I PKN 433/97

Wygrał pozwany
SN17 grudnia 1997·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika domagającego się przywrócenia do pracy po wypowiedzeniu umowy o pracę. Spór dotyczył komentatora radiowego, którego pracodawca zwolnił z powodu naruszania dyscypliny pracy, konfliktowego i obraźliwego zachowania wobec przełożonych oraz współpracowników, a także odmowy wykonywania poleceń dotyczących pracy. SN uznał, że ustalenia sądów niższych instancji były wiążące i potwierdzały, iż pracownik przekraczał granice dopuszczalnej krytyki pracodawcy, a jego wypowiedzi miały formę arogancką i znieważającą. Podkreślono, że krytyka działań pracodawcy jest dopuszczalna tylko w granicach prawa i zasad współżycia społecznego, natomiast odmowa wykonywania poleceń wydanych zgodnie z art. 100 § 1 i 2 KP nie stanowi takiej krytyki. SN wskazał też, że w warunkach gospodarki rynkowej pracodawca ma prawo określać cele i metody działania, a pracownik musi respektować polecenia służbowe, o ile są zgodne z prawem i umową. W konsekwencji wypowiedzenie umowy o pracę uznano za uzasadnione.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·granice dopuszczalnej krytyki pracodawcy przez pracownika
  • ·odmowa wykonywania poleceń służbowych jako naruszenie obowiązków pracowniczych
  • ·uzasadniona przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony
  • ·znaczenie konfliktu i braku współpracy w ocenie zasadności wypowiedzenia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie (art. 393 3 KPC). W tym stanie rzeczy dla Sądu Najwyższego wiążące są te ustalenia faktyczne, które stały się podstawą rozstrzygnięcia Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Powód wskazuje w kasacji, iż doszło do naruszenia art. 30 § 4 KP, a więc, że pracodawca w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę nie wskazał przyczyny uzasadniającej to wypowiedzenie. Twierdzenie to nie zostało jednakże uzasadnione w kasacji, zaś z ustaleń dokonanych w zaskarżonym wyroku wynika, że przyczyna (przyczyny) taka została przez pracodawcę podana. W uzasadnieniu kasacji twierdzi się, że wskazane przez stronę pozwaną przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę, a mianowicie (między innymi) naruszenie przez powoda art. 100 § 1 i § 2 pkt 6 KP, w rzeczywistości nie występują. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem, że powód wykonywał pracę sumiennie i starannie oraz w swoich wypowiedziach nie przekra- czał w sposób wyraźny granic dopuszczalnej krytyki. Pierwszy z tych zarzutów jest chybiony głównie z tego powodu, iż w zaskarżonym wyroku nie kwestionuje się fa- chowego wykonywania pracy przez powoda, natomiast podstawą rozstrzygnięcia jest między innymi ustalenie, że nie podporządkowywał się on wydawanym mu polece- niom dotyczącym pracy, co stanowi obowiązek pracowniczy, wyrażony właśnie w art. 100 § 1 KP. W przepisie tym obok powinności sumiennego i starannego wykonywa- nia pracy na pracownika nakłada się obowiązek stosowania się do poleceń przeło- żonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Nietrafny jest także i drugi zarzut kasacji, gdyż z ustaleń stanowiących podstawę rozstrzygnięcia zaskarżonego wyroku wynika, iż powód nie tylko przekra- czał w swych wypowiedziach granice dozwolonej krytyki, ale granice te naruszał w sposób wyraźny (jaskrawy), zwłaszcza jeżeli mieć na uwadze formę, w jakiej to czy- - 6 - nił. Naruszenie przez powoda obowiązku przestrzegania zasad współżycia społecz- nego (art. 100 § 2 pkt 6 KP) polegało przy tym nie tylko na tym, iż często bez dowo- dów i w nieodpowiedniej - mówiąc oględnie - formie krytykował poczynania Zarządu, ale i na tym, że jego zachowanie prowadziło do powstania i potęgowania się konfliktu w środowisku pracy, łącząc się z jego lekceważącym i negatywnym stosunkiem do niektórych współpracowników. W kasacji twierdzi się, że powód nie przekroczył swoimi wypowiedziami granic dopuszczalnej krytyki, co mogłoby ewentualnie uzasadniać wypowiedzenie umowy o pracę. Zarzut ten nie jest trafny (nie może mieć istotnego znaczenia), już choćby dlatego, iż przyczyną wypowiedzenia mu umowy o pracę były nie tylko jego krytyczne wypowiedzi pod adresem Zarządu Spółki. Ponadto z ustaleń Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie wynika, by krytyka pracy Zarządu przez powoda była uzasadniona, natomiast bez wątpienia jej forma (arogancki i obrażający członków zarządu sposób wypowiadania się o ich pracy) była nie do zaakceptowania. Formu- łując wskazany zarzut w kasacji odwołano się do orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 1983 r., I PRN 102/83 (niepublikowane), w którym stwierdzono, że "nie można zgodzić się z poglądem, że wystarczającym powodem wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę jest istnienie sytuacji konfliktowej między pracowni- kiem, a jego przełożonym, bez względu na źródło sytuacji konfliktowej. W naszych warunkach społecznych i ustrojowych nie można wymagać od pracownika bezkry- tycznego zabiegania o przychylność przełożonego i akceptowanie jego zachowania bez względu na to, czy są one merytorycznie prawidłowe". Istotne na tym tle jest to, że z ustaleń Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie wynika, by stanowisko Za- rządu w sprawie koncepcji programowej "R.