II UKN 512/98

Wygrał pozwany
SN16 marca 1999·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację ubezpieczonej i utrzymał w mocy stanowisko, że nie nabyła ona prawa do zasiłku wychowawczego. Spór dotyczył umowy o pracę zawartej 1 maja 1996 r., którą ZUS uznał za pozorną, zawartą wyłącznie w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. SN wskazał, że dla prawa do zasiłku wychowawczego konieczne było wykazanie co najmniej sześciomiesięcznego zatrudnienia, a samo podpisanie umowy i zgłoszenie do ubezpieczenia nie wystarcza. Kluczowe jest faktyczne wykonywanie pracy, czyli realne nawiązanie stosunku pracy. Sąd uznał, że w sprawie nie doszło do rzeczywistego zatrudnienia, a umowa miała charakter fikcyjny. Podkreślono, że pozorna umowa o pracę, zawarta bez zamiaru świadczenia pracy, nie może wywołać skutku w postaci objęcia ubezpieczeniem i uzyskania prawa do zasiłku. Zarzuty procesowe dotyczące pominięcia dowodu z decyzji ZUS o wyłączeniu z ubezpieczenia uznano za nieistotne dla rozstrzygnięcia.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pozorna umowa o pracę może stanowić podstawę do objęcia ubezpieczeniem społecznym
  • ·czy samo zawarcie umowy i zgłoszenie do ZUS wystarcza do nabycia prawa do zasiłku wychowawczego
  • ·znaczenie faktycznego wykonywania pracy dla uznania istnienia zatrudnienia
  • ·wymóg sześciomiesięcznego zatrudnienia jako warunek prawa do zasiłku wychowawczego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 16 marca 1999 r. II UKN 512/98 Zawarcie pozornej umowy o pracę, bez zamiaru jej świadczenia, w celu uzyskania prawa do zasiłku wychowawczego, nie wywołuje skutku objętego ukrytym zamiarem stron, gdyż warunkiem uzyskania prawa do tego zasiłku jest udowodnienie sześciomiesięcznego okresu zatrudnienia (§ 1 ust. 1 rozporzą- dzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie urlopów i zasiłków wy- chowawczych, Dz.U. Nr 60, poz. 277 ze zm. w związku z art. 40a ustawy z dnia 17 grudnia 1974 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 143 ze zm.). Przewodniczący: SSN Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Beata Gudowska (sprawozdawca), Stefania Szymańska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 marca 1999 r. sprawy z wniosku Renaty S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G. o zasiłek wychowawczy, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 12 maja 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e W dniu 1 maja 1996 r. właściciel Kancelarii Rachunkowej w K. Piotr C. zawarł z Renatą S. umowę o pracę na stanowisku księgowej w pełnym wymiarze czasu, za wynagrodzeniem 1000 zł miesięcznie. Od tego dnia zgłosił pracownicę do ubezpie- czenia społecznego i opłacał składkę. Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w G., na podstawie kontroli prze- prowadzonej w maju i czerwcu 1996 r. w firmie Piotra C., stwierdził, że umowa nie jest realizowana, gdyż po jej zawarciu ubezpieczona pracy nie świadczyła, a od dnia 12 czerwca do dnia 5 grudnia 1996 r. była do niej niezdolna z powodu choroby i po- 2 brała za ten czas zasiłki chorobowe. Następnie urodziła dziecko, po czym zgłosiła wniosek o zasiłek porodowy i wychowawczy. Te okoliczności dały organowi ubezpie- czeń społecznych podstawę do twierdzenia, że umowa o pracę została zawarta dla pozoru, a jej rzeczywistym celem nie było zatrudnienie, lecz uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku z chorobą, porodem i macierzyństwem. W związku z tym decyzją z dnia 10 grudnia 1996 r. wyłączył Renatę S. z ubezpieczenia oraz - w konsekwencji - zażądał zwrotu pobranych świadczeń, zaś decyzją z dnia 23 maja 1997 r. odmówił prawa do zasiłku wychowawczego za okres od dnia 5 kwietnia 1997 r. do 4 kwietnia 2000 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzi- bą