I PKN 547/97

Wygrał pozwany
SN24 lutego 1998·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Powód był zatrudniony na czas nieokreślony na stanowisku kierowniczym w spółce prowadzącej bar. Pracodawca rozwiązał z nim umowę bez wypowiedzenia, początkowo wskazując jako przyczynę popełnienie przestępstwa przywłaszczenia mienia. Ustalono jednak, że istotą sprawy było bez wiedzy i zgody pracodawcy używanie sprzętu należącego do zakładu (m.in. zamrażarki, wagi i kalkulatora), w tym przechowywanie go w prywatnym sklepie żony powoda. Sądy obu instancji uznały, że takie zachowanie stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, zwłaszcza obowiązku dbałości o mienie pracodawcy. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że mimo błędnego wskazania przez pracodawcę podstawy prawnej w piśmie rozwiązującym umowę, samo rozwiązanie było merytorycznie uzasadnione. W konsekwencji roszczenie o przywrócenie do pracy nie zasługiwało na uwzględnienie.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy używanie mienia pracodawcy bez wiedzy i zgody stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych
  • ·czy błędne wskazanie przyczyny rozwiązania umowy w piśmie pracodawcy niweczy zasadność zwolnienia dyscyplinarnego
  • ·czy w sprawie o przywrócenie do pracy można oddalić powództwo mimo wadliwego oznaczenia podstawy prawnej rozwiązania umowy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie w rażąco nagannym zachowaniu powoda oraz w stopniu wynikającego stąd zagrożenia dla interesów pracodawcy. Kasację od powyższego orzeczenia wniósł w imieniu powoda jego pełnomoc- nik, zarzucając naruszenie art. 52 § 1 pkt 1 KP przez jego błędną wykładnię i nie- właściwe zastosowanie, w szczególności przez przyjęcie, iż zachowanie powoda polegające na zabraniu do naprawy i wypróbowaniu po naprawie zamrażarki należą- cej do pozwanej Spółki oraz używanie poza zakładem pracy kalkulatora i wagi uchylnej stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, jak też niewłaściwe zastosowanie art. 62 KP, w szczególności przez odniesienie go do sytuacji, w której kwalifikacja prawna czynu będącego podstawą rozwiązania umowy o pracę jest niejednoznaczna, a "rzekomo zagrożony interes zakładu pracy nie jest określony w jakikolwiek sposób." W oparciu o te zarzuty wnoszący kasację domagał się zmiany zaskarżonego wyroku "przez uwzględnienie powództwa w całości." W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że jako pracownik na kie- rowniczym stanowisku musiał powód samodzielnie zarządzać powierzonym mu mie- niem pracodawcy, przy czym z uwagi na nawał obowiązków naturalne było też wy- konywanie ich poza miejscem i czasem pracy, czyli we własnym domu, dokąd zainte- resowany zabierał niezbędne narzędzia, tzn. kalkulator, a czasem także wagę. Sa- 4 modzielne zarządzanie sprzętem pozwanej Spółki dotyczy też chłodziarko-zamra- żarki pozostającej na wyposażeniu baru "S.". Dlatego zabranie jej do naprawy, a następnie wypróbowanie skuteczności naprawy nie stanowi naruszenia pracowni- czych obowiązków, "a sposób wywiązywania się z nich". Skoro powód był uprawnio- ny i obowiązany do podobnych działań, to nie mogą być one kwalifikowane równo- cześnie jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Zacho- wania powoda nie spowodowały też u pracodawcy żadnej perturbacji, nie mówiąc już o wyrządzeniu jakiejś szkody. Nie został wreszcie nawet najbardziej ogólnie określo- ny obowiązek, który miałby zostać naruszony zawinionym działaniem powoda. W odpowiedzi na kasację powoda, strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. W uza- sadnieniu odpowiedzi podniesiono, że sprzęt będący własnością pozwanej Spółki znajdował się w prywatnym sklepie małżonki powoda, usytuowanym w ich domu jed- norodzinnym. Tymczasem z wewnątrzzakładowego zarządzenia [...] jednoznacznie wynika, że wszelkie przemieszczenia środków trwałych oraz przedmiotów nietrwałych muszą być natychmiastowo udokumentowane odpowiednimi dowodami mate- riałowymi (pkt 1 ). Powód nie udowodnił jednak faktu prywatnej naprawy przedmio- towej zamrażarki, co zresztą byłoby zadziwiające, skoro Spółka dysponuje własnym transportem, a także działem technicznym, który zajmuje się sprawami tego rodzaju. