Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanej spółki i utrzymał w mocy rozstrzygnięcie zasądzające na rzecz pracowników należności związane z zatrudnieniem przy kontrakcie zagranicznym w Izraelu. Uznał, że powodowie przez cały sporny okres pozostawali pracownikami pozwanej spółki, a izraelski kontrahent, który faktycznie wypłacał im wynagrodzenie, nie stał się przez to stroną stosunku pracy. Wypłaty te miały charakter świadczenia dokonywanego w imieniu i na rzecz polskiego pracodawcy. Sąd potwierdził także, że pracownicy nie porzucili pracy, więc nie było podstaw do wpisania takiej przyczyny ustania zatrudnienia w świadectwach pracy. W konsekwencji przysługiwało im odszkodowanie na zasadach właściwych dla bezprawnego rozwiązania stosunku pracy. Dodatkowo SN wskazał, że mimo dopuszczalności wydłużenia dobowego czasu pracy do 10 godzin przy pracy za granicą, pracownikom należał się czas wolny za pracę ponad 8 godzin na dobę, a skoro go nie udzielono, przysługiwało im dodatkowe wynagrodzenie za godziny nadliczbowe. Potwierdzono też roszczenia o wyrównanie wynagrodzenia oraz inne należności pracownicze, takie jak ekwiwalent za urlop, odzież roboczą, środki czystości, diety i koszty związane z wyjazdem.
Kluczowe kwestie prawne:
·Czy podmiot faktycznie wypłacający wynagrodzenie pracownikom zatrudnionym przez innego pracodawcę staje się stroną umowy o pracę
·Czy pracownicy porzucili pracę i czy wpis o porzuceniu w świadectwie pracy był zasadny
·Czy pracownikom przysługuje odszkodowanie za bezprawne rozwiązanie stosunku pracy na czas określony
·Czy praca ponad 8 godzin na dobę przy delegowaniu za granicę wymagała udzielenia czasu wolnego albo dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny
·Czy należne były roszczenia o wyrównanie wynagrodzenia i inne świadczenia związane z zatrudnieniem za granicą
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 1 lutego 2000 r.
I PKN 494/99
Podmiot faktycznie wypłacający wynagrodzenie za pracę pracownikom
zatrudnionym przez innego pracodawcę nie staje się przez to stroną umowy o
pracę.
Przewodniczący SSN Barbara Wagner (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Katarzyna Gonera, Józef Iwulski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 1 lutego 2000r. sprawy z powództwa
Andrzeja S., Janusza J., Jerzego S., Zygmunta K., Bogusława G., Henryka G., Ro-
berta K., Stefana J., Roberta M., Zbigniewa G., Henryka B., Mariana F., Krzysztofa
B., Stefana B., Marka B., Dariusza K., Wojciecha C., Szczepana B., Henryka S., An-
drzeja K. i Bronisława H. przeciwko Przedsiębiorstwu Budowlano-Usługowo-Produk-
cyjnemu i Handlowemu „K.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Z.G. o zap-
łatę, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z
dnia 25 lutego 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 25 lutego 1999 r. [...] oddalił
apelację Przedsiębiorstwa Budowlano - Usługowo - Produkcyjnego i Handlowego
„K.” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Z.G. od wyroku Sądu Wojewódzkie-
go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 15 października
1998 r. [...], zasądzającego od strony apelującej na rzecz Andrzeja S., Janusza J.,
Jerzego S., Zygmunta K., Bogusława G., Henryka G., Roberta K., Stefana J., Ro-
berta M., Zbigniewa G., Henryka B., Mariana F., Krzysztofa B., Stefana B., Marka B.,
Dariusza K., Wojciecha C., Szczepana B., Henryka S., Andrzeja K. i Bronisława H.,
odpowiednie kwoty obejmujące: wyrównanie wynagrodzenia za pracę, odszkodowa-
nie z tytułu bezzasadnego przyjęcia, że powodowie porzucili pracę, ekwiwalent za
2
niewykorzystany urlop wypoczynkowy, ekwiwalenty za używanie własnej odzieży
roboczej i za niewydanie środków czystości, diety za czas podróży do Izraela i z
Izraela oraz zwrot kosztów badań lekarskich, dojazdów i wiz, a nadto na rzecz Ma-
riana F. ekwiwalent za urlop wypoczynkowy należny z tytułu kontraktu w Niemczech,
oraz oddalającego powództwo w pozostałym zakresie.