w Gdyni wyrokiem z dnia 17 listopada 1997 r. uwzględnił odwołanie od decyzji z dnia 23 maja 1997 r., zmienił ją i przyznał ubezpieczonej prawo do zasiłku wycho- wawczego. Ustalił bowiem, że w istocie świadczyła pracę na rzecz swego pracodaw- cy, lecz nie w siedzibie jego firmy, ale we współpracującej z nim firmie Jerzego K. w G., gdzie uczyła się obsługiwać komputer. Apelację organu ubezpieczeń społecznych uwzględnił Sąd Apelacyjny w Gdańsku i wyrokiem z dnia 12 maja 1998 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji. Oddalając odwołanie stwierdził, że istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miało ustalenie istnienia między stronami stosunku pracy, realizującego się w rze- czywistym wykonywaniu czynności pracowniczych. Po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego przed Sądem pierwszej instancji oraz zgromadzonego we własnym zakresie ustalił, że objęta sporem umowa była fikcją i nigdy nie doszło do świadczenia na jej podstawie pracy, toteż mimo zgłoszenia do ubezpieczenia wnios- kodawczyni nie mogła nabyć prawa do zasiłku wychowawczego. Wyrok Sądu Apelacyjnego został objęty kasacją Renaty S., opartą na podsta- wach: 1. naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów art. 65 KC w związku z art. 300 KP. oraz niewłaściwe zastosowanie art. 83 KC.; skarżąca podniosła, że Sąd drugiej instancji odrzucił jednoznacznie i jasno sformułowany w treści umowy zamiar stron, jak też cel, dla jakiego została zawarta, a ocenił ją jako pozorną, skupiwszy się na ustalaniu nieadekwatnych do tego przesłanek; 2. naruszenia prawa procesowego, tj. przepisu art. 227 KPC., przez pominię- cie mającego istotne znaczenie w sprawie dowodu zgłoszonego przez ubezpieczoną; przytaczając tę podstawę skarżąca zarzuciła niezwrócenie przez Sąd drugiej instancji 3 uwagi na to, że decyzja z dnia 10 grudnia 1996 r. o wyłączeniu jej z ubezpieczenia społecznego - wobec tego, że dotychczas nie została jej doręczona - nie stała się ostateczna. Wskazując na te podstawy, skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu drugiej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Nie ma racji skarżąca, uważając - i opierając na tym kasację - że istota sporu sprowadza się do interpretacji treści oświadczeń woli prowadzących do zawarcia w dniu 1 maja 1996 r. umowy o pracę z punktu widzenia pozorności, dlatego powoły- wanie się na naruszenie przepisów art. 83 i 65 KC jest chybione. Sąd drugiej instancji nie dokonywał bezpośrednio wykładni oświadczeń woli stron umowy o pracę, a mate- rią stanowiącą przedmiot jego dociekań i ustaleń - wbrew stanowisku skarżącej - nie była ważność zawartej umowy o pracę, ale prawo wnioskodawczyni do zasiłku wy- chowawczego, uzależnione od tego, czy przez co najmniej 6 miesięcy przed zgło- szeniem wniosku pozostawała w zatrudnieniu (art. 40a ustawy z dnia 17 grudnia 1974 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa - jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 143 ze zm. oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie urlopów i zasiłków wychowawczych - Dz.U. Nr 60, poz. 277 ze zm.). Trafnie przy tym Sąd ten wskazał, że dla zrealizowania stanu faktycznego o znamionach zatrudnienia konieczne były dalsze, poza zawarciem umowy o pracę, elementy i że wyjaśnienia wymagało, czy pomiędzy stronami tej umowy nastąpiło faktyczne nawiązanie stosunku pracy. Zatrudnienie, o jakim mowa wyżej, stanowi kategorię, którą przepisy prawa ubezpieczeń społecznych posługują się częściej niż Kodeks pracy. W art. 5 pkt 2 ustawy z dnia z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) zawarta została nawet definicja nakazująca rozumieć je jako "wykonywanie pracy w ramach stosunku pracy", natomiast art. 1 ust. 4 w związku z art. 33 