I PKN 9/99

Wygrał powód
SN15 kwietnia 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienie
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy i utrzymał w mocy orzeczenie uznające wypowiedzenie umowy o pracę za bezskuteczne. Spór dotyczył pracownika Telekomunikacji Polskiej S.A., któremu zarzucono przebywanie w pracy w stanie po użyciu alkoholu. Sąd ustalił jednak, że nie udowodniono, aby powód był w dniu 26 lutego 1998 r. nietrzeźwy w czasie pracy. Kluczowe znaczenie miało to, że ciężar dowodu zasadności wypowiedzenia spoczywa na pracodawcy, a zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdzał zarzutu. SN wskazał też, że nawet jeśli można mieć wątpliwości co do dostatecznej konkretności przyczyny wypowiedzenia z punktu widzenia art. 30 § 4 KP, to i tak decydujące było to, że przyczyna była nieprawdziwa i nieuzasadniona, co rodzi roszczenie z art. 45 § 1 KP. Dodatkowo SN uznał, że zarzut naruszenia ustawy o wychowaniu w trzeźwości nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia, bo przepis ten nie stanowił podstawy uwzględnienia powództwa. Sprawa dotyczyła więc wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę z powodu nieudowodnionego zarzutu alkoholowego.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy nieudowodniona przyczyna wypowiedzenia uzasadnia roszczenie z art. 45 § 1 KP
  • ·czy pracodawca prawidłowo wykazał stan nietrzeźwości pracownika w czasie pracy
  • ·znaczenie konkretności przyczyny wypowiedzenia z art. 30 § 4 KP
  • ·rozkład ciężaru dowodu w sprawach o zasadność wypowiedzenia umowy o pracę
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 15 kwietnia 1999 r. I PKN 9/99 Brak przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę skutkuje powstanie roszczeń z art. 45 § 1 KP, choćby pracodawca nie naruszył art. 30 § 4 KP. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 1999 r. sprawy z po- wództwa Grzegorza P. przeciwko Telekomunikacji Polskiej S.A. Zakładowi Teleko- munikacji w C. o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie z dnia 1 września 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e W imieniu pozwanej Telekomunikacji Polskiej Spółki Akcyjnej Zakładu Tele- komunikacji w C. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie z dnia 1 września 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił jej apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Częstochowie z dnia 16 czerwca 1998 r. [...], którym Sąd Pracy uznał za bezsku- teczne wypowiedzenie umowy o pracę powodowi Grzegorzowi P. Sąd pierwszej instancji ustalił, iż w dniu 26 lutego 1998 r. powód pojechał w teren razem z Jackiem B., Krzysztofem D. i Januszem N. W trakcie jazdy samochód uległ awarii, a kierowca przystąpił do usuwania usterki. W czasie, gdy kierowca na- prawiał samochód, powód i pozostali pracownicy udali się do pobliskiego sklepu. W sklepie powód kupił piwo bezalkoholowe, a Krzysztof D. trzy butelki wódki po 0,5 litra każda. W samochodzie Krzysztof D. zaproponował kolegom wypicie zakupionego alkoholu, na co wszyscy – poza powodem – wyrazili zgodę. Powód swoją odmowę 2 tłumaczył koniecznością odebrania córki ze szkoły i odprowadzenia zepsutego sa- mochodu do mechanika. W samochodzie powód wypił jedynie kupione piwo. Po na- prawieniu samochodu (około godziny 1500 -1515 ) cała ekipa udała się w drogę pow- rotną do bazy. Gdy samochód już dojeżdżał do siedziby pozwanej, jeden z pracowni- ków zauważył na dziedzińcu ich przełożoną Mariannę W. Kierowca natychmiast za- trzymał samochód i zaczął cofać, a następnie kluczyć ulicami dzielnicy T. W końcu zatrzymał