I PKN 290/99

Wygrał pozwany
SN13 października 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownicy domagającej się przywrócenia do pracy po wypowiedzeniu umowy o pracę. Spór dotyczył tego, czy przyczyna wypowiedzenia była rzeczywista i konkretna. Pracodawca wskazał zmiany organizacyjne, zbędność stanowiska maszynistki oraz potrzebę zatrudnienia osoby z kwalifikacjami grafika komputerowego. Powódka twierdziła, że rzeczywistą przyczyną był konflikt personalny i szykanowanie, a stanowisko formalnie istniało jeszcze w dniu wypowiedzenia. Sąd Najwyższy uznał jednak, że materiał dowodowy nie potwierdzał konfliktu ani pozorności przyczyny. Podkreślił, że wypowiedzenie z powodu reorganizacji i likwidacji stanowiska nie musi następować dokładnie w chwili faktycznej likwidacji etatu. Wystarczy, że stanowisko zostanie faktycznie zlikwidowane w okresie wypowiedzenia lub w niedługim czasie po nim. W tej sprawie wypowiedzenie nastąpiło 30 kwietnia 1998 r., a likwidacja stanowiska nastąpiła z dniem 1 sierpnia 1998 r., więc przyczyna była uznana za rzeczywistą. Kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy reorganizacja i likwidacja stanowiska pracy stanowią rzeczywistą i uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia
  • ·czy istnienie stanowiska w dniu wypowiedzenia wyklucza zasadność wypowiedzenia
  • ·czy pracodawca musiał zaoferować pracownicy inne stanowisko odpowiadające jej kwalifikacjom
  • ·ocena zarzutu pozorności przyczyny wypowiedzenia i konfliktu personalnego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 13 października 1999 r. r. I PKN 290/99 Wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę spowodowane zmianami organizacyjnymi, ograniczeniem zatrudnienia, likwidacją stanowiska pracy, itp. nie musi zbiegać się w czasie z chwilą faktycznego ich przeprowadzenia. Dla- tego istnienie stanowiska pracy w dniu wypowiedzenia umowy o pracę nie jest równoznaczne z brakiem rzeczywistej przyczyny, o ile w okresie wypowiedze- nia lub w późniejszym, nieodległym czasie stanowisko to zostaje faktycznie zlikwidowane w związku z tymi zmianami. Przewodniczący: SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Sę- dziowie SN: Walerian Sanetra, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 października 1999 r. sprawy z po- wództwa Bernardety S. przeciwko Redakcji Tygodnika P. Okręgu Wojskowego „W.” w B. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgo- wego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 28 stycznia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 14 października 1998 r. oddalił powództwo Bernardety S. przeciwko Redakcji Tygodnika Okręgu Wojskowego „W.” w B. o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego dnia 30 kwietnia 1998 r. z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Ustalił, że powódka była zatrudniona od dnia 1 października 1987 r. w Redakcji gazety POW „Ż.P.L.”, a po jej przekształceniu – w Redakcji Tygodnika „W.” na stanowisku maszy- nistki na podstawie umowy o pracę na czas nie określony. W kwietniu 1997 r. praco- dawca zakupił komputer profesjonalny umożliwiający samodzielne dokonywanie składów komputerowych. Stanowisko referenta-maszynistki stało się zbędne. Mimo 2 to pracodawca nie rozwiązał z powódką umowy o pracę i nie zlikwidował jej etatu, gdyż liczył na to, że nauczy się ona składu komputerowego i będzie mogła zastąpić grafika komputerowego w razie jego nieobecności. Gdy jednak do końca 1997 r. po- wódka nie opanowała tej umiejętności, w dniu 4 lutego 1998 r. redaktor naczelny Stanisław K. zwrócił się z prośbą do Szefa Oddziału Kadr POW o przeniesienie służ- bowe