Sprawa dotyczyła roszczeń pracownika banku o wypłatę dodatku za wysługę lat oraz dodatku rewidenckiego za lata 1992–1997. Powód twierdził, że pracodawca nie mógł zaprzestać wypłaty tych składników bez wypowiedzenia zmieniającego. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, a Sąd Najwyższy oddalił kasację. Uznał, że na podstawie ustawy z 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania porozumienie płacowe z 31 grudnia 1991 r. mogło z mocy prawa zastąpić wcześniejsze przepisy branżowe oraz warunki umowy o pracę wynikające z tych przepisów. Wypowiedzenie zmieniające nie było potrzebne, ponieważ sporne dodatki nie były odrębnie uregulowane w umowie o pracę, a zmiana struktury wynagrodzenia nie pogorszyła sytuacji pracownika — jego łączne wynagrodzenie wzrosło. Sąd Najwyższy odrzucił też zarzuty procesowe dotyczące właściwości sądu i kosztów postępowania.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy porozumienie płacowe mogło z mocy prawa zastąpić wcześniejsze przepisy o dodatkach stażowym i rewidenckim
·czy warunki płacy wynikające wyłącznie z przepisów prawa pracy, a nie odrębnie z umowy, podlegają automatycznemu zastąpieniu
·czy zmiana struktury wynagrodzenia bez obniżenia łącznej płacy wymaga wypowiedzenia zmieniającego
·czy błędna właściwość sądu pracy przy łącznej wartości sporu powyżej progu wpływa na ważność postępowania
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 maja 1999 r.
I PKN 675/98
Przewidziana w art. 21 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach two-
rzenia zakładowych systemów wynagradzania (jednolity tekst: Dz.U. z 1990 r.
Nr 69, poz. 407) zasada zastępowania z mocy prawa warunków umowy o pracę
wynikających z dotychczasowych przepisów dotyczyła tylko warunków, które
nie zostały odrębnie określone w umowie o pracę i nie stanowią jedynie przy-
toczenia (powtórzenia) treści wcześniej obowiązujących przepisów prawa
pracy.
Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Jerzy Kwaśniewski, Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 1999 r. sprawy z powództwa
Jerzego S. przeciwko Powszechnej Kasie Oszczędności – Bankowi Państwowemu w
W. o zapłatę dodatku stażowego i rewidenckiego, na skutek kasacji powoda od wy-
roku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z
dnia 23 września 1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację i nie obciążył powoda kosztami postępowania kasacyjne-
go.
U z a s a d n i e n i e
W imieniu powoda Jerzego S. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu
Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z dnia 23
września 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od wyroku Sądu Rejono-
wego-Sądu Pracy w Świnoujściu z dnia 22 kwietnia 1998 r. [...].
Sąd Pracy oddalił powództwo Jerzego S., który wnosił o zasądzenie od poz-
wanej Powszechnej Kasy Oszczędności – Banku Państwowego w W. kwoty 11.274
zł z ustawowymi odsetkami od 1992 r. tytułem niewypłaconego mu dodatku za wys-
ługę lat w okresie od 1992 r. do 1997 r. oraz dochodzone osobnym pozwem żądanie
2
zasądzenia kwoty 4.020 zł z ustawowymi odsetkami (od dnia 1 stycznia 1997 r.), ty-
tułem niewypłaconego mu dodatku rewidenckiego (za okres od 1992 r. do dnia 31
lipca 1997 r.). Powód był zatrudniony u strony pozwanej na stanowisku rewidenta.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 24 października 1983 r. w sprawie praw i
obowiązków pracowników Narodowego Banku Polskiego (Dz.U. Nr 64, poz. 290)
stanowiło, że pracownikom NBP przysługuje dodatek za wysługę lat (§ 28) i dodatek
rewidencki. Wynagrodzenie pracowników pozwanego Banku regulowane było poro-
zumieniami płacowymi; zgodnie z obowiązującym w 1990 r. porozumieniem z dnia 31
