I PKN 633/98

Wygrał pozwany
SN24 marca 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika domagającego się odprawy i ekwiwalentu za urlop po rozwiązaniu stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Uznał, że choć doszło do rozwiązania umowy o pracę z przyczyn ekonomiczno-organizacyjnych, to pracownik przed ustaniem zatrudnienia przyjął propozycję zatrudnienia w nowej spółce powstałej na bazie mienia poprzedniego pracodawcy. Wystarczyło samo przyjęcie realnej propozycji zatrudnienia od nowego pracodawcy, nawet bez zawarcia umowy przedwstępnej czy pełnego określenia przyszłych warunków pracy. Sąd podkreślił, że dla wyłączenia prawa do odprawy nie jest konieczne, aby nowa umowa została zawarta jeszcze przed rozwiązaniem poprzedniej ani by dotyczyła ściśle oznaczonego stanowiska. W konsekwencji pracownikowi nie przysługiwała odprawa z ustawy z 1989 r. Ekwiwalent urlopowy został już wypłacony, więc to roszczenie stało się bezprzedmiotowe.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy przyjęcie propozycji zatrudnienia u nowego pracodawcy wyłącza prawo do odprawy z ustawy o zwolnieniach grupowych
  • ·czy propozycja zatrudnienia musi mieć formę umowy przedwstępnej lub dotyczyć konkretnego stanowiska
  • ·czy przejęcie mienia poprzedniego pracodawcy przez nową spółkę wystarcza do zastosowania art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 1989 r.
  • ·czy brak zarzutów procesowych ogranicza możliwość podważania ustaleń faktycznych w kasacji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 24 marca 1999 r. I PKN 633/98 Dla wyłączenia prawa do odprawy przewidzianego w art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.) wystarczy, że pracownik "przyjmie propozycję" zatrudnienia go w zakładzie pracy, który ko- rzysta z mienia poprzedniego pracodawcy. W pojęciu tym - poza przypadkami zawarcia nowej umowy jeszcze w czasie trwania umowy poprzedniej - mieszczą się przypadki zawierania umów przedwstępnych oraz takie "porozumienia", które stanowią wyraz jednoznacznej woli stron, choć nie precyzują warunków przyszłej umowy o pracę ze ścisłością wymaganą od umów przedwstępnych; warunkiem jest tu, by propozycja pochodziła od nowego pracodawcy, złożona została na serio i w jej następstwie doszło do zatrudnienia danego pracownika. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 marca 1999 r. sprawy z powództwa Stanisława G., Teresy L., Marzeny T., Stanisława S., Andrzeja B., Jadwigi W., Dariu- sza K., Danuty M., Haliny B., Lidii R., Hanny S., Anny M. i Ewy G. przeciwko Syndy- kowi Masy Upadłości Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego „A.-C.”, Sp. z o.o. w B. o wynagrodzenie, odprawę i ekwiwalent, na skutek kasacji powoda Stanisława G. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Bydgoszczy z dnia 29 kwietnia 1998 r. [....] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e W imieniu powoda Stanisława G. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 29 2 kwietnia 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację (oraz szeregu innych po- wodów) od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Bydgoszczy z dnia 16 paździer- nika 1997 r. [...]. Powód Stanisław G. domagał się zasądzenia od Syndyka Masy Upadłości Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego „A.-C.” Spółka z o.o. w B. od- prawy z tytułu rozwiązania umowy o pracę z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy w 1997 r. wraz z od- setkami, twierdząc, że pozwany rozwiązał z nim stosunek pracy, zaś nowo tworzona Spółka „A.