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finanso- waniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz.137 ze zm.) obowiązek pracodawcy polegający na zgłoszeniu do ubezpieczenia społeczne- go sprowadza do "zatrudnionych" pracowników. O tym, czy rzeczywiście doszło do 4 zatrudnienia - co oznacza zobowiązanie pracownika do wykonywania pracy określo- nego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, a pracodawcy do świadczenia wynagrodzenia (art. 22 KP) - nie decyduje domniemanie faktyczne z art. 26 KP. Choć według art. 11 KP dla nawiązania stosunku pracy niezbędnymi, a wed- ług art. 26 KP wystarczającymi, są zgodne oświadczenia woli pracodawcy i pracow- nika, to nie jest możliwe w wyniku tej tylko czynności prawnej nabycie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Domniemanie powstania stosunku pracy, niezależnie od tego, czy pracownik do pracy przystąpi obala stwierdzenie, że pomi- mo zawarcia umowy nie nastąpiło zatrudnienie pracownika i że zgłoszenie do ubez- pieczenia ma z tej przyczyny charakter fikcyjny. Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 17 grudnia 1996 r. (II UKN 32/96, OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 275) oraz z dnia 17 marca 1998 r. (II UKN 568/97, OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 187) stwierdził, że osoba, która zawarła fikcyjną umowę o pracę nie podlega ubezpieczeniu społecznemu i nie nabywa prawa do świadczeń wypływających z tego ubezpieczenia. Jeżeli jednak stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia, wady oświadczeń woli dotykające umowy o pracę - nawet powodujące jej nieważność - nie skutkują w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Dlatego też osiągnięcie ukrytego pod pozornie zawartą umową o pracę celu objęcia ubezpieczeniem bez zamiaru jej świadczenia, nie jest możliwe, albowiem o włączeniu do ubezpieczenia nie decyduje zawarcie umowy, lecz przynależność do określonej w ustawie grupy "pracowników zatrudnionych", nie- zależnie zresztą od ich indywidualnej woli. Wynika stąd, że również przystąpienie do ubezpieczenia i opłacanie składki przez podmiot nie noszący cech "zatrudnionego pracownika" nie stanowi przesłanki objęcia - z mocy ustawy - ubezpieczeniem spo- łecznym i stania się jego podmiotem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1990 r., II UR 9/90, OSP 1991 z. 7-8, poz. 172). W konsekwencji zawarcie pozornej umowy o pracę, bez zamiaru jej świadczenia, a tylko dla uzyskania prawa do zasiłku wychowawczego, nie wywołuje skutku objętego rzeczywistym zamiarem stron, skoro warunkiem tego prawa jest udowodnienie sześciomiesięcznego zatrudnienia. Ocena zarzutu naruszenia wskazanego w kasacji przepisu art. 227 KPC pro- wadzi do jego oddalenia. Zarzut ten dotyczy bowiem dowodu z nieobjętej odwoła- niem, a w konsekwencji orzeczeniami sądowymi, decyzji Zakładu Ubezpieczeń Spo- łecznych z dnia 10 grudnia 1996 r. o wyłączeniu skarżącej z ubezpieczenia, co nie ma dla rozpoznania kasacji znaczenia, skoro Sąd drugiej instancji oceniał tylko 5 prawo wnioskodawczyni do spornego zasiłku wychowawczego. Dokonał w tym względzie pełnych własnych ustaleń, które skoncentrował na istotnym w takim sporze fakcie wykonywania zatrudnienia. Stwierdził brak przekonywających dowodów dla jego potwierdzenia, a wręcz niemożliwość zatrudnienia wnioskodawczyni - posiada- jącej kwalifikacje krawcowej, poprzednio zatrudnionej w charakterze gońca - na sta- nowisku księgowej, i z tych ustaleń wysnuł wniosek, że mimo zawarcia umowy o pracę nie doszło do zatrudnienia warunkującego prawo do zasiłku wychowawczego. Wniosek ten jest prawidłowy, toteż kwestionującą go kasację należało oddalić jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw (art.39312 KPC). ========================================