I PKN 250/99

Wygrał pozwany
SN7 września 1999·sentence
WynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa pracownika banku do nagrody jubileuszowej za 35 lat pracy. Powód domagał się zaliczenia do stażu pracy okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16 lat. Pozwany bank odmawiał, argumentując, że między pracą u rodziców a objęciem gospodarstwa po teściach minęło 19 lat, a ponadto powód był w tym czasie zatrudniony na pełny etat i później zbył gospodarstwo. Sąd Najwyższy oddalił kasację banku i potwierdził, że art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. nie wymaga, aby objęcie i prowadzenie gospodarstwa następowało bezpośrednio po zakończeniu pracy w gospodarstwie rodziców lub teściów. Nie ma też znaczenia, że gospodarstwo zostało później zbyte ani że pracownik równolegle pozostawał w stosunku pracy. Kluczowe jest jedynie to, że praca w gospodarstwie poprzedzała jego objęcie i rozpoczęcie prowadzenia. W konsekwencji okres pracy powoda w gospodarstwie rodziców został prawidłowo zaliczony do pracowniczego stażu pracy, co uzasadniało wypłatę nagrody jubileuszowej.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16 lat można zaliczyć do stażu pracy mimo wieloletniej przerwy przed objęciem gospodarstwa po teściach.
  • ·Czy art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. wymaga bezpośredniego następstwa między pracą w gospodarstwie a jego objęciem i prowadzeniem.
  • ·Czy późniejsze zbycie gospodarstwa oraz równoczesne zatrudnienie na pełny etat wykluczają zaliczenie tego okresu do stażu pracowniczego.
  • ·Czy prowadzenie gospodarstwa rolnego należy utożsamiać z osobistą, codzienną pracą w gospodarstwie.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 7 września 1999 r. I PKN 250/99 Przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okre- sów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. Nr 54, poz. 310) nie wymaga, by objęcie i prowadzenie gospodars- twa rolnego następowało bezpośrednio po zaprzestaniu w nim pracy. Przepis ten ma zastosowanie także w przypadku zbycia gospodarstwa i niezależnie od czasu przez jaki było ono prowadzone. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie: SN Jadwiga Skibińska-Adamowicz, SA Katarzyna Gonera. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 września 1999 r. sprawy z powódz- twa Jerzego K. przeciwko Bankowi Z. S.A. w W. - Oddziałowi w B. o wypłatę nagrody jubileuszowej, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 8 października 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e W imieniu pozwanego Banku Zachodniego S.A. w W. Oddziału w B. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo- łecznych w Białymstoku z dnia 8 października 1998 r. [...], którym została oddalona jego apelacja od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Łomży z dnia 21 maja 1998 r. [...]. Powód Jerzy K. wnosił o zasądzenie od strony pozwanej kwoty 8.200 zł tytu- łem nagrody jubileuszowej za 35 lat pracy. Strona pozwana nie zaliczyła powodowi okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16 roku życia, gdyż pomiędzy pracą w gospodarstwie rodziców a przejęciem gospodarstwa rolnego po teściach upłynął okres 19 lat. Ponadto kwestionowała ona fakt objęcia przez powoda 2 gospodarstwa teściów i jego prowadzenie. Sąd Pracy uwzględnił żądanie powoda. Ustalił przy tym, mając na uwadze niekwestionowane twierdzenia stron, że powód w okresie od 3 stycznia 1957 r. do 30 września 1960 r. pracował w gospodarstwie rol- nym rodziców. W dniu 21 sierpnia 1979 r., aktem notarialnym, teściowa powoda da- rowała mu i jego małżonce nieruchomość rolną o powierzchni 