Sąd Najwyższy rozpoznawał kasację powoda w sprawie o zapłatę, dotyczącą odmowy przywrócenia terminu do wniesienia apelacji. Spór koncentrował się na tym, czy powód uchybił terminowi z własnej winy w rozumieniu art. 168 § 1 KPC. Sądy niższych instancji uznały, że powód nie dochował należytej staranności, ponieważ po powrocie z wyjazdu zbyt późno zasięgnął informacji o sprawie. Sąd Najwyższy nie podzielił tego stanowiska. Zwrócił uwagę, że powód wcześniej podejmował realne starania, aby uzyskać odpis wyroku z uzasadnieniem, a w sekretariacie sądu błędnie poinformowano go, że uzasadnienie nie jest jeszcze sporządzone. Dodatkowo w aktach brak było dowodu, że awiza przesyłki rzeczywiście dotarły do powoda lub domowników. W ocenie SN nie można więc przypisać powodowi winy za uchybienie terminowi. Z tego względu kasacja została uznana za zasadną, zaskarżone postanowienie uchylono i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.
Kluczowe kwestie prawne:
·przesłanki przywrócenia terminu procesowego z art. 168 § 1 KPC
·ocena winy strony w uchybieniu terminowi do wniesienia apelacji
·znaczenie błędnej informacji udzielonej przez sąd i braku dowodu doręczenia awiza
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnieniem w aktach sprawy ze skutkiem jego doręczenia powodowi w dniu 4
sierpnia 1998 r. Natomiast, gdy w dniu 26 października 1998 r. powód ponownie
wniósł o wydanie mu wyroku wraz z uzasadnieniem, podnosząc, że dotychczas nie
został powiadomiony o przesłaniu na jego adres oczekiwanej przesyłki, w tym sa-
mym dniu wydano mu odpis prawomocnego wyroku wraz z uzasadnieniem. Wów-
czas pismem z dnia 2 listopada 1998 r., złożonym w Biurze Podawczym Sądu, po-
wód wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, argumen-
tując w nim, że do dnia 26 października 1998 r. bezskutecznie oczekiwał na dorę-
czenie przez Sąd przedmiotowego wyroku wraz z uzasadnieniem, jakkolwiek już
wcześniej (w maju i w czerwcu 1998 r.) z własnej inicjatywy zasięgał w Sekretariacie
Sądu Wojewódzkiego w Gdyni informacji w tej sprawie i wówczas dowiedział się, że
uzasadnienie tego wyroku nie zostało jeszcze sporządzone, a akta sprawy zostały
przekazane do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku; w rezultacie po 20 czerwca 1998 r.
powód interweniował w swej sprawie w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku, ale tam
poinformowano go, że akta sprawy mają być odesłane do Sądu Wojewódzkiego. W
tej sytuacji powód zaniechał dalszych interwencji. Tymczasem Sąd, rozpoznając
wniosek powoda w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia apelacji i oceniając
zachowanie powoda z punktu widzenia warunków prawnych dotyczących dopusz-
czalności przywrócenia terminu dla dokonania czynności procesowej (art. 168 §1
KPC), stwierdził, że skoro powód zamierzał wnieść apelację, to powinien liczyć się z
tym, iż w czasie jego nieobecności w domu (w związku z późniejszym wyjazdem
powoda na 16-dniową pielgrzymkę do C.) może nadejść przesyłka z Sądu i może on
uchybić 14-dniowemu terminowi do wniesienia apelacji. Sąd stanął na stanowisku, że
3
w każdym razie, dokładając należytej dbałości i zapobiegliwości o własne interesy,
powód powinien niezwłocznie po powrocie do domu zasięgnąć informacji w Sądzie w
swej sprawie, w celu zachowania wymaganego terminu do wniesienia apelacji, czego
jednak wówczas nie uczynił, skoro o informacje w swej sprawie zwrócił się do Sądu
dopiero w dniu 26 października 1998 r. W tej sytuacji, mając na uwadze warunki
przywrócenia terminu, o których mowa w art. 168 §1 KPC, Sąd Wojewódzki
stwierdził, że w danym wypadku uchybienie terminu do wniesienia apelacji nastąpiło
w wyniku niedołożenia należytej staranności przez powoda i odrzucił apelację. Sąd
Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Wojewódzkiego i oddalił zażalenie powoda na
