I PKN 506/99

Częściowe uwzględnienie
SN17 lutego 2000·sentence
WynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy częściowo uwzględnił kasację pozwanego byłego wiceprezesa spółdzielni. Utrzymał zasadniczo obowiązek zwrotu 7000 zł pobranych samowolnie z kasy spółdzielni jako zaliczki na przyszłe wynagrodzenie, uznając to działanie za bezprawne i wyrządzające szkodę pracodawcy. Jednocześnie uznał, że wypłata 921,57 zł na udział w zagranicznej sesji gospodarczej mieściła się w zakresie bieżącego kierowania działalnością spółdzielni przez zarząd, więc nie wymagała każdorazowej zgody rady nadzorczej; w tej części powództwo oddalono. Sąd skorygował też rozstrzygnięcie dotyczące pagera: skoro rzecz została zwrócona, nie było podstaw do zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie w zwrocie rzeczy, bo odsetki należą się tylko od świadczeń pieniężnych. Kasacja została oddalona w pozostałym zakresie, a zarzut dotyczący kosztów postępowania uznano za niedopuszczalny lub bezzasadny. Sprawa dotyczyła odpowiedzialności pracownika/członka zarządu spółdzielni za bezprawne pobranie środków oraz granic kompetencji zarządu i rady nadzorczej w spółdzielni.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·odpowiedzialność pracownika/członka zarządu za samowolne pobranie zaliczki z kasy pracodawcy
  • ·granice kompetencji zarządu i rady nadzorczej spółdzielni przy zaciąganiu zobowiązań pieniężnych
  • ·czy wypłata zaliczki na wyjazd służbowy/handlowy wymagała zgody rady nadzorczej
  • ·brak podstaw do odsetek ustawowych za opóźnienie w zwrocie rzeczy należącej do pracodawcy
  • ·charakter prawny roszczenia o zwrot pagera: zwrot rzeczy, a nie świadczenie pieniężne
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 17 lutego 2000 r. I PKN 506/99 Odsetki ustawowe nie należą się od pracownika z powodu opóźnienia w spełnieniu obowiązku zwrotu rzeczy należącej do pracodawcy. Zaciąganie zobowiązań pieniężnych w imieniu spółdzielni w sprawach dotyczących kierowania jej bieżącą działalnością gospodarczą należy do za- rządu, bez względu na regulacje statutowe. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2000 r. sprawy z powództwa Spółdzielni Inwalidów „P.” Zakładu Pracy Chronionej w P. przeciwko Markowi G. o odszkodowanie, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 24 września 1998 r. [...] I. z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że w pkt I.1 zamiast kwoty 6.521,57 zł zasądził kwotę 5.600 zł, oddalając powództwo co do kwoty 921,57 zł, w pkt I.3. oddalił powództwo w zakresie odsetek od kwoty 122 zł oraz w pkt I.4 zamiast kwoty 700 zł zasądził kwotę 600 zł, II. o d d a l i ł kasację w pozostałym zakresie, III. zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e W imieniu pozwanego Marka G. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 24 września 1998 r. [...], którym Sąd ten zmienił wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy dla Warszawy Pragi z dnia 16 września 1997 r. [...]