I PKN 401/98

Wygrał pozwany
SN5 listopada 1998·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownicy zatrudnionej na czas nieokreślony, u której stwierdzono chorobę zawodową. Pracodawca zaproponował jej inne stanowisko pracy (dźwigowa) oraz skierował na szkolenie, jednak pracownica przez ponad rok nie ukończyła kursu, często korzystała ze zwolnień lekarskich i faktycznie nie podjęła pracy na nowym stanowisku. Wypowiedzenie umowy o pracę zostało uznane przez Sąd Najwyższy za uzasadnione, ponieważ pracodawca nie miał obowiązku tworzenia specjalnego stanowiska pracy, a brak kwalifikacji i długotrwała niezdolność do pracy, przy braku innej odpowiedniej oferty zatrudnienia, usprawiedliwiały rozwiązanie umowy. SN uchylił korzystne dla pracownicy rozstrzygnięcie i oddalił powództwo o przywrócenie do pracy oraz wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy długotrwała niezdolność do pracy związana z chorobą zawodową uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę.
  • ·Czy pracodawca ma obowiązek tworzenia specjalnego stanowiska pracy dla pracownika z chorobą zawodową lub niepełnosprawnością.
  • ·Czy brak ukończenia szkolenia koniecznego do podjęcia zaproponowanej pracy może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia.
  • ·Czy w procesie o nieuzasadnione wypowiedzenie pracodawca może powoływać dodatkowe okoliczności uzasadniające rozwiązanie umowy.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 listopada 1998 r. I PKN 401/98 Nieodbycie przez pracownika, u którego stwierdzono chorobę zawodową i pobierającego z tego tytułu rentę, przeszkolenia koniecznego do wykony- wania pracy na stanowisku nie narażającym na działanie czynników szkodli- wych dla zdrowia oraz przedłużająca się, przerywana krótkotrwałymi okresami obecności w pracy, niezdolność do pracy spowodowana schorzeniem zawo- dowym, przy braku możliwości zaproponowania zatrudnienia innego rodzaju, uzasadnia wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę. Przewodniczący: SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 1998 r. sprawy z po- wództwa Teresy S. przeciwko Elektrowni „B.” w R. o przywrócenie do pracy i wyna- grodzenie za czas pozostawania bez pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 14 maja 1998 r. [...] z m i e n i ł zaskarżony wyrok w punktach I.1 i II w ten sposób, że zmienił wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Bełchatowie z dnia 12 grudnia 1997 r. [...] i powództwo oddalił. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bełchatowie wyrokiem z dnia 12 grudnia 1997 r. [...], zasądził od Przedsiębiorstwa Państwowego Elektrownia „B.” w R. na rzecz Te- resy S. kwoty 2.353,35 zł jako odszkodowanie za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę oraz 68,68 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd ustalił, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej od 1 lutego 1984 r. na czas nieokreś- lony na stanowisku samodzielnego referenta do spraw przewozów pracowniczych, a po powrocie z urlopu wychowawczego - od dnia 1 sierpnia 1993 r. - jako sprzątaczka. 2 Od dnia 20 lutego 1995 r. Teresa S. nie wykonywała pracy, albowiem decyzją terenowego Państwowego Inspektora Sanitarnego w B. stwierdzono u niej chorobę zawodową - zawodowe alergiczne zapalenie skóry. W lipcu 1995 r. powódka odmó- wiła przyjęcia zaproponowanej jej pracy na stanowisku dźwigowej. Po uzyskaniu opi- nii lekarskich o możliwości wykonywania pracy na oferowanym stanowisku, strona pozwana w dniu 31 lipca 1995 r. wypowiedziała Teresie S. warunki umowy o pracę i skierowała ją na kurs obsługi dźwigu. W dniach 2 sierpnia 1995 r. i 8 września 1995 r. powódka przyjęła zaproponowane stanowisko. W dniu 18 kwietnia 1996 r. została zaliczona do III grupy inwalidów, a od 25 kwietnia 1996 r. przyznano jej rentę inwa- lidzką z tego tytułu. W roku 1995 powódka chorowała do 1 sierpnia - 94 dni, we wrześniu - 22 dni, do 18 października - 12 dni, a od 18 października 1995 r. do 11 marca 1996 r. korzystała ze zwolnień lekarskich bez przerwy - 146 dni. W dniu 22 października 1996 r. strona pozwana wypowiedziała Teresie S. umowę o pracę, po- dając na uzasadnienie wypowiedzenia, brak uprawnień do obsługi dźwigu, częste korzystanie ze zwolnień lekarskich oraz brak innej oferty pracy. W ocenie Sądu powództwo jest zasadne. Podane przyczyny wypowiedzenia powódce umowy o pracę, jakkolwiek konkretne i prawdziwe, nie uzasadniały wypo- wiedzenia. Teresa S. nie ukończyła kursu obsługi dźwigu, gdyż często chorowała, w