6,67 ha, położoną we wsi O. Od tej chwili powód objął tę nieruchomość i rozpoczął prowadzenie gospodarstwa rolnego. Przejęta nieruchomość stanowiła gospodarstwo rolne. W ocenie Sądu Pracy przerwa między pracą w gospodarstwie rolnym rodziców a obję- ciem i rozpoczęciem prowadzenia gospodarstwa teściów nie stanowi przeszkody w zaliczeniu do stażu pracy, od którego zależy nabycie nagrody jubileuszowej, pracy w gospodarstwie rodziców po ukończeniu 16 roku życia. Sąd ten nie podzielił również zarzutu strony pozwanej, że zatrudnienie powoda w pełnym wymiarze czasu pracy, w okresie gdy przejął gospodarstwo po teściowej, wyklucza prowadzenie tego gospo- darstwa. Prowadzenie przez powoda gospodarstwa rolnego nastawionego na pro- dukcję roślinną nie musiało kolidować z jego pracą zawodową. Prace polowe powód mógł wykonywać po godzinach pracy, w okresie urlopu, a poza tym nie musiał ich wykonywać osobiście. W konsekwencji, mając na uwadze regulamin wynagradzania pracowników pozwanego Banku, Sąd Pracy zasądził na rzecz powoda kwotę 9.552 zł. Oddalając apelację strony pozwanej Sąd drugiej instancji w szczególności stwierdził, że w sprawie ma zastosowanie przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. Nr 54, poz. 310), z którego wynika, iż do tego stażu wlicza się przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy, po ukoń- czeniu 16 roku życia w gospodarstwie rolnym rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. Powód twierdził, że w okresie od ukończenia 16 lat (od 3 stycznia 1957 r. do 30 września 1960 r.) pracował w gospodarstwie rolnym rodziców, a wobec tego okres ten powinien być zaliczony do stażu pracy, od którego zależy nabycie na- grody jubileuszowej za 35 lat. Pozwany Bank, w którym powód był zatrudniony do 31 marca 1998 r., nie kwestionował pracy powoda w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16 roku życia. Twierdził natomiast, że okres ten nie może być doliczony do stażu pracowniczego powoda, gdyż przejął on gospodarstwo teściów po 19 latach od zakończenia pracy w gospodarstwie rodziców. Pozwany kwestionował też objęcie 3 i prowadzenie gospodarstwa teściów, bowiem powód był pracownikiem zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy. Okres pracy powoda w gospodarstwie rolnym ro- dziców (od 3 stycznia 1957 r. do 30 września 1960 r.) poprzedzał objęcie gospodars- twa przekazanego przez teściową, co nastąpiło aktem darowizny z dnia 21 sierpnia 1979 r. Objęcie gospodarstwa nie musi następować w trakcie czy bezpośrednio po okresie pracy w gospodarstwie rodziców. Stąd też przerwa między końcową datą okresu pracy w gospodarstwie rodziców, a przejęciem gospodarstwa teściowej, jest w sprawie bez znaczenia. Również okoliczność, że powód wraz z małżonką przejął grunty (o powierzchni ponad 6 ha) bez zabudowań, nie wyłącza możliwości zalicze- nia jego pracy w gospodarstwie rodziców do uprawnień pracowniczych. Przejęte ak- tem notarialnym darowizny nieruchomości rolne stanowiły bowiem gospodarstwo rolne, na którym można było prowadzić produkcję rolniczą. Okoliczność tę przyznał na rozprawie przed Sądem Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pełnomocnik pozwa- nego. Natomiast rodzaj prowadzonej przez powoda w przejętym gospodarstwie działalności rolniczej (produkcja roślinna) sprawiał, że nie wymagała ona jego co- dziennej obecności w gospodarstwie. Pod pojęciem objęcie i prowadzenie gospo- darstw rolnego należy rozumieć nie tylko osobistą fizyczną pracę w polu, ale także organizowanie pracy, zarządzanie gospodarstwem, decydowanie o rodzaju produk- cji. Uzasadnia to tezę, że praca zawodowa powoda w pełnym