I PKN 417/99

Wygrał pozwany
SN7 grudnia 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownicy zatrudnionej na czas nieokreślony, zwolnionej w ramach redukcji zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych zakładu pracy. Pracodawca, po nieuzgodnieniu zasad zwolnień ze związkami zawodowymi, wprowadził regulamin i dokonał wypowiedzenia m.in. powódce, wskazując na złą kondycję finansową spółki, konieczność obniżenia kosztów oraz spadek sprzedaży. Stanowisko telefonistki połączono z innym stanowiskiem, a nową funkcję powierzono pracownicy z wyższymi kwalifikacjami formalnymi. Powódka domagała się przywrócenia do pracy, powołując się na długi staż, trudną sytuację rodzinną i zasadę współżycia społecznego. Sądy obu instancji uznały wypowiedzenie za uzasadnione i zgodne z prawem. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że przy redukcji etatów pracodawca może racjonalnie wybrać do zwolnienia pracownika o dłuższym stażu, ale niższych kwalifikacjach formalnych. Sam długi staż pracy ani sytuacja rodzinna nie tworzą automatycznie ochrony przed wypowiedzeniem, a preferowanie wyższych kwalifikacji nie stanowi nadużycia prawa.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·zasadność wypowiedzenia w ramach redukcji zatrudnienia z przyczyn zakładowych
  • ·czy wybór do zwolnienia pracownika o dłuższym stażu, lecz niższych kwalifikacjach formalnych stanowi nadużycie prawa
  • ·relacja art. 45 KP i art. 8 KP przy ocenie wypowiedzenia
  • ·znaczenie stażu pracy i sytuacji rodzinnej pracownika przy doborze do zwolnienia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 7 grudnia 1999 r. I PKN 417/99 Wytypowanie do zwolnienia pracownika o dłuższym stażu, lecz niższych kwalifikacjach formalnych nie może być w zasadzie oceniane jako nadużycie prawa do wypowiedzenia stosunku pracy. Przewodniczący: SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Andrzej Kijowski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 1999 r. sprawy z powództwa Jadwigi J. przeciwko [...] Fabrykom Mebli S.A. w Z.G. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 17 maja 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 11 marca 1999 r. [...] oddalił powództwo Jadwigi J. o przywrócenie do pracy w pozwanych [...] Fabry- kach Mebli S.A. w Z.G. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Pracy powołał się na poniższe ustalenia faktyczne. Powódka Jadwiga J. zatrudniona była w pozwanej Spółce Akcyjnej od dnia 1 września 1983 r. do dnia 31 stycznia 1999 r. na podstawie umowy o pracę na czas nie określony, w pełnym wymiarze czasu pracy. Ostatnio powódka zajmowała stano- wisko telefonistki, a jej średnie wynagrodzenie z 3 miesięcy wynosiło brutto 806,32 zł. Pozwana zamierzała w IV kwartale 1998 r. dokonać zmniejszenia stanu za- trudnienia w trybie postępowania określonego w ustawie z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.). W tym celu o zamiarze swym zawiadomiła zakładowe organizacje 2 związkowe, jak również organ zatrudnienia stopnia podstawowego. Wobec nieza- warcia porozumienia pomiędzy prezesem zarządu pozwanej Spółki a zakładowymi organizacjami związkowymi co do określenia zasad postępowania w sprawach doty- czących pracowników objętych zamiarem zwolnienia z pracy z przyczyn zakłado- wych, pozwany pracodawca z dniem 15 grudnia 1998 r. wprowadził w tym zakresie regulamin przewidziany w art. 4 ust. 3 ustawy. W ramach tzw. ogólnego zarządu zwolnieniem miała zostać objęta grupa 33 pracowników, w tym powódka zatrudniona na stanowisku telefonistki. W dniu 28 grudnia 1998 r. powódka, członek NSZZ pra- cowników Spółki, otrzymała wypowiedzenie umowy o pracę. Jako przyczynę wska- zano „złą kondycję finansową spółki – brak płynności finansowej (konieczność zmniejszenia kosztów), nadmierny (5 –miesięczny) stan magazynowy wyrobów go- towych, mały rynek zbytu (niska sprzedaż – konieczność zmniejszenia produkcji)”. W wypowiedzeniu