się przy ul. K. Mariannie W., która również zauważyła samochód, zacho- wanie kierowcy wydało się niezrozumiałe. Poprosiła więc jednego z pracowników, aby pojechał z nią za samochodem, na który natknęli się po około 15 minutach. Ma- rianna W. podeszła do samochodu i otworzyła jego tylne drzwi. W samochodzie sie- dział powód z trzema pracownikami. Marianna W. wyczuła silną woń alkoholu. Nie rozmawiając z żadnym z pracowników zamknęła drzwi i natychmiast udała się do kierownika Wydziału Liniowego Bogdana B. Wcześniej powiedziała jedynie, że o ca- łym zajściu powiadomi przełożonego (Bogdana B.). Gdy Bogdan B. udał się do po- mieszczenia monterów, zastał w nim powoda stojącego pod oknem, Janusza N. śpiącego na podłodze i Jacka B. siedzącego przy biurku, zaś Krzysztof D. spał w tym czasie w samochodzie. Najpierw Bogdan B. podszedł do leżącego Janusza N. i pró- bował z nim nawiązać rozmowę. W tym czasie powód opuścił pomieszczenie i udał się po córkę do szkoły. Powód podał do protokołu, iż w dniu 26 lutego 1998 r. pod- czas jazdy do bazy wypił jedno piwo. Nie rozmawiano jednak na temat rodzaju tego piwa. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wypowiedzenie umowy o pracę powodowi było nieuzasadnione merytorycznie. W zebranym materiale dowodowym brak było dowodów na to, że powód rzeczywiście w tym dniu przebywał na terenie zakładu pracy w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Świadkowie Krzysztof D., Jacek B. i Janusz N. zgodnie zeznali, iż powód odmówił spożywania z nimi alkoholu i że wypił jedynie ciemne piwo bezalkoholowe. Zeznania świadków są spójne, jedno- znaczne, a przy tym brak jest podstaw do podważenia ich prawdziwości. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych apelację wniesioną przez stronę poz- waną uznał za bezzasadną. Strona pozwana rozwiązała umowę o pracę z powodem za wypowiedzeniem, wskazując jako jego przyczynę przebywanie powoda w miejscu pracy w stanie po użyciu alkoholu, bez sprecyzowania daty tego zdarzenia. Nato- miast w piśmie skierowanym do związków zawodowych zarzuciła Grzegorzowi P., iż w dniu 26 lutego 1998 r. został zatrzymany (wraz z grupą monterów powracających z pracy) w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Nadto w listopadzie 1997 r. po- 3 wód naruszył obowiązek trzeźwości w miejscu pracy; przeprowadzono z nim rozmo- wę ostrzegawczą i pozbawiono premii. W toku procesu oraz w pisemnej odpowiedzi na pozew strona pozwana nie powoływała się jednakże na tę okoliczność. Zdarzenie to wyeksponowano natomiast jako drugi zarzut w wywiedzionej apelacji. Wobec po- wyższego Sąd drugiej instancji, oceniając poprawność wypowiedzenia z punktu wi- dzenia zasad art. 45 KP i art. 30 § 4 KP, powziął wątpliwości co do tego, czy wypo- wiedzenie spełnia wymogi formalne. Czy podanie przez pracodawcę jako podstawy rozwiązania umowy o pracę zdarzenia bez daty spełnia wymóg konkretnej przyczyny w rozumieniu art. 30 KP, zważywszy na powołanie się przez pozwanego na dodat- kowe zdarzenia podane wprost w pisemnym oświadczeniu skierowanym do pracow- nika ? Czy można precyzować przyczynę rozwiązania co do zdarzeń już w toku pro- cesu ? Zdaniem Sądu drugiej instancji można takie działania uznać za nieskuteczne „w sensie zarzutów procesowych”. Ponadto dokonane wypowiedzenie nie spełnia wymagania konkretności i jednoznaczności podania przyczyny. Niezależnie od tego Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w uzasadnieniu wyroku podnosi, że poczynione przez Sąd Pracy ustalenia wiążą się z dwoma zda- rzeniami. Zeznania świadków będące podstawą opisu tych zdarzeń są