Sąd Najwyższy oddalił kasację ubezpieczonej i utrzymał w mocy stanowisko, że nie nabyła ona prawa do zasiłku wychowawczego. Spór dotyczył umowy o pracę zawartej 1 maja 1996 r., którą ZUS uznał za pozorną, zawartą wyłącznie w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. SN wskazał, że dla prawa do zasiłku wychowawczego konieczne było wykazanie co najmniej sześciomiesięcznego zatrudnienia, a samo podpisanie umowy i zgłoszenie do ubezpieczenia nie wystarcza. Kluczowe jest faktyczne wykonywanie pracy, czyli realne nawiązanie stosunku pracy. Sąd uznał, że w sprawie nie doszło do rzeczywistego zatrudnienia, a umowa miała charakter fikcyjny. Podkreślono, że pozorna umowa o pracę, zawarta bez zamiaru świadczenia pracy, nie może wywołać skutku w postaci objęcia ubezpieczeniem i uzyskania prawa do zasiłku. Zarzuty procesowe dotyczące pominięcia dowodu z decyzji ZUS o wyłączeniu z ubezpieczenia uznano za nieistotne dla rozstrzygnięcia.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy pozorna umowa o pracę może stanowić podstawę do objęcia ubezpieczeniem społecznym
·czy samo zawarcie umowy i zgłoszenie do ZUS wystarcza do nabycia prawa do zasiłku wychowawczego
·znaczenie faktycznego wykonywania pracy dla uznania istnienia zatrudnienia
·wymóg sześciomiesięcznego zatrudnienia jako warunek prawa do zasiłku wychowawczego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 16 marca 1999 r.
II UKN 512/98
Zawarcie pozornej umowy o pracę, bez zamiaru jej świadczenia, w celu
uzyskania prawa do zasiłku wychowawczego, nie wywołuje skutku objętego
ukrytym zamiarem stron, gdyż warunkiem uzyskania prawa do tego zasiłku jest
udowodnienie sześciomiesięcznego okresu zatrudnienia (§ 1 ust. 1 rozporzą-
dzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie urlopów i zasiłków wy-
chowawczych, Dz.U. Nr 60, poz. 277 ze zm. w związku z art. 40a ustawy z dnia
17 grudnia 1974 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego
w razie choroby i macierzyństwa, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 143
ze zm.).
Przewodniczący: SSN Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Beata Gudowska
(sprawozdawca), Stefania Szymańska.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 marca 1999 r. sprawy z wniosku
Renaty S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G. o zasiłek
wychowawczy, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w
Gdańsku z dnia 12 maja 1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
W dniu 1 maja 1996 r. właściciel Kancelarii Rachunkowej w K. Piotr C. zawarł
z Renatą S. umowę o pracę na stanowisku księgowej w pełnym wymiarze czasu, za
wynagrodzeniem 1000 zł miesięcznie. Od tego dnia zgłosił pracownicę do ubezpie-
czenia społecznego i opłacał składkę.
Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w G., na podstawie kontroli prze-
prowadzonej w maju i czerwcu 1996 r. w firmie Piotra C., stwierdził, że umowa nie
jest realizowana, gdyż po jej zawarciu ubezpieczona pracy nie świadczyła, a od dnia
12 czerwca do dnia 5 grudnia 1996 r. była do niej niezdolna z powodu choroby i po-
2
brała za ten czas zasiłki chorobowe. Następnie urodziła dziecko, po czym zgłosiła
wniosek o zasiłek porodowy i wychowawczy. Te okoliczności dały organowi ubezpie-
czeń społecznych podstawę do twierdzenia, że umowa o pracę została zawarta dla
pozoru, a jej rzeczywistym celem nie było zatrudnienie, lecz uzyskanie świadczeń z
ubezpieczenia społecznego w związku z chorobą, porodem i macierzyństwem. W
związku z tym decyzją z dnia 10 grudnia 1996 r. wyłączył Renatę S. z ubezpieczenia
oraz - w konsekwencji - zażądał zwrotu pobranych świadczeń, zaś decyzją z dnia 23
maja 1997 r. odmówił prawa do zasiłku wychowawczego za okres od dnia 5 kwietnia
1997 r. do 4 kwietnia 2000 r.
