I PKN 268/99

Wygrał pozwany
SN22 września 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła powódki zatrudnionej w magazynie, która domagała się przywrócenia do pracy po wypowiedzeniu umowy w ramach zwolnień grupowych. Pracodawca przeprowadził reorganizację polegającą na likwidacji wszystkich stanowisk związanych z prowadzeniem dokumentacji magazynowej, a zadania te przeniesiono do działu ekonomicznego. Sądy obu instancji uznały wypowiedzenie za skuteczne i uzasadnione, a Sąd Najwyższy oddalił kasację. SN wskazał, że oświadczenie o wypowiedzeniu zostało skutecznie złożone, bo powódka miała możliwość zapoznania się z jego treścią, nawet jeśli odmówiła podpisu. Podkreślono też, że przy całkowitej likwidacji danego rodzaju stanowisk pracodawca nie ma obowiązku indywidualnej oceny przydatności pracownika do pracy na innym stanowisku przed wypowiedzeniem. W konsekwencji reorganizacja i likwidacja stanowisk stanowiły wystarczającą przyczynę wypowiedzenia.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·skuteczność złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę w rozumieniu art. 61 KC w zw. z art. 300 KP
  • ·zasadność wypowiedzenia w związku z reorganizacją i likwidacją wszystkich stanowisk w danym dziale
  • ·czy pracodawca musi oceniać przydatność pracownika do pracy na innym stanowisku przy całkowitej likwidacji komórki organizacyjnej
  • ·zakres obowiązku stosowania kryteriów doboru pracowników do zwolnienia przy zwolnieniach grupowych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 22 września 1999 r. I PKN 268/99 Ograniczenie zatrudnienia w następstwie reorganizacji, polegające na likwidacji wszystkich stanowisk pracy określonego działu lub komórki organi- zacyjnej, nie wymaga od pracodawcy przed wypowiedzeniem umów o pracę, oceny pracownika z punktu widzenia jego przydatności do wykonywania pracy na innym stanowisku. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Walerian Sanetra, Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 września 1999 r. sprawy z po- wództwa Alicji T. przeciwko D.S S. P.P. Spółce Akcyjnej w K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 20 stycznia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kielcach wyrokiem z dnia 27 września 1998 r. oddalił powództwo Alicji T. o przywrócenie do pracy w D.S S. P.P. S.A. w K. Ustalił, że pismem z dnia 17 lutego 1998 r. strona pozwana zawiadomiła Rejonowy Urząd Pracy w K. o zamiarze zwolnienia 200 pracowników w trybie art. 1 ustawy o tzw. zwolnieniach grupowych, a następnie dnia 2 marca 1998 r. zawarła ze związkami zawodowymi porozumienie w sprawie zasad rozwiązywania z pracownikami stosun- ków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Decyzją o zwolnieniu została także objęta powódka, gdyż zmiany organizacyjne polegały na zlikwidowaniu wszystkich stanowisk pracowników magazynowych, a powódka była właśnie zatrudniona w ma- gazynie, zajmując się prowadzeniem dokumentacji magazynowej. Wskutek reorgani- zacji prowadzenie dokumentacji obrotu towarowego przejął dział ekonomiczny w ra- mach zwiększenia zakresu obowiązków zatrudnionych w nim pracowników. Przeło- 2 żony powódki nie dokonywał wyboru pracowników do zwolnienia, gdyż zwolnienie miało objąć wszystkich pracowników magazynowych, poza jedną osobą podlegającą ochronie jako jedyny żywiciel rodziny, stosownie do postanowień porozumienia z dnia 2 marca 1998 r. W dniu 17 kwietnia 1998 r. pełnomocnik Zarządu pozwanej Spółki oznajmił zebranym w sali konferencyjnej pracownikom pierwszej zmiany, że będą im wręczone wypowiedzenia w związku ze zwolnieniami grupowymi, po czym specjalista do spraw pracowniczych Ewa