. Pozwem skierowanym przeciwko Markowi G. Spółdzielnia Inwalidów „P.” w P. wniosła o zasądzenie na jej rzecz ogółem kwoty 8.043,57 zł. Na kwotę dochodzoną 2 pozwem składały się sumy: 7000 zł pobranych przez pozwanego z kasy Spółdzielni w dniu 20 listopada 1995 r. bez zgody Rady Nadzorczej tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia za pracę do końca lutego 1996 r., 921,57 zł, stanowiąca połowę za- liczki wypłaconej przez Zarząd Spółdzielni za udział pozwanego w sesji gospodarczej w Belgii oraz kwota 122 zł, stanowiącą równowartość pagera będącego „na stanie” pozwanego, a nie zwróconego Spółdzielni. Sąd Pracy zasądził od pozwanego na rzecz powodowej Spółdzielni kwotę 8.043,57 zł oraz odsetki ustawowe w wysokości 35% w stosunku rocznym od kwoty 6643,57 zł od dnia 19 lipca 1997 r., a także kwotę 1545 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pozwany Marek G. pełnił w powodowej Spółdzielni funkcję wicepre- zesa zarządu od maja 1995 r. W dniu 20 listopada 1995 r. został odwołany z funkcji członka Zarządu. W październiku 1995 r. pozwany zgłosił siebie i prezesa Spółdzielni (Piotra T.) w Krajowej Izbie Gospodarczo-Rehabilitacyjnej do udziału w sesji gospo- darczej w Belgii w dniach 12-19 grudnia 1995 r., organizowanej przez Spółdzielnię Usługowo-Rehabilitacyjną w Ł. Pismem z dnia 3 listopada 1995 r. pozwany poinfor- mował organizatora imprezy, że z ramienia Spółdzielni jako uczestników wskazuje siebie i Piotra T. Poleceniem przelewu z tegoż dnia Zarząd Spółdzielni wpłacił zalicz- kę na koszty pobytu na sesji (w wysokości 921,27 zł na 1 osobę). O tej decyzji Rada Nadzorcza nie była poinformowana. W dniu 20 listopada 1995 r. pozwany, prezes Spółdzielni, pełnomocnik Spółdzielni do spraw finansowych oraz kasjerka (żona pre- zesa Spółdzielni Piotra T.) podjęli decyzję o „zatrzymaniu” pobranych z kasy pienię- dzy na poczet przyszłego wynagrodzenia. Dotyczyło to kwoty 20.000 zł, która miała być wpłacona do banku. „Zatrzymanie” tych pieniędzy było motywowane domniema- nym przez te osoby wstrzymaniem przez Radę Nadzorczą Spółdzielni wypłaty wyna- grodzenia Zarządowi (lub wypłacania go z opóźnieniem). W ramach kwoty 20.000 zł pozwany Marek G. pobrał od K.T. 7.000 zł (za pokwitowaniem). Protokół z posiedzeń Zarządu tego dnia sporządzała inna osoba niż ta, która czyniła to zazwyczaj; było to podyktowane chęcią ukrycia podjętych decyzji przed Radą Nadzorczą. W tym sa- mym dniu (20.11.1995 r.), po dokonanym podziale „zatrzymanej” kwoty, Zarząd wez- wany został na posiedzenie Rady Nadzorczej i wówczas zostały wręczone jego członkom wypowiedzenia umów o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. O „zatrzymaniu” przez pracowników kwoty 20.000 zł nowy Zarząd Spółdzielni dowiedział się 27 listopada 1995 r. (od kasjerki K.T. wezwanej do wyjaś- nień). Na początku grudnia 1995 r. Rada Nadzorcza dowiedziała się o wypłaceniu 3 zaliczki związanej z udziałem w sesji w Belgii. Wobec niemożności wycofania zgło- szenia udziału w tej imprezie pomimo, podjętych w tym kierunku działań, Rada Nad- zorcza zadecydowała o „odstąpieniu od udziału w sesji”, licząc się z przepadkiem zaliczki. Pozwany w okresie sprawowania funkcji wiceprezesa był w posiadaniu pa- gera, który zwrócony został Spółdzielni w dniu 28 listopada 1996 r. Wskazane oko- liczności stały się powodem decyzji Rady Nadzorczej o dyscyplinarnym rozwiązaniu z pozwanym umowy o pracę (z dniem 6 grudnia 1995 r.). Sąd Pracy uznał za uza- sadnione żądanie w zakresie zwrotu przez pozwanego kwoty 7000 zł samowolnie pobranej na poczet przyszłego wynagrodzenia. W ocenie tego Sądu pozwany jako członek Zarządu nie był umocowany (§ 59 ust. 2 Statutu Spółdzielni) do podjęcia uchwały o przyznaniu sobie zaliczki na poczet wynagrodzenia (za okres wypowie- dzenia) ponieważ stosownie do postanowień Statutu i Prawa spółdzielczego w sto- sunkach z Zarządem Spółdzielnię reprezentuje Rada Nadzorcza. Zdaniem tego Sądu Zarząd, którego pozwany był członkiem, bez zgody Rady Nadzorczej