II UKN 186/97

Wygrał powód
SN25 lipca 1997·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że w postępowaniu sądowym nie obowiązują ograniczenia dowodowe z § 20 rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. dotyczące wykazywania wysokości zarobków stanowiących podstawę wymiaru emerytury. Spór dotyczył ustalenia podstawy wymiaru wcześniejszej emerytury Urszuli S., której ZUS przyjął niekorzystny okres i minimalną wysokość świadczenia, mimo że ubezpieczona wskazywała na wyższe zarobki z lat 1985–1992. SN podkreślił, że przedłożone zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu oraz inne dokumenty płacowe nie mogły zostać pominięte tylko dlatego, że nie były klasycznymi dokumentami płacowymi w rozumieniu rozporządzenia. Sąd powinien ocenić je łącznie, także z uwzględnieniem taryfikatorów płacowych i okoliczności zniszczenia części dokumentacji pracowniczej. W konsekwencji SN stwierdził naruszenie przepisów o ustalaniu podstawy wymiaru emerytury przez ZUS i sądy niższych instancji.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·dopuszczalność stosowania w sądzie innych środków dowodowych niż wskazane w rozporządzeniu przy ustalaniu wysokości zarobków do emerytury
  • ·błędne przyjęcie przez ZUS i sądy niższych instancji niewłaściwego okresu zarobkowego do obliczenia podstawy wymiaru świadczenia
  • ·ocena wartości dowodowej zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu oraz innych dokumentów płacowych po zniszczeniu części akt pracowniczych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 25 lipca 1997 r. II UKN 186/97 W postępowaniu sądowym nie obowiązują ograniczenia, co do środków dowodowych stwierdzających wysokość zarobków lub dochodów stanowiących podstawę wymiaru emerytury lub renty określone w § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1984 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz.U. Nr 10, poz. 49 ze zm.). Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra- wozdawca), Stefania Szymańska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 1997 r. sprawy z wniosku Urszuli S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w R. o wysokość emerytury, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 28 stycznia 1997 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie do ponownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e Decyzją z dnia 1 czerwca 1996 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w R. przyznał Urszuli S. prawo do wcześniejszej emerytury od dnia 22 lutego 1996 r. Do ustalenia podstawy wymiaru świadczenia organ rentowy przyjął dochód z okresu od dnia 1 stycznia 1987 r. do dnia 31 grudnia 1993 r. i przyznał ubezpieczonej świadczenie w minimalnej wysokości. W odwołaniu od tej decyzji ubezpieczona domagała się uwzględnienia do podstawy wymiaru jej emerytury wynagrodzenia osiągniętego w latach 1985-1992, przyznając że udowodnienie wysokości zarobków uzyskanych w tym okresie jest utrudnione wskutek spalenia się dokumentacji płacowej w siedzibie byłego pracodawcy. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 22 listopada 1996 r. oddalił odwołanie, wskazując że jego uwzględnienie było niemożliwe wobec braku dokumentacji płacowej z okresu wskazanego przez ubezpieczoną. Apelację ubezpieczonej od tego wyroku oddalił Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 28 stycznia 1997 r., podkreś- lając, że żądanie ubezpieczonej nie mogło być uwzględnione z powodu braku dowodów określających wysokość wynagrodzenia uzyskanego przez ubezpieczoną w latach 1985-1992. Sąd ten zakwestionował dopuszczalność ustalenia wysokości zarobków z tego okresu na podstawie dokumentów o pracy ubezpieczonej na stanowisku kierowniczym, przyjmując że przy ustaleniu podstawy wymiaru świadczeń nie ma miejsca na domniemanie co do wysokości wypłaconego pracownikowi wynagrodzenia, a liczą się tylko dokumenty płacowe, którymi nie dysponuje ubezpieczona, nie przedstawiając również legitymacji ubezpieczeniowej z wpisami o wysokości zarobków. Dlatego ubezpieczona nie spełniła warunków wymienionych w przepisie § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe oraz zasad wypłaty tych świadczeń (Dz.U. Nr 10, poz. 49 ze zm.). Nie było również możliwości ustalenia podstawy wymiaru emerytury ubez- pieczonej na podstawie bezimiennych deklaracji opłacania składek na ubezpieczenie społeczne przez jej byłego pracodawcę. W kasacji ubezpieczona podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie normy art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.) oraz domagała się przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu kasacji wskazano na niekwestionowany fakt zatrudnienia ubezpieczonej w spornym okresie na stanowisku kierowniczym, na którym uzyskiwała wynagrodzenie powyżej kwot minimalnych, o czym przekonują przedłożone dokumenty płacowe z tego okresu. Na rozprawie kasacyjnej pełnomocnik ZUS wskazał, że organ emerytalny bezpodstawnie pominął zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu za lata 1986- 1989, a także inne dokumenty płacowe z okresu wybranego przez ubezpieczoną do ustalenia podstawy wymiaru jej emerytury i wniósł o uwzględnienie kasacji, godząc się na dopuszczalność skargi kasacyjnej ze względu na orientacyjną wartość przedmiotu zaskarżenia. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Uwzględniając twierdzenia stron, że orientacyjna wartość przedmiotu zaskar- żenia sięga kwoty pięciu tysięcy złotych Sąd Najwyższy uznał dopuszczalność kasacji na postawie art. 393 pkt 1 KPC w związku z art. 22 KPC. Wyliczenie wartości przed- miotu sporu miało charakter orientacyjny w związku ze szczególnymi uwarunkowaniami faktycznymi, w których - przy okazji przestępczego działania osób trzecich - doszło do częściowego zniszczenia (spalenia) dokumentacji płacowej oraz przedłożonej dla dokonania wpisów o wysokości pobieranego wynagrodzenia legitymacji ubezpieczeniowej wnioskodawczyni w siedzibie jej byłego pracodawcy. Przede wszystkim jednak potwierdził się zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy rewaloryzacyjnej z dnia 17 października 1991 r. Ubezpieczona - ubiegająca się o przyznanie w 1996 r. świadczenia emerytalnego - wskazała w sposób uprawniony treścią powołanego przepisu do ustalenia podstawy wymiaru jej emerytury kolejnych 7 lat kalendarzowych (1985 - 1992), sygnalizując trudności w pełnym udokumentowaniu pisemnymi zaświadczeniami zarobków uzyskiwanych w tym okresie. Było to spowodowane spaleniem się jej akt osobowych i legitymacji ubezpieczeniowej - przedłożonej dla dokonania wpisów wysokości pobieranego wynagrodzenia, a także częściowym zniszczeniem dokumentacji płacowej w siedzibie jej byłego pracodawcy. Ubezpieczona wszakże dołączyła do wniosku emerytalnego wystawione przez byłego pracodawcę - według wzoru ustalonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych - zaświadczenie z dnia 29 lutego 1992 r. o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, które prawidłowo dokumentowało zarobki uzyskane przez nią w latach 1986-1989. Jest do dowód spełniający wszelkie wymagania dokumentu określone w § 20 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Zaświadczenie to zawiera niepodważalne wskazanie wysokości zarobków ubezpieczonej w tym okresie. W szczególności oczywistym błędem było odniesienie podanych w tym dokumencie rzeczywistych kwot wynagrodzenia ubezpieczonej do wartości zarobków ustalonych jakoby ?po denominacji@. Równocześnie nieprawidłowe podanie w tym zaświadczeniu wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce uspołecznionej za 1986 rok - mogło być zweryfikowane przez organ emerytalny bez nieuzasadnionego zakwestiono- wania dowodowej wartości przedłożonego dokumentu. Jeżeli w powyższych okolicznościach pozwany organ emerytalny w sposób całkowicie dowolny przyjął do ustalenia podstawy wymiaru emerytury dochody z innego niż wybrany przez ubezpieczoną okresu, tj. z lat 1987-1993, wyliczając wskaźnik wysokości podstawy wymiaru ustalonego świadczenia jedynie według jej dochodów z lat 1992-1993 i w wysokości zaledwie 12,86%, to miało miejsce oczywiste naruszenie powołanych przepisów art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy rewaloryzacyjnej i § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. oraz w konsekwencji naruszenie tych regulacji w zaskarżonym wyroku Sądu Apelacyjnego oraz poprzedzającym go wyroku Sądu Wojewódzkiego. Ponadto ubezpieczona przedłożyła świadectwo pracy z dnia 21 lutego 1992 r. o nieprzerwanym zatrudnieniu w okresie od dnia 22 stycznia 1979 r. do dnia 29 lutego 1992 r. w Spółdzielni Pracy ?C.@ w R. na stanowiskach kierowniczych oraz niektóre dokumenty płacowe określające jej wynagrodzenie w wybranym okresie do ustalenia podstawy wymiaru emerytury [...]. Dlatego, poza niekwestionowanym walorem dowodowym zaświadczenia z dnia 29 lutego 1992 r. o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, sygnalizowane dokumenty wymagają - dla ustalenia rzeczywistej podstawy wymiaru emerytury ubezpieczonej (art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy rewaloryzacyjnej) - przea- nalizowania chociażby na tle zakładowych taryfikatorów płacowych wielkości wynagrodzenia na stanowiskach pracy zajmowanych przez ubezpieczoną w wybranym okresie zatrudnienia. W postępowaniu sądowym nie można bowiem przekreślić znaczenia dowodowego innych pisemnych środków dowodowych - stwierdzających wysokość zarobku lub dochodu stanowiącego podstawę wymiaru emerytury lub renty - niż określone w treści § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świad- czeń. [...] Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował kasatoryjnie z mocy art. 393 13 KPC. ========================================