W dniu 10 lipca 1995 r. pozwana Spółka zawarła z B.S.T. B.W. and D. C. w N.
umowę na prace betonowe w R.L. na warunkach kontraktu z dnia 3 lutego 1995 r.,
do realizacji którego nie doszło. Spółka „K.” zobowiązała się do sprowadzenia na
własny koszt własnych pracowników i odesłania ich do kraju po zakończeniu robót
oraz zaspokajania ich codziennych potrzeb (wyżywienie, zakwaterowanie) na miejs-
cu budowy. W dniu 11 lipca 1995 r. przybyła do Izraela grupa 69 pracowników, w tym
21 powodów. W dniu następnym rozpoczęto prace. Z pracownikami zawarto umowy
o pracę na czas określony od 12 lipca 1995 r. do 12 lipca 1996 r., z wynagrodzeniem
miesięcznym 1.200 – 1300 dolarów USD (po 5 dolarów na godzinę „w rozliczeniu
akordowym”). Powodowie pracowali w każdym tygodniu 48 godzin – od poniedziałku
do czwartku po 10 godzin, a w piątki 8 godzin. Soboty były dniami wolnymi od pracy.
W dniu 9 sierpnia 1995 r. pracownicy na kilka godzin przerwali pracę domagając się
wypłaty zaległego i bieżącego wynagrodzenia oraz należytego wykonywania obo-
wiązków związanych z warunkami ich pobytu w miejscu świadczenia pracy. Negocja-
cje z kontrahentem pozwanej Spółki prowadził w imieniu pracowników Krzysztof B.,
który, po odwołaniu na wniosek pracowników Edwarda P., został kierownikiem bu-
dowy. B.S.T. N. wyraziła zgodę na wypłatę pracownikom w imieniu Spółki „K.” zali-
czek po 1000 szekli. Dalsze miesięczne wynagrodzenia wypłacane były ze środków
izraelskiej Spółki a konto realizacji kontraktu. Wysokość wynagrodzeń dla powodów
naliczał w imieniu strony pozwanej kierownik kontraktu.
W lipcu, sierpniu, wrześniu, październiku i listopadzie 1995 r. powodowie
przepracowali odpowiednio po 164, 252, 240, 262, 232 godzin. W tej liczbie mieściły
się 122 godziny nadliczbowe, za które przysługuje wynagrodzenie ze zwyżką 50%.
Powodowie nie otrzymali ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, odzieży roboczej,
środków czystości, a także diet za czas podróży do Izraela i z Izraela. Pracę za gra-
nicą zakończyli w dniu 28 listopada 1995 r., a w dniu 1 grudnia 1995 r. opuścili Izrael
( z wyjątkiem Marka B., Andrzeja S., Janusza J., Zygmunta K. i Bronisława H., którzy
wyjechali z Izraela kolejno: 5 września, 11 września, 2 listopada, 17 listopada, 20
grudnia 1995 r.). W kraju powodowie otrzymali świadectwa pracy z wpisem, że ich
3
stosunek pracy trwał od 12 lipca 1995 r. do 12 lipca 1995 r. i w tym dniu wygasł
wskutek porzucenia pracy.
W ocenie Sądu, powodowie przez cały czas pobytu w Izraelu byli pracowni-
kami pozwanej Spółki. Pracę wykonywali przy realizacji kontraktu zawartego między
zatrudniającą ich Spółką „K.” i B.S.T. N. Pozwaną Spółkę reprezentował wobec nich
Krzysztof B. Pracownicy pozostawali pod bezpośrednim jego kierownictwem.