października 1990 r. pracownikom przysługiwał dodatek za wysługę lat (§ 28) i do-
datek rewidencki. Przepisy ustawy z 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakła-
dowych systemów wynagradzania (jednolity tekst: D z. U. z 1990 r. Nr 69, poz. 407)
zostały rozporządzeniem Rady Ministrów z 29 lipca 1989 r. w sprawie rozciągnięcia
przepisów ustawy o tworzeniu zakładowych systemów wynagrodzenia na niektóre
zakłady pracy (Dz.U. Nr 47, poz. 259) rozciągnięte na prowadzące działalność gos-
podarczą banki, z wyłączeniem NBP. Porozumieniem z 31 grudnia 1991 r., które za-
częło obowiązywać u strony pozwanej z dniem 1 stycznia 1992 r., wprowadzone zos-
tały nowe zasady wynagradzania pracowników pozwanego Banku; poza wynagro-
dzeniem zasadniczym pracownikom wypłacano premię motywacyjną oraz dodatki:
funkcyjny, kasjerski, za pracę w porze nocnej, za pracę w warunkach szczególnie
uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia, za pracę w godzinach nadliczbowych. Z
dniem 1 kwietnia 1994 r. porozumienie to przestało obowiązywać, bowiem w życie
weszło nowe porozumienie z dnia 28 marca 1994 r. To ostatnie porozumienie oprócz
wynagrodzenia zasadniczego przewidywało dodatek funkcyjny za pracę na stanowis-
ku kierowniczym, dodatek za pracę w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych
oraz za pracę w warunkach szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia. W
grudniu 1991 r. wynagrodzenie zasadnicze powoda wynosiło 1.700.000 st. zł, doda-
tek za wysługę lat 340.000 st. zł, a dodatek rewidencki 450.000 st. zł. Powód otrzy-
mywał również 20% premię w wysokości 510.000 st. zł. Łącznie wynagrodzenie po-
woda w grudniu 1991 r., po zsumowaniu wszystkich składników, wynosiło 3.000.000
st. zł. Po wejściu w życie porozumienia z 31 grudnia 1991 r., które nie przewidywało
wypłaty dodatku rewidenckiego ani za wysługę lat, powód otrzymywał 4.560.000 st.
zł wynagrodzenia zasadniczego oraz premię w kwocie 1.368.000 st. zł, czyli łącznie
jego wynagrodzenie wynosiło 5.928.000 st. zł. Mając na uwadze tak ustalony stan
faktyczny sprawy Sąd Pracy w pierwszym rzędzie, zgodnie z art. 291 § 1 KP, w myśl
3
którego roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem 3 lat od dnia, w
którym stały się wymagalne, uznał, że roszczenia z tytułu obu dodatków dochodzone
za okres do 9 stycznia 1995 r. są przedawnione i w tym zakresie na tej podstawie
powództwo oddalił. Ponadto uznał, że pozostała część roszczeń powoda jest bezza-
sadna i wobec tego także w tej części powództwo oddalił. Wniosek o bezzasadności
roszczeń dotyczących obu dodatków za okres do dnia 9 stycznia 1995 r. Sąd Pracy
wyprowadził z art. 20 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakła-
dowych systemów wynagradzania, który przewidywał, że porozumienie zastępuje
odpowiednie przepisy o wynagrodzeniu, postanowienia dotychczasowych układów
zbiorowych oraz przepisy o świadczeniach branżowych. Na tej podstawie Sąd ten
uznał, że przewidziane w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 24 października
1983 r. w sprawie praw i obowiązków pracowników Narodowego Banku Polskiego
regulacje dotyczące dodatku stażowego i rewidenckiego mogły być – i zostały –
zmienione przez obowiązujące w owym czasie u strony pozwanej porozumienia pła-
cowe. Sąd Pracy podkreślił przy tym, iż pominięcie w porozumieniu płacowym z 31
grudnia 1991 r. dodatku stażowego i rewidenckiego nie zmniejszyło wynagrodzenia
powoda, ponieważ od dnia 1 stycznia 1992 r. wynagrodzenie to wzrosło z kwoty
3.000.000 st. zł do kwoty 5.928.000 st. zł. Ostatecznie Sąd Rejonowy zgłoszone po-
wództwo w całości oddalił.
