Sprawa dotyczyła wniosku o doliczenie do stażu ubezpieczeniowego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców i własnym w latach 1945–1966, co miało skutkować zwiększeniem emerytury. Organ rentowy i Sąd Wojewódzki odmówiły, uznając, że wniosek został złożony po terminie, a zastosowanie ma nowy art. 13(1) ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników, ograniczający zaliczanie takich okresów tylko do ustalenia prawa do świadczenia, nie do jego podwyższenia. Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję nadzwyczajną Rzecznika Praw Obywatelskich, wskazując, że sąd I instancji błędnie zastosował nowe przepisy zamiast przepisów dotychczasowych. Podkreślono, że ustawa nowelizująca została ogłoszona dopiero 26 stycznia 1991 r., więc nie można było wyciągać negatywnych skutków wobec osób, które złożyły wniosek między 1 a 26 stycznia 1991 r. SN uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, akcentując zasadę zaufania obywatela do państwa oraz to, że sądy powszechne mają prawo do wykładni prawa.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy okres pracy w gospodarstwie rolnym można doliczyć do stażu emerytalnego w celu zwiększenia świadczenia
·czy należy stosować przepisy dotychczasowe czy nowy art. 13(1) ustawy emerytalnej
·skutki ogłoszenia ustawy po dacie jej wejścia w życie i zasada lex retro non agit
·granice wykładni prawa przez sądy powszechne
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie wyroku nie zostało sporządzone, bowiem wnioskodawca nie
wystąpił z takim żądaniem, ani też nie wniósł od niego rewizji. W rewizji nadzwyczajnej
od tego wyroku Rzecznik Praw Obywatelskich wnosił o jego uchylenie i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych zarzucając, że zaskarżony wyrok został wydany z rażącym
naruszeniem prawa, w szczególności art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o
ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin (jedn. tekst: Dz. U. z
1989 r., Nr 24, poz. 133) i art. 3 § 2 i 233 § 1 k.p.c. oraz z naruszeniem interesu
Rzeczypospolitej Polskiej.
Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, sporządzonego na żądanie
Sądu Najwyższego w trybie art. 419 § 3 k.p.c., Sąd orzekający przyjął, że: "(...) w
sprawie tej ma zastosowanie przepis art. 13
1
ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zao-
patrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), zwanej
dalej ustawą o z.e.p., w brzmieniu nadanym art. 93 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o
ubezpieczeniu społecznym rolników." Ponieważ przepis ten wszedł w życie z dniem 1
stycznia 1991 r., to zdaniem Sądu, skoro wnioskodawca zgłosił wniosek o doliczenie
mu do ubezpieczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym dopiero w dniu 2 stycznia
1991 r., jego odwołanie podlegało oddaleniu.
Sąd Najwyższy podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej,
że Sąd Wojewódzki błędnie przyjął, iż w niniejszej sprawie ma zastosowanie art. 13
1
ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników w brzmieniu
nadanym art. 93 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym
rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24), a nie przepis art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia
1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.
U. z 1989 r., Nr 24, poz. 133 ze zm.), co miało wpływ na niekorzystne dla
wnioskodawcy rozstrzygnięcie o jego żądaniu.
Przepis art. 13
1
ustawy o z.e.p., wprowadzony ustawą z dnia 20 grudnia 1990 r.
o ubezpieczeniu społecznym rolników, ograniczył możliwość doliczania do okresu
zatrudnienia okresu prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w nim po ukończeniu
16 roku życia, a przed dniem 1 lipca 1977 r. tylko do ustalenia prawa do emerytury lub
renty, co pogorszyło sytuację pracowników w stosunku do przepisów dotychczasowych,
zezwalających na uwzględnienie takiego okresu także na wzrost świadczenia z tytułu
stażu pracy.
Ogłoszenie wymienionej wyżej ustawy dopiero z dniem 26 stycznia 1991 r.,
mimo, że przepis art. 123 stanowił, o jej wejściu w życie z dniem 1 stycznia 1991 r.,
spowodowało, iż przepisy prawa obowiązującego - niekorzystne w stosunku do prze-
pisów dotychczasowych - nie były znane aż do dnia ich ogłoszenia.