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzi-
bą w Gdyni wyrokiem z dnia 17 listopada 1997 r. uwzględnił odwołanie od decyzji z
dnia 23 maja 1997 r., zmienił ją i przyznał ubezpieczonej prawo do zasiłku wycho-
wawczego. Ustalił bowiem, że w istocie świadczyła pracę na rzecz swego pracodaw-
cy, lecz nie w siedzibie jego firmy, ale we współpracującej z nim firmie Jerzego K. w
G., gdzie uczyła się obsługiwać komputer.
Apelację organu ubezpieczeń społecznych uwzględnił Sąd Apelacyjny w
Gdańsku i wyrokiem z dnia 12 maja 1998 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji.
Oddalając odwołanie stwierdził, że istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy
miało ustalenie istnienia między stronami stosunku pracy, realizującego się w rze-
czywistym wykonywaniu czynności pracowniczych. Po dokonaniu oceny materiału
dowodowego zebranego przed Sądem pierwszej instancji oraz zgromadzonego we
własnym zakresie ustalił, że objęta sporem umowa była fikcją i nigdy nie doszło do
świadczenia na jej podstawie pracy, toteż mimo zgłoszenia do ubezpieczenia wnios-
kodawczyni nie mogła nabyć prawa do zasiłku wychowawczego.
Wyrok Sądu Apelacyjnego został objęty kasacją Renaty S., opartą na podsta-
wach:
1. naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów art. 65
KC w związku z art. 300 KP. oraz niewłaściwe zastosowanie art. 83 KC.; skarżąca
podniosła, że Sąd drugiej instancji odrzucił jednoznacznie i jasno sformułowany w
treści umowy zamiar stron, jak też cel, dla jakiego została zawarta, a ocenił ją jako
pozorną, skupiwszy się na ustalaniu nieadekwatnych do tego przesłanek;
2. naruszenia prawa procesowego, tj. przepisu art. 227 KPC., przez pominię-
cie mającego istotne znaczenie w sprawie dowodu zgłoszonego przez ubezpieczoną;
przytaczając tę podstawę skarżąca zarzuciła niezwrócenie przez Sąd drugiej instancji
3
uwagi na to, że decyzja z dnia 10 grudnia 1996 r. o wyłączeniu jej z ubezpieczenia
społecznego - wobec tego, że dotychczas nie została jej doręczona - nie stała się
ostateczna.
Wskazując na te podstawy, skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu drugiej
instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o
kosztach procesu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie ma racji skarżąca, uważając - i opierając na tym kasację - że istota sporu
sprowadza się do interpretacji treści oświadczeń woli prowadzących do zawarcia w
dniu 1 maja 1996 r. umowy o pracę z punktu widzenia pozorności, dlatego powoły-
wanie się na naruszenie przepisów art. 83 i 65 KC jest chybione. Sąd drugiej instancji
nie dokonywał bezpośrednio wykładni oświadczeń woli stron umowy o pracę, a mate-
rią stanowiącą przedmiot jego dociekań i ustaleń - wbrew stanowisku skarżącej - nie
była ważność zawartej umowy o pracę, ale prawo wnioskodawczyni do zasiłku wy-
chowawczego, uzależnione od tego, czy przez co najmniej 6 miesięcy przed zgło-
szeniem wniosku pozostawała w zatrudnieniu (art. 40a ustawy z dnia 17 grudnia
1974 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i
macierzyństwa - jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 143 ze zm. oraz § 1 ust. 1
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie urlopów i zasiłków
wychowawczych - Dz.U. Nr 60, poz. 277 ze zm.). Trafnie przy tym Sąd ten wskazał,
że dla zrealizowania stanu faktycznego o znamionach zatrudnienia konieczne były
dalsze, poza zawarciem umowy o pracę, elementy i że wyjaśnienia wymagało, czy
pomiędzy stronami tej umowy nastąpiło faktyczne nawiązanie stosunku pracy.
Zatrudnienie, o jakim mowa wyżej, stanowi kategorię, którą przepisy prawa
ubezpieczeń społecznych posługują się częściej niż Kodeks pracy. W art. 5 pkt 2
ustawy z dnia z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i
ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) zawarta została nawet definicja nakazująca
rozumieć je jako "wykonywanie pracy w ramach stosunku pracy", natomiast art. 1
ust. 4 w związku z art. 33 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finanso-
waniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz.137 ze
zm.) obowiązek pracodawcy polegający na zgłoszeniu do ubezpieczenia społeczne-
go sprowadza do "zatrudnionych" pracowników. O tym, czy rzeczywiście doszło do
4
zatrudnienia - co oznacza zobowiązanie pracownika do wykonywania pracy określo-
nego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, a pracodawcy do
świadczenia wynagrodzenia (art. 22 KP) - nie decyduje domniemanie faktyczne z art.
