Sprawa dotyczyła pracownika zatrudnionego na stanowisku dyrektora programowego, który po wypowiedzeniu umowy o pracę domagał się nie tylko odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie, ale także dodatkowej kwoty przewidzianej w umowie na wypadek rozwiązania stosunku pracy przed upływem roku z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Sąd uznał, że wypowiedzenie było nieuzasadnione i zasądził ustawowe odszkodowanie, jednak oddalił żądanie dodatkowego świadczenia. Sąd Najwyższy potwierdził, że postanowienie umowy było dopuszczalne, ale jego treść wymagała wykładni według art. 65 KC w związku z art. 300 KP. Decydujący był zgodny zamiar stron i cel umowy, a nie literalne brzmienie korzystniejsze dla pracownika. Ustalono, że dodatkowe odszkodowanie miało chronić pracownika tylko w szczególnych sytuacjach, takich jak likwidacja, upadłość lub przejęcie spółki połączone z żądaniem zmiany kadry kierowniczej. Ponieważ takie okoliczności nie zostały wykazane, kasacja powoda została oddalona.
Kluczowe kwestie prawne:
·wykładnia postanowień umowy o pracę według zgodnego zamiaru stron i celu umowy
·dopuszczalność umownego odszkodowania dla pracownika za wcześniejsze rozwiązanie umowy
·zakres pojęcia 'przyczyny leżące po stronie pracodawcy'
·brak wykazania przesłanek do wypłaty dodatkowego świadczenia umownego
·odsetki od świadczenia, które nie zostało uznane za należne
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 4 marca 1999 r.
I PKN 616/98
Przewidziane w art. 65 KC w związku z art. 300 KP reguły wykładni
oświadczeń woli stron mają odpowiednie zastosowanie do umów o pracę. W
razie wątpliwości decydujący jest zgodny zamiar stron i cel umowy o pracę
także wtedy, gdy dosłowne jej brzmienie byłoby korzystniejsze dla pracownika.
Przewodniczący: SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Walerian Sanetra
(sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 marca 1999 r. sprawy z powództwa
Artura D. przeciwko Telewizji „W.” Spółka z o.o. w K. o odszkodowanie, na skutek
kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 marca 1998 r.
[...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
W imieniu Artura D. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Krakowie z dnia 11 marca 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od wy-
roku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17
czerwca 1997 r. [...].
Powód Artur D. w ostatecznie sprecyzowanym pozwie wniósł o uznanie wy-
powiedzenia umowy o pracę z dnia 19 grudnia 1996 r. za nieuzasadnione oraz za-
sądzenie od strony pozwanej Telewizji „W.” Spółki z o.o. z siedzibą w K. kwoty
42.900 zł tytułem wynagrodzenia za rozwiązanie umowy o pracę przed upływem jed-
nego roku od jej zawarcia z przyczyn leżących po stronie pozwanej. Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych ustalił, że wypowiedzenie powodowi umowy o pracę z
dniem 4 stycznia 1997 r. jest nieuzasadnione i zasądził od strony pozwanej na jego
rzecz kwotę 1.750 zł, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. W dniu 12
2
czerwca 1996 r. strony zawarły umowę o pracę, na podstawie której powód zatrud-
niony został od 1 lipca 1996 r. na stanowisku dyrektora programowego na czas nie
określony. W umowie tej zastrzeżono, że w przypadku rozwiązania umowy o pracę
przed upływem jednego roku z przyczyn leżących po stronie pozwanej, powodowi
wypłacone zostanie wynagrodzenie w wysokości podwójnego wynagrodzenia od dnia
rozwiązania umowy do dnia 9 lipca 1997 r. Postanowienie to miało gwarantować
powodowi stabilizację zatrudnienia oraz zapewniać szczególnego rodzaju odsz-
kodowanie w sytuacji wypowiedzenia mu umowy o pracę z powodu likwidacji pozwa-
nej, czy też na skutek przejęcia udziałów przez poszukiwanego w czasie jej zawie-
