I PKN 528/98

Wygrał powód
SN12 stycznia 1999·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uznał, że wypowiedzenie umowy o pracę powódce było nieuzasadnione. Pracodawca wskazał jako przyczynę wątpliwość co do dochowania przez nią tajemnicy służbowej, a w istocie powoływał się na brak zaufania wynikający wyłącznie z jej powinowactwa z udziałowcami spółki objętej przymusowym zarządem. SN podkreślił, że taka przyczyna nie ma charakteru konkretnego ani obiektywnego i nie może sama w sobie uzasadniać wypowiedzenia. Sąd drugiej instancji błędnie zmienił ustalenia faktyczne bez przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego. SN wskazał też, że utrata zaufania może być podstawą wypowiedzenia tylko wtedy, gdy opiera się na racjonalnych i sprawdzalnych przesłankach, czego w tej sprawie nie wykazano. W konsekwencji SN przywrócił skuteczność wyroku sądu pierwszej instancji przywracającego powódkę do pracy i oddalił apelację pozwanego.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione w rozumieniu art. 45 KP
  • ·czy utrata zaufania do pracownika może stanowić przyczynę wypowiedzenia bez obiektywnych podstaw
  • ·czy samo powinowactwo z udziałowcami spółki może uzasadniać wypowiedzenie
  • ·czy sąd drugiej instancji mógł zmienić ustalenia faktyczne bez uzupełnienia postępowania dowodowego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 12 stycznia 1999 r. I PKN 528/98 Nieuzasadnione jest wypowiedzenie umowy o pracę motywowane wy- łącznie powinowactwem pracownika z udziałowcami spółki poddanej przy- musowemu zarządowi. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Maria Mańkowska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 1999 r. sprawy z po- wództwa Magdaleny M. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcji Wód Mineralnych „R.” Spółce z o.o. w G.W. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 15 maja 1998 r. [...] z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację strony poz- wanej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Grodzisku Wlkp. z dnia 22 grud- nia 1997 r. [...]; zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę złotych 250 (dwieście pięćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów postępowania. U z a s a d n i e n i e Powódka Magdalena M. w pozwie przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcji Wód Mineralnych „R.” Spółce z o.o. w G.W. wniosła o uznanie bezskuteczności wypowie- dzenia umowy o pracę wręczonego jej w dniu 4 września 1997 r. przez Zarządcę Spółki Andrzeja P., zarzucając brak zasadności wypowiedzenia i nieprzeprowadzenie konsultacji z organizacją związkową działającą w pozwanym Przedsiębiorstwie. Strona pozwana nie uznała powództwa i wyjaśniła, iż powódka nie była człon- kiem żadnego ze związków zawodowych działających na terenie pozwanego Przed- siębiorstwa i nie zwróciła się do żadnego z tych związków o ochronę jej praw pra- cowniczych. Zarządca wypowiedział powódce umowę o pracę z uwzględnieniem 2 słusznych interesów zakładu pracy, bowiem będąc osobą bliską - synową Prezesa Zarządu oraz żoną członka Zarządu Spółki „R.” - powódka nie dawałaby gwarancji pozwalającej Zarządcy na należyte sprawowanie zarządu nad przedsiębiorstwem. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Grodzisku Wlkp., wyrokiem z dnia 22 grudnia 1997 r., przywrócił powódkę do pracy na poprzednich warunkach i ustalił, że od dnia 2 stycznia 1996 r. była zatrudniona na stanowisku specjalisty do spraw sprzedaży i marketingu na podstawie umowy o pracę na czas nie określony. W dniu 4 września 1997 r. ustanowiony został Zarządca dla pozwanego przedsiębiorstwa w osobie An- drzeja P., który w tym samym dniu, po przystąpieniu do wykonywania swoich obo- wiązków w zakresie zarządzania Spółką, wręczył powódce wypowiedzenie umowy o pracę ze skutkiem na dzień 31 października 1997 