Rozpoznając apelację powoda Sąd drugiej instancji między innymi stwierdził,
że Sąd Pracy przeprowadził w sprawie staranne postępowanie dowodowe i zbadał
wszystkie istotne okoliczności, niezbędne do wydania prawidłowego rozstrzygnięcia.
Poczynione przez ten Sąd ustalenia faktyczne znajdują oparcie w zebranym mate-
riale dowodowym, a jego ocena nie przekracza granic zakreślonych art. 233 § 1
KPC. Sąd Pracy nie dopuścił się błędu uznając, iż roszczenia powoda o sporne do-
datki (stażowy i rewidencki), dotyczące okresu sprzed dnia 9 stycznia 1995 r., uległy
już 3-letniemu przedawnieniu, przewidzianemu art. 291 § 1 KP. Sąd drugiej instancji
za chybiony uznał zarzut apelacji „wadliwej subsumcji art. 42 § 1 i 2 KP”. Rozstrzyg-
nięcie kwestii, czy w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy pozwany praco-
dawca powinien był wypowiedzieć powodowi warunki płacy dotyczące wypłacanych
do dnia 31 grudnia 1991 r. dodatków za wysługę lat oraz rewidenckiego, wymagało w
pierwszym rzędzie odniesienia się do przepisów obowiązującej w tym czasie ustawy
z 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania.
U strony pozwanej obowiązywały znajdujące oparcie w tej ustawie porozumienia: z 1
4
sierpnia 1989 r., 31 października 1990 r., 31 grudnia 1991 r. oraz z 28 marca 1994 r.,
które ostatecznie przekształciły się w zakładowy układ zbiorowy pracy [...]. Porozu-
mienie płacowe z 31 grudnia 1991 r., obowiązujące od 1 stycznia 1992 r., wprowa-
dziło nowe zasady wynagradzania pracowników pozwanego. Zmiana polegała na
włączeniu do wynagrodzenia zasadniczego dodatku za wysługę lat oraz rewidenc-
kiego. Jednakże mimo niewypłacenia powodowi powyższych dodatków, jego wyna-
grodzenie (poczynając od 1 stycznia 1992 r.) wzrosło, co strona pozwana wykazała
w toku procesu. Jednocześnie od 1 stycznia 1992 r. zmieniła się kategoria zaszere-
gowania powoda z XV na IX. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w pełni podzielił
wyrażone przez Sąd pierwszej instancji zapatrywanie, że skoro stosownie do treści
art. 20 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych sys-
temów wynagradzania przepisy porozumienia płacowego zastępowały – w zakresie
określonym ustawą – odpowiednie przepisy o wynagrodzeniu, w tym także art. 84 §
2-4 i art. 134 § 1 KP oraz przepisy o świadczeniach branżowych, to tym samym po-
rozumienie płacowe z 31 grudnia 1991 r. zastąpiło stosowne przepisy „branżowego”
rozporządzenia Rady Ministrów z 24 października 1983 r. w sprawie praw i obowiąz-
ków pracowników NBP w zakresie wynagradzania co do wypłaty dodatków za wysłu-
gę lat oraz rewidenckiego. Trafne jest także stanowisko Sądu Pracy, iż w tej sytuacji
pozwany pracodawca nie miał obowiązku złożenia powodowi wypowiedzenia zmie-
niającego, albowiem stanowisko to zgodne jest z utrwalonym w tej mierze orzecz-
nictwem Sądu Najwyższego. W tym kontekście Sąd drugiej instancji odwołał się do
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 1978 r., I PRN 40/78 (nie publikowanego),
w którym przyjęto, że zmiana warunków płacy w rozumieniu art. 42 § 1 KP wymaga
uprzedniego wypowiedzenia tylko wtedy, gdy dotyczy uzgodnionych w umowie o
pracę warunków istotnych oraz pogarsza sytuację pracownika. Powołał się także na