Krzysztof B. dokonywał w imieniu pracodawcy czynności z zakresu stosunku pracy
(wypłacał wynagrodzenia, stosował kary porządkowe, sporządzał protokoły wypad-
ków przy pracy), potwierdzając je pieczątką Spółki „K.”. O podmiotowości pozwanej
Spółki w stosunkach pracy świadczy także kilkakrotny pobyt jej Prezesa Juliana K. w
miejscu wykonywania przez powodów pracy (przebywał on w Izraelu w dniach: 11-14
lipca, 4-9 sierpnia, 29 sierpnia-8 września, 13-20 października, 28 listopada-1 grud-
nia 1995 r.). Powodowie nie zawierali nigdy umów z izraelskim kontrahentem strony
pozwanej.
Wzajemne rozliczenia między kontrahentami umowy o roboty budowlane nie
miały żadnego znaczenia dla oceny zasadności roszczeń pracowników. Porzucenie
przez powodów pracy nie ma podstaw w stanie faktycznym. Brak także prawnej
podstawy do jego przyjęcia. Powodowie nie uchylali się samowolnie od wykonywania
pracy. Przerywając pracę nie mieli zamiaru zerwania łączących ich z pracodawcą
stosunków pracy. Przyczyny sporu miały źródło w braku szczegółowych umów o
pracę, nieprecyzyjnym określeniu wynagrodzenia za pracę, przyjęciu systemu akor-
dowego bez określenia norm wydajności, braku regulaminu wynagradzania, opóź-
nieniu w wypłacie wynagrodzenia, rozwiązaniu kontraktu w listopadzie 1995 r. przed
ukończeniem prac budowlanych. B.S.T. N. przez wypłacanie pracownikom zaliczek
na wynagrodzenie za pracę nie stała się ich pracodawcą. Dokonywała tych czynno-
ści w imieniu i na rzecz pozwanej Spółki.
Skoro powodowie nie porzucili pracy - przysługuje im odszkodowanie na pods-
tawie art. 56 i 58 KP w związku z art. 67 KP. Ustalenie w umowach o pracę wynagro-
dzenia za pracę w kwocie 5 USD na godzinę w rozliczeniu akordowym, przy braku
określenia norm wydajności, było nieprawidłowe. Wyliczenia wynagrodzeń za pracę
należało zatem dokonać z uwzględnieniem art. 78 KP.
Strona pozwana zaskarżyła ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawy
naruszenie prawa materialnego, a to art. 56 KP w związku z art. 58 KP, oraz naru-
szenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 233 § 1 KPC, wniosła o uchylenie
4
zaskarżonego wyroku i „oddalenie powództwa” lub o przekazanie sprawy do ponow-
nego rozpoznania Sądowi drugiej instancji, przy uwzględnieniu kosztów procesu we-
dług norm przepisanych.
W ocenie strony skarżącej, Sąd oparł się na ustaleniach faktycznych „budzą-
cych szereg wątpliwości”, bez dostatecznie wnikliwego wyjaśnienia okoliczności
spornych. Spółka „K.” zakwestionowała ustalenie, że B.S.T. N. wypłacała powodom
wynagrodzenia w jej imieniu. Firma izraelska nie tylko wypłacała pracownikom wyna-
grodzenie, ale także odprowadzała od nich składki na ubezpieczenie społeczne, a
potwierdzenie odbioru zapłaty zawierało sformułowanie „za pracę w BST N.”.
Nadto, zdaniem pozwanej Spółki, Sąd błędnie przyjął, że dwie godziny pracy
ponad 8 godzin dziennie są godzinami nadliczbowymi. Rozporządzenie Rady Minis-
trów z dnia 27 grudnia 1974 r. w prawie niektórych praw i obowiązków pracowników
skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i
usług związanych z eksportem (jednolity tekst: Dz.U. z 1990 r. Nr 44, poz. 259 ze
zm.) dopuszcza w § 11 wydłużenie dobowej normy czasu pracy do 10 godzin.
Wedle skarżącej Spółki Sąd zastosował art. 56 KP, nie stwierdziwszy „jedno-
znacznie czy wypowiedzenie nastąpiło z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu
umów”. Ustalenie, że powodowie nie porzucili pracy nie dowodzi braku prawidłowego
rozwiązania z nimi stosunków pracy; nie świadczy „o zerwaniu umowy w sposób
bezprawny i o zasadności odszkodowania.”
