Powód domagał się ustalenia, że łączyła go z pozwaną spółką umowa o pracę na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy, z wyższym wynagrodzeniem i premią. Pozwana twierdziła, że zawarto jedynie umowę zlecenia na wykonanie określonych prac. Sąd pierwszej instancji uznał, że rzeczywisty stosunek prawny miał cechy stosunku pracy, ale był to stosunek na okres próbny, który wygasł po upływie oznaczonego czasu, i oddalił dalej idące żądanie. Sąd drugiej instancji oddalił apelację powoda. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że apelacja powoda nie zawierała konkretnych zarzutów, a jedynie wyrażała niezadowolenie z wyroku. SN uznał też, że sąd odwoławczy nie miał obowiązku wzywać do uzupełnienia apelacji, skoro żądanie pozwu było precyzyjne. Dodatkowo SN stwierdził, że materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia, a dowód z przesłuchania stron nie był konieczny. Ostatecznie kasacja została oddalona.
Kluczowe kwestie prawne:
·wymogi formalne apelacji i zakres obowiązku sądu odwoławczego do wzywania do ich uzupełnienia
·ustalenie istnienia stosunku pracy zamiast umowy zlecenia
·ocena charakteru zatrudnienia: umowa o pracę na okres próbny vs. zlecenie
·subsydiarny charakter dowodu z przesłuchania stron w postępowaniu cywilnym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 14 maja 1999 r.
I PKN 61/99
Niezażądanie przez sąd drugiej instancji uzupełnienia apelacji przez
skonkretyzowanie jej zarzutów nie uzasadnia kasacyjnego zarzutu naruszenia
art. 373 KPC w związku z art. 368 KPC, jeżeli żądanie pozwu było precyzyjne, a
apelacja od wyroku sądu pierwszej instancji nie wskazywała konkretnych za-
rzutów i wyrażała tylko niezadowolenie z oddalenia powództwa.
Przewodniczący: Prezes SN Jan Wasilewski, Sędziowie SN: Roman
Kuczyński (sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 maja 1999 r. sprawy z powództwa
Czesława G. przeciwko „M.” Spółce z o.o. w J.G. o ustalenie, na skutek kasacji po-
woda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we
Wrocławiu z dnia 29 października 1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Powód Czesław G. domagał się w pozwie przeciwko M. spółce z o.o. w J.G.
ustalenia, że jest zatrudniony u pozwanej na podstawie umowy o pracę zawartej na
czas nie określony, w pełnym wymiarze godzin, za wynagrodzeniem 5 zł na godzinę i
20% premii od dnia 21 lipca 1997 r. Żądanie swoje powód uzasadnił tym, iż w dniu
30 lipca 1997 r. dowiedział się, że nie będzie dalej pracował u pozwanej i zapłacono
mu wynagrodzenie według stawki 3 zł za godzinę i bez premii.
Pozwana w odpowiedzi na pozew domagała się oddalenia powództwa uza-
sadniając, że z powodem zawarto pisemną umowę zlecenia na wykonanie zabezpie-
czenia kanałów wentylacyjnych, która została zrealizowana, a innej umowy nie za-
wierano.
Wyrokiem z dnia 25 maja 1998 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Jeleniej Górze
ustalił, iż powód był zatrudniony u pozwanej na okres wskazany w umowie zlecenia
2
na podstawie umowy o pracę na okres próbny, która to umowa wygasła z upływem
zakreślonego okresu i dalej idące żądanie pozwu oddalił. W oparciu o zeznania
świadków-współpracowników powoda oraz podobne umowy Sąd pierwszej instancji
ustalił, że powód pracował w zorganizowanej brygadzie, w której każdy posiadał
określone zadania, nad wykonywaniem pracy sprawowany był nadzór brygadzisty,
przeto istotne elementy stosunku prawnego łączącego powoda z pozwaną były cha-
rakterystyczne dla stosunku pracy, przy czym czas trwania umowy był ograniczony
datą wymienioną w umowie, a celem umowy było sprawdzenie przydatności pra-
cownika, przeto miała ona charakter umowy o pracę na okres próbny, a nie umowy
zlecenia.
