I PKN 318/99

Wygrał pozwany
SN21 października 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienie
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownika PKP, który został zwolniony dyscyplinarnie na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP po stawieniu się na egzamin w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Pracodawca przeprowadził badanie krwi i dochodzenie służbowe, a rozwiązanie umowy nastąpiło 22 maja 1998 r. Powód twierdził, że pracodawca przekroczył miesięczny termin z art. 52 § 2 KP. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że termin ten biegnie dopiero od chwili uzyskania przez pracodawcę wiarygodnych i sprawdzonych informacji pozwalających na przekonanie, że doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. W tej sprawie takie informacje pracodawca otrzymał dopiero 30 kwietnia 1998 r., wraz z wynikiem badania krwi i materiałem z dochodzenia. SN podkreślił, że sam sygnał o możliwym nagannym zachowaniu nie wystarcza do rozpoczęcia biegu terminu; konieczne są informacje na tyle pewne, by uzasadniały decyzję o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·moment rozpoczęcia biegu miesięcznego terminu z art. 52 § 2 KP
  • ·pojęcie 'uzyskania wiadomości' przez pracodawcę jako informacji wiarygodnych i sprawdzonych
  • ·dopuszczalność rozwiązania umowy bez wypowiedzenia z powodu stawienia się do pracy w stanie nietrzeźwości
  • ·znaczenie wyników badania krwi i dochodzenia służbowego dla oceny ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 21 października 1999 r. I PKN 318/99 Bieg miesięcznego terminu z art. 52 § 2 KP rozpoczyna się dopiero od chwili, w której pracodawca uzyskał w dostatecznym stopniu wiarygodne in- formacje uzasadniające jego przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu na- gannego w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę. Przewodniczący: SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 października 1999 r. sprawy z po- wództwa Grzegorza B. przeciwko PKP – Zakładowi Taboru w S.K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 7 października 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e W imieniu powoda Grzegorza B. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 7 paź- dziernika 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od wyroku Sądu Rejono- wego-Sądu Pracy w Skarżysku Kamiennej z dnia 30 września 1998 r. [...] Powód Grzegorz B. w pozwie przeciwko PKP – Zakładowi Taboru w S.K. do- magał się przywrócenia go do pracy na dotychczas zajmowane stanowisko w związku z rozwiązaniem z nim umowy o pracę w trybie art. 52 KP. Jako zatrudniony w Zakładzie Taboru skierowany został do Ośrodka Szkolenia w P. na kurs z zakresu: „Działanie, obsługa i eksploatacja hamulca wagonu”. W dniu 16 kwietnia 1998 r. zgłosił się na egzamin ustny w stanie wskazującym na spożycie alkoholu i nie został do niego dopuszczony. W związku z tym sporządzony został protokół stanu nie- trzeźwości, pobrana została krew do analizy oraz przeprowadzono dochodzenie 2 służbowe. W dniu 22 maja 1998 r. rozwiązano z powodem umowę o pracę bez wy- powiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP z powodu ciężkiego naruszenia pods- tawowych obowiązków pracowniczych. Sąd Pracy uznał, że w tych warunkach po- wództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd drugiej instancji wniesioną przez powoda apelację uznał za nieuzasad- nioną. Jego zdaniem z prawidłowych ustaleń Sądu Pracy wynika, iż twierdzenie po- woda, że rozwiązanie z nim umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP nastąpiło po przekroczeniu jednomiesięcznego terminu od uzyskania przez pracodawcę wiado- mości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy, jest bezzasadne. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego termin przewidziany w art. 52 § 2 KP zaczyna biec dopiero od dnia, w którym osoba uprawniona do rozwiązania umowy o pracę uzyska wiadomość o takim postępowaniu pracownika, które uzasadnia zasto- sowanie niezwłocznego rozwiązania stosunku pracy, przy czym przez uzyskanie wiadomości (art. 52 § 2 KP) należy rozumieć wiadomości na tyle sprawdzone, aby dyrektor zakładu pracy mógł nabrać uzasadnionego przekonania o nagannym postę- powaniu danego pracownika. W rozpoznawanej sprawie powodem zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 KP był stan nietrzeźwości powoda w czasie egzaminu. Niepodważalnym dowodem było badanie krwi powoda na zawartość alkoholu, które wykazało 3,33%o alkoholu. Dowód ten wraz z materiałem dochodzenia służbowego pracodawca otrzymał dopiero 30 kwietnia 1998 r. Wobec tego termin jednego miesiąca, o którym mowa w art. 52 § 2 KP, należy liczyć od 30 kwietnia 1998 r., ponieważ strona poz- wana w tym dniu uzyskała pełną informację co do zaistniałego zdarzenia. Pozwoliło to dyrekcji na podjęcie decyzji o zwolnieniu powoda. W kasacji zaskarżonemu nią wyrokowi postawiono zarzut, iż narusza on art. 52 § 2 KP „poprzez jego niezastosowanie, będące wynikiem wadliwej interpretacji tegoż przepisu”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw kasacja nie mogła zostać uwzględniona. Jakkolwiek w kasacji zarzuca się, iż Sąd drugiej instancji wadliwie zinterpretował przepis art. 52 § 2 KP, to jednak zasadniczo jej sens sprowadza się do zanegowania ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku. Kwestionowanie wszakże tych ustaleń z uwagi na sposób ujęcia podstaw kasacyj- 3 nych nie mogło być wzięte pod uwagę przez Sąd Najwyższy. Rozpoznaje on bowiem sprawę w granicach kasacji (art. 39311 KPC), a te wynikają zwłaszcza z tego, jak w skardze ujęte zostają podstawy kasacyjne (i ich uzasadnienie). Ponieważ zarzut ka- sacyjny dotyczy tylko naruszenia prawa materialnego (art. 52 § 2 KP), to oznacza to, iż dla Sądu Najwyższego miarodajne są – zarówno w sensie pozytywnym jak i ne- gatywnym (braku ustaleń) – ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia przez Sąd drugiej instancji. Sąd ten zaś w tym zakresie stwierdził, że niepodważal- nym dowodem stanu nietrzeźwości powoda było badanie jego krwi na zawartość al- koholu oraz, że „dowód ten wraz z materiałem dochodzenia służbowego zakład otrzymał dopiero 30 kwietnia 1998 r.”. Na akceptację zasługuje przy tym taki sposób rozumienia art. 52 § 2 KP, przy którym przyjmuje się, że o „uzyskaniu przez praco- dawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy” można mówić dopiero, gdy różnego rodzaju informacje docierające do pracodawcy są na tyle sprawdzone (wiarygodne), że uzasadnione jest jego przekonanie o nagannym za- chowaniu się pracownika i to w stopniu usprawiedliwiającym sięgnięcie do rozwiąza- nia niezwłocznego. Miesięczny termin z art. 52 § 2 KP nie jest bowiem przeznaczony dla ustalania (prowadzenia postępowania wyjaśniającego) przez pracodawcę, czy pracownik dopuścił się określonego czynu oraz jaki jest stopień jego naganności, lecz ma służyć zastanowieniu się i podjęciu decyzji przez pracodawcę, który wie, że określony czyn został popełniony oraz jakie są towarzyszące mu okoliczności. Wed- ług bowiem art. 52 § 2 KP pracodawca ma uzyskać wiadomości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy, a nie o okolicznościach, które być może takie rozwiązanie uzasadniają, ale wymagają jeszcze sprawdzenia. W szczególności dla zastosowania art. 52 § 2 KP – jak to sugeruje