rania inwestora strategicznego, w razie gdyby żądał on następnie zmiany kadry kie-
rowniczej. W chwili zawierania z powodem umowy o pracę strona pozwana nie miała
koncesji na prowadzenie działalności i znajdowała się w trudnej sytuacji finansowej,
a okoliczności mające stanowić podstawę wypłaty określonego w umowie odszko-
dowania, nazwanego wynagrodzeniem, były przez strony, tj. powoda i ówczesnego
dyrektora generalnego strony pozwanej, jednoznacznie określone. Pracę u strony
pozwanej powód faktycznie podjął 22 lipca 1996 r. Jako dyrektor programowy odpo-
wiedzialny był między innymi za ramówkę programową i jej emisję zgodnie z obo-
wiązującymi przepisami i umowami zawartymi z dystrybutorami programów. W
dniach 15 i 16 sierpnia 1996 r. powód dopuścił do emisji programów autopromocyj-
nych w odstępach krótszych niż 20 minut, nie uznając ich za reklamę w rozumieniu
przepisów ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. z 1993 r. Nr
7, poz. 34 ze zm.) oraz rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 20
maja 1993 r. w sprawie zasad działalności reklamowej w programach radiofonii i
telewizji (Dz.U. Nr 44, poz. 204 ze zm.). Po przyjęciu przez zarząd strony pozwanej,
że autopromocja jest reklamą, 5 września 1996 r. doszło do jej nadania w odstępie
19 minut, co mogło stanowić przeoczenie powoda przy zatwierdzeniu ramówki. Po-
nadto w okresie od 9 do 15 września 1996 r. (wbrew umowom zawartym z dystrybu-
torami) powód dopuścił do emisji powtórek serialu w odstępach dłuższych niż 24 go-
dziny, natomiast po 15 września 1996 r. ogólną ramówkę zmienił w taki sposób, że
powtórki odcinków seriali były emitowane w dniu następnym, lecz w czasie nie przek-
raczającym 24 godzin. W grudniu 1996 r. prezes zarządu (pełniący tę funkcję od 1
listopada 1996 r.) nie zaaprobował przedstawionej przez powoda ramówki progra-
mowej na okres Świąt Bożego Narodzenia i powołał do jej opracowania zespół, w
którym powoda nie uwzględnił. Opracowaną przez ten zespół ramówkę przekazał
3
powodowi do sprawdzenia pod względem formalnym (co do zgodności z wymaga-
niami czasowymi). Powód po sprawdzeniu ramówki świątecznej odmówił jej podpi-
sania, gdyż nie był jej autorem i odbiegała ona od propozycji wcześniej przez niego
przedstawionych. Od listopada 1996 r. (na polecenie zarządu w nowym składzie)
powód miał wprowadzić rejestr programów obciążonych obowiązkiem opłat za prawa
autorskie dla ZAIKS-u (obok prowadzonych wcześniej dla STOART-u i KRRiT). Do
wykonania tego polecenia przystąpił w grudniu 1996 r., po odmowie ze strony zarzą-
du przydzielenia do kierowanego przez niego działu dodatkowego pracownika. W
listopadzie 1996 r. prezes zarządu zlecił członkowi zarządu dokonanie oceny pracy
powoda. Ponieważ ocena ta była negatywna, strona pozwana zaproponowała powo-
dowi stanowisko prezentera, na które jednak (mimo wyrażenia zgody) nie zakwalifi-
kował się. W tej sytuacji, pismem z dnia 19 grudnia 1996 r., strona pozwana wypo-
wiedziała powodowi umowę o pracę z zachowaniem 2-tygodniowego okresu wypo-
wiedzenia, uzasadniając je naruszeniem przez powoda przepisów ustawy o radiofonii
i telewizji oraz rozporządzenia wykonawczego, polegającym na przerywaniu pro-
gramów materiałami autopromocyjnymi w odstępach krótszych niż 20 minut (od roz-
poczęcia programu), emitowaniu powtórek seriali w odstępach dłuższych niż 24 go-
dziny (z naruszeniem umów z dystrybutorem), niewykonaniu polecenia zarządu
(dotyczącego opracowania ramówki świątecznej i odmowy jej podpisu), a także bra-
kiem umiejętności należytego zorganizowania pracy podległych pracowników. Sąd
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ustalił też, że uchwałą [...] z dnia 2 grudnia 1996 r.
