II UKN 181/99

Wygrał pozwany
SN9 listopada 1999·sentence
Ubezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła wniosku Sabiny W. o rentę rodzinną po zmarłym bracie, z którym mieszkała i którego opiekowała się przez wiele lat. ZUS odmówił świadczenia, a sądy obu instancji oddaliły odwołanie, uznając, że nie zostały spełnione ustawowe przesłanki do nabycia prawa do renty rodzinnej przez rodzeństwo. Sąd Najwyższy oddalił kasację. Wskazał, że kasacja była wadliwa w części dotyczącej zarzutów procesowych, bo nie wskazano konkretnych przepisów postępowania ani sposobu ich naruszenia. Co do prawa materialnego SN uznał, że dorosłe rodzeństwo, nawet jeśli wspólnie zamieszkuje i wzajemnie sobie pomaga, nie pozostaje w takim związku, który sam w sobie uzasadniałby rentę rodzinną po śmierci jednego z nich. Skarżąca nie wykazała też, by spełniała szczególne warunki ustawowe, w tym by została przyjęta przez brata na utrzymanie i wychowanie. Ostatecznie kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·przesłanki nabycia renty rodzinnej przez rodzeństwo
  • ·znaczenie wspólnego zamieszkiwania i wzajemnej pomocy dla prawa do renty rodzinnej
  • ·wymogi formalne i materialne kasacji w postępowaniu przed Sądem Najwyższym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 9 listopada 1999 r. II UKN 181/99 Dorosłe rodzeństwo, mimo wspólnego zamieszkiwania i udzielania sobie pomocy w ponoszeniu kosztów utrzymania, nie pozostaje z sobą w tego ro- dzaju związku, który uzasadnia przyznanie renty rodzinnej po śmierci jednego z nich (art. 38 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 40 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.). Przewodniczący: SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Beata Gudowska (spra- wozdawca), Jerzy Kuźniar. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 1999 r. sprawy Sabiny W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w Ł. o rentę rodzinną, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 stycznia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sabina W., siostra Józefa W., z którym wspólnie zamieszkiwała i opiekowała się jako inwalidą wojennym od 1940 roku, złożyła po jego śmierci wniosek o rentę rodzinną. Organ rentowy - Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Ż. świad- czenia tego odmówił wskazując, że wnioskodawczyni nie spełniła warunków wyma- ganych w przepisach art. 24 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 13, poz. 68 ze zm.) w związku z art. 38 ust. 1 pkt 2 i art. 40 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o z.e.p.". Odwołanie od tej decyzji oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 8 września 1998 r. po stwierdzeniu, że wnios- 2 kodawczyni nie spełniła warunku, jakiego wymagają przepisy powołane w decyzji organu rentowego, gdyż nie została przez brata przyjęta na utrzymanie i wychowa- nie, zwłaszcza przed osiągnięciem pełnoletniości. Sąd Apelacyjny w Łodzi nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji wnios- kodawczyni, doszedł bowiem do wniosku, że sprawowanie opieki nad bratem nie uzasadnia przyznania renty rodzinnej w sytuacji, gdy nie zostały spełnione ustawowe warunki do tego świadczenia. Wyrokiem z dnia 19 stycznia 1999 r. apelację zatem oddalił. Kasacja o tego wyroku, wniesiona przez pełnomocnika wnioskodawczyni, zos- tała oparta na obydwu podstawach objętych przepisem art. 3931 KPC. Zawiera za- rzut naruszenia prawa materialnego - przepisów art. 38 ust. 1 pkt 2 oraz art. 39-42 ustawy o z.e.p. "wskutek niesłusznego uznania, że skarżąca nie spełniała nigdy ustawowych warunków do nabycia prawa do renty rodzinnej po bracie", oraz wska- zuje - bez podania przepisu - na "naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności wskutek niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy". W konsekwencji skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku "przez uwzględnienie wniosku skarżącej", ewentualnie o uchylenie tego wyroku oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest środkiem odwoławczym sformalizowanym, także co do zakresu zaskarżenia, albowiem przepis art. 3931 KPC stanowi, że można ją oprzeć nie na jakichkolwiek zarzutach - jak apelację (art. 368 KPC) - lecz na podstawach ściśle określonych. Przedmiotem zaskarżenia kasacją może być zatem albo naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, albo na- ruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd Najwyższy wyjaśnił przy tym, że nie wystarczy powołanie podstaw przez ich przytoczenie według brzmienia art. 3931 , lecz konieczne jest wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego kasację - uległy naruszeniu, na czym to na- ruszenie polegało i jaki wywarło wpływ na wynik postępowania (por. np. postanowie- nia Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997 z. 8, poz.114 albo z dnia 26 marca 1997 r., II CKN 63/97, OSNC 1997 z. 9, poz.129). 