powódki, wyjaśniając, że w związku z samodzielnym składaniem tekstów przez dziennikarzy etat referenta-maszynistki jest zbędny. W piśmie tym zwrócił również uwagę na konieczność zatrudnienia drugiej osoby z przygotowaniem plastycznym na stanowisku referenta-grafika komputerowego, gdyż pracownica zajmująca to stano- wisko była w ciąży. Pismem z dnia 30 kwietnia 1998 r. Redaktor Naczelny Tygodnika „W.” Stanisław K. wypowiedział powódce umowę o pracę, podając jako przyczynę dokonywanie zmian organizacyjnych w związku ze zbędnością stanowiska maszy- nistki, koniecznością zatrudnienia osoby o kwalifikacjach grafika komputerowego i niemożliwością powierzenia powódce stanowiska odpowiadającego jej kwalifikacjom. Na dzień 1 sierpnia 1998 r. obowiązywał już nowy schemat organizacyjny, który przewidywał dwa pełne etaty dla grafików komputerowych, 7/8 etatu dla redaktora technicznego-korektora oraz po 4/8 etatu dla referenta administracyjnego i dla refe- renta finansowego. Były to etaty przewidziane w strukturze organizacyjnej dla pra- cowników cywilnych. Wprawdzie Sąd Rejonowy stwierdził istnienie sprzeczności między określe- niem stanowisk w schemacie organizacyjnym Redakcji Tygodnika a określeniem ich w planie zatrudnienia i funduszu wynagrodzenia pracowników wojska, lecz wyjaśnił, że stanowiska pracowników cywilnych nie zostały ujęte w opracowaniu Sztabu Gene- ralnego Wojska Polskiego dotyczącym nomenklatury zawodów, pochodzącym z 1977 r. Nie zmienia to faktu, że stanowisko referenta-maszynistki, zajmowane dotąd przez powódkę, przestało istnieć, a w jego miejsce powstało stanowisko referenta- grafika komputerowego. W działaniu tym nie można doszukać się pretekstu do zwol- nienia powódki z pracy. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy wyro- kiem z dnia 28 stycznia 1999 r. oddalił apelację powódki uznając, że Sąd pierwszej instancji zebrał wyczerpujący materiał dowodowy, który prawidłowo ocenił, nie naru- szając zasady swobodnej oceny dowodów. Nie popełnił też błędu w zastosowaniu art. 45 KP, gdyż postępowanie dowodowe wykazało istnienie ważnej przyczyny wy- powiedzenia umowy o pracę, którą było wprowadzenie zmian organizacyjnych czy- 3 niących zbędnym utrzymywanie stanowiska referenta-maszynistki. Sąd Okręgowy ocenił jako nieskuteczny argument powódki, że mogła być zatrudniona na powstałym od dnia 1 sierpnia 1998 r. stanowisku grafika komputerowego-referenta, dlatego że w 1995 r. wykonywała czynności składu komputerowego. Uznał bowiem, że pracodaw- ca miał prawo wybrać na to stanowisko osobę o wyższych kwalifikacjach od powódki. W kasacji od powyższego wyroku powódka zarzuciła naruszenie prawa mate- rialnego przez błędne przyjęcie, że przyczyna podana w piśmie wypowiadającym umowę o pracę była rzeczywista i konkretna i stanowiła uzasadnioną przyczynę w rozumieniu art. 45 KP, a także naruszenie art. 233 § 1 i art. 4771 KPC, polegające na oparciu rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach Sądu Rejonowego i pominięciu oko- liczności, że rzeczywistą przyczyną wypowiedzenia powódce umowy o pracę był konflikt personalny. Zdaniem skarżącej, o pozorności przyczyny wypowiedzenia świadczy fakt, że wypowiedzenie to nastąpiło dnia 30 kwietnia 1998 r., reorganizacja w Redakcji Tygodnika POW „W.” została zatwierdzona w sierpniu 1998 r., a skreśle- nie etatu maszynistki – dopiero w sierpniu lub wrześniu 1998 r., co wynika z treści pisma Zarządu Sztabu Organizacyjnego Generalnego WP z dnia 29 września 1998 r. Ponadto skarżąca podniosła, że Sąd Okręgowy stwierdził tak jak Sąd pierwszej ins- tancji, że przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę nie