Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI
Powód był zatrudniony na czas nieokreślony na stanowisku kierowniczym w spółce prowadzącej bar. Pracodawca rozwiązał z nim umowę bez wypowiedzenia, początkowo wskazując jako przyczynę popełnienie przestępstwa przywłaszczenia mienia. Ustalono jednak, że istotą sprawy było bez wiedzy i zgody pracodawcy używanie sprzętu należącego do zakładu (m.in. zamrażarki, wagi i kalkulatora), w tym przechowywanie go w prywatnym sklepie żony powoda. Sądy obu instancji uznały, że takie zachowanie stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, zwłaszcza obowiązku dbałości o mienie pracodawcy. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że mimo błędnego wskazania przez pracodawcę podstawy prawnej w piśmie rozwiązującym umowę, samo rozwiązanie było merytorycznie uzasadnione. W konsekwencji roszczenie o przywrócenie do pracy nie zasługiwało na uwzględnienie.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy używanie mienia pracodawcy bez wiedzy i zgody stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych
·czy błędne wskazanie przyczyny rozwiązania umowy w piśmie pracodawcy niweczy zasadność zwolnienia dyscyplinarnego
·czy w sprawie o przywrócenie do pracy można oddalić powództwo mimo wadliwego oznaczenia podstawy prawnej rozwiązania umowy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie w rażąco nagannym zachowaniu powoda oraz w stopniu wynikającego
stąd zagrożenia dla interesów pracodawcy.
Kasację od powyższego orzeczenia wniósł w imieniu powoda jego pełnomoc-
nik, zarzucając naruszenie art. 52 § 1 pkt 1 KP przez jego błędną wykładnię i nie-
właściwe zastosowanie, w szczególności przez przyjęcie, iż zachowanie powoda
polegające na zabraniu do naprawy i wypróbowaniu po naprawie zamrażarki należą-
cej do pozwanej Spółki oraz używanie poza zakładem pracy kalkulatora i wagi
uchylnej stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, jak
też niewłaściwe zastosowanie art. 62 KP, w szczególności przez odniesienie go do
sytuacji, w której kwalifikacja prawna czynu będącego podstawą rozwiązania umowy
o pracę jest niejednoznaczna, a "rzekomo zagrożony interes zakładu pracy nie jest
określony w jakikolwiek sposób." W oparciu o te zarzuty wnoszący kasację domagał
się zmiany zaskarżonego wyroku "przez uwzględnienie powództwa w całości."
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że jako pracownik na kie-
rowniczym stanowisku musiał powód samodzielnie zarządzać powierzonym mu mie-
niem pracodawcy, przy czym z uwagi na nawał obowiązków naturalne było też wy-
konywanie ich poza miejscem i czasem pracy, czyli we własnym domu, dokąd zainte-
resowany zabierał niezbędne narzędzia, tzn. kalkulator, a czasem także wagę. Sa-
4
modzielne zarządzanie sprzętem pozwanej Spółki dotyczy też chłodziarko-zamra-
żarki pozostającej na wyposażeniu baru "S.". Dlatego zabranie jej do naprawy, a
następnie wypróbowanie skuteczności naprawy nie stanowi naruszenia pracowni-
czych obowiązków, "a sposób wywiązywania się z nich". Skoro powód był uprawnio-
ny i obowiązany do podobnych działań, to nie mogą być one kwalifikowane równo-
cześnie jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Zacho-
wania powoda nie spowodowały też u pracodawcy żadnej perturbacji, nie mówiąc już
o wyrządzeniu jakiejś szkody. Nie został wreszcie nawet najbardziej ogólnie określo-
ny obowiązek, który miałby zostać naruszony zawinionym działaniem powoda.