wymiarze czasu pracy nie kolidowała z prowadzeniem gospodarstwa. Prowadzenie gospodarstwa rolnego przejętego od teściowej (od 21 sierpnia 1979 r. do 26 marca 1992 r.) potwierdził także Urząd Gminy w P. Od chwili przejęcia powód prowadził gospodarstwo przez 13 lat, do czasu jego zbycia w 1992 r. Ustawa z 20 lipca 1990 r., jako negatywnej przes- łanki zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym rodziców lub teściów po ukończeniu 16 roku życia, nie wprowadziła zakazu zbycia przejętego gospodarstwa teściów lub rodziców ani też nie określiła jakiegokolwiek okresu prowadzenia tego gospodarstwa po przejęciu. Tak więc okoliczność, że powód po 13 latach prowadzenia gospodars- twa przejętego od teściowej zbył je, nie może powodować ujemnych dla niego konse- kwencji, polegających na odmowie zaliczenia pracy w gospodarstwie rodziców po ukończeniu 16 roku życia do pracowniczego stażu pracy. W kasacji zaskarżonemu nią wyrokowi postawiono zarzut, że narusza on art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy „przez uznanie, że po okresie 19 lat od daty zakończenia pracy w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodzi- 4 ców, osoba będąca pracownikiem administracji państwowej zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, czasowo posiadająca nieruchomość rolną, która następnie zbyła taką nieruchomość rolną i w chwili rozpatrywania uprawnień do nagrody jubi- leuszowej już jej nie posiadała, spełnia warunki określone powołanym przepisem i tym samym może korzystać z uprawnień wynikających z powołanej ustawy”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie ma usprawiedliwionych podstaw. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. praca w gospodarstwie rolnym ma poprzedzać jego objęcie i rozpoczęcie jego prowadzenia, przy czym nie zastrzega się w nim, że objęcie gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia ma następować w okresie, gdy praca jest jeszcze wykonywana w gospodarstwie bądź też bezpośrednio czy też w pewnym okresie po zaprzestaniu jej wykonywania. Skoro takiego warunku przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. nie przewiduje, to wobec tego nie może być on wprowadzany w drodze wykładni, gdyż prowadziłoby to w istocie do zmiany jego treści. Z brzmienia wymienionego przepisu wynika, że objęcie gospodarstwa może nastąpić jeszcze w czasie, gdy dana osoba w nim pra- cuje (a jest ono prowadzone przez rodziców lub teściów) lub w okresie późniejszym, po zaprzestaniu pracy w tym gospodarstwie. Wprowadzenie zasady, że objęcie i roz- poczęcie prowadzenia gospodarstwa ma następować bezpośrednio po zaprzestaniu w nim pracy, czy też po pewnym okresie – jak sugeruje to kasacja – pozostaje w sprzeczności z literą analizowanego tu przepisu, a przy tym ustalenie jakiegoś mak- symalnego okresu między datą zaprzestania pracy, a objęciem gospodarstwa i roz- poczęciem jego prowadzenia musiałoby mieć charakter dowolny i nie dawałoby się w żaden racjonalny sposób uzasadnić, gdyż skoro – jak utrzymuje strona pozwana – okres 19-letniej przerwy między zakończeniem pracy w gospodarstwie, a jego obję- ciem i rozpoczęciem jego prowadzenia miałby być zbyt długi, to wobec tego powstaje pytanie, jaki okres byłby w tym wypadku odpowiedni, na co z uwagi na treść przepisu art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. nie da się oczywiście sensownie odpo- wiedzieć. Nie ulega bowiem wątpliwości, że przepis ten nie przewiduje, by objęcie i prowadzenie gospodarstwa zbiegało się w czasie, czy następowało bezpośrednio po zaprzestaniu w nim pracy, skoro wymaga się w nim jedynie, by praca w gospodars- twie „poprzedzała” jego