dokonał bezprawnego zatrzymania kwoty 7000 zł, która w dodatku była wówczas niewyma- galna, a to uzasadnia żądanie strony powodowej zwrotu owej kwoty (wraz z odset- kami od dnia 20 listopada 1995 r.) Zdaniem Sądu Pracy podobnie nie ulegało wątp- liwości, że pozwany bez zgody Rady Nadzorczej i bez powiadomienia jej zadecydo- wał o wyjeździe dwóch osób na sesję gospodarczą do Belgii (świadczy o tym pot- wierdzenie zgłoszenia podpisane przez pozwanego). Zarząd nie miał upoważnienia do podejmowania czynności rozporządzających majątkiem Spółdzielni bez zgody Rady Nadzorczej, ponieważ nie został określony limit kwoty dla takich decyzji Za- rządu. Konieczność zaś określenia takiego limitu wynikała z § 51 pkt 6 Statutu Spół- dzielni. Rada Nadzorcza uprawniona była zatem odmiennie oceniać celowość takie- go wyjazdu. W uzasadnieniu wyroku Sąd Pracy przyznał, że winna zostać zasądzo- na od pozwanego kwota 7921,57 (7000 + 921,57 zł), a nie 8.043,57 (zasądzona omyłkowo). Ponadto wobec zwrotu pagera użytkowanego przez pozwanego o warto- ści 122 zł (co zostało przez Sąd pominięte) i przekazania przelewem pocztowym przez pozwanego na rzecz Spółdzielni kwoty 1.400 zł (w dniu 18.07.97) kwota 7.921,57 zł, a nie 8.043,57 zł, winna była zostać zmniejszona o 1.400 zł, co dawa- łoby wielkość 6.521,57 zł. Od kwoty 6.521,57 zł winny być naliczone odsetki od dnia 19.07.1998 r. Rozpoznając apelację pozwanego Sąd drugiej instancji uznał, że jest zasadna jedynie w części kwestionującej zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda w ra- 4 mach należności głównej kwoty 122 zł jako równowartości pagera (który pozwany zwrócił Spółdzielni) oraz kwoty 1400 zł (przekazanej przez pozwanego powodowi przelewem pocztowym w dniu 18 lipca 1997 r). Należność główna winna być zatem pomniejszona do kwoty 6521,57 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wymagalności, tj. 20.11.1995 r. Do dnia zapłaty należą się także odsetki ustawowe za zwłokę od 1400 zł za okres od 20.11.1995 r. do dnia 18.07.1997 r. (daty przelewu tej kwoty na rzecz Spółdzielni) oraz odsetki ustawowe od kwoty 122 zł (równowartość pagera) od 20.11.1995 r. do 27.11.1996 r. (tj. daty, w której pager został zwrócony). W pozosta- łej części apelacja została uznana za niezasadną. Według Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sąd pierwszej instancji pra- widłowo ustalił, że pozwany bezprawnie „zatrzymał” kwotę 7000 zł należącą do Spół- dzielni (co potwierdził własnoręcznym pokwitowaniem). Ani Zarząd Spółdzielni ani powód osobiście nie mogli decydować o zobowiązaniach i „relacjach” finansowych między Spółdzielnią a Zarządem. „Do tego jest uprawniona jedynie Rada Nadzorcza Spółdzielni i to zarówno na podstawie § 59 ust. 2 statutu Spółdzielni jak i Prawa Spółdzielczego. Pomijając brak podstaw formalnych do takich działań stwierdzić na- leży, że w dniu 20.11.1995 r. żadne należności od Spółdzielni na rzecz pozwanego nie były jeszcze wymagalne. Bezpodstawne zajęcie (zatrzymanie) przez pozwanego kwoty 7000 zł uzasadnia żądanie jej zwrotu z odsetkami ustawowymi od dnia bez- prawnego zatrzymania.” Gdy idzie o wyjazd do Belgii, to łączył się on z określonymi wydatkami finansowymi, zaś § 51 pkt 6 Statutu Spółdzielni do zakresu działania Rady Nadzorczej „pozostawia określenie wysokości kwot nabycia lub zbycia środków trwałych oraz zaciągania zobowiązań pieniężnych, powyżej której zarząd zobowiąza- ny jest uzyskać uprzednio zgodę Rady. W sprawie bezspornym było, że Rada