był negatywny stosunek Re- daktora Naczelnego do powódki, mimo że zapis odręczny pod jej pismem z dnia 4 kwietnia 1997 r. o umożliwienie podniesienia kwalifikacji uzasadnia inny wniosek. Podobnie Sąd Okręgowy przyjął za Sądem pierwszej instancji, że strona pozwana przejawiała inicjatywę w dążeniu do przeniesienia służbowego powódki oraz wolę współpracy z nią, chociaż takiemu ustaleniu przeczy treść notatek służbowych z rozmów z powódką. Sąd Okręgowy pominął ponadto okoliczność, że już od 1995 r. powódka faktycznie zajmowała się składem i łamaniem komputerowym, o czym świadczy umowa zlecenia nr 2/98, a także nie uwzględnił okoliczności, że „przyczyną rzekomej złej pracy powódki”, która zadecydowała o udzieleniu jej nagany, „było ce- lowe przestawienie trybu pracy drukarek komputerowych”. W konkluzji kasacji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 14 października 1998 r. i przekaza- nie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie kasacyjne. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 4 Skarżąca upatruje naruszenia art. 233 § 1 i art. 4771 KPC w przyjęciu przez Sąd Okręgowy, że przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę była reorganizacja Re- dakcji Tygodnika „W.” pociągająca za sobą likwidację stanowiska referenta-maszy- nistki, a pominięciu znaczenia konfliktu personalnego między powódką i redaktorem naczelnym, wynikającego z „osobistego i negatywnego stosunku” przełożonego do niej. Uchybienie tym przepisom wyraża się także w powtórzeniu za Sądem Rejono- wym błędnego ustalenia, że strona pozwana przed wypowiedzeniem powódce umowy o pracę stworzyła jej możliwość przeniesienia służbowego, mimo że treść notatek służbowych z rozmów z powódką wzbudzała wątpliwości co do ich zgodności z prawdą i wobec tego wymagała szczegółowego wyjaśnienia. Wreszcie, Sąd Okrę- gowy nie dopatrzył się w działaniu pracodawcy szykany, chociaż na taki charakter zwolnienia wskazywało między innymi udzielenie powódce nagany za pracę będącą wynikiem celowego przestawienia trybu pracy drukarek komputerowych oraz zatrud- nienie na stanowisku grafika komputerowego-referenta innej osoby, chociaż powód- ka już od 1995 r. zajmowała się faktycznie składem i łamaniem komputerowym. Zarzutów powódki nie można uznać za trafne. To prawda, że Sądy obu instancji skupiły swoją uwagę na kwestii, czy przy- czyną wypowiedzenia umowy o pracę była reorganizacja Redakcji i zbędność stano- wiska zajmowanego przez powódkę, a ustaliwszy ten fakt, ograniczyły się do krótkie- go stwierdzenia, że jedynie według subiektywnego przekonania powódki przyczyną tą był konflikt personalny, spowodowany jakoby negatywnym stosunkiem przełożo- nego, i szykanowanie powódki. Wbrew jednak zapatrywaniu powódki materiał dowo- dowy nie stwarzał podstawy do innych ustaleń. Przede wszystkim powódka nie wy- kazała, dlaczego między nią a redaktorem naczelnym miałby istnieć konflikt, zaś za- wartej w pozwie tezy o „manipulowaniu” i „molestowaniu seksualnym” nie podtrzy- mała już w dalszym postępowaniu. Nie mogła być także uznana za przejaw „osobis- tego i negatywnego stosunku” przełożonego do niej jego adnotacja na prośbie po- wódki z dnia 4 września 1997 r. o skierowanie na kurs doskonalący, zawarta w sło- wach: „Nie akceptuję. Bzdury i niekonsekwencja”. Adnotacja ta bowiem została do- konana w związku z propozycją mjr Marka O. – zastępcy redaktora naczelnego, by skierować powódkę „na dwugodzinną codzienną naukę do p. Katarzyny K. oraz sześć godzin nauki własnej lub skierowanie do wydawnictwa”, a nie w związku z prośbą powódki. Akceptacja lub jej brak nie mogły się odnosić do prośby powódki, 5 lecz