uchwałę tego Sądu w składzie 7 sędziów z dnia 12 marca 1981 r., V PZP 1/80
(OSNCP 1981 z. 10, poz. 182), w myśl której obniżenie pracownikowi kategorii
(grupy) osobistego zaszeregowania nie wymaga wypowiedzenia zmieniającego, je-
żeli nie powoduje obniżki wynagrodzenia. W podobnym duchu sformułowany został
również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 1978 r., I PR 11/78 (nie publiko-
wany), w którym stwierdzono, że zmiana (obniżenie) grupy (kategorii) zaszeregowa-
nia lub szczebla wynagrodzenia związana ze zmianą struktury wynagrodzenia, a
także zmiana proporcji poszczególnych składników wynagrodzenia – przy nieobniże-
niu dotychczasowego wynagrodzenia netto – nie wymaga w zasadzie wypowiedzenia
5
dotychczasowych warunków płacy. Z prawidłowo poczynionych (i nie podważonych
przez apelującego) ustaleń Sądu Pracy wynika, iż mimo zmiany dokonanej w poro-
zumieniu płacowym z 31 grudnia 1991 r., polegającej na włączeniu dodatków do wy-
nagrodzenia zasadniczego, wynagrodzenie powoda nie zmniejszyło się, a wręcz
przeciwnie, po 1 stycznia 1992 r. wzrosło z kwoty 3.000.000 st. zł do 5.928.000 st. zł.
Również hipotetyczne wyliczenia dotyczące tego, jak kształtowałaby się wysokość
wynagrodzenia powoda, gdyby po dniu 1 stycznia 1992 r. nadal mu wypłacano
sporne dodatki, nie wykazały, by wskutek ich zachowania powód osiągałby wynagro-
dzenie wyższe od tego, które było następstwem zmian wprowadzonych porozumie-
niem płacowym z 31 grudnia 1991 r.
W kasacji wyrokowi Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych postawiono za-
rzut, iż narusza on art. 42 § 1 i 2 KP w związku z § 28 ust. 1 i 44 rozporządzenia
Rady Ministrów z 24 października 1983 r. w sprawie praw i obowiązków pracowników
Narodowego Banku Polskiego, „gdyż bez wypowiedzenia warunków płacy z umowy o
pracę z dnia 29 grudnia 1989 r. zawartej z pozwanym zaniechano wypłacania powo-
dowi dodatku za wysługę lat oraz dodatku rewidenckiego, by w ten sposób nienależ-
nie się wzbogacić kosztem powoda (art. 405 KC w zw. z art. 300 KP)”. Ponadto pod-
niesiony został zarzut naruszenia art. 191 KPC w związku z art. 17 pkt 4 KPC „gdyż
Sąd I i II instancji odbierając uprawnienie powoda, łącząc dwa procesy w jeden prze-
kroczył prawo cywilne materialne – kwota powyżej 15.000 zł i Sąd Rejonowy-Sąd
Pracy w Świnoujściu nie był właściwy do rozpoznania niniejszej sprawy w pierwszej
instancji, co zarzutowało na wynik sprawy”. Wreszcie według skargi kasacyjnej w
sprawie doszło do naruszenia art. 102 KPC, „gdyż Sąd II instancji oddalając po-
wództwo ze stosunku pracy powinien nie obciążać powoda w ogóle kosztami postę-
powania”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie mogła zostać
uwzględniona. Zarzut naruszenia art. 42 § 1 i 2 KP w związku z § 28 ust. 1 i 44 roz-
porządzenia Rady Ministrów z 24 października 1983 r. jest nietrafny, gdyż abstrahuje
od regulacji ustawy z 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych syste-
mów wynagradzania, które miały swego czasu zastosowanie [...] (czego kasacja nie
kwestionuje). Zacząć jednakże należy od tego, że trzymając się tylko tego, co wynika
6
z brzmienia art. 42 § 1 KP (przepisy o wypowiedzeniu umowy o pracę stosuje się