strona pozwana dokonała zmiany struktury organizacyjnej, likwidując stanowisko
dyrektora programowego, którego obowiązki przekazano sekretarzowi programowe-
mu. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd ten uznał, że przyczyny podane przez
stronę pozwaną w piśmie z dnia 19 grudnia 1996 r. nie uzasadniały wypowiedzenia
powodowi umowy o pracę. Zdaniem Sądu ocena pracy powoda podana jako przy-
czyna wypowiedzenia mu umowy o pracę była bowiem nieobiektywna i nie odzwier-
ciedlała faktycznego przebiegu jego pracy. Dlatego też na podstawie art. 45 KP w
związku z art. 47
1
KP zasądzono na jego rzecz odszkodowanie. Przyjmując bezza-
sadność wypowiedzenia powodowi umowy o pracę, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo-
łecznych nie uznał jednakże za uzasadnione jego roszczenia o zasądzenie odszko-
dowania dochodzonego pozwem. Odszkodowania tego mógł bowiem skutecznie
dochodzić tylko w razie wykazania, stosownie do treści art. 6 KC, że wypowiedzenie
umowy nastąpiło z przyczyn leżących po stronie TV „W.” (sprecyzowanych przy za-
4
wieraniu umowy), do których należało zaprzestanie działalności strony pozwanej na
skutek upadłości lub likwidacji, bądź też przejęcie strony pozwanej przez innego
właściciela (inwestora strategicznego) i zażądanie przez niego zmiany kadry kierow-
niczej. Tymczasem według ustaleń Sądu żadna z tych sytuacji nie zaistniała.
Wprawdzie TVN przejęła część udziałów strony pozwanej, jednak nie stała się inwes-
torem strategicznym, nie ma też dowodów, by żądała zmiany kadry kierowniczej.
Sytuacja finansowa zaś strony pozwanej w dacie wypowiedzenia powodowi umowy o
pracę była lepsza niż w chwili zawierania z nim umowy.
Rozpoznając apelację powoda Sąd drugiej instancji w szczególności stwier-
dził, że bezzasadność wypowiedzenia powodowi umowy o pracę jest niesporna.
Spór sprowadza się natomiast do kwestii, czy okoliczność ta uzasadnia żądanie od
strony pozwanej wypłaty wynagrodzenia (będącego w rzeczywistości odszkodowa-
niem) w wysokości i za okres wymieniony w pkt 5 umowy o pracę zawartej w dniu 12
czerwca 1996 r. W umowie tej strony ustaliły, że w przypadku rozwiązania umowy o
pracę przed upływem jednego roku z przyczyn leżących po stronie TV „W.”, zostanie
powodowi wypłacone wynagrodzenie w wysokości podwójnego wynagrodzenia od
dnia rozwiązania umowy do dnia 9 lipca 1997 r. Zakresu przyczyn leżących po stro-
nie TV „W.” w umowie nie sprecyzowano, a więc przy ich ocenie należy – mając na
uwadze art. 18 KP – badać rzeczywisty zamiar i wolę umawiających się stron (art. 65
§ 2 KC w związku z art. 300 KP). Według ustaleń Sądu Wojewódzkiego, opartych na
zgodnych oświadczeniach powoda i ówczesnego dyrektora generalnego strony poz-