objęcie i rozpoczęcie jego prowadzenia. Przepis art. 1 ust. 1 5 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. nie przewiduje przy tym, że gospodarstwo, które zos- tało objęte i następnie było prowadzone, nie może zostać zbyte, podobnie jak i nie przewiduje, że ma być ono prowadzone przez określony (minimalny) czas. Do treści tego przepisu – jak w istocie chce tego strona pozwana – nie można więc takiego warunku wprowadzać, gdyż byłoby to sprzeczne z jego wyraźnym brzmieniem, a przy tym byłoby to wątpliwe także z funkcjonalnego i społeczno-gospodarczego punktu widzenia. Na nieporozumieniu oparte jest tym samym twierdzenie uzasadnie- nia kasacji, że „wliczenie czasu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy może nastąpić jedynie wtedy, gdy dana osoba nie tylko objęła gospo- darstwo rolne i rozpoczęła jego prowadzenie, ale jednocześnie prowadzi je nadal w chwili ustalania uprawnień do nagrody jubileuszowej”. Zapomina się tu przy tym, że przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. dotyczy zaliczania pracy w gos- podarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie tylko wtedy, gdy ma on zna- czenie dla ustalenia nagrody jubileuszowej, ale także i innych świadczeń, do których prawo pracownik może nabyć wcześniej (niezależnie od nagrody jubileuszowej). W konsekwencji przyjęcia poglądu wyrażonego w kasacji mogłoby się zdarzyć, że praca na roli uwzględniona byłaby przy ustalaniu niektórych uprawnień pracowników (po- wstających przed zbyciem gospodarstwa), natomiast nie byłaby brana pod uwagę w związku z innymi uprawnieniami. Praca na roli jest jednakże wliczana do pracowni- czego stażu pracy niezależnie od tego, o jakie (w jakiej chwili powstające) uprawnie- nia pracownika idzie i w tym sensie jej wliczenie do tego stażu ma charakter „całoś- ciowy.” Przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. przewiduje, że ma dojść do rozpoczęcia prowadzenia gospodarstwa rolnego, nie wymaga natomiast, by w chwili ubiegania się o świadczenie (czy w jakiejś innej) było ono nadal prowadzone. Słusznie przy tym oba Sądy przyjęły, że pojęcie prowadzenia gospodarstwa rolnego nie może być identyfikowane z pracą w tym gospodarstwie. Wynika to między innymi stąd, że w analizowanym przepisie operuje się pojęciem „pracy w gospodarstwie rol- nym” i kategorią „prowadzenia gospodarstwa rolnego”, a wobec tego już chociażby z tej racji nie mogą być one ze sobą utożsamiane. Pojęcie prowadzenia gospodarstwa rolnego jest o tyle szersze od kategorii „pracy w gospodarstwie”, że bywa, iż nie tylko wtedy, gdy się na nim osobiście pracuje, gospodarstwo to jednocześnie się prowadzi; można gospodarstwo prowadzić nie pracując w nim osobiście (nie wykonując czyn- ności w samym gospodarstwie), podobnie jak i można pracować w gospodarstwie wcale go nie prowadząc. 6 W zakończeniu uzasadnienia kasacji znalazło się dodatkowe twierdzenie, że roszczenie powoda jest bezzasadne z tego względu, „iż w 1992 r. zbył on gospodars- two rolne tracąc tym samym status osoby jednocześnie zatrudnionej w ramach sto- sunku pracy i władającej gospodarstwem rolnym, co jest przesłanką konieczną wli- czenia ustalonego art. 1 ust. 1 cyt. ustawy”. Również to twierdzenie jest oczywiście bezzasadne, gdyż w przepisie art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. nic nie mówi się na temat „statusu osoby jednocześnie zatrudnionej w ramach stosunku pracy” i wobec tego to, czy dana osoba jest – prowadząc gospodarstwo rolne – rów- nocześnie zatrudniona, jest z uwagi na brzmienie tego przepisu bez znaczenia. Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================