I PKN 541/97

Wygrał powód
SN17 lutego 1998·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego pracodawcy w sprawie o przywrócenie do pracy i odszkodowanie. Spór dotyczył pracownicy zatrudnionej na czas określony, której umowa miała wygasnąć 31 grudnia 1996 r. Sąd ustalił, że przed tą datą była ona w ciąży trwającej dłużej niż trzy miesiące, co powodowało przedłużenie umowy do dnia porodu na podstawie art. 177 § 3 KP. Pozwany kwestionował ustalenia dotyczące zaawansowania ciąży i zarzucał naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego. Sąd Najwyższy uznał jednak, że zarzuty są bezzasadne: pozwany nie zgłosił w apelacji odpowiednich wniosków dowodowych, nie przedstawił aktu urodzenia dziecka ani nie wniósł o opinię biegłego, a dopiero w kasacji próbował podważać ustalenia faktyczne. SN podkreślił, że sąd odwoławczy nie miał obowiązku z urzędu uzupełniać materiału dowodowego. W konsekwencji uznano, że roszczenia powódki zostały prawidłowo zakwalifikowane, a przywrócenie do pracy i odszkodowanie były zasadne.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·przedłużenie umowy o pracę na czas określony do dnia porodu w razie ciąży po upływie trzeciego miesiąca
  • ·obowiązek stron wskazywania dowodów i granice działania sądu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym
  • ·dopuszczalność podnoszenia nowych okoliczności faktycznych dopiero w kasacji
  • ·prawidłowość przywrócenia do pracy i zasądzenia odszkodowania z art. 45 i art. 50 KP
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 17 lutego 1998 r. I PKN 541/97 Nie ma usprawiedliwionych podstaw kasacja oparta na zarzucie naru- szenia przez sąd drugiej instancji art. 232 KPC, jeżeli przedmiotem sporu był początek biegu okresu ochronnego pracownicy w ciąży przed rozwiązaniem umowy o pracę zawartej na czas określony, przy czym w postępowaniu apelacyjnym pozwany pracodawca już wiedział o fakcie porodu, lecz nie przedstawił aktu urodzenia dziecka ani nie wystąpił do sądu ze stosownym wnioskiem dowodowym. Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (spra- wozdawca), Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 1998 r. sprawy z powództwa Urszuli M. przeciwko Mieczysławowi M. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Białymstoku z dnia 19 września 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 1997 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Giżycku przywrócił powódkę Urszulę M. do pracy w pensjonacie "F." w W., stanowiącym własność pozwanego Mieczysława M. oraz zasądził na jej rzecz 1369 zł odszkodo- wania za okres pozostawania bez pracy. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była za- trudniona na czas określony do 31 grudnia 1996 r. i przed tą datą stwierdzono, że była w ciąży trwającej dłużej niż trzy miesiące, wobec czego umowa o pracę podle- gała przedłużeniu do dnia porodu. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro- kiem z dnia 19 września 1997 r. oddalił apelację pozwanego od wyroku Sądu Rejo- - 2 - nowego, uznając ustalenia i wnioski tego Sądu za prawidłowe. Kasacja pozwanego zarzuca wyrokowi Sądu Wojewódzkiego naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 228,230, 232, 233 KPC) oraz naruszenie prawa materialnego (art. 177 § 3, art. 45 i art. 50 KP). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu. Zgodnie z przepisem art. 393 11 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania przed Sądami obu instancji, natomiast wskazane zarzuty jako podstawy kasacji są chybione. Przytoczenie prze- pisów art. 228 i 230 KPC jest bezprzedmiotowe, gdyż trudno wyobrazić sobie, w jaki sposób Sąd drugiej instancji miałby je naruszyć. Nie został też naruszony przepis art. 232 KPC, ponieważ kasacja nie wskazuje, na czym to naruszenie miałoby polegać i jaki miałoby mieć wpływ na wynik sprawy. Według tego przepisu strony mają obo- wiązek wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd może dopuścić dowód nie wskazany przez stronę. Skorzystanie przez Sąd z tej możliwości jest właściwe wówczas, gdy uzna rezultaty dotychczasowego postępowania za niewystarczające dla wyjaśnienia sprawy, zaś strona nie potrafi sformułować stosownego wniosku dowodowego. Tymczasem apelacja od wyroku Sądu Rejonowego wskazywała na szereg wątpliwości dotyczących sposobu liczenia i ustalania stanu ciąży wywodząc, że trzeci miesiąc ciąży minął już po zakończeniu stosunku pracy powódki. Jednakże apelacja nie wnosiła o dopuszczenie opinii bieg- łego stosownej specjalności, zaś na rozprawę apelacyjną w dniu 19 września 1997 r., a więc w dacie, w której dziecko - jeżeli jego matka miała znajdować się w trze- cim/czwartym miesiącu ciąży na przełomie roku 1996/1997 - winno się już urodzić - za pozwanego nie stawił się nikt i nie złożono też pisma procesowego ze stosownymi wnioskami dowodowymi. Sąd odwoławczy nie był zobowiązany powoływać z urzędu biegłego na okoliczność, w którym miesiącu ciąży znajdowała się powódka w dniu wyekspirowania umowy o pracę (31 grudnia 1996 r.), gdyż w granicach swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 KPC), na podstawie ustaleń Sądu Rejonowego - 3 - opartych na zeznaniach lekarza opiekującego się powódką i wystawiającego zaś- wiadczenie o stanie ciąży i jej zaawansowaniu, miał podstawy do uznania, że po- wódka istotnie przed upływem końcowego terminu umowy o pracę znajdowała się po trzecim miesiącu ciąży. Wywody apelacji bowiem były tylko nie popartymi żadnymi dowodami zastrzeżeniami i wątpliwościami co do sposobu obliczania zaawansowa- nia ciąży, natomiast nie podważały stanowiska Sądu I instancji i nie obligowały Sądu Wojewódzkiego do kwestionowania rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego. Obowiązkiem pozwanego, przy jego przekonaniu o braku zaawansowania ciąży powódki powyżej trzecim miesiąca w dniu 31 grudnia 1996 r. było przedstawienie Sądowi Wo- jewódzkiemu dowodu na okoliczność daty urodzenia dziecka i złożenie wniosku o powołanie biegłego na okoliczność czy poród odbył się w terminie, czy też ciąża była przenoszona i jakie było jej zaawansowanie w dniu 31 grudnia 1996 r. Podnoszenie takich okoliczności dopiero w postępowaniu kasacyjnym jest niedopuszczalne. Zau- ważyć należy ponadto, że wobec wskazania w tym postępowaniu daty urodzenia dziecka na dzień 9 lipca 1997 r. - przekroczenie 9-miesięcznego okresu ciąży o 8 dni mieści się w granicach normy i nie przeczy ustaleniom Sądu Rejonowego, zaak- ceptowanym przez Sąd Wojewódzki. Skoro zatem, bez przekroczenia granic swo- bodnej oceny dowodów, dopuszczalne było uznanie, że w dacie 31 grudnia 1996 r. powódka znajdowała się w ukończonym trzecim miesiącu ciąży, kwalifikacja prawna jej roszczeń z art. 177 § 3 KP, art. 45 i art. 50 § 4 KP była trafna. Tym samym zarzuty kasacji odnoszące się do naruszenia tych przepisów również okazały się nietrafne. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia kasacji i na podstawie art. 393 12 KPC orzekł, jak w sentencji wyro- ku. ========================================