II UKN 264/99

Wygrał pozwany
SN15 grudnia 1999·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację KRUS i utrzymał w mocy rozstrzygnięcie, że śmierć Stanisława H. była skutkiem wypadku przy pracy rolniczej. Ubezpieczony rolnik wykonywał pomoc sąsiedzką przy zwózce siana w gospodarstwie sąsiada, który prowadził działalność rolniczą, ale nie podlegał już ubezpieczeniu społecznemu rolników z uwagi na emeryturę. SN uznał, że taka wzajemna pomoc sąsiedzka, przyjęta lokalnie jako zwyczajowa forma współpracy, mieści się w ochronie z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dla objęcia zdarzenia ochroną nie ma znaczenia, że osoba, na rzecz której świadczono pomoc, nie była ubezpieczona wypadkowo. Sąd podkreślił też, że kasacja nie skutecznie podważyła ustaleń faktycznych co do nagłego zdarzenia i zewnętrznej przyczyny zgonu. W konsekwencji roszczenie o jednorazowe odszkodowanie zostało uwzględnione.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pomoc sąsiedzka świadczona przez rolnika w gospodarstwie sąsiada stanowi wypadek przy pracy rolniczej
  • ·czy brak ubezpieczenia wypadkowego po stronie sąsiada wyłącza ochronę z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o u.s.r.
  • ·zakres pojęcia zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej
  • ·skuteczność zarzutów kasacyjnych dotyczących ustaleń faktycznych i naruszenia prawa materialnego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 15 grudnia 1999 r. II UKN 264/99 Świadczenie przez ubezpieczonego rolnika pomocy sąsiedzkiej, przyjętej wzajemnie w warunkach lokalnych na rzecz sąsiada prowadzącego działalność rolniczą, jest objęte ochroną ubezpieczeniową z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), także wtedy gdy sąsiad nie podlega ubez- pieczeniu wypadkowemu w związku z ustalonym prawem do emerytury lub renty. Przewodniczący: SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria Tyszel, Andrzej Wróbel Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 1999 r. sprawy z wniosku Czesławy H. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w B. o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy rolniczej i jednora- zowe odszkodowanie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyj- nego w Białymstoku z dnia 31 marca 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 11 grudnia 1998 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Białymstoku, oddalił odwołanie wnioskodawczyni Czesławy H. od decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w B. z dnia 23 lipca 1998 r., odmawiającej przyznania jednorazowego odszkodowa- nia z tytułu wypadku przy pracy rolniczej jej męża Stanisława H. w dniu 20 czerwca 1998 r., ustalając, że śmierć męża wnioskodawczyni (na zawał serca) nastąpiła w czasie świadczenia pomocy Edwardowi L., który – z uwagi na pobieraną emeryturę rolniczą – nie podlegał ubezpieczeniu społecznemu rolników od dnia 21 maja 1991 r. Z tych względów zgon męża wnioskodawczyni nie może być uznany za wypadek 2 przy pracy rolniczej – art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpie- czeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25). W uza- sadnieniu wyroku Sąd powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 1996 r., II UZP 10/96 (OSNAPiUS 1996 nr 22, poz. 343), dotyczącą jednak innej sy- tuacji faktycznej i prawnej. W wyniku apelacji wnioskodawczyni Sąd Apelacyjny w Białymstoku zmienił zaskarżony wyrok i poprzedzającą decyzję organu rentowego, ustalając, że Stanis- ław H. zmarł na skutek wypadku przy pracy rolniczej. W ocenie Sądu mąż wniosko- dawczyni, świadcząc pomoc sąsiedzką, wykonywał poza terenem swego gospodar- stwa rolnego zwykłe czynności związane z prowadzeniem działalności rolniczej – co uzasadnia zmianę wyroku wobec treści art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o u.s.r. Zasądzając jednorazowe odszkodowanie w kwocie 25.000 zł Sąd kierował się przepisami rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 19 sierpnia 1998 r. (Dz.U. Nr 114, poz. 738). Powyższy wyrok zaskarżył kasacją organ rentowy i zarzucając naruszenie prawa materialnego – „art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. (...) oraz nie- wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy przez niewyjaśnienie, czy do zgonu męża odwołującej się doszło na skutek przyczyny zewnętrznej (..)”, wniósł o jego zmianę bądź uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Według skarżącego za zwykłą czynność związaną z prowadzeniem działalności rolniczej nie może być uznana pomoc w gospodarstwie rolnym osoby nie podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja przysługująca stronie od wyroku lub postanowienia, wydanych przez Sąd drugiej instancji i kończących postępowanie w sprawie, może być oparta jedynie na podstawach zawartych w art. 3931 pkt 1 i 2 KPC, którymi Sąd Najwyższy - rozpo- znający sprawę w granicach kasacji – jest związany w myśl art. 39311 KPC. Zauwa- żyć nadto należy, że w sytuacji gdy skarżący nie zarzuca w kasacji naruszenia istot- nych przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wy- nik sprawy, lub też, gdy zarzut taki okaże się nieuzasadniony, Sąd Najwyższy jest związany stanem faktycznym stanowiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku (art. 39315 KPC). Te ogólne uwagi odnoszone do rozpoznawanej sprawy, w której 3 jedynym nie dość dokładnie sprecyzowanym zarzutem kasacji było naruszenie prawa materialnego (bez bliższego przytoczenia czy było to wynikiem błędnej wykładni prawa, czy też wynikiem jego niewłaściwego zastosowania), wskazują, że nie zostało zakwestionowane ustalenie Sądu Apelacyjnego, iż zgon Stanisława H. w dniu 20 czerwca 1998 r. był skutkiem nagłego zdarzenia, którego sprawczą przyczyną była wykonywana praca przy załadunku i zwożeniu sprasowanego siana. Twierdzenie więc kasacji, że nie ustalono czy przyczyna zgonu miała charakter zewnętrzny, nie może być podzielone, w świetle stwierdzenia Sądu, iż przyczyną zgonu była wyko- nywana praca, które to stwierdzenie nie zostało w kasacji zakwestionowane w spo- sób prawem przewidziany. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 11 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników – bez bliższego określenia, który z czterech punktów tego przepisu został naruszony – nie jest uzasadniony. Nie jest sporne, że zdarzenie miało miejsce w gospodarstwie rolnym Edwarda L., w czasie, gdy mąż wnioskodawczyni pracował tam przy zwózce siana, świadcząc pomoc sąsiedzką. Nie jest też kwestionowane, że Stanisław H. był rolnikiem i podlegał ubezpieczeniu z ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., zaś ubezpieczeniu temu nie podlegał Edward L., prowadzący działalność rolniczą, wobec pobierania od 21 maja 1991 r. emerytury rolniczej bez przekazania swego gospodarstwa rolnego. W myśl art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o u.s.r. (z okoliczności sprawy wynika, że w sprawie ten przepis został zastosowany) za wypadek przy pracy rolniczej uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło podczas wykony- wania poza terenem gospodarstwa rolnego, które ubezpieczony prowadzi lub w któ- rym stale pracuje, zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności rol- niczej, albo w związku z wykonywaniem tych czynności. Świadczenie przez ubezpie- czonego, na zasadach wzajemności przyjętej w warunkach lokalnych, pomocy są- siedzkiej na rzecz prowadzącego działalność rolniczą sąsiada, jest objęte ochroną ubezpieczeniową z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o u.s.r. jako pozostające w związku z wykonywaniem zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności rolni- czej rozumianej według wskazań z art. 6 pkt 3 ustawy, także wtedy, gdy sąsiad na rzecz którego pomoc jest świadczona, nie podlega ubezpieczeniu wypadkowemu w związku z ustalonym prawem do emerytury lub renty. Wykonywanie pomocy są- siedzkiej związane jest bowiem z prowadzeniem gospodarstwa rolnego (działalności rolniczej), nie zaś z faktem czy osoba na rzecz której pomoc ta jest świadczona, podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. 4 Gdy więc jedyny zarzut kasacji okazał się nieuzasadniony, należało orzec jak w sentencji po myśli art. 39312 KPC. ========================================