II UKN 381/97

Wygrał pozwany
SN5 grudnia 1997·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika o rentę wyrównawczą po wypadku przy pracy, do którego doszło podczas prowadzenia samochodu zakładowego. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy i utrzymał w mocy wyrok zasądzający na rzecz powoda skapitalizowaną rentę wyrównawczą oraz bieżącą rentę. Uznano, że odpowiedzialność pracodawcy wynika z zasady ryzyka, ponieważ awaria samochodu zakładowego nastąpiła w pojeździe, którego stan techniczny powinien być stale kontrolowany przez służby techniczne pracodawcy. Pracownik przed wyjazdem dokonał rutynowego sprawdzenia pojazdu i nie stwierdził usterki hamulców, natomiast pracodawca nie prowadził systematycznych przeglądów i nie zabezpieczył dowodów pozwalających wykazać wyłączną winę pracownika. Jednocześnie sądy przyjęły 50% przyczynienia się powoda do szkody, ponieważ zlekceważył on pierwsze sygnały niesprawności hamulców i nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Orzeczenie potwierdza odpowiedzialność pracodawcy za skutki awarii pojazdu służbowego oraz możliwość miarkowania odszkodowania z uwagi na przyczynienie się pracownika.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·odpowiedzialność pracodawcy za szkodę na osobie pracownika spowodowaną awarią samochodu zakładowego
  • ·stosowanie zasady ryzyka z art. 435 i 436 KC w związku z art. 300 KP w stosunkach pracy
  • ·przyczynienie się pracownika do powstania szkody i jego wpływ na wysokość renty wyrównawczej
  • ·obowiązek pracodawcy zapewnienia bezpiecznych warunków pracy i kontroli technicznej pojazdów
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 grudnia 1997 r. II UKN 381/97 Odpowiedzialność za szkodę na osobie pracownika spowodowaną wypadkiem komunikacyjnym zaistniałym wskutek awarii samochodu zakłado- wego, którego stan techniczny podlegał kontroli zakładowych służb technicz- nych, obciąża pracodawcę na zasadzie ryzyka, przy uwzględnieniu stopnia przyczynienia się pracownika do powstania szkody. Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 1997 r. sprawy z powódz- twa Zbigniewa S. przeciwko Wojewódzkiej Spółdzielni Transportu Wiejskiego w G. o rentę wyrównawczą, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z siedzibą w Gdyni z dnia 8 kwietnia 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 30 października 1996 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Gdańsku zasądził od pozwanej Spółdzielni Transportu Wiejskiego Zarządu w G. na rzecz Zbigniewa S. tytułem skapitalizowanej renty wyrównawczej za okres 1 stycznia 1990 r. do 31 października 1996 r. kwotę 5484,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 13 listopada 1991 r. oraz bieżącą miesięczną rentę wyrównawczą w kwocie 69,20 zł, umorzył postępowanie w części ograniczonego powództwa i rozstrzygnął o kosz- tach procesu. Apelację pozwanej od tego wyroku oddalił Sąd Wojewódzki w Gdańsku-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z siedzibą w Gdyni wyrokiem z dnia 8 kwietnia 1997 r. Sąd ten uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne i dokonaną ich ocenę przez - 2 - Sąd pierwszej instancji. Z dokonanych ustaleń wynikało, że powód, zatrudniony u pozwanej jako kierowca-konwojent, przed rozpoczęciem pracy w dniu 7 grudnia 1988 r. dokonał rutynowego przejazdu próbnego po placu powierzonym mu pojazdem, w którym nie stwierdził usterek technicznych, w szczególności wadliwego działania hamulców. Tego dnia powodowi przydzielono samochód, którym zwykle nie jeździł. Samochody pozwanej nie podlegały stałym okresowym