do stanowiska osoby uprawnionej do załatwienia podania powódki. Nie mógł także podważyć zaskarżonego wyroku zarzut, że ustalenia dotyczą- ce starań pracodawcy o przeniesienie powódki do innej pracy zostały oparte na treści notatek służbowych sporządzonych – zdaniem powódki – dla potrzeb przedmiotowej sprawy. Po pierwsze bowiem – nie ma podstawy do tego rodzaju twierdzenia, a po wtóre – co do okoliczności podejmowanych przez pracodawcę prób znalezienia dla powódki innej pracy został przeprowadzony dowód z przesłuchania stron, który dos- tarczył wystarczających informacji do dokonania ustaleń. Wreszcie, Sąd Okręgowy trafnie zauważył, że wskazana okoliczność nie była w sprawie najważniejsza, gdyż wypowiedzenie powódce umowy o pracę nie było uzależnione od zaoferowania jej innej pracy. Niemniej świadczy ona pozytywnie o pracodawcy, który był zmuszony podjąć decyzję o zwolnieniu pracownicy z wieloletnim stażem pracy. Wbrew twierdzeniu skarżącej, Sąd Okręgowy nie popełnił błędu ustalając przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę i nie dostrzegając wśród nich szykanowa- nia powódki. Fakt bowiem udzielenia jej w 1997 r. kary nagany nie był w ogóle przedmiotem ustaleń i oceny, natomiast zatrudnienie innej osoby na stanowisku grafika komputerowego-referenta było spowodowane wymaganiami potrzebnymi na tym stanowisku, do których należało posiadanie przygotowania plastycznego. Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 45 KP oparty na założe- niu, że w chwili wypowiedzenia powódce umowy o pracę istniał jeszcze etat maszy- nistki-referenta, co – jej zdaniem - sprawia, że przyczynę tego wypowiedzenia nale- żało uznać za nierzeczywistą. Decyzja o wypowiedzeniu pracownikowi umowy o pracę spowodowana zmianami organizacyjnymi, ograniczeniem zatrudnienia, likwi- dacją etatów itp. nie musi zbiegać się w czasie z chwilą faktycznego ich przeprowa- dzenia. Prowadziłoby to bowiem do paradoksalnych sytuacji, polegających na utrzy- mywaniu zatrudnienia, np. przez okres kilku lub kilkunastu miesięcy potrzebny do dokonania wypowiedzenia, mimo nieistnienia stanowisk, braku etatów i środków na wynagrodzenia. Dlatego dopuszczalne jest dokonanie wypowiedzenia z pewnym wy- przedzeniem czasowym, np. w okresie przeprowadzanych zmian, a nie tylko po ich zakończeniu. Z tego punktu widzenia nie może wzbudzać zastrzeżeń wypowiedze- nie, którego skutek przypadałby na chwilę formalnej likwidacji etatu polegającej na jego wykreśleniu ze struktury organizacyjnej zakładu pracy. Tak natomiast było w rozpoznawanej sprawie. Wypowiedzenie powódce umowy o pracę nastąpiło bowiem dnia 30 kwietnia 1998 r. ze skutkiem na 31 lipca 1998 r., zaś w strukturze zatrudnie- 6 nia pracowników cywilnych Redakcji Tygodnika „W.” przestało istnieć stanowisko od dnia 1 sierpnia 1998 r. Skarżąca nie kwestionowała przy tym faktycznej likwidacji stanowiska maszynistki-referenta, twierdziła jedynie, że stanowisko to było jeszcze w dniu wypowiedzenia umowy o pracę, zatem powołanie się na jego likwidację nie mogło uzasadniać decyzji zakładu pracy o wypowiedzeniu umowy o pracę. Podsumowując tę część rozważań należy uznać, że jeżeli pracodawca zamie- rza wprowadzić zmiany organizacyjne polegające na zmniejszeniu zatrudnienia, ist- nienie etatu (stanowiska) w dniu wypowiedzenia umowy o pracę nie jest równo- znaczne z brakiem rzeczywistej przyczyny wypowiedzenia, o ile w okresie wypowie- dzenia lub w nieodległym czasie potem stanowisko to zostanie faktycznie i w związku z tymi zmianami zlikwidowane. Z przytoczonych względów z mocy art. 39312 KPC Sąd Najwyższy oddalił ka- sację. ========================================