-P.” do czasu rozwiązania tego stosunku nie przedłożyła mu propozycji zatrudnienia. Zatrudnienie go w tej Spółce od 3 czerwca 1997 r. nastąpiło na innych warunkach pracy i płacy. Z ustaleń Sądu Pracy wynika, że w dniu 7 listopada 1994 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, VIII Wydział Gospodarczy wydał postanowienie [...] o ogłoszeniu upadłości Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego „A.-C.” Sp. z o.o. w B. Sąd ten wyraził zgodę na prowadzenie działalności gospodarczej przez stronę pozwaną do dnia 31 maja 1997 r. Decyzja ta spowodowała, iż pracowni- kom (w tym powodowi Stanisławowi G.) należało wypowiedzieć umowy o pracę ze skutkiem na 31 maja 1997 r. Strona pozwana wypowiedziała pracownikom umowy o pracę w dniu 25 lutego 1997 r. Majątek jakim dysponowała był własnością zarówno Skarbu Państwa (grunty i nieruchomości na tych gruntach, tj. budynki i budowle oraz część mienia ruchomego), jak i upadłego, tj. PPHU „A.-C.” Sp. z o.o. W marcu bądź kwietniu 1997 r. pozwany otrzymał informację z Ministerstwa Skarbu Państwa, że znaleziono nabywcę i że tym nabywcą, który kupi majątek (masę upadłości), jest Eu- ropejski Fundusz Leasingowy S.A. w W. Pozwany nawiązał więc kontakt z potencjal- nym właścicielem w celu omówienia sposobu przekazania majątku Skarbu Państwa i warunków zakupu majątku upadłego. Chodziło mianowicie o to, by przejęcie zakładu nastąpiło „w ruchu”. Pozwany uzgodnił też, iż nabywca zatrudni wszystkich pracowni- ków upadłej spółki. W dniu 8 maja 1997 r. pozwany skierował do pracowników, którzy nie otrzy- mali wypowiedzenia, pismo w którym informował, że z dniem 1 czerwca 1997 r. Eu- ropejski Fundusz Leasingowy przejmuje w całości PPHU „A.-C.” Sp. z o.o. w B. i two- rzy nowe przedsiębiorstwo, które zgodnie z art. 231 KP staje się pracodawcą w do- tychczasowych stosunkach pracy. Pracownicy „A.-C.” mogą więc rozwiązać w ter- minie do 31 maja 1997 r. stosunek pracy bez wypowiedzenia za 7-dniowym uprze- dzeniem. Pracowników zobowiązano też do podania w terminie do 21 maja 1997 r., 3 czy rozwiążą stosunek pracy. Następnie pozwany skierował do pracowników pismo, w którym cofnął wypowiedzenia umów o pracę z 25 lutego 1997 r. W dniu 31 maja 1997 r. został ogłoszony komunikat „A.-P.” Sp. z o.o. w B., podpisany przez zarząd, w którym oświadczył on, że z dniem 1 czerwca 1997 r. zatrudni wszystkich pracowni- ków PPHU „A.-C.” Sp. z o.o. (w upadłości) na dotychczasowych warunkach płaco- wych i stanowiskach pracy wynikających z istniejących umów o pracę, z wyłączeniem warunków wynikających z dotychczasowego układu zbiorowego pracy. Pracownicy mieli stawić się do pracy w dniu 2 czerwca 1997 r. Powód Stanisław G. „otrzymał kontrakt” na czas określony jako członek zarządu „A.-P.” „Angaż” wystawiony został od 3 czerwca 1997 r. W jego przypadku wcześniej złożone wypowiedzenie nie zos- tało cofnięte. Miało to nastąpić z chwilą potwierdzenia propozycji zatrudnienia go przez nowego pracodawcę. Sąd pierwszej instancji nie dał wiary wyjaśnieniom powo- da, że takiej propozycji nie otrzymał. Powód został bowiem w „A.-P.” zatrudniony niemal natychmiast po ustaniu zatrudnienia w „A.-C.” i to na bardzo odpowiedzialnym stanowisku. Został członkiem zarządu „A.-P.”