przeglądom technicznym, których dokonywano dopiero na wniosek kierowców w przypadkach ujawnionych awarii. Prowadząc w tym dniu powierzony pojazd powód około godz. 11 00 stwierdził pierwsze niesprawności układu hamulcowego, które jednakże wkrótce ustąpiły. Z uwagi na potrzebę dowiezienia towarów jeszcze tylko do trzech sklepów powód kontynuował wykonywanie obowiązków pracowniczych. Prowadzony w trudnych wa- runkach atmosferycznych z prędkością 40-50 km/h samochód wpadł w poślizg, a m.in. wskutek nieprawidłowo działającego układu hamulcowego doszło do wypadku drogowego, w którym powód doznał rozległych obrażeń, powodujących 45% długo- trwały uszczerbek na zdrowiu i został zaliczony do drugiej grupy inwalidów w związku z powypadkową niezdolnością do wykonywania każdej pracy. Pozwana wypłaciła powodowi jednorazowe odszkodowanie z tytułu doznanego w wypadku przy pracy uszczerbku na zdrowiu. W dniu 10 października 1989 r. powód prowadząc prywatny pojazd uległ kolejnemu wypadkowi drogowemu, jednakże już z powodu obrażeń doz- nanych wskutek wypadku przy pracy był niezdolny do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Na tle takich ustaleń Sądy obu instancji uznały za uzasadnione żądania po- woda oparte na odpowiedzialności pozwanej według - określonej w przepisach art. 436 § 1 KC w związku z art. 362 i 435 KC oraz art. 300 KP - zasady ryzyka, uznając, że ryzyko prowadzenia nie kontrolowanego przez dział techniczny pozwanej samo- chodu, który - niezależnie od zgłoszeń kierowców - powinien być poddawany syste- matycznym przeglądom technicznym, nie może obciążać powoda. Usprawiedliwiony powypadkowym stanem psychofizycznym powoda - brak sygnalizowania przez niego funkcjonariuszowi Milicji i przed Kolegium ds. Wykroczeń awarii układu hamulco- wego jako przyczyny wypadku drogowego w dniu 7 grudnia 1988 r., nie usprawiedli- wiało nieskierowania przez pozwaną zniszczonego pojazdu do technicznej eksper- tyzy powypadkowej w celu ustalenia prawdziwej przyczyny wypadku. Tego rodzaju - 3 - zaniedbania pozbawiły pozwaną możliwości ekskulpowania się od ponoszenia od- powiedzialności za następstwa wypadku drogowego powoda. Sąd Wojewódzki pot- wierdził także prawidłowość przyjęcia 50% przyczynienia się powoda do zaistniałej szkody (art. 362 w związku z art. 444 § 2 KC), polegającego na zlekceważeniu pierwszych sygnałów o niesprawności hamulców i niezachowaniu przezeń bez- piecznej prędkości w trudnych warunkach atmosferycznych. W kasacji pozwanej podniesiono zarzuty: naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 436 § 1 KC w związku z art. 435 i art. 362 KC - wskutek bezpodstawnego uznania przyczynienia się pozwanej do wypadku drogo- wego, do którego doszło z wyłącznej winy powoda, a także naruszenia przepisów prawa procesowego, zwłaszcza art. 328 § 2 KPC - przez niewskazanie w uzasad- nieniu zaskarżonego wyroku dowodów przyczynienia się pozwanej do wypadku w dniu 7 grudnia 1988 r. oraz sposobu wyliczenia wysokości skapitalizowanej renty wyrównawczej, a także przez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowo- dowego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Zarzuty kasacji są całkowicie chybione wobec wyczerpującego zebrania materiału dowodowego w sprawie i jego precyzyjnej oceny prawnej dokonanej w peł- nym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd drugiej instancji w obszer- nych motywach orzeczenia (którego konieczną lekturę zdaje się pominął skarżący), opierając się o zeznania przesłuchanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym świadków dokładnie wykazał, że