r. Przyczyną tego wypowiedzenia była wątpliwość co do możliwości dochowania przez powódkę tajemnicy służbowej. Powódka nie była członkiem działającego u pozwanego związku zawodowego, ani też nie zwracała się o obronę jej praw, dlatego Sąd uznał, iż pozwany nie musiał do- pełnić konsultacji, o której mowa w art. 38 KP. Natomiast we wskazanej przez poz- wanego przyczynie wypowiedzenia, Sąd Rejonowy nie dopatrzył się znamion jej prawdziwości i konkretności, bowiem „wątpliwość możliwości dotrzymania tajemnicy służbowej” stanowi jedynie przypuszczenie i odczucie Zarządcy, a więc jest założe- niem hipotetycznym, w zakresie pracy w przyszłości. Powinowactwo z głównymi udziałowcami Spółki nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie, tym bardziej, iż powódka wyrażała zgodę na zmianę stanowiska pracy, deklarowała lojalną współpracę z Zarządcą i dotrzymanie tajemnicy służbowej zawsze w sytua- cjach, kiedy sam Zarządca działałby również dla dobra firmy. Sąd uznał roszczenie powódki o przywrócenie do pracy za zgodne z zasadami współżycia społecznego, biorąc też pod uwagę, że powódka jest osobą młodą i ma kłopoty ze zdrowiem. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, uwzględniając apelację strony pozwanej, wyrokiem z dnia 15 maja 1998 r. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanego 100 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. Sąd Wojewódzki uznał, że Sąd Rejonowy wyczerpująco zgromadził materiał dowodowy w sprawie, jednakże wyciągnął z niego błędne wnioski i w konsekwencji naruszył art. 45 KP. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego oczywiste jest, zdaniem Sądu drugiej instancji, że przyczyną wypowiedzenia powódce umowy o pracę był brak zaufania Zarządcy do niej, jako pracownika i zarazem bliskiej osoby głównych 3 udziałowców Spółki. Jest to zatem obiektywna i jak najbardziej konkretna przyczyna wypowiedzenia, a ewentualna wątpliwość w tej kwestii mogła wynikać jedynie z nie- zbyt zręcznego sformułowania zawartego w treści wypowiedzenia umowy o pracę. Sąd przyjął, iż „wątpliwość możliwości dochowania tajemnicy” wyraża uzasadnioną obawę, czyli brak zaufania Zarządcy do powódki skoro wprawdzie nieformalnie, ale pełniła funkcje zarządu spółki, jest żoną udziałowca spółki w około 30 % udziałów oraz synową udziałowca (50 % udziałów), a postępowanie władz tej spółki doprowa- dziło do zapaści finansowej pozwanego i do ustanowienia Zarządcy w trybie art. 1062 KPC. Wprawdzie powódka deklarowała w toku procesu gotowość współpracy z Zarządcą także na innym stanowisku zgodnym z jej wykształceniem ekonomisty, jednakże swoją lojalność uwarunkowała od zachowania się Zarządcy wobec firmy. Ten z kolei element uszedł w ogóle uwadze Sądu pierwszej instancji, a taka postawa powódki musi budzić zastrzeżenia w kontekście art.22 § 1 KP w związku z art. 100 KP i godzi w zasadę wolności pracy wyrażoną w art. 11 KP. Pełnomocnik powódki zaskarżył kasacją powyższy wyrok, zarzucając naru- szenie art. 45 i 8 KP oraz naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 235 KPC, które miało istotny wpływ na wydanie wyroku. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest zasadna w zakresie naruszenia art. 45 KP, w pozostałej części jest bezprzedmiotowa, bowiem wbrew wymaganiom art. 3933 KPC brak jest w kasacji uzasadnienia zarzutów i wskazania na czym miałyby w zaskarżonym wyroku polegać naruszenia art. 8 KP i art. 235 KPC. Sąd Wojewódzki wydał zaskarżony wyrok w wyniku apelacji złożonej przez stronę pozwaną bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego w sprawie, zgodnie zatem z art. 382 KPC powinien orzekać na podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. Oznacza to, że bez przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego Sąd drugiej instancji nie mógł zmienić ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1996 