powołano się na art. 1 ust.1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Poz- wany pracodawca dokonał połączenia stanowisk pracy telefonistki i referenta do spraw administracyjnych. To stanowisko z dniem 1 lutego 1999 r. objęła Agnieszka S., zajmująca stanowisko referenta do spraw gospodarczych. W dniu 21 grudnia 1998 r. otrzymała ona wypowiedzenie zmieniające. Legitymuje się ona wykształce- niem średnim, a poza tym kontynuuje naukę w Centrum Kształcenia Ustawicznego w Z.G. W okresie od grudnia 1998 r. do lutego 1999 r. pozwany dokonał z zakładowych przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę 23 pracownikom. W ocenie Sądu Pracy, wypowiedzenie dokonane powódce mieści się w zakre- sie zastosowania ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., gdyż zostały spełnione łącznie wszystkie przesłanki wymienione w jej art. 1 ust. 1. Pozwany zachował także obo- wiązujący go tryb postępowania, określony w art. 2-4 ustawy. Te okoliczności nie były zresztą kwestionowane przez powódkę, która podnosiła tylko że jej stanowisko nie uległo likwidacji. Sąd pierwszej instancji podkreślił jednak, że pozwany praco- dawca ma prawo dokonywać takie zmiany w zakresie zatrudnienia, jakie umożliwiają mu poprawę bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej. Łączenie stanowisk pracy i ofe- rowanie ich pracownikom posiadającym określone kwalifikacje jest działaniem ra- cjonalnym. Powierzenie A.S. stanowiska pracy o skumulowanych zadaniach nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Na korzyść powódki działała jedynie okoliczność dłuższego stażu pracy. Sytuacja rodzinna powódki, sama przez się nie jest wystarczającą przesłanką do zakwestionowania decyzji pracodawcy. Apelację wniesioną od tego orzeczenia przez powódkę oddalił Sąd Okręgowy- 3 Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 17 maja 1999 r. [...]. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejo- nowy, jak też ich prawną ocenę. Sąd Okręgowy podkreślił, że pozwana Spółka od- notowała w 1998 r. straty w wysokości 8,5 mln. złotych, więc zasadne było dążenie do redukcji zatrudnienia, osiąganej także w drodze kumulacji stanowisk, powierzanych następnie osobom wyżej kwalifikowanym i zdolnym do równoczesnego spełnienia więcej niż jednej funkcji. Przyczyny wypowiedzenia dokonanego powódce należy zatem ocenić jako rzeczywiste i uzasadnione, tym bardziej że do jej pracy zgłaszane były „zastrzeżenia”. Kasację od powyższego wyroku wniosła w imieniu powódki jej pełnomocnik, zarzucając „naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. art. 45 KP i art. 8 KP, co miało wpływ na wynik sprawy” i domagając się na tej podstawie uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejono- wego i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, jak też orze- czenia o należnych kosztach procesu za wszystkie instancje. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności, że skarżąca ma za sobą 31 lat nienagannej pracy za- wodowej, a znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, utrzymując z niskiej pensji studiującego syna. Po ukończeniu kursu w zawodzie telegrafistki, może skarżąca wykonywać zawód telefonistki w połączeniu z funkcją pracownika administracyjno- gospodarczego. Subiektywna i niczym nie udokumentowana opinia byłego przełożo- nego o „zastrzeżeniach” wobec pracy nie może „przekreślać jej nienagannej pracy”. Natomiast połączenie dwóch stanowisk, wskutek czego jedno ulega likwidacji „zobo- wiązywało pozwaną do oceny, a Sąd do kontroli, czy indywidualizacja wypowiedze- nia umowy o pracę była uzasadniona w rozumieniu art. 45 KP i art. 8 KP”. Pracowni- kowi z dłuższym stażem i jedynemu żywicielowi rodziny, który wskutek reorganizacji w zakładzie nie może pozostać na dotychczasowym stanowisku, pracodawca powi- nien w świetle zasad współżycia społecznego zaproponować inną pracę, zbliżoną do wcześniej