Nad- zorcza takiego limitu nie określiła. Dlatego też pozwany jako członek zarządu nie był uprawniony do podjęcia decyzji o wyasygnowaniu konkretnych kwot na poczet wy- jazdu do Belgii, gdyż udział w sesji łączył się z zaciągnięciem zobowiązań pienięż- nych, co do wysokości których nie istniał limit pozostawionych decyzji zarządu bez konieczności uzyskanej zgody Rady Nadzorczej.” W skardze kasacyjnej zaskarżonemu nią wyrokowi zarzucono, iż narusza on: 1. art. 481 KC w związku z art. 300 KP „poprzez zasądzenie odsetek od kwoty 122 zł za okres, w którym pozwany był w posiadaniu pagera stanowiącego własność strony powodowej”, 2. art. 98 § 1 KPC, „polegające na zasądzeniu na rzecz strony powo- dowej zwrotu kosztów postępowania za instancję odwoławczą pomimo zmiany na 5 korzyść pozwanego zaskarżonego apelacją wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi”, 3. art. 48 Prawa spółdzielczego „w zakresie oddalenia apelacji w części doty- czącej zaskarżenia zasądzenia od pozwanego kwoty 921,57 tytułem zwrotu kosztów wyjazdu na sesję gospodarczą” oraz 4. art. 328 KPC (w związku z oddaleniem ape- lacji w części dotyczącej kwoty 7000,00 zł), „polegające na ustaleniu, wbrew mate- riałowi dowodowemu zgromadzonemu w sprawie, że powód bezprawnie zatrzymał kwotę 7000,00 złotych należącą do spółdzielni”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzuty kasacji w części są uzasadnione i w następstwie tego istniały podsta- wy do częściowej zmiany zaskarżonego nią wyroku. Kasacja jest uzasadniona w szczególności w zakresie zobowiązania pozwanego do zwrotu kwoty 921,57zł jako równowartości zaliczki wypłaconej na pokrycie jego udziału w zagranicznej sesji gos- podarczej. W tym zakresie Sąd Najwyższy podziela pogląd wypowiedziany w takiej samej sprawie (dotyczącej prezesa powodowej Spółdzielni) w wyroku tego Sądu z dnia 19 marca 1998 r., I PKN 557/97 (OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 159). Sprowadza się on do twierdzenia, że decyzja podjęta w kwestii zaliczki na pokrycie kosztów udziału w zagranicznej sesji gospodarczej należała do zakresu kierowania bieżącą działalnością powodowej Spółdzielni i pozostawała w gestii Zarządu zgodnie z pos- tanowieniami § 57 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz § 63 Statutu Spółdzielni. W tych ramach mieściły się działania skierowane na poszukiwanie nowych kontaktów lub partnerów handlowych podczas organizowanej pod patronatem Krajowej Izby Gospodarczo – Rehabilitacyjnej zagranicznej sesji gospodarczej. Ponadto po odwołaniu pozwanego ze stanowiska wiceprezesa Zarządu powodowej Spółdzielni istniała możliwość dele- gowania na sesję innego pracownika, która nie została wykorzystana przez Spół- dzielnię. Zaciąganie zobowiązań pieniężnych w imieniu Spółdzielni, powyżej których Zarząd powinien uzyskać zgodę Rady Nadzorczej powodowej Spółdzielni, wynika z § 51 pkt 6 jej Statutu. Postanowienie to jednak nie może być odnoszone do spornej czynności (wypłacania zaliczki), gdyż jest to czynność z zakresu kierowania bieżącą działalnością gospodarczą strony powodowej, zaś przyjęcie przeciwnego założenia powodowałoby, że podjęcie każdej czynności związanej z wydatkowaniem jakiejkol- wiek kwoty wymagałoby – i to za każdym razem – zgody Rady Nadzorczej. Takie pojmowanie sprawy przekreślałoby ustawowe uprawnienie Zarządu do kierowania 6 bieżącą działalnością gospodarczą Spółdzielni, która z natury rzeczy ma również aspekt finansowy, zaś inne stanowisko prowadziłoby do zwoływania