II UKN 362/98

Wygrał pozwany
SN10 grudnia 1998·sentence
Ubezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła wniosku o waloryzację emerytury wypłacanej od 1982 r. Wnioskodawczyni twierdziła, że przy ustalaniu wysokości świadczenia i jego waloryzacji należy uwzględnić okres współpracy ze Spółdzielnią Pracy „W.” w latach 1980–1983, który jej zdaniem został wcześniej błędnie pominięty. Sąd Najwyższy uznał jednak, że wcześniejszy prawomocny wyrok z 24 października 1994 r. rozstrzygnął już spór co do zaliczenia tego okresu do stażu pracy i korzysta z powagi rzeczy osądzonej. Podkreślono, że powagę rzeczy osądzonej ocenia się według istoty orzeczenia i stanu sprawy, a nie według wadliwie sformułowanej sentencji. Jednocześnie SN wskazał, że postępowanie o waloryzację świadczenia nie może służyć ponownemu badaniu prawidłowości ustalenia stażu pracy ani podstawy wymiaru emerytury. Waloryzacja polega wyłącznie na podwyższeniu już ustalonego świadczenia według ustawowego wskaźnika. W konsekwencji kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Zakres powagi rzeczy osądzonej w sprawach z ubezpieczeń społecznych
  • ·Czy w postępowaniu o waloryzację emerytury można ponownie ustalać staż pracy i podstawę wymiaru świadczenia
  • ·Znaczenie istoty wcześniejszego wyroku, a nie błędnej sentencji, dla oceny res iudicata
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 10 grudnia 1998 r. II UKN 362/98 Powaga rzeczy osądzonej powinna być oceniana według istoty orzecze- nia w związku ze stanem sprawy, a nie według nieprawidłowo sformułowanej sentencji wyroku. Przewodniczący: SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Maria Tyszel, Andrzej Wróbel (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 1998 r. sprawy z wniosku Doroty S.-S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w W. o wy- sokość emerytury, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjne- go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 5 lutego 1998 r. [...] 1) o d d a l i ł kasację; 2) przyznał ustanowionemu z urzędu adwokatowi Annie N. kwotę 100 zł od Skarbu Państwa tytułem nie opłaconej pomocy prawnej. U z a s a d n i e n i e Wnioskodawczyni Dorota S.-S. w odwołaniu od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w W. z dnia 1 grudnia 1995 r., z dnia 8 maja 1996 r., 21 sierp- nia 1996 r. i 22 czerwca 1997 r. domagała się waloryzacji pobieranej od 30 grudnia 1982 r. emerytury według przepisu art. 17 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o waloryzacji emerytur i rent , o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie nie- których ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). Żądanie uzasadniła wzrostem prze- ciętnego wynagrodzenia w IV kwartale 1995 r. o 17,4%, a więc o ponad 10%. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro- kiem z dnia 26 września 1997 r. [...] oddalił odwołanie. Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 lutego 1998 r. [...] oddalił apelację wnioskodawczyni od powyższego wyroku. W ocenie Sądu stan faktyczny sprawy jest jednoznaczny i nie powinien wywoływać kontrowersji między stronami. W 2 szczególności znane są wszystkie przesłanki nabycia przez wnioskodawczynię prawa do emerytury określone decyzjami z dnia 27 grudnia 1993 r. i 1 sierpnia 1994 r., tj. staż pracy i wynagrodzenie. W tej sytuacji, wywodzi Sąd, spór sprowadza się do sposobu waloryzacji świadczenia. Problem ten został szczegółowo wyjaśniony przez Sąd pierwszej instancji w motywach zaskarżonego wyroku. Sąd Apelacyjny nie do- patrzył się naruszenia w postępowaniu przed tym Sądem naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa materialnego lub procesowego, zaś wszelkie pozamerytoryczne kwestie podnoszone przez wnioskodawczynię sprowadzone zostały do sfery emo- cjonalnej i noszą cechy braku obiektywizmu. Wnioskodawczyni w kasacji od powyższego wyroku zarzuciła naruszenie przepisów postępowania cywilnego, a mianowicie art. 366 KPC, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższą podstawę kasacyjną wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sąd Woje- wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 26 września 1997 r. i przekazanie sprawy Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w W. do ponownego rozpoznania. W ocenie skarżącej Sąd drugiej instancji bezzasadnie przyjął, że spór sprowadza się jedynie do sposobu waloryzacji świadczenia. W istocie bowiem odwołująca się żąda dokonania waloryzacji świadczenia, jednakże przy uwzględnieniu jego prawidłowej wysokości wynikającej ze stażu pracy i dochodów wpływających na jego wymiar, a dopiero pośrednio wyrównania świadczenia. Skar- żąca domaga się, aby przy dokonywaniu waloryzacji emerytury uwzględniono okres współpracy ze Spółdzielnią „W.” w latach 1980-1983, jednakże uwzględnieniu jej żą- dania, a w konsekwencji sprawdzeniu zasadności i prawidłowości decyzji wydanych po dniu 1 października 1993 r. stoi na przeszkodzie prawomocność wyroku Sąd Wo- jewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 24 paź- dziernika 1994 r., co słusznie podkreślił Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wy- roku z dnia 26 września 1997 r. Skarżąca uważa jednak, że walor prawomocności należy