wanej Jarosława P., dodatkowe wynagrodzenie przewidziano tylko na wypadek roz-
wiązania umowy o pracę z powodu likwidacji lub upadłości strony pozwanej, bądź też
przejęcia jej przez innego właściciela i zażądania przez niego zmiany kadry kierow-
niczej. Powyższe zastrzeżenie wprowadzono do umowy w warunkach niepewności
co do przyszłości strony pozwanej z uwagi na pogłębiające się trudności finansowe i
poszukiwanie zagranicznego inwestora strategicznego. Tak ustaloną treść „przyczyn
leżących po stronie TV „W.” Sąd Apelacyjny w pełni podzielił i zaakceptował. W
postępowaniu apelacyjnym powód nie przedstawił, mimo ciążącego na nim obowiąz-
ku wynikającego z art. 6 KC, żadnego dowodu na okoliczność szerszego, niż przyjęty
przez Sąd pierwszej instancji, rozumienia przyczyn leżących po stronie TV „W.”, a w
szczególności nie dostarczył takiego argumentu, który wskazywałby na objęcie tym
pojęciem również bezzasadnie dokonanego wypowiedzenia umowy o pracę. Ten
zarzut apelacji nie został zatem uzasadniony. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w
5
sprawie nie miało miejsca przejęcie strony pozwanej przez zagranicznego inwestora
strategicznego, który zażądał zmiany kadry kierowniczej. Okoliczności takiej nie sta-
nowi tylko częściowa zmiana kierownictwa strony pozwanej (zmiana zarządu i jego
prezesa) po nabyciu przez TVN 33% jej udziałów. Również w tym przypadku powód
nie wykazał, aby nowy zarząd żądał zmiany kadry kierowniczej, w tym i rozwiązania
umowy z powodem (przyczyna taka nie leżała u podstaw rozwiązania z nim umowy).
Przyjęte w umowie, korzystniejsze od ogólnie obowiązujących dla pracowników roz-
wiązania, powinny być oceniane przy odniesieniu ich do czasu zawarcia umowy o
pracę, a nie jej rozwiązania.
Ponieważ żadna z uwzględnionych przy zawarciu umowy szczególnych oko-
liczności powodujących obowiązek wypłaty powodowi ujętego w umowie wynagro-
dzenia nie została wykazana, to z tytułu bezzasadnie dokonanego wypowiedzenia
umowy o pracę – zdaniem Sądu Apelacyjnego – powodowi przysługuje jedynie odsz-
kodowanie na zasadzie art. 45 § 1 KP w wysokości przewidzianej w art. 47
1
KP,
które zostało zasądzone przez Sąd pierwszej instancji.
W kasacji zaskarżonemu nią wyrokowi postawiony został zarzut naruszenia: 1.
art. 481 KC w związku z art. 300 KP „poprzez nieuwzględnienie żądania w zakresie
odsetek za zwłokę w zapłacie odszkodowania”, 2. art. 18 KP i art. 65 KC w związku z
art. 300 KP „poprzez nieprawidłowe tłumaczenie oświadczeń woli stron, niezgodne z
okolicznościami, w których zostało złożone i niezgodne z celem umowy, którym miało
być zagwarantowanie pracownikowi pewności co do zatrudnienia”, 3. naruszenie art.