Rady Nadzor- czej dla podejmowania wszelkich bieżących (zwykłych) operatywno-finansowych czynności Zarządu i tym samym prowadziłoby do przejmowania przez Radę Nadzor- czą bieżącego kierowania Spółdzielnią (zarządzania), co z istoty rzeczy nie należy do jej kompetencji. Z tego też powodu kasacyjny zarzut naruszenia art. 48 Prawa spółdzielczego w związku z wypłaceniem zaliczki z tytułu zamierzonego udziału w sesji gospodarczej jest zasadny. Postanowienie § 51 pkt 6 Statutu Spółdzielni, który przewiduje, że do zakresu działania Rady Nadzorczej należy określenie wysokości kwoty nabycia lub zbycia środków trwałych oraz zaciąganie zobowiązań pieniężnych, powyżej której Zarząd zobowiązany jest uzyskać uprzednio zgodę Rady, musi być in- terpretowane w zgodzie z przepisami Prawa spółdzielczego, w tym zwłaszcza okreś- lającymi ustawowe kompetencje zarządu (art. 48) oraz rady nadzorczej (art. 46). Mając to na względzie należy stwierdzić, że § 51 pkt 6 Statutu Spółdzielni przewiduje jedynie kompetencję Rady Nadzorczej dla generalnego określenia wysokości kwot (limitów), a nie decydowanie o poszczególnych wydatkach. Jeżeli Rada Nadzorcza z tych kompetencji nie korzysta, to nie może to oznaczać, że na tej drodze dochodzi do przejęcia (przechwycenia) przez nią ustawowego upoważnienia Zarządu do kierowa- nia bieżącą działalnością Spółdzielni i reprezentowania jej na zewnątrz (art. 48 § 1 Prawa spółdzielczego). Prowadzi to do wniosku, że jeżeli Rada Nadzorcza nie sko- rzystała z upoważnienia przewidzianego w § 51 pkt 6 Statutu Spółdzielni, to tym sa- mym nie określiła limitu kwot wynikających z zaciąganych zobowiązań, które wyma- gają uzyskania przez Zarząd jej zgody, a to oznacza, iż taki limit nie obowiązywał Zarządu, nie zaś, że w ten sposób wyznaczony został „limit”, istota którego sprowadza się do tego, że zaciągnięcie każdego zobowiązania pieniężnego z osobna wymaga każdorazowej zgody Rady Nadzorczej. Do tego ostatniego wniosku nie prowadzą ani wykładnia językowa § 51 pkt 6 Statutu Spółdzielni, ani analiza ustawowych kompetencji Zarządu i Rady Spółdzielni oraz ich ustrojowej pozycji jako organów Spółdzielni, ani też względy natury funkcjonalnej. Wbrew sugestiom zawartym w uzasadnieniu kasacji inaczej należy oceniać znaczenie art. 48 Prawa spółdzielczego w kontekście zasądzenia na rzecz strony powodowej określonej kwoty z tytułu pobrania przez pozwanego sumy 7000 zł. Działanie pozwanego w tym zakresie było bezprawne i stanowiło źródło szkody strony powodowej. W myśl art. 46 § 1 pkt 8 Prawa spółdzielczego do kompetencji 7 rady nadzorczej spółdzielni, a nie do jej zarządu, należy podejmowanie uchwał w sprawach czynności prawnych dokonywanych między spółdzielnią a członkiem za- rządu lub dokonywanych przez spółdzielnię w interesie członka zarządu oraz repre- zentowania spółdzielni przy tych czynnościach. Zaliczka pobrana przez pozwanego na poczet przewidywanego przyszłego wynagrodzenia nie była typową zaliczką udzielaną pracownikom. W istocie – uwzględniając jej charakter i okoliczności pobra- nia – należy przyjąć, iż decyzja w sprawach jej przyznania miała charakter czynności modyfikującej treść stosunku pracy pozwanego i w następstwie tego mieściła się w pojęciu czynności prawnej dokonywanej między spółdzielnią a członkiem zarządu w rozumieniu art. 46 § 1 pkt 8 Prawa spółdzielczego. To zaś oznacza, że nie mieściła się ona w ramach upoważnienia Zarządu do kierowania działalnością Spółdzielni (art. 48 § 1 Prawa spółdzielczego) i wobec tego była bezprawna. Innymi słowy, z uwagi na regulację art. 46 § 1 pkt 8 Prawa spółdzielczego (§ 51 pkt 11 Statutu Spół- dzielni) uchwała Zarządu podjęta z udziałem pozwanego – na podstawie której przy- znał on odwołanym członkom Zarządu zaliczki na poczet przyszłych wynagrodzeń i to z kwoty przeznaczonej na inny cel (na wpłatę na rachunek bankowy powodowej Spółdzielni) – pozbawiona była podstawy prawnej. Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w takiej samej sprawie (prezesa Spółdzielni) przez ten Sąd (w powołanym wyżej jego wyroku z 19 marca 1998 r.), według którego „przyznawana sobie” przez pozwanego zaliczka była świadczeniem nienależnym w dacie podjęcia nieuprawnionych działań przez odwołany Zarząd, skoro należne do dnia rozwiązania stosunku pracy wynagrodzenie za pracę zostało pozwanemu wy- płacone. W tych okolicznościach na pozwanym ciążył obowiązek zwrotu bezprawnie przyznanej i samowolnie pobranej kwoty zaliczki na zabezpieczenie jego ewentual- nych przyszłych roszczeń o zapłatę wynagrodzenia. Jego odpowiedzialność wynikała z umyślnego wyrządzenia szkody pracodawcy (art. 122 KP). Szkoda polegała przy tym na bezprawnym pozbawieniu go przez pozwanego możliwości dysponowania określoną kwotą, z tym, że - uwzględniając okoliczności sprawy – istnieją podstawy dla przyjęcia, iż pozwany co najmniej godził się z tym, że jego zachowanie stanowi naruszenie obowiązującego prawa i wobec tego wyrządził stronie powodowej szkodę w sposób umyślny. Niezależnie od tego należy zaznaczyć, iż w ocenie Sądu Najwyższego rozstrzygającego niniejszą sprawę istnieją pewne przesłanki, by zachowanie pozwanego kwalifikować także w kategoriach nienależnego świadcze- nia. Ogólnie na tego typu możliwość wskazuje art. 414 KC, który stanowi, że przepisy 8 tytułu o bezpodstawnym wzbogaceniu nie uchybiają przepisom o obowiązku napra- wienia szkody. Ostatecznie jednakże trafniejsza wydaje się kwalifikacja przyjęta już wcześniej przez Sąd Najwyższy w wyroku z 19 marca 1998 r., zwłaszcza jeżeli na uwadze mieć nasilenie złej woli ze strony pozwanego, bezprawność jego działania oraz to, że to on (wspólnie z pozostałymi członkami Zarządu) doprowadził do bez- prawnego przejęcia środków Spółdzielni na swoją rzecz, co nie odpowiada typowym przypadkom nienależnego świadczenia w pojęciu art. 410 KC. Istotniejsze jest tu jednakże to, że w związku z dochodzoną od pozwanego kwotą 7000,00 zł w kasacji postawiony został jedynie zarzut naruszenia art. 328 KPC oraz (co wynika z uzasad- nienia kasacji) art. 52 § 1 i 48 Prawa spółdzielczego. Powołując te przepisy kasacja wywodzi, że w ich świetle zachowaniu pozwanego nie można przypisać bezprawno- ści. Jest to jednakże stanowisko błędne, zwłaszcza jeżeli uznać – co zostało wyżej wyjaśnione – że uchwała podjęta z udziałem powoda o wypłaceniu mu zaliczki 7000,00 zł w charakterze zabezpieczenia ewentualnych jego roszczeń z tytułu wy- nagrodzenia nie mieściła się w ramach upoważnienia Zarządu Spółdzielni wynikają- cego z art. 48 Prawa spółdzielczego. Tym samym bezpodstawny jest zarzut naru- szenia art. 48 Prawa spółdzielczego. Zarzut naruszenia art. 52 § 1 Prawa spół- dzielczego jest niezrozumiały jeżeli zważyć na treść tego przepisu. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 328 KPC i to z różnych powodów. W istocie kasacja nie wyja- śnia, na czym polega jego naruszenie, jak również nie wskazuje z czego wynika, iż jego naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (czego wymaga art. 3931 pkt 2 KPC). W towarzyszącym mu przy tym zdaniu, że jego naruszenie „polegało na ustaleniu, wbrew materiałowi dowodowemu zgromadzonemu w sprawie, że powód bezpodstawnie zatrzymał kwotę 7000,00 złotych należącą do spółdzielni”, zawarta jest sprzeczność, bo zakłada się w nim, że o błędnym zakwalifikowaniu zachowania powoda jako „bezprawnego” może bezpośrednio decydować zgromadzony materiał dowodowy, podczas gdy o stwierdzeniu bezprawności jakiegoś zachowania zawsze decyduje ocena prawna (dokonywana na podstawie prawa materialnego), a nie tylko sam materiał dowodowy (z pominięciem regulacji prawnomaterialnej). Niezależnie od tego przytoczone zdanie nie koresponduje z treścią art. 328 KPC i wobec tego nie może być uznane za zawierające sensowne uzasadnienie podstawionego zarzutu naruszenia tego przepisu. Zasadny jest kasacyjny zarzut naruszenia art. 481 KC w związku z art. 300 KP. W kasacji w tym zakresie słusznie podniesiono, że jakkolwiek przepisy te nie 9 zostały powołane jako stanowiące podstawę zasądzenia przez Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych odsetek ustawowych od kwoty 122 zł, to jednak na nich w gruncie rzeczy musiał on opierać to rozstrzygnięcie, bo trudno znaleźć jakieś inne przepisy, które mogłyby w sposób sensowny wchodzić w tym wypadku w rachubę. W myśl art. 481 KC odsetki należą się od dłużnika, który opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Wprawdzie strona powodowa domagała się od pozwanego kwoty 122 zł, stanowiącej równowartość „pagera będącego na stanie pozwanego, a nie zwró- conego przezeń spółdzielni”, ale należy stwierdzić, że w ramach stosunku pracy słu- żyło jej w pierwszej kolejności roszczenie o jego zwrot (czego zresztą również się domagała). Ponieważ ostatecznie pozwany – choć z opóźnieniem – zwrócił sporny „pager” nie można przyjmować, że roszczenie o jego zwrot przekształciło się w rosz- czenie odszkodowacze (pieniężne). Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie zasą- dził odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej w następstwie „zatrzymania” page- ra, a wobec tego nie miał też podstaw do zasądzenia ustawowych odsetek, gdyż na- leżą się one jedynie w razie opóźnienia się w spełnieniu świadczenia pieniężnego, a nie w razie opóźnienia się w spełnieniu obowiązku zwrotu określonej rzeczy. Odsetki ustawowe nie należą się od pracownika z tytułu opóźnienia się przez niego ze speł- nieniem obowiązku zwrotu rzeczy należącej do pracodawcy, chyba że z powodu niewykonania tego obowiązku zasądzona zostanie na jego rzecz określona kwota odszkodowania. Nietrafny jest natomiast kasacyjny zarzut naruszenia art. 98 § 1 KPC. Pozwa- ny zaskarżył bowiem apelacją wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, natomiast uwzględniona została ona tylko w nieznacznej części. Ważniejsze jednakże jest to, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego sprawa kosztów postępowania nie należy do tej materii, która może być przedmiotem skargi kasacyjnej. Kwestia zasą- dzenia kosztów ma charakter akcesoryjny i nie mieści się w pojęciu sprawy (podle- gającej postępowaniu kasacyjnemu) według art. 392 § 1 KPC. Stąd też zarzut naru- szenia art. 98 § 1 KPC nie został uwzględniony. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 i 100 KPC w związku z art. 108 i 39315 KPC. Mając na uwadze wskazane wyżej motywy Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39315 KPC i art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================