spójne w za- kresie zdarzeń istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Pierwsze zdarzenie do- tyczy zatrzymania powoda w samochodzie przez Mariannę W., drugie związane jest z przyjściem kierownika Bogdana B. do pomieszczenia w bazie. Analizując ustalony w sprawie stan faktyczny stwierdza on, że strona pozwana nie udowodniła, aby po- wód przebywał w miejscu pracy w stanie po spożyciu alkoholu. Zdarzenie opisane przez świadka Mariannę W. nie daje żadnych podstaw do twierdzenia, iż powód znajdował się w stanie nietrzeźwości. Fakt przebywania z osobami nietrzeźwymi, czy to w samochodzie, czy w tym samym pomieszczeniu, nie oznacza, iż powód był także pijany. Zarzut wymaga indywidualizacji; niedopuszczalne jest przyjmowanie winy zbiorowej. Z zeznań świadków wynika, iż kierowniczka Marianna W. zaglądając do samochodu nie postawiła zarzutu, że powód i pozostali świadkowie są pijani. Ustalenia i zeznania świadka Bogdana B. prowadzą do wniosku, iż zarzut, że Grze- gorz P. był w stanie nietrzeźwości, oparto na jego stwierdzeniu, iż powód miał mętny wzrok. To, że powód wyszedł z pomieszczenia monterów w czasie gdy Bogdan B. próbował nawiązać kontakt z Januszem N. nie ma znaczenia dla oceny, czy powód był w stanie nietrzeźwości. Sąd drugiej instancji podzielił w tej części rozumowania Sądu Pracy, iż Bogdan B. nie domagał się od powoda, by ten nie opuszczał zakładu 4 (nie próbował go zatrzymać). Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z 8 wrześ- nia 1977 r., I PRN 17/77 (PiZS 1978 z. 5 s. 70) Sąd drugiej instancji wskazał, że cię- żar udowodnienia zasadności przyczyny stanowiącej podstawę dokonanego wypo- wiedzenia obciąża pracodawcę. Powodowi zaś nie udowodniono spożywania alko- holu w czasie pracy. Ponadto Sąd drugiej instancji podniósł, że w myśl art. 17 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoho- lizmowi (Dz.U. Nr 35, poz. 230) kierownik zakładu lub osoba przez niego upoważ- niona mają obowiązek niedopuszczenia do pracy pracownika, jeżeli istnieje uzasad- nione podejrzenie, że stawił się on do pracy w stanie po spożyciu alkoholu albo spo- żywał alkohol w czasie pracy. Kierowniczka Marianna W., a także i Bogdan B. za- chowali się wbrew wymaganiu tego przepisu. W kasacji zaskarżonemu wyrokowi postawiony został zarzut, iż narusza on art. 30 § 4 KP w związku z art. 32 KP oraz art. 17 ustawy z 26 października 1982 r. o wy- chowaniu w trzeźwości. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i dlatego nie mogła zostać uwzględniona. W kasacji brak jest korelacji między postawionymi w niej zarzutami a ich uzasadnieniem. Zarzuty dotyczą bowiem jedynie naruszenia przepi- sów prawa materialnego, natomiast w uzasadnieniu podważa się prawie wyłącznie to co dotyczy faktycznej podstawy wyroku. W postępowaniu kasacyjnym przez Sąd Najwyższy okoliczność ta ma zasadnicze znaczenie. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem sprawę w granicach kasacji (art. 39311 KPC), a te wyznaczone są zwłaszcza przez to, w jaki sposób ujęte zostały w niej jej podstawy (przez które rozumie się wskazane w niej konkretne przepisy prawa, których naruszenie zarzuca się zaskar- żonemu wyrokowi) oraz ich uzasadnienie. Kasacja nie może być oparta na zarzucie błędnego ustalenia faktycznej podstawy rozstrzygnięcia. Ustalenie tej podstawy może być zakwestionowane jedynie w sposób pośredni, a mianowicie przez wyka- zanie, iż skutkiem naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego, ustalenia o charakterze faktycznym stoją pod znakiem zapytania. W kasacji strony pozwanej nie kwestionuje się zaskarżonego wyroku