I PKN 642/98

Wygrał pozwany
SN7 kwietnia 1999·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda w sprawie o ustalenie istnienia stosunku pracy. Spór dotyczył tego, czy umowa nazwana przez strony umową zlecenia faktycznie była umową o pracę. Powód wykonywał sezonowe prace przy sortowaniu tworzyw, bez listy obecności i bez ustalonej normy pracy, a pozwany zlecał konkretne czynności. Sąd uznał, że mimo odpłatności i pewnych elementów organizacji pracy nie wystąpiło kluczowe dla stosunku pracy podporządkowanie pracownicze z art. 22 § 1 KP. Podkreślono, że sama nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze, ale może mieć znaczenie, gdy brak cech stosunku pracy. SN stwierdził też, że zarzuty procesowe dotyczące oceny dowodów i uzasadnienia wyroku nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Ostatecznie utrzymano w mocy stanowisko, że strony łączyła umowa zlecenia, a nie stosunek pracy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·ustalenie, czy umowa nazwana zleceniem była w rzeczywistości umową o pracę
  • ·znaczenie nazwy umowy wobec cech stosunku pracy z art. 22 § 1 KP
  • ·brak podporządkowania pracowniczego jako przesłanka wyłączająca stosunek pracy
  • ·granice kontroli kasacyjnej i oceny dowodów przez sąd drugiej instancji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 7 kwietnia 1999 r. I PKN 642/98 Nazwa umowy nie ma znaczenia jeżeli nawiązany stosunek prawny ma wskazane w art. 22 § 1 KP. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria Mańkowska, Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 1999 r. sprawy z powódz- twa Mariusza F. przeciwko Stanisławowi L. o ustalenie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 2 czerwca 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację i nie obciążył powoda kosztami postępowania kasacyjne- go. U z a s a d n i e n i e W imieniu powoda Stanisława L. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 2 czerwca 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił apelację od wyroku Sądu Rejonowego- Sądu Pracy w Oleśnicy z dnia 10 grudnia 1997 r. [...]. Z ustaleń Sądu Pracy wynika, że Mariusz F. i Stanisław L. (Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe „P.” w T.) zawarli w dniu 10 kwietnia 1995 r. umowę zlecenia, zgodnie z którą w okresie od dnia 10 kwietnia 1995 r. do 30 kwietnia 1995 r. powód miał pomagać przy sortowaniu tworzywa, a po wykonaniu zleconej pracy otrzymać wynagrodzenie w wysokości 100,00 złotych. Powód wcześniej kilkakrotnie pracował u innych pracodawców na podstawie analogicznych umów. Razem z powodem w tym samym charakterze pracował K. R. Do ich zadań należało sortowanie tworzyw w hali i wokół hali. Tworzywa należało posortować, pociąć w hali i powrzucać do odpo- wiednich pojemników według ich grubości. Bezpośrednim przełożonym powoda był pozwany, który zlecał wykonanie konkretnych prac. Powód przyjeżdżał do pracy z 2 reguły z kolegami z tej samej miejscowości na pierwszą zmianę rozpoczynającą się o godz. 6oo , nie podpisywał przy tym listy obecności. Nie miał ustalonej normy pracy. Pozwany zatrudnił w kwietniu 1995 r. w czasie nasilonego okresu produkcyj- nego około 30 osób, w tym 10 osób na podstawie umów zlecenia zawartych podob- nie jak w wypadku powoda, na okres od 10 kwietnia 1995 r. do 28 kwietnia 1995 r. (piątek). W maju liczba zatrudnionych osób na podstawie umów zlecenia zmalała właściwie do 3, po zakończeniu prac sezonowych związanych z sortowaniem, płuka- niem i szykowaniem tworzywa do produkcji. W związku z zatrudnieniem osób na umowach zlecenia pozwany odprowadzał wymagane 20% składki od wynagrodzenia na rzecz ZUS-u. W dniu 27 kwietnia 1995 r. około godz. 21oo powód, pracujący tego dnia od godz. 6oo , uległ wypadkowi w czasie przycinania na pile rur PCV. Powód tego dnia po raz pierwszy został dłużej w pracy na prośbę pozwanego w celu rozładowa- nia z innym pracownikiem samochodu, którym przywieziono worki z tworzywem sztucznym. Po zakończeniu tej pracy pomagał brygadziście drugiej zmiany przy cię- ciu tworzywa. W wyniku wypadku utracił połowę przedramienia lewej ręki. Decyzją OKiZ-u w O. z dnia 17 sierpnia 1995 r. ustalony został 50% uszczerbek na zdrowiu powoda, spowodowany skutkami wypadku w pracy w dniu 27 kwietnia 1995 r. De- cyzją WKiZ-u z dnia 16 listopada 1995 r. powód został zaliczony tylko do III grupy inwalidzkiej. W związku z tym Zakład Ubezpieczeń Społecznych (Inspektorat w O.) decyzją z dnia 29 listopada 1995 r. odmówił przyznania mu renty inwalidzkiej. Nato- miast wcześniej decyzją z dnia 5 września 1995 r. przyznał mu jednorazowe odsz- kodowanie z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu, w kwocie 7.805,00 zł. Następnie ZUS wystąpił przeciwko pozwanemu o zwrot wypłaconej powodowi kwoty „tytułem regresu”. Wyrokiem z dnia 23 sierpnia 1996 r. w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w T. [...] powództwo to zostało oddalone. Na podstawie tych ustaleń Sąd Pracy przyjął, że pomiędzy stronami w dniu 10 kwietnia 1995 r. zawarta została umowa zlecenia, na podstawie której powód wykonywał proste czynności polegające na sortowaniu tworzyw i w związku z tym oddalił jego powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy. Rozpoznając