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Podkreślić przy tym należy, że skoro przedmiot zarzutów skargi nie dotyczy przepisów postępowania, a jedynie przepisów prawa materialnego, to Sąd Najwyższy , rozpoznający kasację jedynie w jej granicach i biorący pod rozwagę z urzędu wyłącznie nieważność postępowania (art. 393 11 KPC), jest związany stanem faktycznym sprawy ustalonym w zaskarżo- nym wyroku. W świetle tych ustaleń chybiony jest zarzut naruszenia art. 52 § 1 pkt 1, jak też art. 62 KP. Drugi z wymienionych przepisów został zresztą skreślony przez ustawę z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie nie- których ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110), wobec czego z mocy jej art. 6 może być od wejścia ustawy w życie w dniu 2 czerwca 1996 r. stosowany jedynie w toczących się wówczas sprawach o przywrócenie do pracy. 5 W odniesieniu do art. 52 § 1 pkt 1 KP strona skarżąca twierdzi co prawda, że jego naruszenie wyraża się nie tylko w niewłaściwym zastosowaniu, ale również w błędnej wykładni, lecz błędów tych nie wskazuje, ani też nie podaje prawidłowej wy- kładni. Dlatego uznać należy, że zarzut naruszenia obu wymienionych przepisów prawa materialnego obejmuje ich niewłaściwe zastosowanie, tzn. zastosowanie wo- bec stanu faktycznego, który powinien mieć inną kwalifikację prawną. Wnoszący ka- sację twierdzi wręcz, że samodzielne zarządzenie mieniem należącym do pracodaw- cy było sposobem wywiązywania się przez powoda z jego pracowniczych powinno- ści, realizowanych również w prywatnym domu poza czasem pracy. Z taką kwalifika- cją zachowań powoda można by się jeszcze zgodzić przy korzystaniu z zakładowego kalkulatora, ale podobne tłumaczenie nie wytrzymuje krytyki w sytuacji używania wagi uchylnej lub chłodziarko-zamrażarki, a już zwłaszcza wtedy, gdy dzieje się to w prywatnym sklepie żony powoda, prowadzonym w ich jednorodzinnym domu. Opisane zachowanie narusza pracowniczy obowiązek ochrony mienia praco- dawcy, będący równocześnie przejawem ogólniejszej powinności dbania o dobro pracodawcy (art. 100 § 2 pkt 4 KP). Jest to w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 KP obo- wiązek "podstawowy", zaś jego przekroczenie w przedmiotowej sprawie ma również znamię naruszenia "ciężkiego", gdyż może być przypisane powodowi przynajmniej w stopniu rażącego niedbalstwa, jeśli nie wprost winy umyślnej. Oczywisty jest również stopień zagrożenia, jaki zachowania takie stwarzają dla interesów pracodawcy. Trudno sobie nawet wyobrazić skutki ewentualnego upowszechnienia się wśród za- łogi zakładu pracy praktyk wykorzystywania do prywatnych celów pracowniczych mienia pracodawcy bez jego wiedzy i zgody. W świetle potrzeb tak rozumianej pre- wencji generalnej, nie ma istotniejszego znaczenia rozmiar szkody rzeczywiście wy- rządzonej przez powoda w mieniu pozwanej Spółki. Chociaż więc podanie w piśmie pracodawcy z dnia 28 lutego 1997 r., że niezwłoczne rozwiązanie z powodem umowy o pracę nastąpiło z przyczyn określonych w art. 52 § 1 pkt 2 KP było w świetle art. 54 KP bezprawne, to jednak samo rozwiązanie stosunku pracy pozostawało uzasadnione, a tym samym usprawiedliwiało oddalenie roszczenia o przywrócenie do pracy na podstawie art. 62 KP (w brzmieniu sprzed 2 czerwca 1996 r.). Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================