3 Z tego punktu widzenia kasacja budzi poważne zastrzeżenia, gdyż podstawa określona jako "naruszenie przepisów postępowania" nie została poparta żadną ar- gumentacją jurydyczną, a w szczególności nie wskazano w jej ramach żadnego przepisu prawa procesowego, który miałby być przez Sąd drugiej instancji naruszo- ny. Jest oczywiste, że argumentem takim nie może być ogólnikowy zarzut "niewyjaś- nienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy". W związku z tym należy podnieść, że jakkolwiek powołanie podstawy kasacyj- nej bez bliższego jej określenia albo uzasadnienia, stanowi wadę nieusuwalną, dys- kwalifikującą pismo jako kasację - co wiedzie do jej odrzucenia (art. 3933 i 3935 KPC, por. też: orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 1996 r., I PKN 22/96, OSNAPiUS 1997 nr 5, poz. 74, z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997 z. 8, poz. 114, z dnia 9 marca 1936 r., C.III. 915/35, Zb.Urz. 1936, poz. 466, z dnia 21 października 1938 r., C.II. 325/38, OSP 1939 z. 3, poz. 148 oraz uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 1938 r., C.III. 319/37, Zb.Urz. 1938, poz. 303) - to jednak, jak trafnie zauważono (por. postanowienia Sądu Najwyż- szego z dnia 5 września 1997 r., III CKN 174/97 oraz z dnia 4 grudnia 1997 r., III CKN 280/97, nie publikowane), nie jest możliwe odrzucenie kasacji w odniesieniu tylko do jednej z podstaw lub tylko co do części zarzutów, w sytuacji, gdy ze względu na inną podstawę albo zarzuty zgłoszone w jej ramach, wniesiony środek odwoław- czy jest dopuszczalny i podlega rozpoznaniu. Powyższe stwierdzenie oznacza, że kasacja wnioskodawczyni - w zakresie podstawy określanej jako "naruszenie przepi- sów postępowania" - jest ze wskazanych przyczyn a limine nie usprawiedliwiona, natomiast podlega rozpoznaniu w ramach podstawy "naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię", gdyż w tym zakresie braków formalnych nie ma. Poddanie kasacji rozpoznaniu w ramach podstawy pierwszej z art. 3931 KPC nie oznacza jednak, że jest ona w tej części uzasadniona; przeciwnie, wytoczone zarzuty są nietrafne i nie zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że skoro nie ma w kasacji podstaw, które mogłyby doprowadzić do podważenia dokonanych przez Sąd drugiej instancji usta- leń, to zarzut "błędnej wykładni" art. 38 ust. 1 pkt 2 oraz art. 39-42 ustawy o z.e.p. "wskutek niesłusznego uznania, że skarżąca nie spełniała nigdy ustawowych warun- ków do nabycia prawa do renty rodzinnej po bracie", jest - pomijając jego wadliwą konstrukcję - całkowicie bezpodstawny. Stawiany jest bowiem w sytuacji, w której skarżąca nie wykazała, że spełnia którykolwiek z warunków opisanych w przepisach 4 regulujących prawo do renty rodzinnej dla rodzeństwa; nie wykazała, aby jej inwa- lidztwo powstało w wieku określonym w przepisie art. 39 ust. 1 pkt 3 ustawy o z.e.p. oraz aby doszło do przyjęcia jej na wychowanie i utrzymanie przez brata. Co więcej, nie są kwestionowane w kasacji fakty, które dowodzą, że to ona objęła opieką swego brata, niezdolnego do samodzielnego życia z powodu inwalidztwa wojennego, i od wielu lat mieszkała z nim, dzieląc wspólne dochody z jej własnej renty i renty brata na wspólne potrzeby. Opisana sytuacja dotyczy dorosłego rodzeństwa, do którego - mimo wspólne- go zamieszkiwania i udzielania sobie pomocy - nie odnoszą się przepisy art. 38 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 40 ustawy o z.e.p., rodzeństwo to bowiem nie pozostaje ze sobą w związku uzasadniającym przyznanie renty rodzinnej po śmierci jednego z nich. Nie ma zatem znaczenia dokonywane w kasacji porównywanie wysokości po- bieranych przez rodzeństwo rent i dowodzenie pozostawania siostry na utrzymaniu brata. Prawo rodzeństwa inwalidy wojennego do renty rodzinnej, regulowane przepi- sami powołanymi na wstępie, warunkowane jest takimi samymi przesłankami, jak prawo do tego świadczenia przysługujące dzieciom i wnukom zmarłego. Sprowadza się to - jeżeli ukończyły 25 rok życia - do wymagania, aby stały się niezdolne do pracy przed ukończeniem tego wieku, i dodatkowo - gdy nie są dziećmi własnymi, przysposobionymi lub pasierbami zmarłego - aby zostały przyjęte na utrzymanie i wychowanie co najmniej na rok przed śmiercią ubezpieczonego, a zarazem nie na- były prawa do renty po zmarłych rodzicach. Pomiędzy ustalonym stanem faktycznym a unormowaniem prawa materialne- go, nie zachodzi więc żadna niezgodność, toteż kasację należało uznać za nieuza- sadnioną, zwłaszcza że posługiwała się zarzutem "błędnej wykładni", wspieranym argumentami mogącymi, z uwagi na ich charakter, służyć formalnie zarzutowi "nie- właściwego zastosowania". W każdym jednak wypadku postawiony zarzut i stojąca za nim motywacja okazały się chybione. Uzasadnia to oddalenie kasacji, jak w sentencji (art. 39312 KPC). ========================================