ryzyko wynikające ze skutków awarii samochodu zakładowego, którego stan techniczny winien być - niezależnie od powinności pra- cowników w tym zakresie - stale kontrolowany przez zakładowe służby techniczne, obciążało pozwanego pracodawcę, zobligowanego do zapewnienia pracownikom warunków bezpiecznej pracy (art. 207 KP). Sąd Wojewódzki trafnie potwierdził pierwszoinstancyjne ustalenia wskazujące na zaniedbania pozwanej w tym zakresie, które wynikały z braku systematycznych, okresowych przeglądów technicznych, a także niesprawdzania przez wyspecjalizowane służby pozwanej codziennej spraw- ności użytkowanych samochodów, przed każdym ich wyjazdem w trasę. Skoro rów- - 4 - nocześnie zebrany materiał dowodowy dał Sądom orzekającym podstawę do ustale- nia, że krytycznego dnia powód, wykonując swoje powinności pracownicze, dokonał rutynowego sprawdzenia sprawności powierzonego mu pojazdu, które nie ujawniło niesprawności układu hamulcowego, to późniejsze wystąpienie takiej awarii, prowa- dzące do wypadku drogowego - obciążało pozwanego pracodawcę na zasadzie ry- zyka (art. 436 § 1 w związku z art. 435 § 1 KC, stosowanych w stosunkach pracy na podstawie art. 300 KP). Potwierdzając taką kwalifikację prawną - Sąd Wojewódzki trafnie wskazał, że pominięcie zgłaszanej przez powoda w trakcie ustaleń powypadkowych awarii układu hamulcowego jako przyczyny wypadku drogowego - spowodowało, że poz- wana pozbawiła się możliwości wykazania przesłanki egzoneracyjnej z art. 435 § 1 in fine KC, a w szczególności - wyłącznej winy powoda w spowodowaniu tego wypadku. Pozwana bowiem zignorowała i nie zweryfikowała twierdzenia powoda o nies- prawności technicznej pojazdu, a w trakcie procesu nie wyjawiła powodów, dla któ- rych nie wszczęła postępowania sprawdzającego tę okoliczność. Nadto zniszczony samochód uległ technicznej kasacji i nie zachowała się dokumentacja techniczna oraz drogowa tego pojazdu. W tej sytuacji zupełnie niezrozumiały był zarzut kasacji pominięcia dowodu z opinii biegłego do spraw samochodowych, której wydanie było niewykonalne wobec nieistnienia przedmiotu wnioskowanej opinii. Zresztą ten zarzut proceduralny wykraczał poza granice kasacji i nie podlegał kasacyjnej weryfikacji w ujęciu art. 393 11 in principio KPC, ponieważ nie został wskazany konkretny przepis procedury, który miałby być naruszony. W takich okolicznościach Sąd Wojewódzki trafnie potwierdził jedynie prawi- dłowość przyjęcia 50% przyczynienia się do powstania szkody powoda, który zlek- ceważył pierwszy sygnał o niesprawności układu hamulcowego, kontynuując wyko- nywanie obowiązków pracowniczych i nie zachował bezpiecznej prędkości w trud- nych warunkach atmosferyczno-drogowych. Ponadto Sąd Wojewódzki ujawnił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zastosowany przez Sąd pierwszej instancji spo- sób waloryzacji skapitalizowanej renty wyrównawczej, polegający na uwzględnieniu w wymiarze zasądzonego świadczenia - na podstawie art. 358 1 § 3 KC - ustawowych odsetek za zwłokę od dnia doręczenia pozwu, co świadczyło o oczywistej bezpods- tawności kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 328 § 2 KPC. - 5 - Powyższe rozważania jednoznacznie potwierdziły wskazaną w zaskarżonym wyroku kwalifikację podstaw prawnych odpowiedzialności cywilnej pozwanego pra- codawcy z art. 436 § 1 KC w związku z art. 435 i 362 KC oraz art. 300 KP, co czyniło bezzasadnym kasacyjny zarzut naruszenia tych przepisów prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze kasacja podlegała oddaleniu z mocy art. 393 12 KPC. ========================================