Powód, były pracownik Poczty Polskiej, dochodził renty uzupełniającej po wypadku przy pracy z 1987 r., twierdząc, że wskutek urazu i późniejszego pogorszenia stanu zdrowia utracił zdolność do zarobkowania. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda i utrzymał w mocy oddalenie powództwa, uznając, że roszczenie było przedawnione. Kluczowe było przyjęcie, że termin przedawnienia z art. 442 § 1 KC biegnie od chwili, gdy poszkodowany dowiedział się o uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia oraz o osobie odpowiedzialnej, nawet jeśli jeszcze nie wystąpił konkretny uszczerbek majątkowy. W sprawie za moment ten uznano najpóźniej 21 marca 1991 r., kiedy powód został zaliczony do II grupy inwalidów i uzyskał świadomość trwałego rozstroju zdrowia. Pozew wniesiono dopiero w grudniu 1996 r., czyli po upływie terminu przedawnienia. Sąd Najwyższy wskazał też, że wobec przedawnienia nie było potrzeby szczegółowo badać podstaw odpowiedzialności pracodawcy na zasadzie ryzyka lub winy.
Kluczowe kwestie prawne:
·przedawnienie roszczenia o rentę wyrównawczą z tytułu szkody na osobie
·moment rozpoczęcia biegu przedawnienia z art. 442 § 1 KC
·czy do rozpoczęcia biegu terminu konieczne jest wystąpienie szkody majątkowej
·odpowiedzialność pracodawcy za skutki wypadku przy pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnieniem dla obu tych roszczeń jest uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju
zdrowia (art. 444 KC), a więc niewątpliwie tzw. szkoda na osobie. Szkoda taka, ina-
czej niż szkoda w mieniu, nie stanowi wprost o uszczerbku w składnikach majątko-
wych poszkodowanego. Dotyczy ona jego osoby (zdrowia lub życia - art. 444 § 1 zd.
1 KC), a dopiero pośrednio odbija się na jego prawach majątkowych rozumianych
jako zwiększenie wydatków lub utrata, bądź zmniejszenie jego zdolności do pracy i
pozbawienie w związku z tym - w całości lub części - środków utrzymania. Renta
przewidziana w art.,444 § 2 KC służy naprawieniu szkody o charakterze ciągłym
mającej powstać w przyszłości, ale chwilą decydującą o rozpoczęciu biegu przedaw-
nienia jest - zgodnie z art. 442 § 1 zd. 1 KC - dowiedzenie się o całkowitej lub częś-
ciowej utracie zdolności do pracy zarobkowej albo zmniejszenie się widoków powo-
- 4 -
dzenia na przyszłość lub też zwiększenie się potrzeb poszkodowanego. Dotychcza-
sowe, utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmuje, że poszkodowany musi
mieć świadomość szkody w ogóle, bez konieczności jej precyzyjnego obliczania, a
więc gdy pracownik dowiaduje się o poniesionym uszczerbku na zdrowiu prowadzą-
cym do utraty lub ograniczenia zdolności do pracy, to od tej chwili rozpoczyna się
bieg przedawnienia, oczywiście przy założeniu, że ma on także świadomość co do
osoby obowiązanej do naprawienia szkody. Wskazany przepis art. 442 § 1 zdanie 1
KC wprost wskazuje, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od chwili, w której posz-
kodowany dowiedział się o szkodzie (o jej powstaniu) i o osobie obowiązanej do jej
naprawienia, a obie te przesłanki winny wystąpić łącznie.
Przedstawione stanowisko wprost wynika z uchwały składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1963 r., III PO 6/62 (OSNCP 1964 z. 5 poz. 87) i
zostało powtórzone w innych orzeczeniach akcentujących, że chodzi tu o świado-
mość szkody, co nie oznacza orientacji co do jej rozmiaru, czy też trwałości nas-
tępstw (tak wyrok z dnia 10 czerwca 1986 r., III CRN 101/86 nie publikowany). Przy
uszkodzeniu ciała dowiedzenie się o szkodzie ma miejsce, gdy poszkodowany do-
wiedział się o następstwach zdarzenia, co zwykle następuje z chwilą przeprowadze-
nia odpowiednich zabiegów zmierzających do przywrócenia poprzedniej sprawności
organizmu. Wynika to z faktu, że szkody na osobie nie zawsze powstają jednocześ-
nie ze zdarzeniem, które wywołało uszkodzenie ciała. W związku z tym, nie można
przyjmować, że o szkodzie powinno się mówić dopiero po wystąpieniu różnicy w do-
chodach, a więc w chwili zaistnienia konkretnego uszczerbku majątkowego. Pogląd
taki, opierający się na uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17
czerwca 1963 r., III CO 38/62 (OSNCP 1965 z. 2, poz. 21), nie utrzymał się w judy-
katurze, a Sąd Najwyższy odstąpił od niego w uchwale składu siedmiu sędziów (za-
sada prawna) z dnia 12 lutego 1969 r., III CZP 43/68 (OSNCP 1969 z. 9, poz. 150).
Wszystko to przemawia - w ocenie składu Sądu Najwyższego rozpoznającego tę
sprawę - za przyjęciem, ze bieg terminu przedawnienia roszczenia o rentę wyrów-
nawczą określonego w art. 442 § 1 zdanie 1 KC rozpoczyna się od chwili, w której
poszkodowany dowiedział się o szkodzie (rozumianej jako uszkodzenie ciała lub
rozstrój zdrowia) i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, nawet gdyby w dniu tym
nie wystąpiła jeszcze szkoda majątkowa. W okolicznościach sprawy, sama data
- 5 -
wypadku (26 stycznia 1987 r.) nie może być uznana za datę powzięcia wiadomości o
szkodzie na osobie, nie wystąpił wtedy bowiem rozstrój zdrowia uzasadniający rosz-
czenie, o którym stanowi art. 444 § 1 i 2 KC. O rozstroju takim (nie przejściowym ale
stałym) można mówić od dnia 21 marca 1991 r., kiedy to powód został zaliczony do
II grupy inwalidów w związku z wypadkiem przy pracy, co było podstawą do przyz-
nania renty inwalidzkiej z tego tytułu. Roszczenie o rentę uzupełniającą więc stało się
wymagalne we wskazanym terminie, wtedy bowiem powód miał już świadomość
szkody (rozstroju zdrowia) i osoby (pracodawcy) obowiązanej do jej naprawienia.
Wniesienie pozwu w grudniu 1996 r. a zatem ponad 2 lata po upływie terminu
przedawnienia (marzec 1994 r.) uniemożliwia skuteczne dochodzenie roszczenia, co
trafnie przyjął Sąd drugiej instancji, mimo iż Sąd Najwyższy nie w pełni podziela
uzasadnienie tego rozstrzygnięcia.
Rozważania te prowadzą do wniosku, że podniesiony w kasacji zarzut błędnej
wykładni art. 442 § 1 KC przez przyjęcie przedawnienia roszczenia nie jest trafny, co
prowadzi do oddalenia kasacji jako nieopartej na usprawiedliwionej podstawie w
myśl art. 393
12
KPC. O kosztach orzeczono po myśli art. 98 KPC, biorąc pod uwagę
taryfowe wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego (radcy prawnego).
========================================