postanowienie o odrzuceniu apelacji. W kasacji od powyższego postanowienia Sądu
Apelacyjnego powód zarzucił naruszenie art. 168 §1 KPC, wobec przyjęcia przez
Sąd Apelacyjny, że powód nie zachował należytej staranności o swoje interesy, do-
puszczając w rezultacie do niezachowania terminu do wniesienia apelacji i równo-
cześnie wniósł o przywrócenie powodowi terminu do wniesienia apelacji. W uzasad-
nieniu kasacji powód stwierdził, że w jego postępowaniu w niniejszej sprawie nie
można dopatrzyć się zarzutu zawinionego uchybienia terminowi do wniesienia ape-
lacji, bowiem skoro uzasadnienie przedmiotowego wyroku zostało sporządzone już w
dniu 28 kwietnia 1998 r. (na co wskazuje Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżo-
nego postanowienia) i wiadomo było, iż akta sprawy zostaną przesłane przez Sąd
Wojewódzki do Sądu Apelacyjnego, w związku z zażaleniem powoda dotyczącym
nadania temu wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności, to nic nie stało na
przeszkodzie, aby już wówczas wysłać ten wyrok wraz z uzasadnieniem równocze-
śnie powodowi, tym bardziej że - jak to stwierdził także Sąd Apelacyjny w uzasadnie-
niu swego postanowienia: „jest oczywiste, iż (doręczenie uzasadnienia) powinno
nastąpić w miarę możliwości niezwłocznie”. W kasacji podnosi się również, że: „Po-
wód dbał o swoje interesy, dowiadywał się o uzasadnienie. Jest to w sprawie nie-
sporne. Jego „czujność” została „uśpiona” przez to, że w sprawie nic się nie działo i
była ona w Sądzie Apelacyjnym. W tym stanie rzeczy wyjechał powód na pielgrzym-
kę na 17 dni”. Powód podnosi też, że nie ma żadnego dowodu na to, że awizo doty-
czące tej przesyłki rzeczywiście pozostawiono w jego skrzynce i że dotarło ono do
rąk jego dorosłych domowników. Tak więc, w opinii powoda: „Do niezachowania ter-
minu zawitego doszło w przyczyn obiektywnych, a nie leżących po stronie powoda” i
dlatego kasacja jest uzasadniona.
4
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest zasadna.
Sąd wydaje postanowienie o przywróceniu terminu na wniosek strony, jeżeli
strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez własnej winy (art. 168 §1
KPC). Dlatego w rozpoznawanej sprawie należało zważyć, że w toku postępowania:
po pierwsze - nie została zakwestionowana wiarygodność przedstawionych przez
powoda informacji o staraniach, jakie podejmował on w okresie maja i czerwca 1998
r., zarówno w Sądzie Wojewódzkim w Gdyni, jak i w Sądzie Apelacyjnym w Gdańs-
ku, w celu przyspieszenia doręczenia mu przedmiotowego wyroku wraz z uzasadnie-
niem; po drugie - z ustaleń dokonanych w toku postępowania przez Sąd Apelacyjny
wynika jednoznacznie, że uzasadnienie przedmiotowego wyroku Sądu Wojewódz-
kiego z dnia 17 kwietnia 1998 r. było sporządzone już w dniu 28 kwietnia 1998 r.,
pomimo to jednak nie zostało ono wówczas powodowi doręczone; przeciwnie, kiedy
powód zabiegał o jego doręczenie w miesiącu maju i czerwcu 1998 r., to w Sekreta-
riacie Sądu Wojewódzkiego błędnie - jak się okazało - poinformowano go, że uza-
sadnienie wyroku jeszcze nie jest gotowe; oraz po trzecie - w aktach sprawy brak jest
dowodu na to, że oba awiza przesłanej powodowi przez Sąd Wojewódzki w dniu 28
lipca 1998 r. przesyłki, zawierającej przedmiotowy wyrok wraz z uzasadnieniem, rze-
czywiście dotarły do adresata lub do jego domowników. W tej sytuacji, zarzut sfor-
mułowany pod adresem powoda w uzasadnieniu postanowienia Sądu Wojewódzkie-
go w Gdyni oddalającym wniosek o przywrócenie terminu, który następnie podzielił
także Sąd Apelacyjny w Gdańsku, że w danym wypadku powód nienależycie dbał o
swoje interesy i tym samym zawinił uchybienie terminu, okazał się nieuzasadniony.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39313
§ 1 i
3938
§2 KPC orzekł jak w sentencji.
========================================