I PKN 70/99

Wygrał powód
SN21 maja 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła uchylenia kary nagany nałożonej na pracownika urzędu miejskiego za odmowę wykonania polecenia służbowego dotyczącego organizacji i nadzoru nad pracami publicznymi. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy i potwierdził, że kara została nałożona po upływie dwutygodniowego terminu z art. 109 § 1 KP, liczonego od dnia, w którym pracodawca dowiedział się o naruszeniu obowiązku pracowniczego. SN wyjaśnił też, że forma pisemna dotyczy wyłącznie zawiadomienia pracownika o zastosowanej karze (art. 110 KP), a nie samego aktu nałożenia kary. Nałożenie kary może nastąpić w dowolnej formie, byle było jednoznaczne i dokonane w terminie. W konsekwencji utrzymano w mocy uchylenie kary nagany.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·termin na zastosowanie kary porządkowej z art. 109 § 1 KP
  • ·wymóg uprzedniego wysłuchania pracownika przed nałożeniem kary
  • ·czy forma pisemna dotyczy nałożenia kary, czy tylko zawiadomienia o niej
  • ·skuteczność kary porządkowej nałożonej po upływie terminu ustawowego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 21 maja 1999 r. I PKN 70/99 Obowiązek zachowania formy pisemnej dotyczy tylko zawiadomienia pracownika o udzieleniu kary porządkowej, a nie jej nałożenia. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 maja 1999 r. sprawy z powództwa Zbigniewa H. przeciwko Urzędowi Miejskiemu w Ż. o uchylenie kary nagany, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Bielsku Białej z dnia 30 czerwca 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Zbigniew H. w pozwie skierowanym przeciwko Urzędowi Miejskiemu w Ż. wniósł o uchylenie kary nagany. W uzasadnieniu pozwu podniósł, iż kara nagany została mu udzielona w wyniku odmowy wykonania polecenia, które jego zdaniem nie dotyczyło pracy i było sprzeczne z zakresem czynności określonym w umowie o pracę, a także prowadziłoby do wykonania czynności sprzecznych z prawem. Pozwany Urząd Miejski wniósł o oddalenie powództwa podkreślając, że wyda- nie polecenia służbowego, co prawda przekraczało zakres obowiązków powoda, ale przepisy (art. 16) ustawy o pracownikach samorządowych uzasadniały jego wydanie. Wyrokiem z dnia 12 grudnia 1997 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Żywcu oddalił powództwo. Sąd Rejonowy ustalił, iż powód był zatrudniony u strony pozwanej na stanowisku inspektora – pełnomocnika do spraw mienia komunalnego, a od dnia 1 kwietnia 1996 r. został ustalony dla niego nowy zakres czynności na stanowisku in- spektora do spraw zamówień publicznych. Ponadto w październiku 1996 r. powód ukończył szkolenie metodyczno-dydaktyczne dla pracowników bhp, a w grudniu tego 2 samego roku podstawowy kurs dotyczący zamówień publicznych. Sąd ustalił dodatkowo, że powód w 1997 r. nadzorował pracę pracowników zatrudnionych przez pozwanego w ramach prac publicznych. Dnia 9 września 1997 r. zastępca burmistrza miasta Ż. wydał powodowi na piśmie polecenie, aby ten zorga- nizował i nadzorował pracę pracowników robót publicznych, bowiem pracownik, do którego zakresu czynności należało to zajęcie, przedłużył urlop wypoczynkowy. Zgodnie z ustaleniami Sądu, powód odmówił wykonania powyższego polecenia, pod- nosząc, iż przekracza zakres obowiązków inspektora do spraw przetargów oraz że praca, którą miałby zorganizować i nadzorować, naruszałaby przepisy bhp i przepisy prawa budowlanego. Dnia 1 października 1997 r. powód otrzymał karę nagany, a wniesiony przez niego sprzeciw został odrzucony przez burmistrza miasta Ż. jako bezzasadny. Wnioskując z powyższego materiału dowodowego Sąd Rejonowy uznał, iż powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, podstawowe znaczenie w tej sprawie ma podporządkowanie pracownika pracodawcy. Jako podstawę prawną takiego poglądu Sąd Rejonowy przyjął treść art. 16 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych, który stwierdza, że do obowiązków pra- cownika samorządowego należy sumienne i staranne wypełnianie poleceń przełożo- nych, zaś podstawą do pociągnięcia pracownika do odpowiedzialności porządkowej jest bezprawne naruszenie przez pracownika porządku i dyscypliny pracy oraz wina pracownika. W opinii Sądu pierwszej instancji obie te przesłanki zostały spełnione. Dodatkowo, jak podkreślił Sąd Rejonowy, polecenie skierowane do powoda doty- czyło nadzorowania wykonania prostych, nieskomplikowanych prac budowlanych, jakie powód w przeszłości sam wykonywał. Sąd pierwszej instancji podkreślił również, iż działanie pracodawcy, w przy- padku powierzenia obowiązków pracownika przebywającego na urlopie innemu pra- cownikowi, było w pełni uzasadnione i oparte na prawidłowej podstawie prawnej – art. 42 § 4 KP. Ponadto, zdaniem Sądu Rejonowego, niewykonanie przez powoda polecenia służbowego musi być zakwalifikowane jako naruszenie ustalonego po- rządku, o którym mowa w art. 108 § 1 KP (tak podano w uzasadnieniu wyroku) i może stanowić podstawę nałożenia kary porządkowej. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej, wy- rokiem z dnia 30 czerwca 1998 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił nałożoną na powoda w dniu 1 października 1997 r. karę nagany. 3 W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki uznał, iż rozstrzygnięcie Sądu Rejo- nowego naruszyło dyspozycję art. 112 KP. Sąd drugiej instancji po przeanalizowaniu treści art. 112 KP doszedł do przekonania, iż zdanie drugie zakreśla wyraźnie grani- ce czasowe – 14 dni od dnia dowiedzenia się przez pracodawcę o naruszeniu po- rządku pracy lub dyscypliny, do zastosowania kary porządkowej. W rozpatrywanej sprawie, jak podkreślił Sąd Wojewódzki, pracodawca dowiedział się o okolicznoś- ciach uprawniających do zastosowania kary porządkowej w dniu udzielenia przez powoda pisemnej odmowy wykonania polecenia służbowego, tj. w dniu 9 września 1997 r. Wobec powyższego, zdaniem Sądu, nałożenie na powoda kary nagany w dniu 1 października 1997 r., nastąpiło z przekroczeniem terminu określonego w prze- pisie art. 112 KP. Powyższy wyrok strona pozwana zaskarżyła kasacją, w której wniosła o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego w całości i przekazanie sprawy do ponowne- go rozpoznania. W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił naruszenie prawa material- nego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w szczególno- ści art. 109 § 1 KP w związku z art. 112 KP. W uzasadnieniu kasacji skarżący pod- niósł, iż dnia 10 września 1997 r. strona pozwana w obecności świadków udzieliła powodowi ustnej kary nagany, której jedynie potwierdzenie stanowiło pismo z dnia 1 października 1997 r. W odpowiedzi na kasację powód wniósł o oddalenie kasacji. W uzasadnieniu zauważył, iż co prawda w Kodeksie pracy brak jest regulacji dotyczącej formy, w ja- kiej powinna być udzielona kara nagany, jednak, jak wynika z poglądu panującego w doktrynie, wskazane jest wymierzenie kary porządkowej w formie pisemnej dla wyka- zania terminów z art. 109 § 1 KP. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona. Przytoczenie, jako podstawy kasacji, jedynie zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego ma ten skutek, że zasadność kasacji może być oceniana w od- niesieniu do ustalonego w sprawie stanu faktycznego, który nie został zakwestiono- wany przez podniesienie odpowiedniego zarzutu. Z art. 109 § 1 KP wynika, że kara nie może być zastosowana po upływie 2 tygodni od powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązku pracowniczego, a z § 2 4 tego przepisu, że kara może być zastosowana tylko po uprzednim wysłuchaniu pra- cownika. Zgodnie z art. 110 KP pracodawca zawiadamia na piśmie pracownika o zastosowanej karze, a pracownik – w myśl art. 112 § 1 KP – może wnieść sprzeciw w ciągu 7 dni od dnia zawiadomienia o ukaraniu. W świetle przytoczonych regulacji należy przyjąć, że obowiązek zachowania pisemnej formy dotyczy tylko zawiadomie- nia o udzieleniu kary, a nie samego nałożenia, a termin czternastodniowy od dowie- dzenia się przez pracodawcę o naruszeniu obowiązku pracowniczego, jest zachowa- ny, jeżeli przed jego upływem kara zostanie nałożona w dowolnej formie. Dowolność formy i oderwanie nałożenia kary od zawiadomienia o tym, nie oznacza, że nałożenie kary może dokonać się bez dostatecznie jednoznacznego uzewnętrznienia woli pra- codawcy. Nałożenie kary jest czynnością formalną, nie może być wątpliwości co do jej dokonania przez pracodawcę, podobnie, jak w świetle art. 109 § 1 KP, nie może być wątpliwości co do jego daty, a szczególnie zachowania dwutygodniowego termi- nu. Sąd pierwszej instancji ustalił, (a Sąd Wojewódzki przejął to ustalenie), że kara została nałożona 1 października 1997 r., czyli po upływie dłuższego czasu niż dwa tygodnie od dowiedzenia się o naruszeniu obowiązków przez powoda. Ustalenie to nie zostało zakwestionowane. Powoływanie się w kasacji na fakt nałożenia kary w dniu wysłuchania powoda w obecności świadków jest bezprzedmiotowe, skoro nie twierdzi się, że ustalenia faktyczne, stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku są wynikiem błędów w stosowaniu przepisów prawa procesowego (dotyczą- cych dokonywania ustaleń faktycznych i postępowania dowodowego). Sąd Wojewódzki błędnie powołał przepis art. 112 KP, jako podstawę swego rozstrzygnięcia, termin dwutygodniowy na zastosowanie kary wynika nie z tego prze- pisu, lecz z art. 109 § 1 KP. Ten błąd uzasadnienia nie ma jednak wpływu na ocenę kasacji, jako podlegającej oddaleniu (art. 39312 KPC). ========================================