odpowiednio do wypowiedzenia wynikających z umowy warunków pracy i płacy) oraz
art. 42 § 2 KP (wypowiedzenie warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane,
jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki), na które to przepisy
powołuje się kasacja, trudno uznać, by z uwagi na sam przedmiot i treść ich regulacji,
mogły być one naruszone przez Sąd w zaskarżonym wyroku. Na podstawie analizy
ich treści, nawet przy uwzględnieniu przepisów § 28 ust. 1 i 44 rozporządzenia z 24
października 1983 r., trudno wykazać, iż zawierają w sobie normę zobowiązującą
stronę do dokonywania wypowiedzenia zmieniającego, a do tego w istocie zmierza
rozumowanie przedstawione w kasacji. Skarżącemu idzie o to, iż powodowi przysłu-
giwały dodatki stażowy i rewidencki, które przewidziane były w rozporządzeniu z 24
października 1983 r. i nie były mu wypłacone. W gruncie rzeczy zarzut kasacji spro-
wadza się więc do tego, że Sąd drugiej instancji powinien zastosować § 28 i 44 roz-
porządzenia z 24 października 1983 r., a tego nie uczynił i wobec tego naruszył te
przepisy; wynikające z tych przepisów warunki nie uległy zmianie, bo nie zostały wy-
powiedziane przez stronę pozwaną. Przepisy te jednakże od wejścia w życie poro-
zumienia płacowego 31 grudnia 1991 r. nie miały zastosowania do powoda. W myśl
bowiem art. 20 ustawy z 26 stycznia 1984 r. porozumienie zastępuje - w zakresie
określonym w ustawie – odpowiednie przepisy o wynagrodzeniu, w tym także prze-
pisy art. 81 § 2-4 i art. 134 § 1 Kodeksu pracy oraz postanowienia dotyczące układu
zbiorowego pracy i przepisów o świadczeniach branżowych. Zgodnie zaś z art. 21 tej
ustawy porozumienie zastępuje z dniem jego wejścia w życie wynikające z dotych-
czasowych przepisów odpowiednie warunki umów o pracę i innych aktów stanowią-
cych podstawę nawiązania stosunku pracy. Z przepisów tych w szczególności wyni-
ka, że porozumienie wprowadzone u strony pozwanej od 1 stycznia 1992 r. mogło
zastąpić i zastąpiło odpowiednie przepisy o świadczeniach branżowych, tj. przepisy
rozporządzenia z 24 października 1983 r., a także z chwilą jego wejścia w życie wa-
runki umów o pracę (i innych aktów stanowiących podstawę nawiązania stosunku
pracy), które określone zostały w tych przepisach (z nich „wynikały”), zostały auto-
matycznie zastąpione przez regulacje zawarte w porozumieniu i to niezależnie od
tego, czy były one korzystniejsze, czy też mniej korzystne dla pracowników zatrud-
nianych przez stronę pozwaną, w tym również i dla powoda. W art. 21 ustawy z 26
stycznia 1984 r. ustanowiona była inna zasada niż przewidziana w obowiązującym
obecnie, a stanowiącym do pewnego stopnia odpowiednik dawnego art. 21 ustawy z
7
26 stycznia 1984 r., art. 24113
KP, który przewiduje (§ 1), że tylko korzystniejsze pos-
tanowienia układu zbiorowego pracy, z dniem jego wejścia w życie, zastępują z mocy
prawa wynikające z dotychczasowych przepisów pracy warunki umów o pracę lub
innego aktu stanowiącego podstawę nawiązania stosunku pracy (w innym przypadku
konieczne jest wypowiedzenie zmieniające). Zaznaczyć przy tym należy, że na nie-
porozumieniu oparte jest odwoływanie się w kasacji w tym kontekście do art. 18 KP,
który określa relację między przepisami prawa a umową o pracę, podczas gdy w art.
