP), przy czym gdyby podzielić w tej kwestii pogląd powoda należałoby uznać, iż uchybił on terminowi z art. 264 § 1 KP (pozew wniósł niemal 3 lata po odwołaniu go z drużyny ratowniczej). Wyrokiem z dnia 17 sierpnia 1999 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie oddalił apelację powoda od wyżej przytoczonego wyroku, podzielając jego stanowisko w całej rozciągłości. Sąd drugiej instancji zauważył nadto, że powód był ratownikiem z nominacji Okręgowej Stacji Ratownictwa Górni- czego w Z. jako pracownik KWK „P.” w R.Ś. do 28 lutego 1986 r., a nie pracodawcy, co dowodzi, że członkostwo drużyny ratowniczej istnieje poza stosunkiem pracy i podlega innym kryteriom niż stosunek pracy. Dlatego też roszczenia płacowe przy- padające za okres po odwołaniu z drużyny ratowniczej nie mają uzasadnienia. Kasacja powoda od powyższego wyroku zarzuca naruszenie art. 42 KP przez przyjęcie, ze pozbawienie dodatku z tytułu członkostwa w drużynie ratowniczej nie powodowało zmiany umowy o pracę, art. 264 § 1 KP przez przyjęcie, że powód uchybił terminowi określonemu w tym przepisie oraz art. 233 § 1 KPC przez przyję- cie, że powód był niezdyscyplinowanym pracownikiem i że zasadna była decyzja od- wołania go z drużyny ratowniczej oraz art. 328 § 2 i 391 KPC przez nieustosunkowa- nie się do zarzutów apelacji dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: 3 Kasacja jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu. Już na samym wstępie jest ona niekonsekwentna, z jednej strony domagając się stosowania do odwołania z drużyny ratowniczej art. 42 KP, z drugiej zaś przecząc uchybieniu terminowi z art. 264 § 1 KP. Trzeba zatem zaznaczyć, że zgodnie z art. 42 § 1 KP do wypowiedzenia wynikających z umowy warunków pracy i płacy stosuje się przepisy o wypowiedzeniu umowy o pracę. Przepis art. 264 § 1 KP stanowi, ze odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia doręczenia pisma wy- powiadającego umowę o pracę. Powoda odwołano z drużyny ratowniczej 30 marca 1994 r., zaś pozew „o przywrócenie wpisu do drużyny ratowników” i o odszkodowa- nie za utracone zarobki wniósł on po upływie prawie trzech lat, a więc z rażącym na- ruszeniem terminu. Poza tym roszczenia na tle wypowiedzenia podlegają ocenie w płaszczyźnie jego zasadności z art. 45 § 1 KP, gdy tymczasem ani pozew, ani apela- cja bądź kasacja nie odnoszą się do tego przepisu. Z całą jednak stanowczością należy stwierdzić, że przekonanie powoda o ko- nieczności stosowania art. 42 § 1 KP do odwołania z drużyny ratowniczej i pozba- wienia dodatku za członkostwo w tej drużynie jest w całej rozciągłości pozbawione podstaw prawnych. Art. 42 § 1 KP wyraźnie stanowi, że przepisy o wypowiedzeniu umowy o pracę stosuje się odpowiednio do wypowiedzenia wynikających z umowy warunków pracy i płacy. Tymczasem członkostwo powoda w drużynie ratowniczej nie wynikało z umowy o pracę ani w sposób wyraźny ani dorozumiany. Powód mógłby być członkiem takiej drużyny, nie będąc pracownikiem pozwanej Kopalni, co wynika z przeanalizowanych wnikliwie przez Sąd pierwszej instancji podstaw mianowania na ratownika. Status ratownika rządzi się odrębnymi kryteriami i wymaganiami, nie pod- dającymi się ocenie w ramach stosunku pracy. Stosowanie zatem do członkostwa drużyny ratowniczej np. funkcji ochronnej prawa pracy prowadziłoby do nonsensu, gdyby np. nie można było ratownika, nie posiadającego już odpowiednich predyspo- zycji fizycznych lub psychicznych odwołać z drużyny z uwagi na pełnioną funkcję (związkową, radnego itp.). Skoro więc do odwołania członkostwa w drużynie ratowniczej nie można stosować przepisów prawa pracy, brak jest podstaw prawnych do traktowania tego odwołania jako wypowiedzenia zmieniającego (w tym i terminów z art. 264 § 1 KP). Za chybione uznać należy zarzuty kasacji odnoszące się do naruszenia art. 233 § 1 KPC, gdyż Sąd drugiej instancji podzielając stanowisko sądu pierwszej in- 4 stancji ograniczył się tylko do stwierdzenia, że fakt odwołania powoda z drużyny z przyczyn wskazanych w piśmie z dnia 30 marca 1994 r. miał miejsce. Jeżeli nato- miast Sąd drugiej instancji oddala apelację, akceptując zarówno dokonane przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne, jak i przyjętą przez ten sąd podstawę prawną zaskarżonego orzeczenia, to przytoczenie w uzasadnieniu orzeczenia sądu drugiej instancji art. 385 KPC - co ma miejsce w przedmiotowej sprawie – jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia jest wystarczające (art. 328 § 2 w związku z art. 391 i 39319 KPC – por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1998 r., II CKN 923/97, OSNC z 1999 r. nr 3, poz. 60). W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================