Osoby zainteresowane nie były więc zorientowane, że zgłoszenie wniosku
powinno nastąpić najpóźniej do dnia 31 grudnia 1990 r. Zgłoszenie wniosku o dolicze-
nie pracy w gospodarstwie rolnym w okresie od 1 stycznia 1991 r. do dnia 26 stycznia
1991 r. nie może jednak powodować ujemnych skutków dla świadczeniobiorców.
Zmiana obowiązujących przepisów prawa bez zachowania odpowiedniej vacatio legis i
z pominięciem reguły lex retro non agit prowadzi bowiem do utraty zaufania obywateli
do uchwalonych ustaw, a w konsekwencji nie służy realizacji zasady państwa praw-
nego.
O niedopuszczalności tworzenia prawa bez zachowania tych dwóch podsta-
wowych reguł wypowiadał się wielokrotnie Trybunał Konstytucyjny (np. orzeczenie z
dnia 10 stycznia 1993 r. K.16/93, orzeczenie z dnia 14 grudnia 1993 r. K 8/93 , orze-
czenie z 24 maja 1994 r. K 1/94).
Również Sąd Najwyższy, rozpoznając analogiczne sprawy uznał, że: "(...)
wnioski o doliczenie okresu prowadzenia gospodarstwa rolnego, lub pracy w nim po
ukończeniu 16 lat, lecz przed dniem 1 lipca 1977 r., do okresu zatrudnienia w celu
uzyskania zwiększenia świadczeń emerytalno-rentowych z tytułu zatrudnienia ponad
okres 20 lat, zgłoszone do dnia 26 stycznia 1991 r., podlegają rozpoznaniu na pods-
tawie przepisów dotychczasowych." (wyrok z dnia 8 listopada 1994 r., sygn. akt II URN
41/94 - OSNAPiUS 1995 Nr 4 poz. 54). Podobne stanowisko zostało wyrażone
zarówno we wcześniejszym wyroku z dnia 6 stycznia 1994 r., sygn. akt II URN 57/93 -
OSNCP 1994 z. 10 poz. 194), jak i w wyroku z dnia 18 listopada 1994 r., sygn. akt II
URN 44/94 (OSNAPiUS 1995 Nr 6 poz. 80). W motywach tych wyroków Sąd Najwyższy
wyraża również pogląd, iż: "(...) zasada zaufania w stosunkach między obywatelem a
państwem przejawia się m.in. w takim stanowieniu prawa, by nie stawało się ono
swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie
naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć".
Skład orzekający w niniejszej sprawie, w całej rozciągłości podziela stanowisko
przyjęte w powołanych wyżej wyrokach. Słusznie też podniesiono w uzasadnieniu
rewizji nadzwyczajnej, że zachodzi potrzeba dokonania oceny przedłożonych przez
wnioskodawcę dowodów o jego zatrudnieniu w gospodarstwie rolnym, które pominięto z
uwagi na "spóźnione" - zdaniem Sądu orzekającego - zgłoszenie wniosku, a więc
wniosek rewizji nadzwyczajnej o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania jest uzasadniony.
Pozbawienie obywatela właściwej ochrony jego prawa do ustawowych świadczeń
w drodze prawidłowego rozstrzygnięcia o roszczeniu narusza również interes
Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ godzi zarówno w konstytucyjną sferę uprawnień
obywatelskich, jak również w zaufanie do organów Państwa, zwłaszcza do organów
wymiaru sprawiedliwości, uzasadniając uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej pomimo
wniesienia jej po upływie terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c.
Na marginesie sprawy Sąd Najwyższy zauważa, że stanowisko Sądu orzeka-
jącego, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż rozstrzygając sprawę nie był
"(...) upoważniony do wykładni sądowej prawa, bo jest to uprawnienie Sądu
Najwyższego", nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa. W
szczególności przepis art. 13 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym
(jednolity tekst: Dz. U. z 1994 r., Nr 13, poz. 48 ze zm.), określający sposób wykony-
wania przez Sąd Najwyższy jego funkcji ustawowych w niczym nie ogranicza uprawnień
sądów powszechnych do dokonywania i stosowania, wykładni przepisów prawnych w
rozstrzyganych sprawach.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, z mocy powołanych przepisów oraz
art. 422 § 2 k.p.c. orzekł, jak w sentencji wyroku.
========================================