II UKN 440/97

Wygrał pozwany
SN9 stycznia 1998·sentence
Ubezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa do emerytury i zaliczenia do stażu ubezpieczeniowego spornego, nieudokumentowanego okresu pracy w PGR D. Sąd Apelacyjny odmówił zaliczenia tego okresu, uznając, że materiał dowodowy jest niespójny: w postępowaniu rentowym wnioskodawczyni i świadkowie wskazywali na pracę wyłącznie w gospodarstwie rolnym rodziców, a dopiero później zaczęto twierdzić, że równolegle wykonywała stałe zatrudnienie w PGR. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając, że sąd drugiej instancji ma prawo samodzielnie ocenić cały materiał dowodowy, a zaliczenie nieudokumentowanych okresów składkowych jest dopuszczalne tylko przy dowodach pewnych, spójnych i precyzyjnych. W tej sprawie zeznania były ogólnikowe, zmieniane i sprzeczne z wcześniejszymi oświadczeniami, więc odmowa ich wiarygodności była prawidłowa. Ostatecznie kasacja została oddalona, a wnioskodawczyni nie uzyskała korzystnego rozstrzygnięcia.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Zaliczenie nieudokumentowanych okresów składkowych do stażu emerytalnego
  • ·Ocena wiarygodności zeznań świadków i strony w sprawie o emeryturę
  • ·Granice kontroli kasacyjnej i swobodnej oceny dowodów przez sąd drugiej instancji
  • ·Wymóg spójnych, precyzyjnych i niebudzących wątpliwości dowodów dla potwierdzenia zatrudnienia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 9 stycznia 1998 r. II UKN 440/97 Zaliczenie nieudokumentowanych okresów składkowych do uprawnień oraz wzrostu świadczeń emerytalno-rentowych wymaga dowodów nie budzą- cych wątpliwości, spójnych i precyzyjnych. Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 1998 r. sprawy z wniosku Czesławy G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w B. o emeryturę, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z dnia 8 maja 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyro- kiem z dnia 8 maja 1997 r. zmienił przyznający Helenie G. prawo do emerytury wyrok Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 22 stycznia 1997 r. [...], oddalając jej odwołanie od negatywnej decyzji emerytalnej organu rentowego z dnia 25 czerwca 1996 r. Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że niesporny staż emerytalny okresów składkowych i nieskładkowych wnioskodawczyni wynosił 18 lat 11 miesięcy i 11 dni, a doliczenie do tego stażu okresu zatrudnienia w Państwowym Gospodarstwie Rolnym D. od 1 lipca 1950 r. do 31 grudnia 1951 r. w sentencji wyroku Sądu pierwszej instancji było bezpodstawne. Sąd Apelacyjny przy- jął, że praca w rolnictwie, uzależniona od warunków atmosferycznych, była w spor- nym okresie pracą sezonową związaną z procesami wegetacji roślin, ich uprawą i zbiorem. Tego rodzaju produkcja roślinna zezwalała w okresach nasilenia robót po- lowych na zatrudnianie pracowników sezonowych, przy generalnym założeniu kie- - 2 - rowania pracowników stałych do robót związanych z przetwórstwem plonów, ich przygotowaniem do siania i sadzenia w okresie zimowym. W ocenie Sądu Apela- cyjnego z uwagi na troskę pracodawcy o zapewnienie stałym pracownikom wystar- czającej ilości pracy należało ze szczególną ostrożnością ocenić twierdzenia wnios- kodawczyni, i powoływanych przez nią świadków, o podjęciu przez nią w spornym okresie stałego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas ściśle oznaczony po ukończeniu zaledwie czternastu lat życia, zwłaszcza że wcześniej w okresie tym wskazywała wyłącznie na wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, co potwierdzali ci sami świadkowie. W szczególności przesłuchany w postępowaniu apelacyjnym świadek Antoni M. nie był w stanie