związku z chorobą zawodową. Strona pozwana nie wykorzystała przewidzianej w art. 6 ustawy z dnia 9 maja 1991 r. o zatrudnieniu i rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych (Dz.U. Nr 46, poz. 201 ze zm.) możliwości utworzenia dla po- wódki, jako dla osoby niepełnosprawnej, odpowiedniego stanowiska pracy. Przy- wrócenie powódki do pracy nie byłoby jednak celowe skoro od początku nie chciała podjąć pracy na stanowisku dźwigowej i całe jej postępowanie zmierzało do tego, by pracodawca zmienił rodzaj pracy. Poza tym, absencja chorobowa jest czynnikiem faktycznie uniemożliwiającym powódce pracę, a jako inwalidka III grupy pobiera z tego tytułu właściwe świadczenie. Obydwie strony zaskarżyły ten wyrok apelacją. Teresa S., podnosząc zarzut naruszenia art. 39 § 3 układu zbiorowego pracy dla pracowników przemysłu ener- getycznego wniosła o przywrócenie do pracy i zadośćuczynienie. Wywiodła, że po- wołany przepis zakazuje pracodawcy rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem, u którego stwierdzono niezdolność do dotychczasowej pracy z powodu choroby zawo- dowej. Strona pozwana zarzuciła sprzeczność ustaleń Sądu z treścią materiału ze- branego w sprawie przez pominięcie dowodów potwierdzających fakt, że powódka 3 pomimo zdolności do pracy na stanowisku dźwigowej permanentnie unikała podjęcia tej pracy, nadużywając w tym celu zwolnień lekarskich i wniosła o zmianę zaskarżo- nego wyroku i oddalenie powództwa lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy Są- dowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi, wyrokiem z dnia 15 maja 1998 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz powódki odszkodowanie i przywrócił ją do pracy na poprzednich warunkach oraz zasądził na jej rzecz 784,45 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, odrzucając apelację powódki w zakresie żądania zadośćuczynienia i oddalając ją w pozostałej części oraz oddalił apelację strony pozwanej. Sąd stwierdził, że zarzut strony pozwanej co do unikania przez powódkę pracy i wykorzystywania w tym celu zwolnień lekarskich został podniesiony dopiero w apelacji, wobec czego nie może być brany pod uwagę jako przyczyna wypowiedzenia. Żadna z podanych przy- czyn wypowiedzenia Teresie S. umowy o pracę nie jest prawdziwa. Powódka nie ukończyła kursu obsługi dźwigu, gdyż uniemożliwiła jej to choroba, a ponadto „w da- cie wręczenia wypowiedzenia zmieniającego brak kwalifikacji był znany stronie poz- wanej”. Choroba pracownika nie jest obiektywną przyczyną wypowiedzenia. Uza- sadnia wypowiedzenie tylko wówczas, gdy w związku z nią dochodzi do dezorgani- zacji pracy. Tej okoliczności pracodawca nie podał jako przyczyny wypowiedzenia i nie wykazał w procesie. Skoro stanowisko dźwigowej nie zostało zlikwidowane, a powódka jest zdolna do wykonywania pracy tego rodzaju, to jej przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach jest celowe i możliwe. Oddalenie powództwa nas- tąpiło wobec tego z naruszeniem art. 45 § 2 KP. Strona pozwana zaskarżyła powyższy wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawę naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 45 KP i art. 8 KP, a także naruszenie przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 KPC, wniosła o jego zmianę przez oddalenie apelacji Teresy S. oraz uwzględnienie apelacji strony skar- żącej i oddalenie powództwa. Elektrownia „B.” zakwestionowała prawidłowość usta- lenia, że powódka nie ukończyła kursu obsługi dźwigu z powodu choroby. Jej cho- roba nie była ciągła. Od sierpnia 1995 r. do października 1996 r. przebywała w pracy przez 90 dni. Szkolenie trwało około miesiąca, a szkolącym był pracownik Elektrowni pozostający w każdej chwili do dyspozycji szkolących się. Teresa S. nie uzyskała kwalifikacji niezbędnych do wykonywania pracy na uzgodnionym stanowisku z przy- czyn od niej zależnych. Nadto, trudno wymagać od pracodawcy, by przez czas nieo- 4 graniczony zatrudniał pracownika na stanowisku, którego ten objąć nie chce i z po- wodu braku uprawnień objąć nie może. Zdaniem strony skarżącej, Sąd nie rozważył dostatecznie przyczyn udzielania powódce zwolnień od pracy i ich celu. Praca dźwi- gowej nie powinna powodować nawrotu lub pogłębienia choroby zawodowej. Po- wódka dążyła do wymuszenia na pracodawcy zmiany stanowiska, gdyż nie odpo- wiadała jej praca przy obsłudze dźwigu. Przywrócenie powódki do pracy na stanowis- ku dźwigowej byłoby sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem restytucji stosunku pracy, bowiem pomimo