się w uzasadnieniu kasacji – nie wys- tarczy, by pracodawca dowiedział się, iż pracownik popełnił czyn naganny, lecz, po pierwsze, wiadomość ta musi być w dostatecznym stopniu wiarygodna i, po drugie, musi polegać na uzyskaniu informacji świadczących nie tylko o tym, że czyn pracow- nika stanowi naruszenie obowiązków, lecz że ponadto ma cechy pozwalające zak- walifikować go – w przypadku stosowania art. 52 § 1 pkt 1 KP – jako ciężkie naru- szenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Innymi słowy, wiedza o tym, iż miało miejsce jakieś zdarzenie (np. że pracownik utracił uprawnienia) nie powoduje jeszcze rozpoczęcia biegu terminu z art. 52 § 2 KP, gdyż przed podjęciem decyzji o rozwiązaniu niezwłocznym, pracodawca musi mieć wystarczające informacje do zak- walifikowania czynu pracownika zgodnie z wymaganiami art. 52 § 1 KP (np. że utrata 4 uprawnień jest zawiniona), a nie informacje cząstkowe. Nie mając tych informacji pracodawca naraża się na to, że zwolnienie z pracy pracownika może okazać się wadliwe (pochopne), co nie leży ani w jego interesie, ani też – w gruncie rzeczy – w interesie pracownika. W uzasadnieniu kasacji prowadzone jest rozumowanie, które- go celem jest wykazanie, iż termin z art. 52 § 2 KP rozpoczyna swój bieg z chwilą do- wiedzenia się przez pracodawcę o nagannym czynie pracownika właściwie bez względu na to, jakie są istotne jego okoliczności, co nie zasługuje na aprobatę za- równo z uwagi na literę jak i funkcję art. 52 § 2 KP. Stąd też zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji tego przepisu w następstwie jego niewłasciwej wykładni jest chybiony. Z jego ustaleń wynika bowiem, że wiarygodne informacje na temat czynu powoda do pracodawcy dotarły dopiero 30 kwietnia 1998 r. Ponadto dla oceny ich znaczenia w aspekcie art. 52 § 2 KP nie jest bez znaczenia – wbrew temu co wywo- dzi się w kasacji – to w jakich okolicznościach doszło do stawienia się przez powoda na egzamin w stanie nietrzeźwości oraz jak duże było stężenie alkoholu w jego krwi. Te elementy stanu faktycznego mają bowiem istotne znaczenie dla oceny zachowa- nia się powoda w całości i zakwalifikowania go nie tylko jako czynu nagannego, ale ponadto jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. To, że Sąd drugiej instancji wyraźnie nie przeprowadził analizy zachowania się powoda w tym aspekcie i jakie kwestia ta miała znaczenie dla ustalenia początkowej daty terminu z art. 52 § 2 KP – wbrew twierdzeniom kasacji – nie może stanowić skutecz- nej podstawy dla uchylenia lub zmiany zaskarżonego nią wyroku. Sąd ten bowiem ustalił, że w ogóle sprawdzone dostatecznie informacje na temat czynu powoda pra- codawca uzyskał dopiero 30 kwietnia 1998 r., i to zarówno gdy idzie o sam czyn, jak i jego okoliczności (w tym stopień stężenia alkoholu we krwi powoda). Ponadto poś- rednio z ustaleń tego Sądu wynika, że uznał on, iż istotne jest w jakich okolicznoś- ciach doszło do popełnienia przez powoda naruszenia obowiązku trzeźwości, a także jak duże było jego upojenie alkoholowe, gdyż ma to znaczenie dla oceny „ciężkości” naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych i tym samym wiedza na ten temat jest ważna z punktu widzenia terminu z art. 52 § 2 KP. Stanowisko takie – jak już wskazano – jest trafne. To zaś, że nie zostało ono eksplicite wyartykułowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie może stanowić podstawy jego uchylenia bądź zmiany, tym bardziej, że ustalono w nim, iż o samym czynie (stawieniu się na egzamin w stanie nietrzeźwości) powoda pracodawca dowiedział się dopiero 30 kwietnia 1998 r. 5 Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================