wyjaśnić powodów, dla których pier- wotnie zeznał, iż w okresie od 1 lipca 1950 r. do 31 grudnia 1951 r. wnioskodawczyni pracowała wyłącznie w gospodarstwie rolnym rodziców. Sąd Apelacyjny przyjął, że z zeznań tego świadka wynika, że w spornym okresie pracę w PGR D. podejmowali wyłącznie rodzice i sześcioro starszego rodzeństwa wnioskodawczyni, w celu odpracowania kosztów korzystania z mieszkania i sprzętu wypożyczonego do uprawy gospodarstwa rolnego jej rodziców. Przy takich ustaleniach Sąd ten uznał, że zeznania świadka co do pracowniczego charakteru zatrudnienia wnioskodawczyni bezpośrednio przed ukończeniem przez nią 16 lat życia mogły odnosić się do pot- wierdzenia niespornego zatrudnienia jej w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „I.” w M. od 20 stycznia 1952 r. do 14 marca 1953 r., tj. przez 1 rok 1 miesiąc i 26 dni na podstawie umowy o pracę na czas określony poprzedzający uzyskanie członkostwa w tej Spółdzielni. Dlatego Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Wojewódz- kiego, że Czesława G. nie udowodniła okresu stałej i nieprzerwanej pracy od 1 paź- dziernika 1950 r. do 31 grudnia 1951 r. w Gospodarstwie Rolnym D. W kasacji wnioskodawczyni podniesiono zarzut naruszenia przepisów art. 382 KPC w związku z art. 233 KPC przez nieuznanie wiarygodności zeznań świadka Antoniego M., którym bezpodstawnie Sąd Apelacyjny nie dał wiary. W motywach kasacji podważano również pogląd Sądu Apelacyjnego o sezonowości pracy w rol- nictwie, skoro w latach pięćdziesiątych w Państwowych Gospodarstwach Rolnych występował trwały niedobór rąk do pracy. Ponadto stałe zatrudnienie wnioskodaw- czyni w spornym okresie w PGR D. mogą potwierdzić kolejni świadkowie. - 3 - Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Rozpoznając sprawę w granicach kasacji (art. 393 11 KPC), które wytyczają wskazane w kasacji zarzuty naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisów art. 382 KPC w związku z art. 233 § 1 KPC, należało uznać je za chybione. Uprawniające Sąd drugiej instancji do orzekania na podstawie materiału zebranego w postępowa- niu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym - dyspozycje art. 382 KPC bezpośrednio wskazują, że podstawą orzekania przez sąd drugiej instancji jest cały materiał zebrany w I i II instancji. Postępowanie apelacyjne jest przedłużeniem postępowania pierwszoinstancyjnego, a sąd apelacyjny ponownie bada całą sprawę i poddaje samodzielnej ocenie cały materiał w sprawie, w tym wyniki postępowania dowodowego, które jest władny ocenić samoistnie i odmiennie od sądu pierwszej instancji, nawet bez ponowienia lub uzupełnienia dowodów w procedurze apelacyj- nej. [...] W rozpoznawanej sprawie, że Sąd Apelacyjny dopiero po przeprowadzeniu uzupełniającego przesłuchania jednego ze świadków oraz wnioskodawczyni dokonał zmiany wątpliwych ustaleń sądu pierwszej instancji, co znalazło wyraz w motywach reformatoryjnego orzeczenia Sądu drugiej instancji, wydanego na podstawie wszechstronnego rozważenia całego zebranego w sprawie materiału i prawidłowej oceny wiarygodności i mocy dowodów, dotyczących spornego okresu. Sąd Apela- cyjny trafnie podniósł, że do wniosku rentowego zostały dołączone pisemne oświadczenie wnioskodawczyni i zeznania dwóch świadków potwierdzające w spor- nym okresie wykonywanie przez nią wyłącznie pracy w gospodarstwie rolnym rodzi- ców. Wnioskodawczyni dopiero w postępowaniu sądowym - wobec zaliczenia jej pracy w gospodarstwie rolnym od ukończenia 16 roku życia - zmieniła wersję co do nieuwzględnionej części spornego okresu, wskazując tym razem na pracowniczy charakter jej zatrudnienia w PGR D. w tym okresie [...] po ukończeniu przez nią za- ledwie 14 roku