21 ustawy z 26 stycznia 1984 r., i odpowiednio także w art. 24113
KPC, idzie o okreś-
lenie stosunku między przepisami prawa pracy a porozumieniem płacowym (jako
aktem normatywnym, a więc zawierającym w swej treści przepisy prawne), czy też
między przepisami prawa pracy a układami zbiorowymi pracy. Ustalenia faktyczne
przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia w zaskarżonym wyroku w sposób pośredni
prowadzą do wniosku, że Sąd drugiej instancji stanął na stanowisku, iż dodatek za
staż pracy i dodatek rewidencki „wynikał” w przypadku powoda z przepisów rozpo-
rządzenia z 24 października 1983 r. Co więcej, także w kasacji nie podnosi się, iż
sporne dodatki zostały określone w umowie o pracę powoda w taki (odrębny) spo-
sób, iż nie „wynikały” z § 28 ust. 1 i § 44 rozporządzenia z 24 października 1983 r.
Zarzut kasacji związany jest bowiem z § 28 ust. 1 i § 44 rozporządzenia z 24 paź-
dziernika 1983 r. w tym znaczeniu, iż z uwagi na ich treść strona pozwana powinna
wypowiedzieć te dodatki powodowi, a tego nie uczyniła.
Jest to o tyle istotne, że tylko odrębne postanowienia umów o pracę, o których
nie da się powiedzieć, iż „wynikają” one z przepisów prawa pracy, nie są (nie były)
objęte działaniem reguły z art. 21 ustawy z 21 stycznia 1984 r. i skutkiem tego ich
zmiana wymagała dokonywania wypowiedzenia zmieniającego. Zgodnie z art. 39311
KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, a to oznacza, że przy
braku postawienia w kasacji odpowiednich zarzutów natury procesowej, związany
jest ustaloną w zaskarżonym wyroku faktyczną podstawą jego rozstrzygnięcia. Gra-
nice kasacji są bowiem wyznaczone zasadniczo przez art. 3933
KPC, z którego w
szczególności wynika, iż Sąd Najwyższy nie może się zajmować naruszeniami prze-
pisów, które nie zostały wskazane w ramach podstaw kasacyjnych, a przy tym grani-
ce te wyznaczone są także przez sposób uzasadnienia podstaw kasacyjnych. W tym
stanie rzeczy należy przyjąć, przy braku skutecznego zarzutu kasacji dotyczącego
ustaleń o charakterze faktycznym, że istniały pełne podstawy do zastosowania w
sprawie nie tylko art. 20 ustawy z 26 stycznia 1984 r., na który Sąd drugiej instancji
8
się powołał (akceptując w całej rozciągłości wnioski i osądy Sądu Pracy), ale także i
art. 21 tej ustawy.