G. podchodziła do każdego z pracowników i wręczała pisma wypowiadające umowy o pracę. Wręczyła je również i powódce. Powódka zapoznała się z treścią pisma, zatrzymała wręczony jej egzemplarz, lecz odmówiła złożenia podpisu na egzemplarzu przeznaczonym dla pracodawcy. W świetle powyższych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że wypowiedzenie po- wódce umowy o pracę było prawidłowe pod względem formalnym. Stwierdził rów- nież, że powódka zapoznała się z treścią pisma zawierającego oświadczenie strony pozwanej. Gdy chodzi o zasadność wypowiedzenia, to skoro jego przyczyną była likwidacja stanowisk wszystkich pracowników magazynowych i pozostawienie tylko pracowników wykonujących pracę fizyczną, nie wzbudza ono zastrzeżeń. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach wyrokiem z dnia 20 stycznia 1999 r. oddalił apelację powódki. Sąd drugiej instancji opierając się na ustaleniach Sądu Rejonowego podkreślił, że oświadczenie woli pracodawcy o wy- powiedzeniu powódce umowy o pracę należało uznać za skuteczne w świetle art. 61 KC w związku z art. 300 KP i uzasadnione w rozumieniu art. 45 § 1 KP w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywa- nia z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.). W kasacji od powyższego wyroku powódka wniosła o jego zmianę, uwzględ- nienie apelacji i przywrócenie jej do pracy ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, z zasądzeniem w każdym przypadku kosztów zastępstwa procesowego. Jako podsta- wę kasacji skarżąca podała naruszenie § 2 i § 6 porozumienia z dnia 2 marca 1998 r. zawartego przez pracodawcę z zakładowymi organizacjami związkowymi w związku z art. 4 ust. 1 zdanie 2 i art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., polegające na pominięciu podstawowego kryterium doboru pracowników do zwolnień grupowych, jakim była ich przydatność do pracy na zreorganizowanych stanowiskach. Zarzuciła również naruszenie art. 61 i art. 65 KC w związku z art. 300 KP wskutek przyjęcia, że 3 w dniu 17 kwietnia 1998 r. zapoznała się z treścią pisma o wypowiedzeniu umowy o pracę, chociaż okoliczność taka nie miała miejsca. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 KPC, art. 380 w związku z art. 299 KPC, art. 227 i art. 232 w związku z art. 473 KPC, polegające na przyjęciu, że wystarczającą podstawą do rozwiązania umowy o pracę stanowiło zlikwidowanie stanowiska pracy, podczas gdy zgodnie z porozumieniem pracodawca był obowiązany dokonać doboru pracowników do zwol- nienia, kierując się oceną ich pracy. Zdaniem powódki Sąd Okręgowy nie mógł pomi- nąć dowodu z przesłuchania stron, skoro powódka chciała przy jego pomocy wyka- zać „nieskuteczność wręczenia jej pisma wypowiadającego umowę o pracę” oraz fakt pozostawienia na stanowiskach dwóch innych magazynierek, które pracowały razem z powódką. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Ocenę kasacji należy rozpocząć od rozważenia zasadności zarzutu narusze- nia art. 61 i art. 65 KC w związku z art. 300 KP. Przepisy te wyjaśniają, kiedy uważa się, że nastąpiło złożenie oświadczenia woli innej osobie (art. 61 KC) oraz jak należy je tłumaczyć (art. 65). Gdyby bowiem nie doszło do złożenia powódce przez praco- dawcę oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę, należałoby uznać, że wypowiedzenie nie zostało dokonane. Tym samym odpadłaby potrzeba rozważenia pozostałych zarzutów kasacji. Przepis art. 61 KC stanowi, że oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Jak więc nietrudno zauważyć, dla możliwości uznania, że oświad- czenie to zostało złożone, nie jest konieczne zapoznanie się adresata z jego treścią, wystarczy