życia. Zmiana pisemnych stanowisk wnioskodawczyni i wnioskowa- nych przez nią w postępowaniu rentowym świadków przez odpowiednie dostosowa- nie twierdzeń o wykonywaniu, obok pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, rów- noczesnego pracowniczego zatrudnienia w PGR D. nasunęła Sądowi Apelacyjnemu uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności i mocy dowodowej zmienionych w tym zakresie zeznań świadków. Dlatego Sąd Apelacyjny przesłuchał uzupełniająco - 4 - świadka Antoniego M., który w szczególności nie potrafił wyjaśnić sprzeczności po- między swoim pisemnym zeznaniem złożonym w postępowaniu rentowym o wyko- nywaniu w spornym okresie przez wnioskodawczynię wyłącznie pracy w gospodars- twie rolnym rodziców, a zeznaniami o składanymi w postępowaniu sądowym o sta- łym pracowniczym zatrudnieniu wnioskodawczyni w okresie od 1 lipca 1950 r. do 31 grudnia 1951 r. Równocześnie twierdzenie wnioskodawczyni o wprowadzeniu jej w błąd przy składaniu wniosku emerytalnego przez organ rentowy było niewiarygodne, albowiem przy składaniu wniosków o świadczenia z ubezpieczenia społecznego wymagane jest podawanie danych prawdziwych, które podlegają sprawdzającej pro- cedurze rentowej. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której wnioskodawczyni i stawiani przez nią świadkowie zmieniają swoje pierwotne twierdzenia o pracy w gospodarstwie rolnym rodziców i przechodzą do wykazywania okresu zatrudnienia w PGR D. w nieuwzględnionej części udowadnianego okresu - dopiero w sytuacji od- mowy uwzględnienia wnioskodawczyni do jej stażu ubezpieczeniowego jedynie części okresu udowadnianego okresu pracy w rolnictwie po ukończeniu 16 roku życia (art. 5 ust. pkt 2 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). Zaliczenie nieudokumentowanych spornych okresów składkowych z przebiegu ubezpieczenia do stażu ubezpieczeniowego na podstawie zeznań świadków lub przesłuchania strony zainteresowanej jest dopuszczalne tylko w przypadkach nie budzących żadnych wątpliwości co do spójnego i precyzyjnego - rodzajowego oraz czasowego potwierdzenia się udowadnianych okoliczności. Dla- tego za uzasadniony należało uznać rygoryzm Sądu Apelacyjnego w ocenie mate- riału sprawy, który wykazał sprzeczności pomiędzy jednoznacznymi pisemnymi de- klaracjami składanymi w postępowaniu rentowym, a odmiennymi wyjaśnieniami strony i ogólnikowymi oraz modyfikowanymi dla potrzeb uzyskania dochodzonego świadczenia zeznaniami tych samych świadków w postępowaniu sądowym. W takich okolicznościach Sąd Apelacyjny - działając w granicach dyspozycji art. 382 w związku z art. 233 § 1 KPC - był uprawniony do odmowy wiarygodności i mocy do- wodowej wyjaśnień zainteresowanej oraz ogólnikowych i nieprecyzyjnych zeznań stawianych przez nią świadków - na okoliczność udowadnianego okresu zatrudnienia - z powodu odmienności i sprzeczności z ich twierdzeniami pisemnymi składanymi w - 5 - postępowaniu rentowym. Natomiast wskazywanie dopiero w kasacji dalszych świadków, którzy nie byli wnioskowani w postępowaniu rentowym ani w postępowaniu sądowym, a którzy mieliby potwierdzić zmienioną wersję co do zatrudnienia wnioskodawczyni w spor- nym okresie, wykracza poza ramy i granice procedury kasacyjnej, zmierzającej do zweryfikowania prawidłowości stosowania przepisów prawa materialnego lub proce- sowego (art. 393 1 KPC w związku z art. 393 11 KPC), w której konsekwentnie niedo- puszczalna jest weryfikacja ustaleń faktycznych zgodnych z prawidłową sędziowską oceną materiału dowodowego dokonaną przez Sąd Apelacyjny. Mając powyższe na uwadze nieuzasadniona kasacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 393 12 KPC. ========================================