Niezależnie od tego zarzut naruszenia § 28 ust. 1 i § 44 rozporządzenia z 24
października 1983 r. chybiony jest także z powodu wskazanego wyraźnie w uzasad-
nieniu zaskarżonego wyroku, a mianowicie z uwagi na to, iż dokonana zmiana wyna-
grodzenia powoda była dla niego korzystna. Wprawdzie zlikwidowany został dodatek
za staż pracy i dodatek rewidencki, ale podwyższono mu wynagrodzenie zasadnicze
a także grupę zaszeregowania, w następstwie czego jego ogólne wynagrodzenie za
pracę wzrosło, a przy tym w całości jego sytuacja płacowa (struktura jego wynagro-
dzenia oraz mechanizmy warunkujące korzystanie z poszczególnych składników pła-
cowych) nie uległa pogorszeniu. Słusznie więc Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz-
nych uznał, że taka zmiana warunków płacy nie wymaga dokonywania przez praco-
dawcę wypowiedzenia zmieniającego. W uzasadnieniu kasacji kwestionuje się twier-
dzenie Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, z którego wynika, że także w ujęciu
prospektywnym (według hipotetycznego wyliczenia) wynagrodzenie powoda było
wyższe od tego, które otrzymywałby, gdyby nie nastąpiła jego zmiana w 1992 r. Jest
to ustalenie dotyczące strony faktycznej sprawy, a wobec tego – z uwagi na sposób
ujęcia zarzutów kasacji – jego kwestionowanie w jej uzasadnieniu nie może odnieść
skutku i w tym znaczeniu jest bezprzedmiotowe. Ustalenia faktyczne mogą być bo-
wiem w kasacji skutecznie podważone tylko w sposób pośredni, a mianowicie przez
wykazanie, iż w wyniku naruszenia określonych przepisów postępowania doszło do
uznania za odpowiadające prawdzie pewnych okoliczności i faktów, które są właśnie
z uwagi na braki w prowadzonym postępowaniu wątpliwe. Kasacja jednakże zarzu-
tów tego typu nie stawia, a to oznacza, iż Sąd Najwyższy za miarodajne musi uznać
stwierdzenie, że wynagrodzenie powoda – także „hipotetycznie” – nie uległo pogor-
szeniu w wyniku zmiany dokonanej w 1992 r., a wobec tego dokonując tej zmiany
pracodawca nie naruszył obowiązującego prawa.
Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 191 KPC w
związku z art. 17 pkt 4 KPC. W następstwie połączenia przez Sąd pierwszej instancji
dwóch spraw wytoczonych przez powoda doszło do naruszenia art. 17 pkt 4 KPC.
Słusznie jednakże w tej kwestii Sąd drugiej instancji (bo była ona podnoszona w
apelacji) stwierdził, że rozstrzygnięcie przez Sąd Pracy „w sprawie, w której ze
względu na wartość przedmiotu sporu byłby właściwy Sąd Wojewódzki (bowiem
łączna wartość roszczeń powoda z tytułu obu dodatków wyraża się kwotą 15.294 zł)
9
nie rodzi nieważności postępowania (art. 379 pkt 6 KPC). Wykazane więc przez
skarżącego procesowe uchybienie Sądu pierwszej instancji, nie może stanowić pods-
tawy do zmiany wydanego przezeń orzeczenia”. W myśl art. 379 pkt 6 KPC nieważ-
ność zachodzi jeżeli sąd rejonowy orzekł w sprawie, w której sąd wojewódzki jest
właściwy bez względu na wartość przedmiotu sporu. Wynika stąd, iż uchybienie re-
gule z art. 17 pkt 4 KPC - a więc naruszenie zasady, że sąd pracy nie jest właściwy w
sprawach o prawa majątkowe, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa pięt-
naście tysięcy złotych – nie stanowi podstawy nieważności, ale nie uzasadnia też
uchylenia wyroku tylko z tej przyczyny. Niezależnie od tego uchybienie takie nie daje
podstaw do stwierdzenia, że stanowi ono naruszenie przepisu postępowania, które
mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 3931
pkt 2 KPC).
Również zarzut kasacji naruszenia art. 102 KPC nie jest trafny, gdyż jego sto-
sowanie stanowi odstępstwo od ogólnej zasady z art. 98 KPC, a wobec tego jako taki
nie może być interpretowany w sposób rozszerzający. Według Sądu Najwyższego, w
tym stanie rzeczy należy uznać, iż Sąd drugiej instancji miał podstawy, by przyjąć, że
w sprawie nie zachodzi „szczególnie uzasadniony przypadek”, o którym mowa w art.
102 KPC.
Z powyższych względów na podstawie art. 39312
KPC Sąd Najwyższy orzekł
jak w sentencji wyroku.
========================================