I PRN 67/95

Orzeczenie procesowe
SN3 października 1995·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości i uchylił wyroki sądów obu instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Spór dotyczył opinii o pracy nauczycielki zatrudnionej na czas określony, która domagała się sprostowania opinii wystawionej przez szkołę. SN uznał, że przy sporządzaniu opinii naruszono art. 98 § 5 k.p., ponieważ pracownicy nie przedstawiono projektu opinii, nie umożliwiono jej zgłoszenia uwag, a także nie uzyskano stanowiska zakładowej organizacji związkowej. Sąd podkreślił, że taki brak zachowania trybu formalnego oznacza, iż opinia może być traktowana jako wadliwa i stanowi podstawę żądania wydania nowej opinii. SN wskazał też, że sądy niższych instancji pominęły istotne okoliczności dotyczące sposobu sporządzenia notatek i oceny pracy powódki. Rozstrzygnięcie miało charakter kasatoryjny i nie przesądzało jeszcze o ostatecznym uwzględnieniu żądania, lecz otwierało drogę do ponownego badania sprawy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·obowiązek zapoznania pracownika z projektem opinii o pracy i wysłuchania jego uwag
  • ·konieczność uzyskania stanowiska zakładowej organizacji związkowej przed wydaniem opinii
  • ·skutki naruszenia trybu z art. 98 § 5 k.p. dla ważności opinii o pracy
  • ·prawo pracownika do żądania wydania nowej opinii o pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 3 października 1995 r. I PRN 67/95 Wydanie przez zakład pracy opinii o pracy bez dopełnienia obowiązku zapoznania pracownika z projektem opinii i wysłuchania jego uwag oraz bez uzyskania stanowiska zakładowej organizacji związkowej (art. 98 § 5 k.p.) stanowi przesłankę żądania wydania nowej opinii o pracy . Przewodniczący SSN: Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Maria Mańkowska (sprawozdawca), Andrzej Kijowski, Sąd Najwyższy, przy udziale Prokuratora Stefana Trautsolta, po rozpoznaniu w dniu 3 października 1995 r. sprawy z powództwa Marioli D. przeciwko I Liceum Ogól- nokształcącemu w W. o sprostowanie opinii o pracy, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 16 lutego 1995 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowe- go-Sądu Pracy w Wałbrzychu z dnia 21 października 1994 r. [...] i przekazał sprawę temu Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e Powódka Mariola D. w pozwie przeciwko I Liceum Ogólnokształcącemu w W. wniosła o sprostowanie opinii o pracy w związku z rozwiązaniem umowy o pracę na czas określony z dniem 31 sierpnia 1994 r. Opinia ta została wystawiona w dniu 21 czerwca 1994 r. Strona pozwana nie uznała powództwa i w odpowiedzi na pozew podała, że pierwsza opinia z dnia 20 czerwca 1994 r. miała charakter ogólny i nie zawierała stwier- dzeń o dorobku zawodowym nauczyciela, ani krytycznej oceny pracy. Ponieważ powódka zwróciła się z prośbą o opinię, w której zawarte byłyby fakty związane ze zdobyciem trzech czołowych miejsc przez uczniów w Małej Olimpiadzie Matematycznej oraz wyróżnienia w Konkursie Matematycznym, dyrekcja liceum poinformowała, że wyda opinię, zgodną z kodeksem pracy, a więc zawierającą również krytyczne uwagi nadzoru pedagogicznego do pracy powódki podczas rocznego okresu jej zatrudnienia w pozwanej szkole. Treść skorygowanej opinii o pracy została ustalona z powódką. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Wałbrzychu wyrokiem z dnia 21 października 1994 r. oddalił powództwo i ustalił, że w czasie pracy powódki od dnia 1 września 1993 r. pozwane liceum nie miało żadnych zastrzeżeń do pracy dydaktyczno-wychowawczej powódki. Jednakże na skutek zgłoszonych w początku 1994 r. zastrzeżeń rodziców i uczniów odnośnie prawidłowości wykonywania przez powódkę obowiązków nauczycielskich, dyrektor szkoły nie zdecydował o przedłużeniu umowy o pracę po dniu 31 sierpnia 1994 r. W ocenie Sądu wystawiona opinia o pracy powódki jest zwięzła, konkretna i obiektywna i nie narusza jej dóbr osobistych, zawiera bowiem zarówno informację o sukcesach uczniów z klasy prowadzonej przez powódkę, jak i o popełnianiu przez nią błędów. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 16 lutego 1995 r. oddalił rewizję powódki i w całości podzielił dokonane przez Sąd I instancji ustalenia i wyciągnięte z nich wnioski. Powyższy wyrok zaskarżył Minister Sprawiedliwości w drodze rewizji nadzwy- czajnej zarzucając rażące naruszenie art. 3 § 2 k.p.c. w związku z art. 98 § 5 k.p. oraz naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej i wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Wałbrzychu i przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania. Zdaniem rewidującego, Sądy obu instancji całkowicie pominęły wymóg formalny odnośnie prawidłowości wydania opinii o pracy, przewidziany w art. 98 § 5 k.p. W aktach oso- bowych powódki brak jest jakiejkolwiek wzmianki, aby była zapoznana z projektem opinii, wysłuchano jej uwag oraz uzyskano stanowisko zakładowej organizacji związkowej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rewizja nadzwyczajna jest w pełni uzasadniona. Trafnie została powołana uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 1992 r. I PZP 53/91 (OSNCP 1992 z. 7-8 poz. 118), w której stwierdzono, że wydanie przez zakład pracy opinii o pracy bez do- pełnienia obowiązku zapoznania pracownika z projektem opinii i wysłuchania jego uwag oraz bez uzyskania stanowiska zakładowej organizacji związkowej (art. 98 § 5 k.p.) stanowi przesłankę żądania zniszczenia opinii i wydania nowej. Sądy obu instancji, dokonując ustaleń faktycznych mających znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, rzeczywiście całkowicie pominęły wymóg formalny, wynikający z art. 98 § 5 k.p., zobowiązujący zakład pracy - przed wydaniem opinii - do zapoznania pracownika z projektem opinii i wysłuchania jego uwag oraz zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej. Wprawdzie w odpowiedzi na pozew z dnia 11 lipca 1994 r.strona pozwana wskazała, że treść opinii została ustalona z powódką, jednakże po zaprzeczeniu temu faktowi przez powódkę, dyrektor liceum na rozprawie przed Sądem Rejonowym zeznał: "zamieściliśmy w opinii informacje, które wynikały z prowadzonego nadzoru pedagogicznego", wówczas powódka odpowiedziała "czarno-białe". Powyższej rozmowy na pewno nie można potraktować jako uzgodnienia treści opinii z dnia 21 czerwca 1994 r. Powódka nie miała bowiem możliwości ustosun- kowania się do konkretnie postawionych jej zarzutów, które zawiera ta opinia. Także w aktach osobowych powódki brak jest jakiejkolwiek wzmianki o tym, że powódka była zaznajomiona z projektem opinii, co słusznie podnosi rewizja nadzwyczajna. Brak jest ustaleń Sądów obu instancji, czy w pozwanej szkole istnieje zakładowa organizacja związkowa, powódka powoływała się na członkostwo w Związku Nau- czycielstwa Polskiego. To wszystko wskazuje, że Sądy rozpoznające niniejszą sprawę, nie zwróciły uwagi na to, że strona pozwana nie dochowała obowiązku z art. 98 § 5 k.p. i nie umoż- liwiła powódce zgłoszenia uwag i zastrzeżeń do projektu opinii, a zakładowej organizacji związkowej zajęcia stanowiska (o ile powódka jest członkiem związku, który działa na terenie