. Trudno podzielić stanowisko, iż na tak odpowiedzialne stanowisko powołuje się osobę, która rzekomo zgłasza swoją propo- zycję w przeddzień zatrudnienia (2 czerwca 1997 r.). W dniu 3 czerwca 1997 r. po- wód zgłosił się do pracy, a w dniu następnym brał udział w posiedzeniu Rady Nadz- orczej „A.-P.” w W. Według Sądu Pracy jest rzeczą oczywistą (nie budzącą żadnych wątpliwości), że „A.-P.” Spółka z o.o. w B. została powołana przez Europejski Fun- dusz Leasingowy S.A. w W. „na bazie” majątku pozwanego. „A.-P.” Sp. z o.o. prze- jęła majątek pozwanego, jak i Skarbu Państwa (który użytkował pozwany). Oznacza to, że doszło do przejścia całego zakładu pracy na nowego pracodawcę (art. 231 § 1 KP). Powód otrzymał ekwiwalent za urlop. W tym zakresie więc jego żądanie stało się bezprzedmiotowe. Rozpoznając apelację powoda Stanisława G. (a także innych powodów) Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w szczególności stwierdził, że bezsporne jest, iż powód Stanisław G. otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę, które spowodowało ustanie stosunku pracy z dniem 31 maja 1997 r. Sąd ten (po uzupełnieniu ustaleń z tego zakresu) podzielił stanowisko Sądu Pracy, iż miało miejsce przejście zakładu pracy powoda (powodów) na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231 § 1 KP, skut- kujące jego wejściem w prawa i obowiązki dotychczasowego pracodawcy. Jedno- cześnie Sąd drugiej instancji ustalił, że powód Stanisław G. złożył w dniu 27 maja 1997 r. oświadczenie, że przyjmuje propozycję zatrudnienia z dniem 1 czerwca 1997 4 r. na dotychczasowych warunkach pracy i płacy w Spółce „A.-P.” [...]. Powód był członkiem Zarządu Spółki „A.-C.” (bezsporne) i w dniu 3 czerwca 1997 r. został wy- brany w skład Zarządu Spółki „A.-P.”; w dniu tym otrzymał pełnomocnictwo Europejs- kiego Funduszu Leasingowego S.A. w W. do przejęcia na rzecz Funduszu mienia nabytego od Skarbu Państwa [...]. Jako przejmujący podpisał też protokół zdawczo- odbiorczy z dnia 9 czerwca 1997 r., stwierdzający przejęcie mienia pozostałego po likwidacji P.P. „P.” z dniem 31 maja 1997 r. [...]) oraz protokoły odczytu stanu liczni- ków energii cieplnej, elektrycznej i wody z dnia 2 czerwca 1997 r. [...] W umowie o pracę z dnia 3 czerwca 1997 r. przewidziano zatrudnienie powoda na stanowisku członka zarządu spółki „A.-P.” na czas określony do 31 grudnia 1997 r. [...] Przyjęcie przez niego propozycji zatrudnienia w Spółce „A.-P.”, jako przejmującej mienie do- tychczas zatrudniającego go zakładu pracy, wyłącza prawo do odprawy (art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmia- nie niektórych ustaw, Dz. U. z 1990 r. Nr 4, poz. 18 ze zm.). Powód, tak jak inni pra- cownicy, przed upływem okresu wypowiedzenia złożył oświadczenie, że przyjmuje propozycję zatrudnienia w spółce „A.-P.”, stawił się do pracy w dniu 2 czerwca 1997 r. (tj. w pierwszym dniu roboczym po rozwiązaniu umowy z „A.-C.”), w dniu 3 czerwca 1997 r. został wybrany do zarządu Spółki i w tym dniu zawarto z nimi umowę o pracę. Złożenie przez powoda oświadczenia o przyjęciu propozycji zatrudnienia „z dniem 1 czerwca 1997 r. na dotychczasowych warunkach pracy i płacy w „A.-P.” Sp. z o.o. z siedzibą w B.” pozostawało w oczywistym związku z wynegocjowanym przez Europejski Fundusz Leasingowy i Ministra Skarbu Państwa zobowiązaniem tego Funduszu (ostatecznie sprecyzowanym w § 7 aktu notarialnego – umowy sprzedaży mienia przedsiębiorstwa z dnia 30 maja 1997 r.) do zatrudnienia w Spółce lub w podmiocie przezeń utworzonym pracowników Spółki „A.