26 KP. Choć według art. 11 KP dla nawiązania stosunku pracy niezbędnymi, a wed-
ług art. 26 KP wystarczającymi, są zgodne oświadczenia woli pracodawcy i pracow-
nika, to nie jest możliwe w wyniku tej tylko czynności prawnej nabycie prawa do
świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Domniemanie powstania stosunku pracy,
niezależnie od tego, czy pracownik do pracy przystąpi obala stwierdzenie, że pomi-
mo zawarcia umowy nie nastąpiło zatrudnienie pracownika i że zgłoszenie do ubez-
pieczenia ma z tej przyczyny charakter fikcyjny.
Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 17 grudnia 1996 r. (II UKN 32/96,
OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 275) oraz z dnia 17 marca 1998 r. (II UKN 568/97,
OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 187) stwierdził, że osoba, która zawarła fikcyjną umowę o
pracę nie podlega ubezpieczeniu społecznemu i nie nabywa prawa do świadczeń
wypływających z tego ubezpieczenia. Jeżeli jednak stosunek pracy zrealizował się
przez wykonywanie zatrudnienia, wady oświadczeń woli dotykające umowy o pracę -
nawet powodujące jej nieważność - nie skutkują w sferze prawa do świadczeń z
ubezpieczenia społecznego. Dlatego też osiągnięcie ukrytego pod pozornie zawartą
umową o pracę celu objęcia ubezpieczeniem bez zamiaru jej świadczenia, nie jest
możliwe, albowiem o włączeniu do ubezpieczenia nie decyduje zawarcie umowy,
lecz przynależność do określonej w ustawie grupy "pracowników zatrudnionych", nie-
zależnie zresztą od ich indywidualnej woli. Wynika stąd, że również przystąpienie do
ubezpieczenia i opłacanie składki przez podmiot nie noszący cech "zatrudnionego
pracownika" nie stanowi przesłanki objęcia - z mocy ustawy - ubezpieczeniem spo-
łecznym i stania się jego podmiotem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia
1990 r., II UR 9/90, OSP 1991 z. 7-8, poz. 172). W konsekwencji zawarcie pozornej
umowy o pracę, bez zamiaru jej świadczenia, a tylko dla uzyskania prawa do zasiłku
wychowawczego, nie wywołuje skutku objętego rzeczywistym zamiarem stron, skoro
warunkiem tego prawa jest udowodnienie sześciomiesięcznego zatrudnienia.
Ocena zarzutu naruszenia wskazanego w kasacji przepisu art. 227 KPC pro-
wadzi do jego oddalenia. Zarzut ten dotyczy bowiem dowodu z nieobjętej odwoła-
niem, a w konsekwencji orzeczeniami sądowymi, decyzji Zakładu Ubezpieczeń Spo-
łecznych z dnia 10 grudnia 1996 r. o wyłączeniu skarżącej z ubezpieczenia, co nie
ma dla rozpoznania kasacji znaczenia, skoro Sąd drugiej instancji oceniał tylko
5
prawo wnioskodawczyni do spornego zasiłku wychowawczego. Dokonał w tym
względzie pełnych własnych ustaleń, które skoncentrował na istotnym w takim sporze
fakcie wykonywania zatrudnienia. Stwierdził brak przekonywających dowodów dla
jego potwierdzenia, a wręcz niemożliwość zatrudnienia wnioskodawczyni - posiada-
jącej kwalifikacje krawcowej, poprzednio zatrudnionej w charakterze gońca - na sta-
nowisku księgowej, i z tych ustaleń wysnuł wniosek, że mimo zawarcia umowy o
pracę nie doszło do zatrudnienia warunkującego prawo do zasiłku wychowawczego.
Wniosek ten jest prawidłowy, toteż kwestionującą go kasację należało oddalić jako
pozbawioną usprawiedliwionych podstaw (art.39312
KPC).
========================================