Apelacja powoda od powyższego wyroku została wyrokiem Sądu Wojewódz-
kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu oddalona.
Wyrok Sądu drugiej instancji zaskarżył powód kasacją, w której zarzuca naru-
szenie art. 373 KPC w związku z art. 368 KPC, art. 477 i 382, 299 i 5 KPC.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Kasacja okazała się bezzasadna. Postępowanie apelacyjne nie jest sformali-
zowane, skoro odmiennie od uprzednio istniejącej instytucji rewizji nie są w przepi-
sach prawa wymienione konkretne podstawy apelacji, a przepis art. 368 KPC wyma-
ga, aby apelacja przytaczała zarzuty i ich uzasadnienie, co w orzecznictwie Sądu
Najwyższego traktowane jest jako każdy przejaw niezadowolenia strony z orzeczenia
sądu pierwszej instancji. W przedmiotowej sprawie żądanie pozwu jest przedstawio-
ne wyjątkowo precyzyjnie, przeto nie ulegało wątpliwości, iż powód - którego żądanie
ustalenia, iż został zatrudniony na czas nie określony w pełnym wymiarze i z wyż-
szym wynagrodzeniem i premią zostało przez Sąd pierwszej instancji oddalone -
nadal domaga się takiego ustalenia. Dlatego też Sąd drugiej instancji z apelacji wy-
ciągnął właściwe wnioski i zarzut kasacji, iż powinien żądać uzupełnienia apelacji jest
całkowicie chybiony. Z kolei przepis art. 299 KPC stanowi, że jeżeli po wyczerpaniu
środków dowodowych lub w ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla
rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów zarządzi dowód z przesłu-
chania stron, co oznacza, że dowód ten jest dowodem posiłkowym. W niniejszej
sprawie, tak z treści innych umów (zlecenia), jak i zeznań świadków wynikał cel, ja-
kiemu służyć miały krótkoterminowe umowy. Było nim sprawdzenie przydatności pra-
3
cownika. Sąd pierwszej instancji dążył nie tylko do ustalenia czasu trwania umowy,
ale i jej charakteru i zgodnie z żądaniami powoda ustalił, że był on zatrudniony na
podstawie umowy o pracę, a nie zlecenia. Jednakże powód w dniach 24 i 25 lipca
1997 r., po 3 dniach pracy w W. (od 21 lipca 1997 r.), nie zgłosił się do pracy, co
przesądziło o braku woli pracodawcy zatrudnienia go na dalszy okres. Okazał się
bowiem niesolidny. Dopiero po powrocie z W. do J.G. zawarto z nim umowę nazwa-
ną umową zlecenia na okres od 21 lipca do 3 sierpnia 1997 r. z wynagrodzeniem za
przepracowane godziny w kwocie 216,80 zł. Pozostali pracownicy na podobnych
umowach otrzymywali również wynagrodzenie 3 zł za godzinę, przeto brak było ja-
kichkolwiek przesłanek do wniosku, iż z powodem zawarto by umowę o pracę na
okres dłuższy niż 2 tygodnie i za wynagrodzeniem wyższym. Ustalając zatem, że
umowa ta była umową o pracę, Sąd trafnie uznał wszystkie okoliczności sprawy za
dostatecznie wyjaśnione, bowiem dowód z przesłuchania stron, po którym każda ze
stron podtrzymałaby swoje stanowisko, był zbędny, a zatem niesłuszny jest zarzut
naruszenia przepisów art. 299 i 382 KPC, a w konsekwencji i art. 5 KPC. Kasacja nie
wykazuje też, na czym miałoby polegać uchybienie 16 przepisom art. 477 i 4771-15
KPC i jak istotny wpływ uchybienia te mogłyby mieć na wynik sprawy, co uchyla się
od kontroli kasacyjnej.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw
do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 39312
KPC orzekł jak w sentencji wyroku.
========================================