328 § 2 KPC i art. 391 KPC „poprzez brak wyjaśnienia podstawy prawnej oddalenia
apelacji w części dotyczącej odsetek za zwłokę” oraz 4. naruszenie art. 233 KPC
„poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, w szczególności przyjęcie, że po-
wód oraz świadek Jarosław P. zgodnie podali, że przyczyny wypowiedzenia umowy o
pracę powodujące obowiązek wypłaty odszkodowania umownego takie jak: likwi-
dacja, upadłość, przejęcie spółki przez innego właściciela mają charakter wyłączny,
podczas gdy przyczyny te zostały wymienione jedynie przykładowo, przy czym Sąd
Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku nie podał jakie przesłanki doprowadziły do takie-
go wniosku”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
6
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i z tej racji nie mogła zostać
uwzględniona. Istota sprawy sprowadza się do tego, jak należy pojmować odpo-
wiednie postanowienie zamieszczone w umowie o pracę na czas nie określony, w
którym przewidziano odszkodowanie (nazwane wynagrodzeniem) na wypadek roz-
wiązania jej przed upływem terminu w niej wskazanego. Zamieszczenie tego typu
postanowienia w umowie o pracę jest dopuszczalne i jako korzystniejsze dla pra-
cownika od tego, co wynika z unormowań zawartych w przepisach prawa pracy – jak
słusznie przyjął Sąd Apelacyjny – wiąże strony tej umowy (art. 18 § 1 KP). Ponieważ
konkretna treść postanowienia umowy zawartej z powodem budziła jednakże wątpli-
wości, wobec tego Sąd ten trafnie stanął na stanowisku, iż wymaga ona wykładni
przy zastosowaniu art. 65 § 2 KC (w związku z art. 300 KP), w myśl którego w umo-
wach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać
się na jej dosłownym rozumieniu. Z poczynionych ustaleń faktycznych wynikało zaś,
że celem postanowienia umowy dotyczącego odszkodowania z tytułu wcześniejsze-
go jej rozwiązania było wprowadzenie wzmocnionej ochrony interesów powoda nie
we wszystkich możliwych przypadkach takiego rozwiązania, a jedynie wtedy, gdy
będzie to następstwem zasadniczych zmian organizacyjnych (likwidacja pracodawcy,
przejęcie spółki przez inny podmiot) lub jej głębokich trudności ekonomicznych
(upadłość). Co więcej, z ustaleń tych wynika, że odpowiadało to zgodnemu zamia-
rowi obu stron nawiązanej umowy o pracę. W tym stanie rzeczy zarzut, iż Sąd Ape-
lacyjny nieprawidłowo zastosował art. 18 KP i art. 65 KC, jest chybiony. Na tle bo-
wiem ustalonego przez siebie stanu faktycznego sprawy Sąd ten miał pełne podsta-
wy do zastosowania art. 65 KP oraz uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu
umowy (postanowienia dotyczącego odszkodowania) oraz dania im pierwszeństwa
przed tym, co wynika z jej dosłownego brzmienia. Ustalenie dotyczące zaś tego, jaki
był zgodny zamiar stron – dokonane przez Sąd Apelacyjny – zwłaszcza gdy ma się
na uwadze, że nie tylko świadek Jarosław P., ale i powód zgodnie oświadczyli, że
dodatkowe wynagrodzenie (odszkodowanie) przewidziane zostało tylko na wypadek
rozwiązania umowy o pracę z powodu likwidacji lub upadłości strony pozwanej bądź
też przejęcia jej przez innego właściciela, jeżeli przy tym zażąda on zmiany kadry
kierowniczej, mieszczą się w ramach swobody oceny mocy i wiarygodności dowo-
dów, jaką sądowi przyznaje ustawodawca w art. 233 § 1 KPC. Twierdzenia tego nie
zmienia stanowisko wyrażone w kasacji, iż wskazane „przyczyny zostały wymienione
jedynie przykładowo”, gdyż nie wskazuje się w niej żadnych faktów ani dowodów – w
7
tym twierdzeń powoda – z których miałoby wynikać, iż jest inaczej niż ustalił to Sąd
Apelacyjny, a to oznacza, że zarzut kasacji naruszenia art. 233 KPC jest gołosłowny.
Bezzasadne jest także stanowisko kasacji, że Sąd Apelacyjny „nie podał jakie przes-
łanki doprowadziły go do takiego wniosku”, gdyż Sąd ten wskazał, z jednej strony,
przepisy (art. 18 KP, 65 § 2 KC w związku z art. 300 KP), a z drugiej strony, dowody
(oświadczenie powoda, zeznania świadka), na których oparł swoje rozstrzygnięcie.