oświadczenia na rozprawie apelacyjnej w dniu 14 maja 1998 r., że chce pracować na tym stanowisku, już 20 maja podała ba- dającym ją lekarzom, że cierpi na lęk przed zamkniętą przestrzenią, co stanowi bez- względne przeciwwskazanie do pracy w charakterze dźwigowej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Ustalenia stanowiące faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zas- karżonym wyroku, a także w poprzedzającym go wyroku Sądu pierwszej instancji, zostały dokonane przez oba Sądy w wyznaczonych w art. 233 § 1 KPC granicach swobodnej oceny dowodów. Jednak Sądy błędnie je oceniły i zakwalifikowały praw- nie. Teresa S. była zatrudniona u strony pozwanej na stanowisku sprzątaczki. Po stwierdzeniu u powódki choroby zawodowej Elektrownia „B.” zaproponowała jej pracę na stanowisku dźwigowej. Strona pozwana wykonała zatem obowiązek prze- widziany w art. 39 Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Przemysłu Energe- tycznego. Pracodawca nie miał natomiast obowiązku tworzenia dla powódki specjal- nego stanowiska pracy na podstawie art. 6 ustawy z dnia 9 maja 1991 r. o zatrud- nieniu i rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych. Zaproponowane Teresie S. stanowisko pracy było bowiem, jak orzekli lekarze, odpowiednie ze względu na rozpoznane u niej schorzenie. Wykonując tę pracę nie była narażona na działanie czynników szkodzących jej zdrowiu. Warunkiem podjęcia przez powódkę pracy na stanowisku dźwigowej było odbycie kursu obsługi tego urządzenia. Teresa S. w okresie od dnia 2 sierpnia 1995 r. (przyjęcie po raz pierwszy oferty pracy na nowym stanowisku) do dnia 22 października 1996 r. (wypowiedzenie umowy o pracę), a więc przez ponad rok, kursu tego nie ukończyła. W tym czasie bardzo często chorowała, a przyczynę jej niezdolności do pracy stanowiły głównie dolegliwości dermatologiczne - 5 zawodowe alergiczne zapalenie skóry. Schorzenie to nie mogło pozostawać w związku z zatrudnieniem, skoro pracy sprzątaczki nie wykonywała od 20 lutego 1995 r. Z całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że pomimo formalnej zgody na zatrudnienie na zaproponowanym stanowisku dźwigowej, Teresa S. faktycznie pracy tej podjąć nie chciała (zmieniała oświadczenia co do jej przyjęcia, podejmowała starania o zatrudnienie na innym stanowisku, wskazywała przeszkody w wykonywaniu pracy tego rodzaju, czyniła zabiegi o uzyskanie orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak zdolności do świadczenia pracy w charakterze dźwigowej). Trafnie podniosła strona pozwana, że ustalenie przez Sąd przyczyn nieuzyskania przez powódkę kwalifikacji koniecznych do wykonywania pracy na stanowisku dźwigowej nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. Jej nieobecność w pracy nie była nieprzerwaną. W przerwach między zwolnieniami le- karskimi mogła więc, jeżeli nawet nie ukończyć trwającego około miesiąca kursu, to na pewno go rozpocząć. Nie jest zrozumiały argument Sądu, że brak kwalifikacji ko- niecznych do wykonywania pracy dźwigowej nie obciąża powódki, gdyż pracodawcy był on znany w chwili wypowiadania warunków pracy i płacy. Był pracodawcy znany i dlatego skierował powódkę na stosowne przeszkolenie. Skoro zaproponowane po- wódce stanowisko nie było faktycznie obsadzone przez ponad rok z przyczyn leżą- cych po jej stronie, a pracodawca nie dysponował innym stanowiskiem pracy, które nie tylko zaspokajałoby aspiracje zawodowe Teresy S., ale także odpowiadało jej kwalifikacjom i stanowi zdrowia, to wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione. Wypowiedzenie umowy o pracę jest bowiem zwykłym sposobem rozwiązania bez- terminowego stosunku pracy. Jego zasadność należy oceniać z uwzględnieniem zarówno obiektywnych racji i potrzeb pracodawcy, jak i okoliczności dotyczących pracownika - zwłaszcza jego stosunku do obowiązków (w tym także dbałości o dobro zakładu pracy oraz przestrzegania zasad współżycia społecznego). Nieprawidłowy jest pogląd Sądu drugiej instancji, jakoby pracodawca nie mógł w postępowaniu wszczętym wskutek odwołania pracownika od wypowiedzenia wskazywać także in- nych niż podane w piśmie zawierającym oświadczenie woli o wypowiedzeniu przy- czyn uzasadniających rozwiązanie umowy o pracę w tym trybie. Oceniając, że w ustalonym stanie faktycznym wypowiedzenie Teresie S. umowy o pracę nie było uzasadnione, Sądy obu instancji naruszyły art. 45 KP. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39315 KPC, orzekł jak w sentencji. 6 ========================================