I PKN 329/98

Orzeczenie procesowe
SN1 grudnia 1998·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uchylił wyrok oddalający powództwo o przywrócenie do pracy i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Spór dotyczył rozwiązania z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia z jej winy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP, po tym jak w aktach osobowych skreśliła określenie stanowiska „samodzielny referent” i wpisała „specjalista”. Sądy niższych instancji uznały to za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, przyjmując, że powódka chciała uzyskać wyższe stanowisko i wynagrodzenie. Sąd Najwyższy wskazał jednak, że ocena ta była przedwczesna i nie wszechstronna. Należało zbadać, czy celem powódki było bezprawne uzyskanie korzyści, czy jedynie poprawienie błędu w nazwie stanowiska, zwłaszcza że z dokumentów mogło wynikać, iż faktycznie chodziło o stanowisko specjalisty i odpowiednią grupę zaszeregowania. SN uznał, że sąd drugiej instancji naruszył przepisy o ocenie dowodów i uzasadnieniu wyroku, dlatego sprawa wymaga ponownego rozpoznania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Ocena, czy przerobienie dokumentu w aktach osobowych stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych z art. 52 § 1 pkt 1 KP
  • ·Znaczenie celu działania pracownika: bezprawne uzyskanie wyższego stanowiska i wynagrodzenia czy jedynie poprawa błędu w nazwie stanowiska
  • ·Wymóg wszechstronnej oceny materiału dowodowego i należytego uzasadnienia wyroku przez sąd drugiej instancji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 1 grudnia 1998 r. I PKN 329/98 Dla oceny dopuszczenia się ciężkiego naruszenia podstawowych obo- wiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 KP) przez pracownika, który przerabia dokument w swoich aktach osobowych istotny jest cel do jakiego zmierza, a w szczególności, czy dąży do bezprawnej zmiany stanowiska pracy i wynagro- dzenia, czy też tylko poprawia błąd w określeniu stanowiska pracy. Przewodniczący: SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 1grudnia 1998 r. sprawy z powództwa Danuty S. przeciwko Miejskiemu Zakładowi Gospodarki Mieszkaniowej w Z. o przy- wrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 27 stycznia 1998 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpozna- nia. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 20 października 1997 r. [...], Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Zgorzelcu oddalił powództwo Danuty S. przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Mieszkaniowej w Z. o przywrócenie do pracy. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka zatrudniona była na podstawie umowy o pracę na czas nie określony, od 1 lutego 1992 r. na stanowisku administratora. W dniu 24 kwietnia 1996 r. otrzymała wypowiedzenie zmieniające, w którym zaproponowano jej pracę na stanowisku sa- modzielnego referenta d/s kadr i sekretariatu za wynagrodzeniem według XII grupy w kwocie 589,60 zł. Powódka tę propozycję przyjęła. Mając dostęp do akt osobowych, w piśmie zawierającym to wypowiedzenie, powódka skreśliła słowa "samodzielny referent" i wpisała słowo "specjalista". Dokonała tego bez uzgodnień z przełożonymi. 2 W dniu 26 maja 1997 r. dokonano powódce kolejnego wypowiedzenia zmieniające- go, proponując jej stanowisko specjalisty d/s pracowniczych i gospodarczych z wy- nagrodzeniem według XII grupy w kwocie 650 zł. W maju 1997 r. strona pozwana w wyniku przeprowadzonej kontroli dowiedziała się o przerobieniu przez powódkę wy- powiedzenia z kwietnia 1996 r. Z tej przyczyny strona pozwana z dniem 17 czerwca 1997 r. rozwiązała z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia z jej winy. Sąd pierwszej instancji uznał, że pracodawca miał uzasadnione podstawy do rozwiązania umowy o pracę w tym trybie. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu, wyro- kiem z dnia 27 stycznia 1998 r. [...] oddalił apelację powódki. Sąd drugiej instancji podkreślił, że powódka świadomie przerobiła dokument w jej aktach osobowych, co wprowadziło w błąd pracodawcę przy reorganizacji przeprowadzonej w maju 1997 r. Stanowisko specjalisty było bowiem wyżej zaszeregowane niż stanowisko referenta. Sąd drugiej instancji ocenił, że stanowiło to ciężkie naruszenie obowiązków pracow- niczych. Kasację od tego wyroku wniosła powódka. Zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 KPC przez dowolną ocenę dowodów, skutkującą przyjęcie, że powódka umyślnie przerobiła własne akta osobowe chcąc doprowadzić do ustanowienia dla siebie in- nego stanowiska i wynagrodzenia. Zdaniem powódki z materiału dowodowego sprawy wynika, że jej zachowanie nie było zamierzone, a tym bardziej nie miało na celu osiągnięcia jakichkolwiek korzyści majątkowych. Powódka zarzuciła także naru- szenie art. 328 § 2 KPC przez pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazania przyczyn, z powodu których Sąd drugiej instancji odmówił mocy dowodo- wej pismu [...] z dnia 17 kwietnia 1996 r., z którego jednoznacznie wynika, że po- wódce zaproponowano stanowisko specjalisty d/s kadr i sekretariatu oraz tabeli sta- nowisk i zaszeregowania, z której wynika, iż "zajmowane przez powódkę stanowisko w ogóle nie było przewidziane, zaś kategoria zaszeregowania powódki - gr. XII od- powiadała faktycznie stanowisku specjalisty". W uzasadnieniu kasacji podnosi się, że powódka dokonała w swoich aktach osobowych poprawki, którą parafowała własnym podpisem, ale nie miało to na celu ustanowienia dla niej innego stanowiska i innej grupy zaszeregowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 3 Powódka w toku postępowania powoływała się na dokumenty wskazane w kasacji i wywodziła z nich twierdzenia na swoją korzyść. Sąd drugiej instancji do tych dowodów (a ściślej mówiąc do ich oceny przez Sąd pierwszej instancji) nie ustosun- kował się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czym naruszył art. 328 § 2 w związku z art. 391 KPC. Tym samym też ocena dowodów dokonana przez Sąd dru- giej instancji, przez zaakceptowanie oceny Sądu pierwszej instancji, narusza art. 233 § 1 KPC w związku z art. 382 KPC, gdyż nie ma charakteru wszechstronnego. Uchy- bienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy (art. 3931 pkt 2 KPC), gdyż w świetle tych dowodów można inaczej ocenić postępowanie powódki w aspekcie kwalifikowa- nia go jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 KP). W aktach osobowych powódki znajduje się pismo strony pozwanej z dnia 17 kwietnia 1996 r., w którym przyznaje się jej stanowisko specjalisty z XII grupą uposa- żenia w kwocie 589,60 zł. Wszystko wskazuje, że powódka tę propozycję przyjęła, a więc możliwe jest uznanie, że do przekształcenia warunków pracy i płacy doszło w wyniku porozumienia stron. W tej sytuacji pismo z dnia 24 kwietnia 1996 r. wypowia- dające powódce warunki pracy i płacy można w ogóle uznać za zbędne (nieskutecz- ne). Z tabeli stanowisk [...] wynika, że u strony pozwanej w ogóle nie było przewi- dziane stanowisko samodzielnego referenta. Wynika z niej bowiem, że występowało stanowisko referenta z zaszeregowaniem według VI-VII grupy uposażenia oraz sta- nowisko specjalisty z zaszeregowaniem do XII-XIV grupy uposażenia. Tym samym, jeżeli powódka została po wypowiedzeniu zmieniającym zaszeregowana do XII grupy uposażenia (wydaje się, że ważniejsze jest zaszeregowanie niż nazwa stanowiska), to możliwe jest uznanie, iż w istocie nastąpiła tylko pomyłka w nazwaniu stanowiska powódki (tym bardziej, że koresponduje to z pismem z 17 kwietnia 1996 r.). Sądy skoncentrowały się na ocenie typu (formy) winy jaką można przypisać powódce w przerobieniu dokumentu. Jest oczywiste, że powódka przerobiła dokument z winy umyślnej (chciała go przerobić), a nawet poświadczyła to przerobienie podpisem. Istotny jest jednak cel do jakiego zmierzała. Czy było to bezprawne przerobienie do- kumentu zmierzające do zmiany stanowiska pracy, a zwłaszcza wynagrodzenia (uzyskania bezprawnych korzyści), czy też było to jedynie poprawienie błędu w na- zewnictwie, co być może nawet należało do obowiązków powódki, jako osoby odpo- wiedzialnej za sprawy kadrowe. W tym drugim przypadku działanie powódki nie było- by nawet bezprawne, a jeśli doszło do rzeczywistej zmiany stanowiska, to dla tego skutku wina powódki nie powinna być kwalifikowana jako umyślna. Zakwalifikowanie 4 zachowania powódki przez Sądy jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiąz- ków pracowniczych było więc co najmniej przedwczesne. Sądy przyjmując, że powódka zmierzała do osiągnięcia bezprawnych korzyści, nie oceniły wszechstronnie zebranego materiału dowodowego, co skutkuje uznanie zasadności zarzutów kasacyjnych i uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekaza- nie sprawy do ponownego rozpoznania z mocy art. 39313 § 1 KPC. ========================================