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzut naruszenia art. 233 §1 KPC nie został uzasadniony na tyle dostatecz-
nie, by można go było uwzględnić. Strona skarżąca podważa jednoznaczność usta-
leń Sądu nie wykazując jednak ich błędności w kontekście dowodów, które po prostu
interpretuje odmiennie. W tej części kasacja stanowi w istocie polemikę z ustaleniami
stanowiącymi faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyro-
ku. Podzielić należy opinię Sądu drugiej instancji, że sprawa już w pierwszej instancji
została wszechstronnie wyjaśniona, a poczynione ustalenia są logicznymi wnioskami
z wieloaspektowego rozważenia bogatego materiału dowodowego. Dowolne jest w
szczególności twierdzenie strony skarżącej jakoby pracownicy porzuciwszy pracę w
dniu 12 lipca 1995 r. podjęli zatrudnienie u jej zagranicznego kontrahenta. Jeżeli by
tak było, to spotkań Prezesa Spółki Juliana K. z pracownikami po tej dacie nie
5
usprawiedliwiałyby żadne okoliczności. To, że rolę płatnika wynagrodzenia za pracę
należnego powodom od Spółki „K.” przejęła Spółka izraelska spowodowane było cią-
głymi perturbacjami i niewywiązywaniem się pracodawcy z obowiązków wynikają-
cych z zawartych umów o pracę. Spółka B.T.S. B.W. and D.C. występowała w cha-
rakterze płatnika długu; dłużnikiem pozostawała Spółka „K.”. Dla podmiotowości w
stosunkach pracy okoliczność ta, jak również zasady „wewnętrznego” rozliczenia
między stronami umowy o roboty budowlane kwot wypłaconych powodom, nie ma
znaczenia.
Bezzasadny jest także zarzut naruszenia prawa materialnego. Przedmiotem
rozpoznawanej sprawy były roszczenia związane z zatrudnieniem powodów w poz-
wanej Spółce za okres przypadający po dniu 12 lipca 1995 r. Tę bowiem datę wska-
zała strona pozwana w świadectwach pracy jako termin ustania zatrudnienia wskutek
porzucenia pracy. Skoro Sąd ustalił, że powodowie w dniu 12 lipca 1995 r. nie porzu-
cili pracy, nadal, aż do listopada ( z wyjątkami) pozostając pracownikami Spółki, to
strona pozwana naruszyła obowiązujące do dnia 2 czerwca 1996 r. przepisy o
wygaśnięciu umowy o pracę (art. 64 i 65 KP). W takich razach art. 67 zdanie 2 KP
nakazuje do roszczeń pracowników stosować odpowiednio przepisy o rozwiązywaniu
umów o pracę bez wypowiedzenia. Powodowie byli zatrudnieni na podstawie umów
o pracę na czas określony do 12 lipca 1996 r. Zgodnie z art. 58 KP w związku z art.
59 KP przysługiwało im odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas, do któ-
rego umowa miała trwać, nie więcej jednak niż za trzy miesiące. To w jaki sposób
nastąpiło później rozwiązanie z powodami stosunków pracy, nie było przedmiotem
sporu i Sądy, ani pierwszej ani drugiej instancji, kwestii tej nie rozstrzygały.
Nie jest trafne stanowisko strony skarżącej kwestionujące prawo pracowników
do dodatkowego wynagrodzenia za pracę wykonywaną ponad obowiązujące pow-
szechnie dobowe normy czasu pracy. Obowiązujące do 30 września 1999 r. rozpo-
rządzenie Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i
obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą rzeczywiście dopusz-
czało pracę w wymiarze do 10 godzin dziennie, wszakże z obowiązkiem udzielenia
czasu wolnego za pracę przekraczającą osiem godzin na dobę. Powodom nie
udzielono czasu wolnego w zamian za pracę wykonywaną ponad ośmiogodzinną
dobową normę czasu pracy. W tej sytuacji praca ta była dodatkową, a świadczący ją
pracownicy nabyli prawo do dodatkowego wynagrodzenia na zasadach przewidzia-
nych w art. 134 § 1 KP.
6
Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312
KPC,
orzekł jak w sentencji.
========================================