z powodu jakichś naruszeń przepisów pos- tępowania (które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy), a to oznacza, że dla Sądu Najwyższego wiążące są te ustalenia w zakresie faktycznej podstawy 5 rozstrzygnięcia, które dokonane (przyjęte) zostały przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. W ich świetle nie budzi zaś wątpliwości, iż wyrok tego Sądu jest prawidłowy. Sąd ten bowiem przyjął, że powodowi nie udowodniono, iż w dniu 26 lutego 1998 r. w czasie pracy znajdował się w stanie nietrzeźwości. Co więcej, pos- ługując się równocześnie określonymi (art. 6 KC) regułami w zakresie rozkładu cię- żaru dowodu trafnie uznał, że powód nie dopuścił się zarzucanego czynu i tym sa- mym w istocie swoje rozstrzygnięcie oparł na art. 45 KP, ostatecznie przyjmując, że wypowiedzenie mu umowy o pracę było nieuzasadnione. Wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku znajduje się także wywód, z którego wynika, że Sąd drugiej instancji uważa równocześnie, iż przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę nie zos- tała dostatecznie sprecyzowana i że w związku z tym doszło do naruszenia przez pracodawcę art. 30 § 4 KP, ale nawet, gdyby przyjąć, że przedstawiane w tym zakre- sie rozumowanie tego Sądu jest wadliwe – do czego skłania się Sąd Najwyższy, uważając, że w okolicznościach sprawy podaną w piśmie skierowanym do powoda przyczynę należało rozumieć jako znajdowanie się przez niego w stanie nietrzeźwo- ści w czasie pracy w dniu 26 lutego 1998 r. i że wobec tego była ona dostatecznie jednoznacznie określona – to i tak w związku ze stwierdzeniem, że powód w tym dniu nie był w stanie nietrzeźwości (przy braku skutecznego podważenia tego ustalenia dowodowego) nie może być kwestionowane rozstrzygnięcie Sądu drugiej instancji aprobujące uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne. Warto w tym kontekście podkreślić, że uznając, iż przyczyna wypowiedzenia nie została sprecyzowania zgodnie z wymaganiami art. 30 § 4 KP Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych miał co do tego pewne wątpliwości, skoro jednocześnie obszernie uzasadnił stanowisko dlaczego nie uważa, by powód znajdował się w stanie nietrzeźwości w czasie pracy w dniu 26 lutego 1998 r. Istotne jest jednakże to, że zarzut postawiony powodowi jako przyczyna wypowiedzenia mu umowy o pracę był w ocenie Sądu drugiej instan- cji (co nie zostało skutecznie zakwestionowane w kasacji) bezzasadny, a wobec tego roszczenie powoda już tylko na tej podstawie było usprawiedliwione. O tyle też pozbawiony jest znaczenia kasacyjny zarzut naruszenia art. 30 § 4 KP w związku z art. 32 KP. Za pozbawiony podstaw uznany musi zostać także zarzut naruszenia art. 17 ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Przepis ten nie stanowił bowiem zasadniczej przesłanki rozstrzygnięcia przyjętego przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Sąd ten odwołał się do niego jedynie dla wzmocnienia argumentacji przyjętej dla wy- 6 prowadzenia wniosku dowodowego, iż powód w dniu 26 lutego 1998 r. nie znajdował się w pracy w stanie nietrzeźwości. Inaczej mówiąc Sąd drugiej instancji nie dlatego uznał, że wypowiedzenie umowy o pracę powodowi było bezskuteczne, iż strona pozwana naruszyła art. 17 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, lecz z tej racji, iż wy- powiedzenie to było nieuzasadnione, bo nie udowodniono, że 26 lutego 1998 r. znaj- dował się on w pracy w stanie nietrzeźwości. Z powyżej wskazanych powodów Sąd Najwyższy, przy uwzględnieniu art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================