-K." było nietrafne, co więcej ustalenia tego Sądu prowadzą do wniosku, iż polityka programowa była prawidłowa. Ponadto nie bez znaczenia jest to, że w zmienionych warunkach społeczno-gospodarczych i politycznych nieco inaczej niż w okresie, z którego pochodzi powołane orzeczenie Sądu Najwyższego, należy spojrzeć na rolę pracodawcy w wyznaczaniu celów i me- tod ich osiągania w ramach prowadzonej przez niego działalności. W warunkach gospodarki rynkowej, nawet przy uwzględnieniu, iż jest to gospodarka "społeczna" rola pracodawcy, jako podmiotu określającego cele prowadzonej działalności oraz metody ich realizacji jest decydująca, co z konieczności musi prowadzić do pewnego - 7 - ograniczenia zakresu pracowniczego prawa do krytyki jego decyzji w tej dziedzinie. Nie oznacza to wszakże, iż za zasadne należy uznać stanowisko, że zawsze wtedy, gdy dochodzi do powstania konfliktu między pracownikiem a jego przełożonym, bez względu na źródło sytuacji konfliktowej, trzeba uważać, iż wypowiedzenie umowy o pracę jest uzasadnione. Mogłoby to bowiem prowadzić do zupełnego pozbawiania pracownika prawa do krytyki poczynań pracodawcy. W nowych warunkach spo- łeczno-gospodarczych i politycznych pracownik występujący z taką krytyką musi jed- nakże liczyć się z tym, że to pracodawca w sposób autonomiczny określa cele swojej działalności i sposób ich osiągania, nie mówiąc już o tym, iż krytyka ta zawsze po- winna być wyrażana w stosownej formie. Mając to na uwadze trudno uznać, iż wy- powiedzi powoda mieściły się w ramach dopuszczalnej krytyki poczynań praco- dawcy, a w każdym razie pod względem ich formy wyraźnie granice te przekraczały. Ponadto powód nie ograniczał się jedynie do wyrażania krytycznych uwag o pracy Zarządu, a także niektórych współpracowników, lecz podejmował konkretne działa- nia, odpowiadające do pewnego stopnia jego wizji "R.-K.", która kolidowała jednakże z celami i metodami przyjmowanymi przez pracodawcę, co w szczególny sposób wy- rażało się w kontestowaniu przez niego niektórych otrzymywanych poleceń i ich nie- respektowaniu. Działanie powoda polegające na negowaniu otrzymywanych poleceń i podejmowanie wbrew nim czynności nie odpowiadających przyjętym przez praco- dawcę założeniom programowym, bez wątpienia nie mieści się w pojęciu dopusz- czalnej krytyki, jak również nie może być kwalifikowane jako przypadek nieznacz- nego przekroczenia jej granic. Innymi słowy, odmowa wykonywania poleceń otrzy- mywanych od pracodawcy zgodnie z wymogami art. 100 § 1 KP nie może w żadnym razie być traktowana jako działanie w ramach dopuszczalnej krytyki jego poczynań, czy też przypadek nieznacznego przekroczenia jej granic. Za bezpodstawny należy ponadto uznać zarzut kasacji, iż zaskarżony wyrok narusza przepisy art. 10 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz. U. z 1988 r. Nr 41, poz. 324 ze zm.). W myśl tych przepisów zadaniem dzienni- karza jest służba społeczeństwu i państwu. Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach okreś- lonych przepisami prawa. Dziennikarz, w ramach stosunku pracy, ma obowiązek re- alizowania ustalonej w statucie lub regulaminie redakcji, w której jest zatrudniony - 8 - ogólnej linii programowej tej redakcji. Powód swoim działaniem kwestionował i prze- ciwstawiał się ustalonej linii programowej redakcji. Wskazane przepisy nakładają na dziennikarza określone obowiązki, stąd na ich podstawie trudno twierdzić, iż może dochodzić do naruszenia ich bezpośrednio przez pracodawcę, skoro nie on jest ad- resatem powinności, które z nich wynikają. Ponadto z ustaleń przyjętych w zaskar- żonym wyroku wynika, że powód naruszał zasady etyki zawodowej oraz zasady współżycia społecznego. Rozstrzygnięcie Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oparte zostało na uznaniu, iż istniały podstawy do przyjęcia, że wypowiedzenie umowy o pracę powo- dowi było uzasadnione, a więc, że brak było przesłanek do zastosowania art. 45 § 1 KP. W kasacji nie został jednakże postawiony zarzut, iż przepis ten został naruszony w zaskarżonym wyroku, powoływane w niej natomiast są przepisy, które nie stano- wiły bezpośredniej podstawy przyjętego rozstrzygnięcia, co stanowi jej istotną wadę. Czym innym są bowiem oceny dotyczące naruszenia poszczególnych obowiązków pracowniczych, a czym innym ocena wypowiedzenia umowy o pracę jako uzasad- nionego lub nieuzasadnionego. Ta druga ocena ma charakter globalny (całościowy), co między innymi oznacza, iż wypowiedzenie umowy o pracę może być uznane za uzasadnione, pomimo tego, iż odrzucone zostanie twierdzenie pracodawcy o naruszeniu przez pracownika określonego obowiązku czy obowiązków. Jest to tym bardziej istotne, że przy ustalaniu jaka jest zawartość treściowa pojęcia "uza- sadnienia", należy mieć na względzie, iż wypowiedzenie umowy o pracę jest zwykłym sposobem rozwiązywania stosunków pracy. Mając na względzie powyżej wskazane rozumowanie i jego przesłanki Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================