I PKN 259/98

Wygrał pozwany
SN6 sierpnia 1998·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika domagającego się przywrócenia do pracy po rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia z jego winy. Uznano, że ustalenia sądu drugiej instancji były wiążące: pracownik był nietrzeźwy w pracy, odmówił/uniemożliwił badanie alkotestem i samowolnie opuścił zakład, co stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i uzasadniało zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Jednocześnie SN potwierdził, że pracodawca naruszył art. 52 § 3 KP, ponieważ rozwiązał umowę przed upływem 3 dni od zawiadomienia zakładowej organizacji związkowej. Mimo tego uznano, że powoływanie się przez pracownika na ten formalny błąd było w okolicznościach sprawy nadużyciem prawa (art. 8 KP), ponieważ związek zawodowy i tak nie zamierzał go bronić w sprawie dotyczącej nietrzeźwości w pracy. Kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika za nietrzeźwość w pracy
  • ·obowiązek konsultacji z zakładową organizacją związkową przed zwolnieniem dyscyplinarnym (art. 52 § 3 KP)
  • ·ocena, czy powołanie się na naruszenie terminu konsultacji stanowi nadużycie prawa (art. 8 KP)
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 sierpnia 1998 r. I PKN 259/98 Powołanie się przez pracownika w kasacji na naruszenie przez praco- dawcę art. 52 § 3 KP, polegające na rozwiązaniu umowy o pracę z pracowni- kami przed upływem trzech dni od dnia zawiadomienia zakładowej organizacji związkowej o przyczynie uzasadniającej rozwiązanie tej umowy, stanowi nad- użycie prawa w rozumieniu art. 8 KP, jeżeli z okoliczności sprawy jednoznacz- nie wynika, że w danym przypadku zakładowa organizacja związkowa nie za- mierzała się angażować w obronę pracownika, przebywającego na terenie za- kładu pracy w stanie nietrzeźwym. Przewodniczący SSN: Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Andrzej Wasilewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 1998 r. sprawy z powództwa Jerzego C. przeciwko Kopalni Soli „K.” w K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo- łecznych w Poznaniu z dnia 30 stycznia 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Jerzy C. wniósł przeciwko Kopalni Soli „K.” w K. pozew o przywrócenie do pracy, zarzucając że podjęta przez pozwanego pracodawcę decyzja o rozwiązaniu z nim umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 KP była nieuzasadniona, albowiem w dniu 6 lutego 1997 r. był chory, natomiast nie był nietrzeźwy. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kole, wyrokiem z dnia 23 czerwca 1997 r. [...] przywrócił powoda do pracy w Kopalni Soli „K.” w K. na poprzednio zajmowane stanowisko i na poprzednich warunkach. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, iż w dniu 6 lutego 1997 r., wobec uzyska- nia anonimowej informacji o tym, że powód jest w pracy w stanie wskazującym na 2 spożycie alkoholu, pracownik pozwanego poinformował powoda o tym fakcie oraz o tym, że w tej sytuacji konieczne będzie niezwłoczne przeprowadzenie badania stanu trzeźwości przy użyciu alkotestera. Zanim jednak doszło do zbadania stanu trzeźwo- ści powoda, opuścił on zakład pracy udając się do Przychodni Rejonowej w K., gdzie został przyjęty przez lekarza, który w wyniku przeprowadzonego badania stwierdził u powoda grypę i udzielił mu 4 dni zwolnienia, które było następnie wielokrotnie przed- łużane na skutek występujących u powoda powikłań pogrypowych. Zaświadczenie lekarskie zostało doręczone pozwanej w dniu 7 lutego 1997 r. W tym samym dniu dyrektor do spraw technicznych pozwanej Kopalni zawiadomił Związek Zawodowy Górników w Polsce - Zarząd Zakładowy Kopalni Soli „K.” w K. o zamiarze rozwiąza- nia z powodem umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 KP z powodu nietrzeźwości, od- mowy poddania się badaniu przy użyciu alkotestera i ucieczki z miejsca pracy oraz rozwiązał z powodem umowę o pracę w trybie art. 52 KP. W tej sytuacji Sąd Rejo- nowy przyjął, że postawienie powodowi zarzutu, iż tego