przypisać także wyrokowi z dnia 11 października 1993 r., który w sentencji nakazywał uwzględnić jej pracę w okresie od 18 lutego 1980 r. do 16 grudnia 1983 r, czego nie uwzględniał ZUS w kolejnych decyzjach. Ponadto przedmiotem postępo- wania z lat 1994-1995 było ustalenie wysokości świadczenia, zaś przedmiotem obecnego postępowania jest jego waloryzacja. W celu ustalenia granic przedmioto- wych powagi rzeczy osądzonej należy wziąć pod rozwagę, czego żądała strona i o czym orzekł Sąd w wyroku. W tej sytuacji prawomocny wyrok Sądu Wojewódzkiego z 3 dnia 24 października 1994 r. nie ma powagi rzeczy osadzonej co do roszczenia objętego obecnym procesem, a zatem okoliczność, że Sądy w sprawie toczącej się w latach 1994-1995 uznały, że skarżąca w latach 1980-1983 nie zawarła umowy o pracę nakładczą, nie stoi na przeszkodzie badaniu, jaki wpływ może mieć ta okolicz- ność na waloryzację świadczenia. W konsekwencji konieczne jest zbadanie zasad- ności i prawidłowości wszystkich decyzji wydanych po 11 października 1993 r., gdyż okoliczność charakteru pracy oraz okresu w jakim była świadczona ma wpływ na wysokość świadczenia po waloryzacji. Nie można bowiem prawidłowo ustalić wyso- kości należnego obecnie świadczenia, jeżeli nie dokona się waloryzacji prawidłowo ustalonej podstawy wymiaru, na którą wpływają wskazane wyżej okoliczności. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wnioskodawczyni domaga się, co sama przyznaje w kasacji, waloryzacji świadczenia emerytalnego na podstawie przepisu art. 17 ustawy z dnia 17 paździer- nika 1991 r. o waloryzacji emerytur i rent , o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), jednakże przy uwzględ- nieniu prawidłowej wysokości wynikającej z jej stażu pracy i dochodów wpływających na wymiar świadczenia. W szczególności zaś skarżąca żąda uwzględnienia przy ustalaniu wysokości świadczenia okresu współpracy ze Spółdzielnią Pracy „W.” w charakterze wytwórcy ludowego i artystycznego. W związku z tym skarżąca zarzuca, że przy waloryzacji świadczenia emerytalnego nie uwzględniono tego okresu, mimo że Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych prawomocnym wyrokiem z dnia 11 października 1993 r. [...] uchylił zaskarżone decyzje z dnia 15 lutego 1993 r. i 10 maja 1993 r. i zobowiązał Oddział ZUS w W. do ponownego ustalenia wyso- kości emerytury przy uwzględnieniu pracy wnioskodawczyni w charakterze wyko- nawcy w okresie od 18 lutego 1980 r. do 16 grudnia 1983 r. w Spółdzielni Pracy „W.”. Skarżąca podnosi, że powyższy wyrok korzysta z powagi rzeczy osadzonej, a zatem ZUS w kolejnych decyzjach był obowiązany uwzględnić ten okres. Pogląd ten nie jest trafny, bowiem powagę rzeczy osądzonej należy oceniać według istoty orzeczenia w związku ze stanem sprawy, a nie według nieprawidłowo sformułowanej sentencji wy- roku. Z uzasadnienia tego wyroku wynika bowiem bezspornie, że Sąd ustalił, iż kwestia okresu wykonywania pracy przez wnioskodawczynię „nie została wyjaśniona w postępowaniu administracyjnym przed organem rentowym” oraz że „nie można 4 było uznać, że wyjaśnione zostały wszystkie okoliczności sprawy istotne dla rozs- trzygnięcia spornej kwestii”. Należy zatem przyjąć, że powyższy wyrok, który nie rozstrzygnął sprawy co do jej istoty, nie korzystał, wbrew twierdzeniu skarżącej, z przymiotu powagi rzeczy osądzonej. Staż pracy wnioskodawczyni został ustalony następnie decyzjami z dnia 27 grudnia 1993 r. i 1 sierpnia 1994 r., a Sąd Woje- wódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie prawomocnym wyro- kiem z dnia 24 października 1994 r. [...] oddalił odwołanie wnioskodawczyni co do daty przyznania emerytury i jej wysokości uznając, że brak jest podstaw do zaliczenia wnioskodawczyni okresu pracy od 18 lutego 1980 r. do 16 grudnia 1983 r. w cha- rakterze wykonawcy. Z kolei ten wyrok korzysta z przymiotu powagi rzeczy osądzo- nej co do roszczenia wnioskodawczyni o uwzględnienie okresu jej pracy chałupniczo- nakładczej. Konsekwencją procesową korzystania przez wyrok z powagi rzeczy osądzonej jest to, że nie można skutecznie wszcząć postępowania w tym samym przedmiocie i między tymi samymi stronami. W rozpatrywanej sprawie oznacza to, jak trafnie stwierdził Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że należy uznać, iż staż pracy wnioskodawczyni został ustalony prawidłowo na podstawie zebranego materiału dowodowego i w oparciu o te dowody nie może ulec zmianie. Trafnie podkreśla skarżąca, że powaga rzeczy osądzonej nie odnosi się do roszcze- nia o rewaloryzację przyznanego wnioskodawczyni świadczenia emerytalnego. Nie oznacza to jednak, że w sprawie o waloryzację świadczenia emerytalnego na pods- tawie art. 17 ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent, którego wysokość została usta- lona decyzją organu rentowego, zaś odwołanie od tej decyzji zostało oddalone pra- womocnym wyrokiem Sądu, dopuszczalne jest ponowne ustalanie okresu zatrudnie- nia wnioskodawczyni w tym postępowaniu. Zgodnie bowiem z przepisem art. 17 i 171 tej ustawy waloryzacja ustalonego świadczenia polega na podwyższeniu kwoty tego świadczenia określonym wskaźnikiem waloryzacji. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. ========================================