-C.” Sp. z o.o. i utrzymania poziomu zatrudnienia przez co najmniej dwa lata (od daty podpisania umowy) na poziomie nie niższym niż 207 osób. Także komunikat zarządu Spółki „A.-P.” z dnia 31 maja 1997 r. zawierający oświadczenie, że Spółka „zatrudni wszystkich pracowni- ków PPHU „A.-C.” Sp. z o.o. (w upadłości) – na dotychczasowych warunkach płaco- wych i tych samych stanowiskach pracy – wynikających z umów o pracę, z wyłącze- niem dotychczasowego układu zbiorowego pracy” stanowił potwierdzenie zobowią- zań, które przez sporządzającego wzór oświadczenia z 27 maja 1997 r. syndyka i podpisującego je powoda zostały potraktowane jako adresowane także do powoda. 5 W ocenie Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych istnieją wszelkie podstawy do przyjęcia, że zatrudnienie powoda w Spółce „A.-P.” nastąpiło w wyniku realizacji tego zobowiązania (przyjęcia przez niego propozycji zatrudnienia). Dlatego nie ma w spra- wie – zdaniem tego Sądu – znaczenia okoliczność, iż przed dniem ustania stosunku pracy powoda w Spółce „A.-C.”, Spółka „A.-P.” nie prowadziła z nim indywidualnych pertraktacji odnośnie do zatrudnienia; w każdym zaś razie pozwany nie udowodnił swych twierdzeń w tym zakresie. Dla wyczerpania dyspozycji art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. nie jest konieczne, by zawarcie umowy o pracę z nowym pra- codawcą nastąpiło jeszcze przed dniem rozwiązania umowy z dotychczasowym pra- codawcą, ani by zawarta umowa zapewniła „ciągłość zatrudnienia”. Istotne jest, że adresowaną do wszystkich pracowników propozycję zatrudnienia powód przyjął i że w wyniku jej realizacji zawarł ze Spółką „A.-P.” umowę o pracę i to w charakterze członka jej zarządu. W kasacji postawiony został zarzut niewłaściwego zastosowania: 1. art. 231 KP przez przyjęcie, że poprzedni zakład pracy powoda Przedsiębiorstwo Produkcyj- no-Handlowo-Usługowe „A.-C.” spółka z o.o. w B. przeszedł w całości na nowego pracodawcę „A.-P.” spółka z o.o. w B. oraz 2. art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r. i art. 203 Kodeksu handlowego „przez ustalenie, że powód przyjął propozycję zatrudnienia w „A.-P.” spółka z o.o., przed rozwiązaniem umowy o pracę w „A.-C.” spółka z o.o.” Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacji brakuje usprawiedliwionych podstaw i skutkiem tego nie mogła zostać uwzględniona. Ogranicza się ona do postawienia zarzutów w płaszczyźnie narusze- nia prawa materialnego, jakkolwiek w jej uzasadnieniu podważane są także ustalenia faktyczne, które legły u podstaw zaskarżonego wyroku. Ponieważ brak jest zarzutów natury procesowej – na tej drodze istnieje pośrednia możliwość skutecznego zakwes- tionowania ustaleń faktycznych – Sąd Najwyższy nie może przyjąć za prawdziwe twierdzeń odnoszących się do faktów, a formułowanych przez powoda i musi uznać za wiążący ten stan faktyczny sprawy, który stał się podstawą rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji i przy tym w takiej postaci, jak został on przez ten Sąd ustalony. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem kasację w jej granicach (art. 39311 KPC), które w 6 szczególności wyznaczone są przez sposób wskazania w niej podstaw kasacyjnych (art. 3933 KPC w związku z art. 3931 KPC). Zarzut naruszenia art. 231 KP o tyle jest nietrafny, że przepis ten nie ma bez- pośredniego związku z roszczeniem powoda domagającego się odprawy. Z uzasad- nienia zaskarżonego wyroku (co najmniej pośrednio) wynika, że rozwiązanie stosun- ku pracy z powodem nastąpiło z przyczyn ujętych w art. 1 ustawy z 28 grudnia 1989 r., a to oznacza, iż Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych przyjął, że spełniona zos- tała ogólna (pozytywna) przesłanka prawa do odprawy pieniężnej z art. 8 ust. 1 tej ustawy. Sąd ten uznał jednak, że w sprawie wystąpiła przesłanka negatywna (oko- liczność wyłączająca prawo do odprawy) z art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r., w myśl którego odprawa pieniężna nie przysługuje pracownikowi, który do dnia rozwiązania stosunku pracy przyjął propozycję zatrudnienia w zakładzie pracy przejmującym w całości lub w części mienie dotychczas zatrudniającego go zakładu albo w zakładzie pracy powstałym w wyniku takiego przejęcia. Przepis ten, w odróż- nieniu od art. 231 § 1 KP, nie operuje pojęciem przejścia zakładu pracy lub jego czę- ści na innego pracodawcę, lecz kategorią „przejęcia w całości lub w części mienia” zakładu dotychczas zatrudniającego pracownika przez inny zakład (lub z powstałego w wyniku takiego przejęcia). W świetle zaś ustaleń faktycznych sprawy – niezależnie od tego czy doszło do przejęcia zakładu pracy w rozumieniu art. 231 § 1 KP (skądi- nąd ustalenia Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych – w ocenie Sądu Najwyższego – są w tym zakresie w pełni prawidłowe) – nie może budzić wątpliwości, iż „A.-P.” Spółka z o.o. co najmniej przejęła część mienia poprzedniego pracodawcy powoda. Ponieważ przepis art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r. nie czyni w tym względzie żadnych zastrzeżeń należy uznać, że przejęcie nie musi mieć charakteru bezpośredniego, a jego formy (zastosowane instrumenty prawne) mogą być różno- rodne. Uwagę tę można i należy zresztą odnieść odpowiednio także do art. 231 § 1 KP, który również nie zastrzega, iż przejście zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę może nastąpić tylko w określonej formie prawnej oraz że musi mieć bez- pośredni charakter. Dla zastosowania wyłączenia z art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r. wystarczy, że pracownik przyjmie propozycję zatrudnienia go w zak- ładzie pracy, który korzysta – w szczególności, choć nie tylko, jako właściciel – z mie- nia jego poprzedniego pracodawcy. Natomiast nie jest niezbędne – jak sugeruje się w kasacji – by między stronami doszło do zawarcia umowy przedwstępnej, gdyby bowiem taki był zamysł ustawodawcy, to nic nie stało na przeszkodzie, by w art. 8 7 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r. posłużył się on znaną z Kodeksu cywilnego kategorią umowy przedwstępnej. Oznacza to w szczególności, że w pojęciu „przyję- cia propozycji” – poza przypadkami zawarcia nowej umowy w czasie trwania umowy poprzedniej – mieszczą się przypadki zawieranych umów przedwstępnych w sprawie przyszłego zatrudnienia pracownika, ale i takie „porozumienia” między stronami, które stanowią wyraz ich jednoznacznej woli, a nie precyzują warunków przyszłej umowy o pracę z taką ścisłością, jak jest to wymagane w przypadku umów przed- wstępnych. Ważne jest jedynie, by propozycja pochodziła od nowego pracodawcy (przejmującego mienie), by została złożona na serio i była realna oraz by w jej nas- tępstwie doszło do zatrudnienia danego pracownika. Miarą realności „propozycji” jest bowiem to, czy w jej wyniku dochodzi następnie do nawiązania stosunku pracy (za- trudnienia). Z