II UKN 624/98

Wygrał pozwany
SN12 maja 1999·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła wniosku o wcześniejszą emeryturę po zwolnieniu z pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Spór koncentrował się na tym, czy do wymaganego 40-letniego stażu ubezpieczeniowego można zaliczyć okres pracy wnioskodawcy jako domownika członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej w latach 1957–1962. ZUS, a następnie sądy obu instancji odmówiły zaliczenia tego okresu, ponieważ wnioskodawca nie wykazał liczby przepracowanych dniówek obrachunkowych. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że dla pracy domownika w rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie wystarcza samo ogólne potwierdzenie zatrudnienia; konieczne jest udowodnienie konkretnej liczby dniówek obrachunkowych. SN podkreślił też, że przepisy powołane w kasacji nie miały bezpośredniego zastosowania, a brak odpowiednich dowodów i brak skutecznych zarzutów procesowych przesądziły o oddaleniu skargi.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy okres pracy domownika członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej można zaliczyć do stażu ubezpieczeniowego
  • ·czy do zaliczenia takiego okresu konieczne jest wykazanie liczby przepracowanych dniówek obrachunkowych
  • ·jakie zasady dowodowe obowiązują przy ustalaniu stażu emerytalnego dla pracy w rolniczej spółdzielni produkcyjnej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 12 maja 1999 r. II UKN 624/98 Zaliczenie do stażu ubezpieczeniowego okresu pracy domownika członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej wymaga wykazania liczby przepra- cowanych dniówek obrachunkowych. Przewodniczący: SSN Jerzy Kuźniar, Sędzia SN: Beata Gudowska (sprawoz- dawca), Sędzia SA: Krystyna Bednarczyk. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 maja 1999 r. sprawy z wniosku Bogdana L. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w Bydgosz- czy o wcześniejszą emeryturę, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 18 sierpnia 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Bogdan L., po zwolnieniu z pracy w trybie ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.), domagał się przyznania emerytury na podstawie rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 25 marca 1997 r. w sprawie zasad wcześ- niejszego przechodzenia na emeryturę pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy (Dz.U. Nr 29, poz. 159). Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w B. odmówił jego wnioskowi wobec nieudowodnienia wymaganych 40 lat zatrudnienia, przy czym nie uwzględnił w stażu ubezpieczeniowym okresu od dnia 1 lipca 1957 r. do 26 września 1962 r., kiedy wnioskodawca pracował jako domownik członka Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w K., połączonej ze spółdzielnią w L. Zdaniem organu rentowego wnioskodawca nie wykazał, w jakim wymiarze dniówek obrachunkowych praca ta była wykonywana. Takie samo stanowisko zajął Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy, oddalając od- 2 wołanie wyrokiem z dnia 8 lutego 1998 r., a także Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wy- roku z dnia 18 sierpnia 1998 r. oddalającym apelację wnioskodawcy. Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku wnioskodawca oparł na postawie naruszenia prawa materialnego przez: - błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 1 ust. 1 i 2 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmia- nie niektórych ustaw oraz - art. 2 ust. 2 pkt 1 i art. 2 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). Podniósł także niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy przez pominię- cie dowodów przedłożonych w toku przewodu sądowego w pierwszej i drugiej instan- cji, w szczególności nieprzesłuchanie zawnioskowanych świadków oraz nieuwzględ- nienie świadectwa pracy. Wskazując na te podstawy wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przeka- zanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku lub Są- dowi pierwszej instancji, tj. Sądowi Wojewódzkiemu w Bydgoszczy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. Nie zachodzi zarzucane w kasacji naruszenie przepisów art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., albowiem przepisy te nie znaj- dowały w sporze bezpośredniego zastosowania. Sąd drugiej instancji przy rozpozna- niu apelacji miał tylko na względzie to, że osoba, z którą rozwiązano stosunek pracy na podstawie przepisów powołanej ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. nabywa prawo do wcześniejszej