r., I PKN 44/96, OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 272) i ustalić innej przyczyny wypowiedzenia powódce umowy o pracę, niż wskazana w tym wypowiedzeniu. Sąd Rejonowy ustalił bowiem, iż w dniu objęcia swoich obowiązków Zarządca pozwanej Spółki Andrzej P. wręczył powódce wypo- 4 wiedzenie umowy o pracę z powodu wątpliwości dotrzymania przez nią tajemnicy służbowej w zakresie zadań przez niego realizowanych. Oznacza to wątpliwość co do zachowania, które może (ale nie musi ) nastąpić w przyszłości, z pewnością za- tem nie jest to równoznaczne z brakiem zaufania do pracownika, które stanowi już definitywnie stwierdzoną ocenę pracownika na podstawie jego zachowania. W takich okolicznościach Sąd Najwyższy uznał, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, iż przyczyna wskazana w wypowiedzeniu umowy o pracę nie jest konkretna ani prawdziwa, skoro znajduje potwierdzenie jedynie w wątpliwości Za- rządcy, jego przypuszczeniu i odczuciu co do nieprawidłowego wypełniania w przysz- łości przez powódkę jej obowiązków pracowniczych. Nie bez znaczenia jest również, że wątpliwość tę powziął Zarządca już w pierwszym dniu swego urzędowania w poz- wanej Spółce, co też wskazuje na bezpodstawność i brak obiektywności tej oceny. Przypuszczenie, że powódka nie będzie dotrzymywać tajemnicy służbowej nie zos- tało oparte na żadnej racjonalnej przesłance, a samo powinowactwo z udziałowcami Spółki nie stanowi wobec członka rodziny tych osób przyczyny uzasadniającej wy- powiedzenie umowy o pracę w rozumieniu art. 45 KP. Brak jest w materiale dowodowym zebranym w sprawie potwierdzenia, że po- wódka ponosi odpowiedzialność za działania swego męża i jego rodziny, które do- prowadziły do ustanowienia Zarządcy pozwanej Spółki, dlatego wywiedziony przez Sąd Wojewódzki zarzut utraty zaufania tylko z faktu pozostawania powódki w tej ro- dzinie jest bezpodstawny. Wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę dokonane przez zakład pracy uzasadnia jedynie konkretny i rzeczywisty zarzut postawiony pra- cownikowi (por. teza XI uchwały pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych z dnia 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85, OSNCP 1985 z.11, poz. 164 ). Także niesłuszny jest pogląd Sądu Wojewódzkiego, że powódka naruszyła art. 22 § 1 KP w związku z obowiązkami pracownika wynikającymi z art. 100 KP, wa- runkując swoją lojalność wobec Zarządcy jego działalnością dla dobra firmy. Nie można bowiem wywieźć z tych przepisów takiego podporządkowania pracownika, że nigdy nie może przeciwstawić się działalności kierownika zakładu pracy, w danym przypadku zastąpionego przez Zarządcę, który działałby wbrew uprawnionym intere- som pracodawcy. Już z samego art. 100 § 1 KP wynika, że pracownik jest obowią- zany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przeło- żonych, które nie są sprzeczne z przepisami prawa. Zachowanie powódki nie godziło 5 też w zasadę wolności pracy wyrażoną w art. 11 KP, która ma zastosowanie do na- wiązania stosunku pracy, a nie do jego rozwiązania za wypowiedzeniem. W wyroku z dnia 25 listopada 1997 r., I PKN 385/97 (OSNAPiUS 1998 nr 18, poz. 538 ) Sąd Najwyższy stwierdził, iż utrata zaufania do pracownika może stanowić przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę, jeżeli znajduje oparcie w przesłankach natury obiektywnej oraz racjonalnej i nie jest wynikiem arbitralnych ocen lub subiektywnych uprzedzeń. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym kasa- cję podziela ten pogląd. Wobec wykazanego wyżej bezpodstawnego przyjęcia, iż istniały udowodnione przesłanki do stwierdzenia braku zaufania ze strony Zarządcy w stosunku do powódki, Sąd Najwyższy uznał, iż przedmiotowe wypowiedzenie jest nieuzasadnione i na podstawie art. 39315 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================