dnia był nietrzeźwy, zobo- wiązywało go do wykazania, iż tego dnia o oznaczonej porze był trzeźwy, co powód uczynił przedstawiając z tego samego dnia zaświadczenie lekarskie o chorobie, a po 12 dniach dodatkowo także zaświadczenie lekarskie oparte na badaniu ogólnym. Ponadto Sąd Rejonowy podniósł, że art. 52 KP zobowiązuje pracodawcę do zasięg- nięcia opinii zakładowej organizacji związkowej, reprezentującej pracownika, jeszcze przed dokonaniem zwolnienia, tymczasem pozwana podjęła decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę z powodem już w dniu 7 lutego 1997 r., tzn. w tym samym dniu, w którym powiadomiła organizację związkową o swym zamiarze, a tym samym pozwa- na naruszyła art. 52 § 3 KP. Albowiem jeżeli związek zawodowy nie wyraził swej opi- nii w sprawie zwolnienia pracownika w ustalonym terminie 3 dni, co mogło oznaczać jego „milczącą zgodę”, to wynika stąd, że pracodawca mógł podjąć decyzję o rozwią- zaniu umowy o pracę na podstawie art. 52 KP dopiero po upływie trzech dni, czyli w dniu 10 lutego 1997 r. Sąd Rejonowy przyjął przy tym, że powołanie się w tym kon- tekście przez pracodawcę na ogólną uchwałę związku w sprawie zaniechania obrony przez związek zawodowy tych pracowników, którzy przebywali na terenie zakładu pracy w stanie nietrzeźwym, jest bezzasadne, ponieważ uchwała ta została podjęta już po zwolnieniu powoda z pracy, a ponadto nie ma ona znaczenia prawnego w świetle dyspozycji art. 52 § 3 KP. Sąd Rejonowy zwrócił również uwagę na to, że zawiadomienie zakładowej organizacji związkowej w danym wypadku zawierało informację o tym, iż powód został doprowadzony do wartowni, co sugerowało jakoby 3 doprowadzono go tam siłą, a to mogło wpłynąć na stanowisko organizacji związko- wej w niniejszej sprawie. Dlatego w konsekwencji Sąd Rejonowy stanął na stanowis- ku, że zarzut nietrzeźwości powoda w czasie godzin pracy nie został przez pozwaną udowodniony. Zachowanie powoda w czasie niniejszego zdarzenia w dniu 6 lutego 1997 r. nie było na tyle naganne, aby oddalić jego żądanie przywrócenia do pracy. A ponadto Sąd uznał, że decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę z powodem podjęła osoba nieuprawniona, tzn. zastępca dyrektora Kopalni do spraw technicznych, który rozwiązując umowę o pracę z powodem - w ocenie Sądu Rejonowego - działał bez pełnomocnictwa dyrektora. Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zarzucając sprzeczność w odniesieniu do istotnych dla sprawy ustaleń w porównaniu z treścią zebranego w toku postępowania materiału dowodowego. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, wyro- kiem z dnia 30 stycznia 1998 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w Kole i oddalił powództwo. Wychodząc z założenia, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, ale w wyniku błędnej oceny dokonanych ustaleń wyciągnął wnioski sprzeczne z art. 52 KP. Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu swego wyroku podniósł w szczególności, że z utrwalonego orzecznictwa Sądu Naj- wyższego jednoznacznie wynika, iż obowiązkiem pracownika jest wykonywanie pracy w stanie trzeźwości, a naruszenie tego obowiązku jest równoznaczne z ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych i stanowi podstawę rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika w trybie art. 52 KP. W rozpoznawanej sprawie, wobec przekazanej pracodawcy anonimowej informacji o tym, że powód jest w pracy w stanie nietrzeźwości, zaproponowano powodowi badanie alkotesterem. Pomimo, że powód naprzód zgodził się na takie badanie, to jednak później oddalił się bez żadnych wyjaśnień i tym samym uniemożliwił przeprowadzenie badania. Jakkolwiek taka faktyczna odmowa poddania się przez pracownika badaniu alkotesterem nie przesądza o tym, że pracownik był w pracy w stanie nietrzeźwym, tym niemniej fakt taki pozostaje do oceny Sądu i - zgodnie z orzecznictwem sądo- wym - nie polepsza sytuacji pracownika (OSNCP 1986 z.1-2, poz. 23). Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, w niniejszej sprawie ocenę tego faktu należało przeprowadzić łącznie z oceną pozostałego materiału dowodowego, a w szczególności zeznań świadków Mariana P., Jana S. oraz Włodzimierza P., którzy potwierdzili, że w dniu 6 lutego 1997 r. przebywając z powodem w pracy wyczuwali od niego woń alkoholu. W 4 szczególności Sąd Wojewódzki nie znalazł żadnych podstaw dla zakwestionowania wiarygodności zeznań świadka P. - strażnika w Kopalni, który w imieniu przełożone- go poinformował powoda o powstałym wobec niego podejrzeniu i wobec którego - jak zeznał - powód przyznał się do wypicia alkoholu. Ponadto, Sąd Wojewódzki - od- miennie aniżeli uczynił to Sąd Rejonowy - podszedł z dużą ostrożnością do wartości dowodowej zaświadczenia lekarskiego z dnia 18 lutego 1997 r., jakie powód przeds- tawił pracodawcy. W szczególności, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, z zaświadczenia tego, wydanego dopiero w 12 dni od dnia zdarzenia, nie wynika, jak lekarz mógł stwierdzić, że powód był trzeźwy w dniu 6 lutego 1997 r. W tej sytuacji zaświadcze- nie to nie jest przeciwdowodem w stosunku do zeznań świadka P., które potwierdzo- ne zostały częściowo zeznaniami świadków S. i P. W opinii Sądu Wojewódzkiego, na niekorzyść powoda przemawia także jego nieracjonalne postępowanie w czasie całego zdarzenia, w tym nagłe oddalenie się bez jakichkolwiek wyjaśnień i opusz- czenie zakładu pracy. W konsekwencji Sąd Wojewódzki stanął na stanowisku, że pracodawca wykazał, iż powód był nietrzeźwy w miejscu pracy, a następnie samo- wolnie je opuścił. Równocześnie, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, z zakresu obowiązków zas- tępcy dyrektora do spraw technicznych Kopalni jednoznacznie wynika, iż podczas nieobecności naczelnego dyrektora Kopalni wypełnia on pełny zakres jego czynno- ści, a więc był także upoważniony do podjęcia decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy z powodem. Natomiast Sąd Rejonowy trafnie ustalił, że w danym wypadku wymaga- na konsultacja pracodawcy ze związkami zawodowymi została przeprowadzona w sposób nieprawidłowy (pracodawca nie powinien podjąć decyzji o rozwiązaniu sto- sunku pracy z powodem do dnia 10 lutego 1997 r.). Dlatego Sąd mógł z tej przyczy- ny przywrócić powoda do pracy lub przyznać mu odszkodowanie (art. 56 KP), albo też mógł na podstawie art. 8 KP powództwo oddalić. W ocenie Sądu Wojewódzkie- go, uzasadnione było oddalenie powództwa, bowiem powód faktycznie dopuścił się tego rodzaju ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, że powołanie się w tym wypadku na błąd formalny pracodawcy popełniony w odniesieniu do trybu zwol- nienia w celu uniknięcia skutków rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 KP, stanowiłoby nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 KP. W kasacji od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 30 stycznia 1998 r. powód zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wy- kładnię art. 8 i art. 52 KP oraz wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i 5 przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu. W uzasadnieniu kasacji powód podniósł w szczególności, że naruszenie przez pozwaną obowiązku konsultacji zamierzonego wypowiedzenia umowy o pracę, o którym mowa w art. 52 § 3 KP stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego i nie może być kwalifikowane jako błąd natury formal- nej, jak to ocenił Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Ponadto w kasacji zarzuca się, że pozwana podjęła decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę z powodem, uważając, że w danym wypadku w ogóle nie istnieje konieczność prze- prowadzenia konsultacji ze związkami zawodowymi, a to z uwagi na treść uchwały zakładowej organizacji związkowej z dnia 6 października 1995 r. Tymczasem z art. 52 § 3 KP wynika, że pracodawca ma obowiązek zasięgania w każdym wypadku in- dywidualnej opinii. Wreszcie w kasacji zarzucono, że stanowisko Sądu Wojewódz- kiego, jakoby żądanie powoda uwzględnienia powództwa, wobec nie dokonania przez pracodawcę