emerytury. Prawo to wynika z § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 25 marca 1997 r. w sprawie zasad wcześniejszego przecho- dzenia na emeryturę pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zak- ładów pracy i odnosi się do tych pracowników, którzy osiągnęli do dnia rozwiązania stosunku pracy okres zatrudnienia wynoszący, jeżeli chodzi o mężczyzn, co najmniej 40 lat. Ponieważ bezspornym w przypadku wnioskodawcy był tylko okres zatrudnie- nia wynoszący 34 lat 11 miesięcy i 1 dzień, zaś wnioskodawca wnosił o uzupełnienie tego okresu pracą objętą świadectwem pracy wydanym przez Rolniczą Spółdzielnię 3 Produkcyjną, Sąd Apelacyjny rozważał, na jakich zasadach sporny okres ulega uwzględnieniu w ogólnym stażu ubezpieczeniowym. Wbrew zarzutowi kasacji Sąd drugiej instancji nie popełnił błędu, odmawiając zastosowania w przedstawionym mu pod osąd stanie faktycznym przepisu art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasa- dach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.).Prawidłowo przyjął bowiem, że wnioskodawca nie wykonywał zatrudnie- nia na obszarze Państwa Polskiego w rozmiarze nie niższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy i w tym okresie nie pobierał wynagrodzenia ani zasiłków z ubezpieczenia społecznego w pojęciu określonym tym przepisem. Chodziło tu bo- wiem o pracę świadczoną jako domownik członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej w okresie obowiązywania ustawy z dnia 29 października 1920 r. o spółdzielniach (w brzmieniu tekstu jednolitego opublikowanego w Dz.U. z 1950 r. Nr 25, poz. 232) oraz ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz.U. Nr 12, poz. 61). 2. Po powstaniu rolniczych spółdzielni produkcyjnych i po zmianach ustawy z 1920 r. dokonanych nowelą z dnia 20 grudnia 1949 r. (Dz.U. Nr 65, poz. 524) oraz ustawą z dnia 21 maja 1948 r. o Centralnym Związku Spółdzielczym i centralach spółdzielni (Dz.U. Nr 30, poz. 199), świadczenie pracy przez członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych nie było traktowane w kategoriach spółdzielczego stosun- ku pracy. Sąd Najwyższy wielokrotnie wówczas wyjaśniał, że stosunki, jakie zacho- dzą pomiędzy tymi osobami a spółdzielniami stanowią pochodną od stosunku człon- kostwa (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 1953 r., II C. 653/53 - OSN 1995/II, poz. 21) i regulowane są aktami wewnątrzspółdzielczymi, ta- kimi jak statut i regulamin pracy. Także według późniejszej regulacji (art. 113 ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach) zdolni do pracy członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych mieli prawo i obowiązek w niej pracować, ale w zakresie ustalonym przez statut lub uchwałę walnego zgromadzenia, bez zasto- sowania do tego stosunku - nawet odpowiednio - przepisów dotyczących umowy o pracę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 1968 r., I PR 183/68, nie pub- likowany). W tym kontekście Sąd drugiej instancji prawidłowo ocenił, że sporny okres podlega zaliczeniu do okresów ubezpieczenia wymaganych dla ustalenia prawa do świadczeń na podstawie art. 2 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o 4 rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). W myśl tego przepisu, okresami uważanymi za składkowe są okresy pracy na obszarze Państwa Polskiego w rolni- czych spółdzielniach produkcyjnych i w innych spółdzielniach zrzeszonych w Cen- tralnym Związku Rolniczych Spółdzielni Produkcyjnych, w zespołowych gospodars- twach rolnych spółdzielni kółek rolniczych zrzeszonych w Krajowym Związku Rolni- ków, Kółek i Organizacji Rolniczych oraz pracy na rzecz tych spółdzielni objętej obo- wiązkiem ubezpieczenia społecznego, za które opłacono składkę na ubezpieczenie społeczne lub w których występowało zwolnienie od opłacania składki, a także pracy przypadającej przed dniem objęcia obowiązkiem ubezpieczenia społecznego z tego tytułu. Okresy sprzed ubezpieczenia ulegają obliczaniu na zasadach określonych w przepisach obowiązujących przed dniem wejścia w życie ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent. Art. 29 pkt 1 dekretu z dnia 4 marca 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielni kółek rolniczych oraz ich rodzin (jednolity tekst Dz.U. z 1983 r. Nr 27, poz. 135 ze zm.) przy ustalaniu prawa do świadczeń na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emery- talnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) do osób wymienio- nych w art. 1 dekretu, tj. także innych niż członkowie osób wykonujących pracę w rolniczych spółdzielni produkcyjnych