apelację Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że Sąd pierwszej instancji przeprowadził w sprawie właściwe postępowanie dowodowe wyjaśniając wszystkie istotne okoliczności sprawy i wydał wyrok, który nie narusza prawa. Sąd drugiej instancji podzielił pogląd i motywy zawarte w uzasadnieniu zas- karżonego wyroku co do charakteru łączącego strony stosunku prawnego wynikają- 3 cego z umowy zlecenia na wykonanie czynności sortowania tworzywa. Zatrudnienie takie wynikało ze specyfiki produkcji prowadzonej przez pozwanego i związane było z sezonowością pracy większej liczby osób. Odmienny pogląd wyrażony w apelacji stanowił w istocie niedopuszczalną polemikę z prawidłowymi ustaleniami i rozważa- niami Sądu Pracy, którego ocena nie była dowolna i mieściła się w granicach swo- bodnej oceny dowodów określonych w przepisie art. 233 § 1 KP. W kasacji zaskarżonemu wyrokowi postawiono zarzut, iż narusza on art. 22 § 1 i § 11 KP, a także art. 382 KPC w związku z art. 233 KPC oraz art. 328 § 2 KPC. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie mogła zostać uwzględniona. Zgodnie z art. 39311 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w gra- nicach kasacji, które wyznaczone są zwłaszcza przez to, w jaki sposób określone zostały w niej jej podstawy (jakie powołane zostały w niej przepisy prawne, których naruszenie zarzuca się zaskarżonemu wyrokowi) oraz jak ujęte zostało ich uzasad- nienie. Mając to na uwadze należy stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC przez to, iż Sąd drugiej instancji sformułował uzasadnienie wyroku „w sposób skró- towy i ogólny” nie może zostać uwzględniony, gdyż – nawet gdyby miało miejsce na- ruszenie tego przepisu - nie mogło to mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, czego wymaga art. 3931 pkt 2 KPC. Od tego bowiem jak zostało sporządzone uzasadnienie wyroku, a w szczególności, czy jego treść odpowiadała wymaganiom ujętym w art. 328 § 2 KPC, nie zależy bezpośrednio sposób rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, zwłaszcza że uzasadnienie sporządzone jest po wydaniu wyroku, a więc ono samo nie może mieć wpływu na decyzję sądu (jest ono jedynie lepszym lub gorszym jej następstwem) i w konsekwencji trudno przyjąć, że wady uzasadnienia (jeżeli w ogóle występują) mogą jako takie mieć wpływ – i to istotny – na to co zostało wcześniej już rozstrzygnięte (na wynik sprawy). Zarzut naruszenia art. 382 KPC jest chybiony, gdyż zgodnie z tym przepisem sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału dowodowego zebranego w pos- tępowaniu pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, co oznacza, iż sąd ten może ograniczyć się do wydania wyroku na podstawie materiału dowodowego zebranego w pierwszej instancji, jeżeli ocenia, iż jest on wystarczający dla rozstrzyg- nięcia sprawy. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uznając za prawidłowe postę- 4 powanie dowodowe przeprowadzone przez Sąd pierwszej instancji miał podstawę, by nie przeprowadzać dodatkowego postępowania dowodowego, a tym samym nie naruszył art. 382 KPC. Nie naruszył on również art. 233 KPC, uznając, że Sąd pierw- szej instancji w granicach przysługującej mu swobody dowodów prawidłowo ocenił zeznania świadków i inne dowody, zwłaszcza, że celem postępowania było ustalenie, czy strony łączył stosunek zlecenia, czy też stosunek pracy, a to oznacza, iż tylko dowody istotne z tego punktu widzenia powinny być przedmiotem osądu i kwalifikacji prawnej. W świetle ustalonego stanu faktycznego sprawy niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 22 § 1 i § 11 KP. Strony zawarły bowiem umowę zlecenia, która od- powiadała ich woli i której znaczenie nie może być negliżowane przy wyprowadzaniu konsekwencji z art. 22 § 11 KP. Z przepisu tego wynika, że nazwa umowy przyjęta przez strony nie ma znaczenia tylko wtedy, gdy nawiązany stosunek prawny ma ce- chy wskazane w art. 22 § 1 KP, a to oznacza, że intencja stron wyrażająca się w przyjęciu takiej lub innej nazwy umowy i określonego ujęcia jej postanowień nie może być uważana za pozbawioną znaczenia w każdym przypadku stwierdzenia, że praca jest wykonywana za wynagrodzeniem. Jeżeli bowiem brak jest istotnych dalszych cech stosunku pracy, a w szczególności wykonywania pracy pod kierownictwem pra- codawcy, to nie ma podstaw do stosowania art. 22 § 11 KP i przyjmowania, że strony łączył stosunek pracy. Zawierając umowę zlecenia strony dają wyraz swojej woli, iż praca nie będzie wykonywana w warunkach ścisłego podporządkowania i kooperacji wymaganych w stosunkach pracy. Z ustaleń faktycznych przyjętych w zaskarżonym wyroku, które nie zostały skutecznie zakwestionowane, wynika, że właśnie w stosun- ku prawnym nawiązanym przez powoda brak było wymaganego w art. 22 § 1 KP podporządkowania pracowniczego, a w każdym razie przyjęcie takiej tezy na tle tych ustaleń – zdaniem Sądu Najwyższego – mieściło się w dopuszczonych przez prawo granicach, zwłaszcza jeżeli uwzględnić istniejący w tym zakresie znaczny brak jed- noznaczności kryteriów oceny formułowanych w dotychczasowym orzecznictwie są- dowym i w doktrynie prawa pracy. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================