W odpowiedzi na kasację powoda, strona pozwana wniosła o jej oddalenie i
zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. W uza-
sadnieniu odpowiedzi podniesiono, że sprzęt będący własnością pozwanej Spółki
znajdował się w prywatnym sklepie małżonki powoda, usytuowanym w ich domu jed-
norodzinnym. Tymczasem z wewnątrzzakładowego zarządzenia [...] jednoznacznie
wynika, że wszelkie przemieszczenia środków trwałych oraz przedmiotów nietrwałych
muszą być natychmiastowo udokumentowane odpowiednimi dowodami mate-
riałowymi (pkt 1 ). Powód nie udowodnił jednak faktu prywatnej naprawy przedmio-
towej zamrażarki, co zresztą byłoby zadziwiające, skoro Spółka dysponuje własnym
transportem, a także działem technicznym, który zajmuje się sprawami tego rodzaju.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Podkreślić przy tym należy, że
skoro przedmiot zarzutów skargi nie dotyczy przepisów postępowania, a jedynie
przepisów prawa materialnego, to Sąd Najwyższy , rozpoznający kasację jedynie w
jej granicach i biorący pod rozwagę z urzędu wyłącznie nieważność postępowania
(art. 393
11
KPC), jest związany stanem faktycznym sprawy ustalonym w zaskarżo-
nym wyroku. W świetle tych ustaleń chybiony jest zarzut naruszenia art. 52 § 1 pkt 1,
jak też art. 62 KP. Drugi z wymienionych przepisów został zresztą skreślony przez
ustawę z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie nie-
których ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110), wobec czego z mocy jej art. 6 może być od
wejścia ustawy w życie w dniu 2 czerwca 1996 r. stosowany jedynie w toczących się
wówczas sprawach o przywrócenie do pracy.
5
W odniesieniu do art. 52 § 1 pkt 1 KP strona skarżąca twierdzi co prawda, że
jego naruszenie wyraża się nie tylko w niewłaściwym zastosowaniu, ale również w
błędnej wykładni, lecz błędów tych nie wskazuje, ani też nie podaje prawidłowej wy-
kładni. Dlatego uznać należy, że zarzut naruszenia obu wymienionych przepisów
prawa materialnego obejmuje ich niewłaściwe zastosowanie, tzn. zastosowanie wo-
bec stanu faktycznego, który powinien mieć inną kwalifikację prawną. Wnoszący ka-
sację twierdzi wręcz, że samodzielne zarządzenie mieniem należącym do pracodaw-
cy było sposobem wywiązywania się przez powoda z jego pracowniczych powinno-
ści, realizowanych również w prywatnym domu poza czasem pracy. Z taką kwalifika-
cją zachowań powoda można by się jeszcze zgodzić przy korzystaniu z zakładowego
kalkulatora, ale podobne tłumaczenie nie wytrzymuje krytyki w sytuacji używania
wagi uchylnej lub chłodziarko-zamrażarki, a już zwłaszcza wtedy, gdy dzieje się to w
prywatnym sklepie żony powoda, prowadzonym w ich jednorodzinnym domu.
Opisane zachowanie narusza pracowniczy obowiązek ochrony mienia praco-
dawcy, będący równocześnie przejawem ogólniejszej powinności dbania o dobro
pracodawcy (art. 100 § 2 pkt 4 KP). Jest to w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 KP obo-
wiązek "podstawowy", zaś jego przekroczenie w przedmiotowej sprawie ma również
znamię naruszenia "ciężkiego", gdyż może być przypisane powodowi przynajmniej w
stopniu rażącego niedbalstwa, jeśli nie wprost winy umyślnej. Oczywisty jest również
stopień zagrożenia, jaki zachowania takie stwarzają dla interesów pracodawcy.
Trudno sobie nawet wyobrazić skutki ewentualnego upowszechnienia się wśród za-
łogi zakładu pracy praktyk wykorzystywania do prywatnych celów pracowniczych
mienia pracodawcy bez jego wiedzy i zgody. W świetle potrzeb tak rozumianej pre-
wencji generalnej, nie ma istotniejszego znaczenia rozmiar szkody rzeczywiście wy-
rządzonej przez powoda w mieniu pozwanej Spółki. Chociaż więc podanie w piśmie
pracodawcy z dnia 28 lutego 1997 r., że niezwłoczne rozwiązanie z powodem umowy
o pracę nastąpiło z przyczyn określonych w art. 52 § 1 pkt 2 KP było w świetle art. 54
KP bezprawne, to jednak samo rozwiązanie stosunku pracy pozostawało
uzasadnione, a tym samym usprawiedliwiało oddalenie roszczenia o przywrócenie
do pracy na podstawie art. 62 KP (w brzmieniu sprzed 2 czerwca 1996 r.).
Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393
12
KPC
orzekł jak w sentencji.
========================================