II UKN 411/98

Wygrał pozwany
SN13 stycznia 1999·sentence
InneUbezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła powództwa o ustalenie, że zdarzenie z 24 stycznia 1997 r. było wypadkiem przy pracy. Powód, wykonujący obowiązki na podstawie umowy zlecenia jako prezes Wojewódzkiego Zarządu Polskiego Związku Działkowców, doznał złamania nogi podczas pożaru w świetlicy ogródków działkowych. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, wskazując m.in. na brak interesu prawnego oraz brak biernej legitymacji pozwanego. W kasacji powód zarzucił nieważność postępowania, twierdząc, że odmowa ustanowienia pełnomocnika z urzędu pozbawiła go możliwości obrony praw i naruszyła art. 6 EKPC. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że odmowa ustanowienia adwokata lub radcy prawnego nie stanowi pozbawienia strony możności obrony jej praw, a samo postanowienie mogło być zaskarżone. SN stwierdził też, że art. 6 Konwencji nie został naruszony, ponieważ sądy rozstrzygały o prawach cywilnych strony, a nie każde incydentalne orzeczenie w toku sprawy podlega tej gwarancji.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy odmowa ustanowienia pełnomocnika z urzędu powoduje nieważność postępowania i pozbawienie strony możności obrony praw
  • ·czy zdarzenie należy uznać za wypadek przy pracy w ramach umowy zlecenia
  • ·czy pozwany był biernie legitymowany w sprawie o ustalenie wypadku przy pracy
  • ·zakres zastosowania art. 6 EKPC do incydentalnych postanowień procesowych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 16 lutego 1999 r. II UKN 418/98 Odmowa uwzględnienia wniosku o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego (art. 117 § 1 KPC) nie pozbawia strony możności obrony jej praw (art. 379 pkt 5 KPC) i nie narusza art. 6 Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284). Przewodniczący: SSN Teresa Romer, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar (sprawoz- dawca), Stefania Szymańska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 1999 r. sprawy z powództwa Stanisława N. przeciwko Andrzejowi W. o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Częstochowie z dnia 17 marca 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 16 października 1997 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Częstochowie oddalił powództwo Stanisława N. przeciwko Andrzejowi W. o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, ustalając następujący stan faktyczny: Powód zawarł umowę zlecenia z Wojewódzkim Zarządem Polskiego Związku Działkowców w C., w ramach której pełnił funkcję Prezesa. W dniu 24 stycznia 1997 r. przebywając w biurze na terenie ogródków działkowych „W.”, upadł i doznał zła- mania nogi. Do zdarzenia doszło w czasie pożaru w świetlicy ogródków. W ocenie Sądu powód nie wykazał interesu prawnego w rozumieniu art. 189 KPC w zakresie żądania ustalenia charakteru zdarzenia, stwierdzając nadto, że pozwany nie jest biernie legitymowany w sprawie. Stron procesu, nie łączyła bowiem umowa o pacę, a pozwany „nie jest właścicielem ogródków działkowych, na terenie których miało miejsce zdarzenie”. 2 Stanowisko to w pełni podzielił Sąd Wojewódzki, który wyrokiem z dnia 17 marca 1998 r. [...] oddalił apelację powoda. Sąd ten dodatkowo wskazał, że powód wytoczył również drugie powództwo przeciwko Andrzejowi W. i Wojewódzkiemu Za- rządowi Polskiego Związku Działkowców o odszkodowanie z tytułu doznanego uszczerbku na zdrowiu oraz o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę moralną i w sprawie tej Sąd Rejonowy „ustali czy zdarzenie z dnia 24 stycznia 1997 r. było wy- padkiem przy pracy”. Powyższy wyrok powód zaskarżył kasacją i zarzucając naru- szenie prawa procesowego przez niezastosowanie art. 378 § 1 KPC, mimo iż postę- powanie przed Sądem pierwszej instancji dotknięte