i wynagradzanych według zasad obowiązują- cych członków, nakazuje stosować przepisy dotyczące członków rolniczych spół- dzielni produkcyjnych. Ponieważ w poszczególnych okresach roku kalendarzowego obciążenie spół- dzielców i ich domowników pracą układało się bardzo różnorodnie, na gruncie prawa do świadczeń dla członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych stosowano fikcję, nakazującą przyjmowanie za dzień pracy w spółdzielni 8 godzin pracy, przy czym liczbę dni pracy w okresie roku obliczało się dzieląc sumę godzin pracy przez 8 (art. 34 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o zaopatrzeniu emerytalnym członków rolni- czych spółdzielni produkcyjnych oraz ich rodzin i domowników, Dz.U. Nr 37, poz. 165). Ten sposób obliczania stosowany był zresztą tylko do okresów pracy w spół- dzielni przypadających po dniu 1 lipca 1962 r., kiedy wprowadzono nową ewidencję, odpowiadającą potrzebom emerytalnym. Ustalając dni pracy za okres do dnia 30 czerwca 1962 r., za 1 dzień pracy przyjmowało się dniówkę obrachunkową - nie wię- cej jednak niż 300 rocznie, a jeżeli w spółdzielni brak było ewidencji dniówek obra- 5 chunkowych, zaliczało się 100 dni za każdy rok członkostwa. Wyznacznikiem pracy w spółdzielni nie był przeto dzień pracy, ale szczególny miernik nakładu pracy, któ- rym była dniówka obrachunkowa (dniówka inwentarzowa, także złoty obrachunko- wy), a czasem stawki wynagrodzenia za poszczególne roboty. Ogólna liczba dnió- wek uzyskanych w danym roku gospodarczym stanowiła podstawę do obliczenia wy- nagrodzenia członka za dany rok, płatnego zaliczkowo i wyrównywanego po spo- rządzeniu i zatwierdzeniu bilansu. Inaczej zresztą uwzględniało się okresy pracy członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych, którym przy tej okazji odpłacało się także wartość przekazanego gos- podarstwa rolnego, a inaczej w odniesieniu do ich domowników, którzy nigdy człon- kami spółdzielni nie zostali. Domownicy członków rolniczych spółdzielni produkcyj- nych mogli być zatrudnieni przy pracach stanowiących zasadniczy przedmiot działal- ności gospodarczej, jak również w prowadzonych przez spółdzielnię zakładach przetwórczych i usługowych. Domownicy wynagradzani byli według zasad odnoszą- cych się do członków spółdzielni. W tym układzie, sposób i czas wykonywania pracy przez członków spółdzielni czy ich domowników, nie podlegał regułom dotyczącym pracowników, jak też nie otrzymywali oni wynagrodzenia na zasadach panujących w stosunku pracowniczym, dlatego okresy pracy w charakterze domownika członka spółdzielni zaliczało się do okresów pracy w spółdzielni tylko pod warunkiem, że do- mownik do dnia 31 grudnia 1963 r. został członkiem spółdzielni wyższego typu. W tym przypadku do okresów członkostwa zaliczało się te lata kalendarzowe, od dnia 1 stycznia 1960 r., w których domownik przepracował co najmniej 100 dni, a do okre- sów pracy - faktycznie przepracowane okresy od dnia 1 stycznia 1960 r. do dnia uzyskania członkostwa. Zasada uprawy ziemi przez całe rodziny, bez wyodrębnienia nakładu pracy poszczególnych ich członków (por. uchwałę Nr 268 Prezydium Rządu z dnia 8 maja 1954 r. o zatwierdzeniu uchwały Rady Spółdzielczości Produkcyjnej w sprawie za- pewnienia środków zmierzających do poprawienia organizacji pracy i systemu opłat za pracę w spółdzielniach produkcyjnych, M.P. Nr A-58, poz. 778) powoduje, że - odmiennie niż wobec członków spółdzielni - w braku jakiejkolwiek dokumentacji nie było i nie jest możliwe oparcie się choćby na domniemaniu, że rok ich pracy równał się 100 dniom obrachunkowym. Ma to tę konsekwencję, że zaliczany do stażu ubez- pieczeniowego okres pracy domownika członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej wymaga udowodnienia przez wykazanie liczby przepracowanych dniówek obrachun- 6 kowych. W rozpoznawanej sprawie dowód taki nie został zaoferowany, a Sąd także nie uzyskał go, mimo że działał z urzędu. Przyczynę tego stanowi zapewne niestaran- ność Spółdzielni w dokumentowaniu pracy domowników członków rolniczych spół- dzielni produkcyjnych, jednak skoro organ rentowy i Sądy dowodem tym nie dyspo- nowały, to w sprawie nie mogą mieć znaczenia żadne zarzuty odnoszące się do nie- wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Zresztą brak oparcia kasacji na drugiej podstawie kasacyjnej, wobec nieprzytoczenia jakichkolwiek przepisów postępowania, które miałby naruszyć Sąd drugiej instancji, zwalnia Sąd Najwyższy od dokonania kontroli w tym zakresie. Oddalenie kasacji opiera się na art. 39312 KPC. ========================================