wykonywanej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Sąd Najwyższy rozpoznaje bo- wiem sprawę w granicach kasacji, wyznaczonych przede wszystkim przez przyto- czenie podstaw oraz ich uzasadnienie, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nie- 4 ważność postępowania (art. 39311 w związku z art. 3933 KPC). Wobec niestwier- dzenia przesłanek powodujących nieważność postępowania, przedmiotowa skarga może być badana jedynie w świetle rzeczywiście postawionych w niej zarzutów, któ- rych przedmiotem jest błędna wykładnia przepisów art. 45 i art. 8 KP. Wnosząca ka- sację nie konkretyzuje jednak, którą z trzech jednostek redakcyjnych art. 45 KP ma na względzie, a w odniesieniu do obu powołanych przepisów nie podaje na czym miałaby polegać ich rzekomo błędna wykładnia, nie mówiąc już o próbie zaprezento- wania prawidłowej wykładni. Taka próba wymagałaby zresztą zajęcia wyraźnego stanowiska w kwestii wzajemnej relacji pomiędzy kwalifikowaniem wypowiedzenia w kategoriach „zasadności” z art. 45 KP i klauzul generalnych z art. 8 KP. Tymczasem w odniesieniu do tej złożonej problematyki został w uzasadnieniu skargi podniesiony jedynie argument, który z powołaniem się na judykaturę pochodzącą z poprzedniego ustroju społeczno-ekonomicznego głosi, że jedynemu żywicielowi rodziny, legitymu- jącemu się długoletnim stażem pracy, powinien pracodawca dokonujący w swoim zakładzie „reorganizacji” zaproponować – ze względu na zasady współżycia spo- łecznego – inną i płacowo równorzędną pracę. Pozwany pracodawca nie dokonywał jednak bliżej nie określonej „reorganiza- cji”, tylko – jak ustaliły Sądy obu instancji i czego nie kwestionuje skarżąca – bory- kając się z poważnymi trudnościami ekonomicznymi musiał w celu ratowania swej egzystencji zaplanować w 1998 r. redukcję zatrudnienia w ramach tzw. ogólnego za- rządu o 33 etaty (faktyczna redukcja dotknęła 23 osoby). Program ten urzeczywist- niał również w formie kumulacji stanowisk pracowniczych, co Sądy orzekające w sprawie trafnie uznały za zachowanie w pełni racjonalne. W razie kumulacji dwóch stanowisk pracy, obsada jednego z nich staje się dla pracodawcy zbędna. Naturalną koleją rzeczy następuje wówczas wybór pracownika podlegającego zwolnieniu, przy czym swoboda tego wyboru, jako przejawu ogólniejszej i chronionej przez art. 20 i 22 Konstytucji RP swobody prowadzenia działalności gospodarczej, może być pra- codawcy ograniczona tylko na podstawie ustawy. Skarżąca nie należy jednak do grupy osób, które korzystają z ustawowej gwarancji szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy. Zwolnienie skarżącej mogłoby zatem być kwestionowane co najwy- żej na płaszczyźnie nadużycia prawa przez pracodawcę. Skarżąca nie twierdzi jed- nakże, iżby definitywne – zamiast zmieniającego – wypowiedzenie stosunku pracy otrzymała ze względu na swą trudną sytuację materialno – rodzinną. W kasacji sugeruje się natomiast, że pracodawca powinien długoletni staż 5 pracy traktować jako równoważnik wyższych kwalifikacji zawodowych, a w konse- kwencji nie oferować pracy A.S. tylko skarżącej, która w świetle zasad współżycia społecznego bardziej na to zasługuje. Wymagania kwalifikacyjne do rodzaju pracy określa jednak w zasadzie zainteresowany pracodawca, który decyduje też czy i w jakim ewentualnie stopniu lub zakresie w wymaganiach tych brać pod uwagę staż pracy (art. 102 KP). Preferowanie formalnych kwalifikacji, uzewnętrznionych dyplo- mem ukończenia określonej szkoły nie może więc być oceniane jako nadużycie przez pracodawcę prawa do wypowiedzenia umowy o pracę. Oceny tej nie zmienia fakt, iż wytypowany do zwolnienia – niżej kwalifikowany – pracownik ma na swym utrzymaniu dziecko odbywające studia, gdyż z tego tylko względu zwolnienie nie staje się sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 KP). Z podanych wyższej przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł, jak w sentencji. ========================================