natomiast sama możliwość takiego zapoznania się. Przyjęcie powyższej konstrukcji ma zapobiec uchylaniu się adresata od przyjęcia do wiadomości oświad- czenia woli osoby uprawnionej do jego złożenia i tym samym umożliwić jej dokonanie czynności. Z ustaleń przyjętych w sprawie wynika, że na zebraniu w dniu 17 kwietnia 1998 r. pełnomocnik zarządu strony pozwanej poinformował pracownice pierwszej zmiany, że zostaną im wręczone pisma wypowiadające umowy o pracę „w związku ze zwolnieniami grupowymi”, po czym pracownica zajmująca się sprawami kadro- wymi wręczyła, między innymi, powódce pismo wypowiadające umowę o pracę. Po- 4 wódka zapoznała się z jego treścią, lecz odmówiła potwierdzenia tego swoim podpi- sem. Wbrew więc stanowisku skarżącej sytuacja, jaka miała miejsce, czyni zadość art. 61 KC. Nie mają natomiast wpływu na powyższą ocenę, jako niezasadne, jej za- rzuty, iż odmówiła złożenia podpisu na piśmie zwalniającym ją z pracy „wobec nie- precyzyjnego jego brzmienia”, ani też, że z treścią pisma zapoznała się dopiero nas- tępnego dnia, tj. 18 kwietnia 1998 r., kiedy korzystała już ze zwolnienia lekarskiego. Według bowiem wskazanego art. 61 KC ważne jest to, czy powódka miała możliwość zapoznania się z treścią oświadczenia pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartego w piśmie z dnia 17 kwietnia 1998 r., a na to pytanie – w świetle istnieją- cych dowodów – należało odpowiedzieć twierdząco. Tym samym niesłuszny okazał się kolejny zarzut skarżącej, iż Sąd Okręgowy naruszył przepisy art. 299 w związku z art. 473 KPC wskutek nierozpatrzenia przy- czyn, dla których odmówiła ona przyjęcia do wiadomości pisma wypowiadającego umowę o pracę oraz wskutek pominięcia faktu, że w rzeczywistości tego pisma nie przyjęła. Okoliczności te bowiem nie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i dlatego dowód z przesłuchania powódki mógł być pominięty przez Sąd Okręgowy. Nie sta- nowi to naruszenia przepisu art. 227 KPC, który odnosi się do faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i który te fakty czyni przedmiotem do- wodu, ani też art. 232 KPC, nakładającego na strony obowiązek wskazywania dowo- dów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Z powyższego prze- pisu nie wynika bowiem wcale, że wbrew istniejącej potrzebie sąd jest obowiązany dopuścić każdy dowód uznany przez stronę za istotny, lecz wynika to, że strony są obowiązane udowadniać swoje racje, a sąd może dopuścić dowód także nie wska- zany przez stronę. Podsumowując powyższe rozważania należało uznać, że Sąd Okręgowy nie popełnił błędu przyjmując, że powódka mogła zapoznać się z treścią pisma wypo- wiadającego jej umowę o pracę oraz, że faktycznie z nim się zapoznała. Powyższego ustalenia nie zmienia okoliczność, że jednocześnie z pismem wypowiadającym umowę o pracę otrzymała jeszcze dwa pisma dotyczące innych kwestii, a pismo wy- powiadające umowę było kserokopią. Skoro bowiem pismo to zawierało oznaczenie pracodawcy, podpis osoby reprezentującej go i zrozumiałą treść, a ponadto zostało wręczone przez pracownicę zajmującą się sprawami kadrowymi, po uprzednim poin- formowaniu pracownic pierwszej zmiany przez pełnomocnika Zarządu, że zostaną im wręczone wypowiedzenia „w związku ze zwolnieniami grupowymi”, nie ma podstaw 5 do zarzutu sformułowanego w kasacji, że Sąd Okręgowy z naruszeniem normy in- terpretacyjnej zawartej w art. 65 KC dokonał wykładni art. 61 KC, stwierdzając, że powódka mogła zapoznać się z treścią wymienionego pisma. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 4 ust. 1 zdanie 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.) w związku z art. 1 ust. 1 tej ustawy oraz § 2 i § 4 porozumienia z dnia 2 marca 1998 r. w sprawie zasad rozwiązywania z pracownikami pozwanej Spółki stosunków pracy, a także w związku z art. 233 § 1 KPC. Ze wskazanego porozumienia wynika, że zwolnieniami grupowymi zostało objętych 200 pracowników pozwanej Spółki, a proces dokonywania wypowiedzeń przewidziano w dwóch etapach: w kwietniu i maju 1998 r. – 125 pracowników i do 30 kwietnia 1999 r. – sukcesywnie 75 pracowników. W § 2 strony zawierające porozu- mienie postanowiły, że podstawowym kryterium doboru pracowników do zwolnień jest przydatność do pracy na zreorganizowanych stanowiskach, natomiast w § 6 Za- rząd pozwanej Spółki zobowiązał się do prowadzenia takiej polityki kadrowej, która zapewni zatrudnienie przede wszystkim dotychczasowym pracownikom Spółki, po- siadającym wymagane kwalifikacje zawodowe lub uzupełniającym kwalifikacje w drodze szkoleń organizowanych przez Spółkę. Jednocześnie w § 3 porozumienia jego strony ustaliły sytuacje, których istnienie chroniło pracowników przed zwolnie- niem. Przepis art. 4 ust. 1 zdanie drugie ustawy przewiduje z kolei, że w porozumie- niu określa się zasady postępowania w sprawach dotyczących pracowników objętych zamiarem zwolnienia z pracy, w szczególności kryteria doboru pracowników do zwolnienia, kolejność i terminy dokonywania wypowiedzeń. W związku z przytoczo- nymi postanowieniami porozumienia i wymaganiami ustawy Sąd Okręgowy ustalił i podkreślił, że gdy chodzi o pracowników prowadzących dokumentację magazynową, do których należała powódka, ograniczenie zatrudnienia polegało na likwidacji wszystkich stanowisk i przejęciu prowadzenia dokumentacji obrotu magazynowego przez dział ekonomiczny, w ramach zwiększenia zakresu obowiązków pracowników zatrudnionych w tym dziale. Dlatego zostali zwolnieni wszyscy pracownicy magazy- nowi poza jedną osobą, objętą ochroną przewidzianą w § 3 porozumienia jako jedyny żywiciel rodziny. Sąd Okręgowy uznał też, że skoro pracodawca zlikwidował wszyst- kie wymienione stanowiska pracy, to w odniesieniu do pracowników je zajmujących, 6 nie było konieczności typowania pracowników do zwolnienia według § 2 porozumie- nia w związku z przepisami ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Skarżąca natomiast uważa, że Sąd powinien ocenić jej przydatność do pracy w dziale ekonomicznym i dopiero w wyniku negatywnej oceny zakwalifikować ją do zwolnienia. W świetle § 2 porozumienia nie wystarczał bowiem do zwolnienia sam fakt likwidacji stanowisk pra- cowników magazynowych, co zresztą strona pozwana miała na uwadze, gdyż pozos- tawiła w zatrudnieniu dwie pracownice magazynu: jedną – ze względu na ochronę przewidzianą w § 3 porozumienia, a drugą (Barbarę P.) – „w drodze zastosowanego doboru pracowników”. Odnosząc się do powyższego zarzutu należy zauważyć, że według ustaleń Sądu Okręgowego – częściowo własnych, a częściowo przyjętych za Sądem Rejo- nowym – zmniejszenie zatrudnienia w magazynie nie polegało na liczbowym zmniej- szeniu identycznych (lub podobnych) stanowisk pracy, lecz na likwidacji wszystkich stanowisk związanych z prowadzeniem dokumentacji obrotu magazynowego, a jedy- na pracownica, która nie została zwolniona ze względu na ochronę przewidzianą w § 3 porozumienia, została przeniesiona do działu ekonomicznego. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynikało również, że w dziale ekonomicznym nie powstały stanowiska pracy do prowadzenia dokumentacji magazynowej, zaś świadek Alicja B., na której zeznania powołały się oba Sądy, stwierdziła, że czynności związane z prowadzeniem tej dokumentacji nie zostały przydzielone jednej osobie, lecz rozdzielone między pra- cowników działu, w ramach zwiększenia ich obowiązków; poza tym, w stosunku do zakresu pracy tego działu czynności związane z dokumentacją obrotu magazynowe- go stanowią „niewielką jego cząstkę”. W tej sytuacji nie wzbudza zastrzeżeń pogląd Sądu Okręgowego, że wypowiedzenie skarżącej umowy o pracę było uzasadnione, skoro – co jest niesporne – przez 19 lat pracy u strony pozwanej była 12 lat zatrud- niona w magazynie, zajmując się prowadzeniem dokumentacji magazynowej i nie stykała się z pozostałymi zagadnieniami występującymi w dziale ekonomicznym. Wprawdzie słuszny jest zarzut zawarty w kasacji, że Sądy rozpoznające sprawę nie wyraziły w sposób formalny oceny przydatności skarżącej do pracy we wskazanym dziale, co można by uznać za naruszenie art. 233 § 1 KPC w związku z § 2 porozumienia, jednak uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Sama bowiem skarżąca w swoich pismach procesowych i w kasacji nie twierdziła, że posiada odpowiednie kwalifikacje i sprostałaby obowiązkom referenta ekonomicznego w tymże dziale. Powołała się jedynie na swoją wieloletnią nienagan- 7 ną pracę w pozwanym zakładzie pracy oraz posiadane średnie wykształcenie eko- nomiczne. Tak więc usprawiedliwiony jest wniosek, że zarzut nieskontrolowania przez Sąd Okręgowy przydatności skarżącej na stanowiskach pracy w dziale ekono- micznym został zgłoszony ze względów formalnych. To prawda, iż w apelacji skarżą- ca podniosła również, że Barbara P., zatrudniona w magazynie na stanowisku do prowadzenia dokumentacji magazynowej, nie została zwolniona z pracy, lecz „przes- łana na miejsce pracy” powódki i „wykonuje dokładnie zakres pracy” należący do tej pory do powódki, jednak Sąd Okręgowy, powołując się na dowody zebrane w spra- wie, w tym zeznania kierownika magazynu i kierownika działu ekonomicznego, usta- lił, że wszystkie stanowiska pracowników magazynowych (nierobotnicze) zostały zli- kwidowane i uznał, że zarzuty podniesione przez powódkę „nie znajdują potwierdze- nia w stanie faktycznym”, a jedyną osobą nie zwolnioną z pracy była pracownica w sytuacji tzw. jedynego żywiciela rodziny. Nie ma więc podstaw do podzielenia za- rzutu zawartego w kasacji, że Sąd Okręgowy naruszył art. 233 § 1 KPC przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, tym bardziej że powódka poza dowodem z przesłuchania siebie w charakterze strony nie wskazała innych dowodów. Ten jednak dowód nie był w sprawie niezbędny, gdyż co do okoliczności likwidacji stanowisk pracy w magazynie, w którym pracowała powódka, oraz liczby nie zwolnionych pra- cowników były zgłoszone inne dowody, które przeprowadził Sąd Rejonowy. Tym sa- mym Sąd Okręgowy nie naruszył art. 380 w związku z art. 299 KPC. Dowód z przesłuchania stron ma charakter dowodu posiłkowego, co oznacza, że sąd przeprowadza go wtedy, gdy za pomocą innych środków dowodowych nie można uzyskać wyjaśnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Powyższe- go charakteru tego dowodu nie wyłącza powołany w kasacji art. 473 KPC. Przepis ten stanowi, że w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych nie stosuje się przepisów ograniczających dopuszczalność dowodu ze świadków i z przesłuchania stron. Chodzi więc w nim o przepisy art. 246 i art. 247 KPC przewidu- jące pewne ograniczenia możliwości przeprowadzenia wymienionych dowodów, a także o ograniczenie zawarte w art. 302 § 1 KPC, jednak regulacja ta nie może być rozumiana jako obowiązek sądu dopuszczenia dowodu z przesłuchania stron na każdy wniosek, niezależnie od istnienia potrzeby. Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 KPC. ========================================