prawidłowej konsultacji ze związkami zawodowymi, stanowić miało nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 KP, jest błędne, bowiem: po pierwsze - nie można przyjąć, że ustawowe prawo do konsultacji ze związkiem zawodowym jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego; a po drugie - powód jest zdania, że „przeprowadzenie prawidłowej konsultacji ze związkami zawodowymi w jego sprawie wyeliminowałoby na pewno błędną decyzję pozwanej o rozwiązaniu umowy o pracę”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie. W kasacji nie zarzucono naruszenia przepisów postępowania, w tym także art. 233 § 1 KPC. W tej sytuacji należało przyjąć, że zebrany w toku postępowania materiał dowodowy i dokonane przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu ustalenia w sprawie są wiążące dla Sądu Najwyższego, który rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie ewentualną nieważność postępowania (art. 393 11 KPC). W ocenie Sądu Wojewódzkiego, zebrany w sprawie materiał dowo- dowy stanowił wystarczającą podstawę dla stwierdzenia, że pracodawca wykazał, iż w dniu 6 lutego 1997 r. powód był nietrzeźwy w miejscu pracy, które następnie sa- mowolnie opuścił, a tym samym dopuścił się on ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, co upoważniało pracodawcę do rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP. 6 Trafna jest natomiast argumentacja kasacji, że rozwiązując z powodem umowę o pracę pracodawca naruszył art. 52 § 3 KP. Jakkolwiek bowiem o przyczy- nie uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę z powodem pracodawca zawiadomił zakładową organizację związkową w dniu 7 lutego 1997 r., to jednak nie czekając na zajęcie przez nią stanowiska w niniejszej sprawie, w tym samym dniu rozwiązał z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenie z winy pracownika na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Tym samym, formalnie rzecz biorąc, pracodawca nie dopełnił wyni- kającego z art. 52 § 3 KP obowiązku konsultacji ze związkiem zawodowym repre- zentującym pracownika zamierzonego rozwiązania umowy o pracę, co też słusznie stwierdził zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Wojewódzki orzekający w niniejszej sprawie. Oceniając to niewątpliwe naruszenie przez pracodawcę art. 52 § 3 KP, na- leży jednak mieć na uwadze, że w danym wypadku: po pierwsze - pracodawca roz- wiązał z powodem umowę o pracę przed upływem trzech dni od dnia powiadomienia zakładowej organizacji związkowej o przyczynie uzasadniającej rozwiązanie tej umowy, bowiem znane mu było stanowisko Komitetu Zakładowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” - Kopalni Soli „K.” w K. wyrażo- ne w podanej do wiadomości pracownikom i pracodawcy uchwale z dnia 6 paździer- nika 1995 r., w której Komitet ten stwierdzał co do zasady, że nie będzie bronił pra- cowników, którym udowodniono spożywanie alkoholu na terenie zakładu pracy; po drugie - jak się następnie okazało, pomimo otrzymanego od pracodawcy powiado- mienia, zakładowa organizacja związkowa w ogóle nie zajęła stanowiska w sprawie dotyczącej powoda, natomiast w dniu 26 marca 1997 r. Zarząd Zakładowy Związku Zawodowego Górników w Polsce podjął uchwałę nr 3, na mocy której postanowił między innymi, że nie będzie bronił członków związku w wypadku przewinienia pole- gającego na przebywaniu w stanie nietrzeźwym lub spożywaniu alkoholu na terenie zakładu pracy. W tej sytuacji powołanie się przez powoda w kasacji na naruszenie przez pracodawcę art. 52 § 3 KP, polegające na rozwiązaniu umowy o pracę z pra- cownikiem przed upływem trzech dni od dnia powiadomienia zakładowej organizacji związkowej o przyczynie uzasadniającej rozwiązanie tej umowy, stanowiło - jak słusznie stwierdził Sąd Wojewódzki - nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 KP, skoro w danym wypadku nie miało to wpływu na stanowisko zakładowej organizacji związ- kowej w sprawie. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji. 7 ========================================