W kasacji kwestionuje się także ustalenia Sądu Apelacyjnego dotyczące
przejęcia strony pozwanej przez zagranicznego inwestora strategicznego. Również
zarzuty wymienione w tym zakresie nie są trafne. Niezależnie bowiem od tego, czy
objęcie przez TVN Sp. z o.o. części udziałów (33%) w Telewizji „W.”, może być kwa-
lifikowane jako przejęcie strony pozwanej przez zagranicznego inwestora strategicz-
nego, swoje rozstrzygnięcie Sąd ten oparł na tezie, iż powód – zgodnie z tym, czego
wymaga art. 6 KC – nie wykazał, że wypowiedzenie umowy o pracę powodowi nas-
tąpiło w następstwie żądań nowego zarządu, by dokonane zostały zmiany kadry kie-
rowniczej. Tezy tej nie można przy tym odrzucić tylko dlatego, że w kasacji twierdzi
się, iż „wypowiedzenie umowy o pracę z powodem nastąpiło w momencie zmian or-
ganizacyjnych w Spółce, a więc zyskania nowego wspólnika w branży, w której dzia-
łała spółka. W następstwie zmian organizacyjnych uchwałą z dnia 2 grudnia 1996 r.
zlikwidowano stanowisko dyrektora programowego”. Nie jest to bowiem równo-
znaczne z uznaniem - a takie twierdzenie przyjmuje Sąd Apelacyjny jako przesłankę
swojego rozstrzygnięcia - że przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę powodowi
było sformułowane przez nowy zarząd żądanie zmiany kadry kierowniczej; cel takich
zmian - z założenia - związany jest z myślą o stworzeniu szerokiego pola manewru
do prowadzenia nowej polityki w spółce (w tym polityki kadrowej), czego nie można
utożsamiać jedynie z pewnymi modyfikacjami struktury organizacyjnej strony pozwa-
nej.
Powód obok odszkodowania domagał się odsetek za zwłokę w jego zapłacie,
przyjmując, iż idzie o odsetki należne od kwoty wynikającej z zastosowania spornego
postanowienia umowy o pracę (42.300 zł), które powinny być przy tym liczone od
dnia rozwiązania z nim tej umowy (od dnia 5 stycznia 1997 r.). W związku z tym żą-
daniem pozostaje zarzut kasacji naruszenia w zaskarżonym wyroku art. 481 KC (w
związku z art. 300 KP) oraz art. 328 § 2 KPC i art. 391 KPC. Również ten zarzut jest
zasadniczo bezzasadny. Sąd Apelacyjny – podobnie zresztą jak i Sąd pierwszej ins-
tancji – nie znalazł bowiem podstaw dla uznania, że dochodzona przez powoda
8
kwota (na podstawie postanowienia umowy o pracę) ma oparcie w prawie, a skoro
powodowi się ona nie należy, to jest oczywiste, iż o żadnych odsetkach od tej kwoty
nie może być mowy. Wyjaśnienie tej kwestii nie znalazło się w uzasadnieniu zaskar-
żonego wyroku - być może z tego względu - iż Sąd Apelacyjny uważał za oczywiste,
że skoro oddalone zostaje żądanie główne, to tym samym nie ma powodów wyjaś-
niania sprawy żądania dotyczącego odsetek (jako żądania akcesoryjnego). Nawet
gdyby przyjąć, co jest wysoce wątpliwe, iż jest to jakaś wada uzasadnienia zaskarżo-
nego wyroku, to z pewnością na tej podstawie nie da się powiedzieć, że uchybienie
rygorom art. 328 § 2 KPC (w związku z art. 391 KPC) stanowi naruszenie przepisów
postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego w przypadku
postępowania kasacyjnego wymaga art. 393
1
pkt 2 KPC.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393
11
KPC orzekł
jak w sentencji wyroku.
========================================