było nieważnością „co miało de- cydujący wpływ na wynik sprawy”, wniósł o jego uchylenie oraz uchylenie wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Zdaniem skarżącego został on pozbawiony możliwości obrony swych praw, ponie- waż Sąd Rejonowy nie uwzględnił wniosku powoda o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, a następnie - mimo iż postanowienie to nie było prawomocne - wydał wyrok oddalający powództwo. Uniemożliwiając powodowi zaskarżenie tego postanowienia, Sąd naruszył art. 6 pkt 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, zgodnie z którym każdy ma prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia jego sprawy. Sąd Najwyższy rozważył co następuje: Kasacja jest nieuzasadniona, a powołane jako jej podstawa naruszenie prawa procesowego przez niezastosowanie art. 378 § 1 KPC błędnie wskazane. Powołany przepis określa, iż Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach wniosków apelacji, co w rozpoznawanej sprawie oznaczało, że jest on wiązany zarzutem naru- szenia prawa materialnego (art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 19 grudnia 1975 r. o ubez- pieczeniu społecznym osób wykonujących prace na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia - jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 65, poz. 333 ze zm.) i opartym na nim wnioskiem o uchylenie zaskarżonego wyroku z przekazaniem sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Z wywodów kasacji zdaje się wyni- kać, że jej autor - ustanowiony w sprawie pełnomocnik (adwokat) - w istocie „chciał” powołać § 2 cytowanego przepisu, obligujący Sąd drugiej instancji do uchylenia wy- roku z urzędu, jeżeli postępowanie przed Sądem pierwszej instancji dotknięte było nieważnością. Mimo, iż zarzut nieważności (naruszenia art. 379 KPC) nie został do- określony, to z wywodów kasacji można wnioskować, że - w ocenie skarżącego - 3 doszło do naruszenia jego punktu 5 i pozbawienia strony możności obrony swych praw. Fakt, iż mimo tych niewątpliwych braków kasacji oceniano ją merytorycznie było podyktowane wyłącznie tym, że nieważność postępowania brana jest przez Sąd Najwyższy pod rozwagę z urzędu (art. 39311 KPC). Zauważyć należy, że samo zło- żenie przez stronę wniosku o ustanowienie dla niej adwokata lub radcy prawnego nie obliguje Sądu do jego uwzględnienia. Wniosek taki Sąd uwzględni „jeżeli udział ad- wokata lub radcy prawnego w sprawie uzna za potrzebny” - art. 117 § 1 KPC. Od- mowa uwzględnienia tego wniosku przez Sąd orzekający w sprawie w pierwszej ins- tancji nie może być oceniana jako „pozbawienie strony możności obrony swych praw”, a powód mógł postanowienie to zaskarżyć (art. 394 § 1 pkt 2 KPC) i na prze- szkodzie temu nie stało wydanie przez Sąd pierwszej instancji wyroku co do istoty sprawy. Odmienne twierdzenia zawarte w kasacji, jako nie mające oparcia w przepi- sach prawa, są bezzasadne. Chybiony jest także zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 6 Kon- wencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284). Przepis ten gwarantuje każdemu prawo do spra- wiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez nie- zawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wy- toczonej przeciwko niemu sprawie karnej. W sprawach cywilnych gwarancja dotyczy rozstrzygania o prawach i obowiązkach, w czym nie mieści się każde - także incy- dentalne - orzeczenie wydane przez Sąd w toku postępowania cywilnego. W rozpoznawanej sprawie Sądy obu instancji wydały rozstrzygnięcie o pra- wach cywilnych powoda poddanych ich ocenie, a fakt, że nie uwzględniły jego po- wództwa, a także wniosków zgłaszanych w toku sprawy, nie oznacza, iż naruszyły wspomniany art. 6 Konwencji. Z tych względów w oparciu o art. 39312 KPC, orzeczono jak w sentencji. ========================================