art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r. wynika ponadto, że „przyjęcie propozycji” ma poprzedzać rozwiązanie stosunku pracy, co jednakże nie oznacza – jak zdaje się sugerować uzasadnienie kasacji – że nawiązanie nowego stosunku pracy musi nastąpić bezpośrednio po rozwiązaniu stosunku poprzedniego, czy nawet jeszcze w czasie jego trwania. Wynika z niego także, że idzie o przyjęcie propozycji „zatrudnienia w zakładzie pracy”, co oznacza, iż obejmuje on także takie przypadki, w których propozycja nie dotyczy konkretnego stanowiska pracy (a jedynie zatrudnienia u nowego pracodawcy). Z ustaleń dokonanych w zaskarżonym wyroku wynika, że powód otrzymał propozycję zatrudnienia u nowego pracodawcy (w „A.-P.”) przed rozwiązaniem z nim umowy o pracę przez poprzedniego pracodawcę, że propozycja ta dotyczyła jego zatrudnienia w zakładzie pracy utworzonym co najmniej z części mienia poprzed- niego zakładu, że pochodziła ona od nowego pracodawcy oraz że propozycję tę zaa- kceptował. Ustalenia te dotyczą strony faktycznej rozpoznawanej sprawy, jakkolwiek do pewnego stopnia łączą się z ocenami i kwalifikacjami prawnymi. Ponieważ jed- nakże ustalenie stanu faktycznego sprawy nie zostało w kasacji skutecznie podwa- żone, to wobec tego należy przyjąć, iż odpowiada ono rzeczywistości. W tym zaś stanie rzeczy – mając na uwadze, że „przyjęcia propozycji” zatrudnienia z art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r. nie można identyfikować z zawarciem umowy przedwstępnej czy wręcz z zawarciem nowej umowy o pracę jeszcze przed rozwią- zaniem umowy poprzedniej – nie budzi wątpliwości dokonana przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych kwalifikacja prawna, w myśl której stan faktyczny sprawy wyczerpuje znamiona ujęte w tym przepisie. To zaś oznacza, że zasadniczy zarzut 8 kasacji, a mianowicie zarzut naruszenia art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r., jest bezpodstawny. Bezpodstawny jest także zarzut naruszenia art. 203 Kodeksu handlowego, gdyż oparty jest on na założeniu – nie znajdującym uzasadnienia na gruncie art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r. - że „przyjęcie propozycji” w istocie polega na akceptacji tylko takiej propozycji, która określa ściśle przyszłe sta- nowisko pracy (u nowego pracodawcy), a skoro powód został zatrudniony jako czło- nek zarządu spółki „A.-P.”, to wobec tego propozycja zatrudnienia go – zgodnie z art. 203 Kodeksu handlowego (w umowach pomiędzy spółką a członkami zarządu oraz w sporach z nimi reprezentuje spółkę rada nadzorcza lub pełnomocnicy powołani uchwałą wspólników) - mogła pochodzić tylko od rady nadzorczej spółki. Ponieważ jednakże „propozycja” nie musi dotyczyć ściśle określonego stanowiska wobec tego zarzut naruszenia art. 203 Kodeksu handlowego jest chybiony. Chybiony jest on także i z tego powodu, że do momentu zatrudnienia powoda nie był on pracownikiem i członkiem zarządu, a wobec tego nie mógł do niego w tym czasie mieć zastosowa- nia art. 203 Kodeksu handlowego, który swoją hipotezą obejmuje jedynie członków zarządu spółki. Oprócz tego, ponieważ „propozycja” z art. 8 ust. 3 pkt 2 ustawy z 28 grudnia 1989 r. nie jest czynnością prawną (umową), a w każdym razie – jak było to w przypadku powoda – nie musi nią być, to jest oczywiste, iż nie może ona pocho- dzić od rady nadzorczej spółki (chyba, że co innego wynika z umowy spółki). Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================