pozwanej szkoły). Wyczerpanie przez stronę pozwaną powyższego trybu wydawania opinii o pracy mogłoby wyeliminować powstały konflikt na tle treści opinii już w fazie jej projektowania i w ten sposób zapobiec niniejszemu procesowi sądowemu. Nie można bowiem w tej sprawie pominąć okoliczności, które wskazywałyby na odmienną ocenę merytorycznej pracy powódki od wskazanej w kwestionowanej opinii i zaakceptowanej przez oba Sądy. Z jednej strony, dyrekcja strony pozwanej nie miała zastrzeżeń do fachowości i prowadzonego przez powódkę procesu dydaktycznego. Jako nauczycielka z niewielkim jeszcze stażem pracy, miała niewątpliwie duże sukcesy zawodowe, gdy jej uczniowie zdobyli nagrody w Olimpiadzie i Konkursie. Z drugiej jednak strony, zaistniały incydenty, na które zwrócono powódce uwagę, ale zostały one wpisane do opinii jedynie w ogólnikowym sformułowaniu: "nieformalności i błędy popełnione w dokumentacji szkolnej oraz sposób doboru kryteriów oceniania uczniów". Taki zapis może również sugerować bardzo istotne uchybienia w pracy nauczyciela, o wiele poważniejsze, niż faktycznie powódka je popełniła, co mogłoby mieć wpływ i znaczenie dla jej przyszłości zawodowej. Przy dokonywaniu oceny uchybień powódki nie można bowiem nie zauważyć okoliczności, które znalazły odbicie w materiale dowodowym zebranym w sprawie, jednak nie zostały wzięte pod uwagę przez Sądy orzekające. Dyrektor szkoły zeznał: "nie kazałem powódce wymazywać ocen, ale prosiłem, żeby coś z tym zrobiła". Zarzut polega na tym, że powódka "wymazała te oceny płynnym korektorem zamiast je przekreślić i opieczętować jako pomyłkę". Biorąc pod uwagę 4-letni staż zawodowy powódki, należałoby raczej oczekiwać od dyrektora szkoły dokładniejszego pouczenia nauczyciela w takiej sytuacji, a dopiero odmowa wykonania polecania stanowiłaby o naganności postępowania powódki. Także zarzut postawiony powódce o niewłaściwym doborze kryteriów oceny uczniów powinien być dokładniej wyjaśniony w kontekście zeznań dyrektora szkoły, który polecając sprawdzenie tych ocen sugerował, że jeśli to możliwe "mają być wyż- sze". Nie powinno też ujść uwadze obu Sądów rozpoznających niniejszą sprawę, że notatki, na których oparto sporządzenie opinii z zarzutami wobec powódki, zostały sporządzone w trakcie trwania procesu, (trzy z nich ze wstecznymi datami) i doręczono je powódce dopiero na polecenie Sądu Rejonowego. Fakt ten potwierdził dyrektor A. S. zeznając, że "spostrzeżenia co do pracy nauczycieli prowadzi w swoim prywatnym zeszycie dyrektorskim i w momencie wniesienia pozwu przez powódkę, kopie tych notatek sporządził sekretariat szkoły. Przepisane były na maszynie przed I rozprawą sądową". Powyższe okoliczności przekonują o tym, że naruszona została przez stronę pozwaną jawność postępowania wobec powódki, co uniemożliwiało podjęcie przez nią obrony przed stawianymi zarzutami w okresie, o którym mowa w art. 98 § 5 k.p., to jest przed doręczeniem pracownikowi opinii o pracy,. Wydanie przez zakład pracy opinii bez dopełnienia obowiązku wynikającego z art. 98 § 5 k.p. daje podstawę do uznania, że taka opinia nie istnieje i rodzi żądanie wydania nowej opinii o pracy. Zaskarżone wyroki, treścią których oba Sądy - bez należytego wyjaśnienia sprawy - rażąco naruszyły art. 98 § 5 k.p., naruszają także interes Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż pozbawiono nauczycielkę uprawnień przysługujących jej z mocy prze- pisów prawa. Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 422 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. ========================================