Uzasadnienie wyroku zostało sporządzone na żądanie Sądu Najwyższego.
Sąd Wojewódzki podał w uzasadnieniu, że skoro - według miarodajnej opinii biegłych lekarzy - ponowne inwalidztwo wnioskodawczyni powstało po upływie 18-tu miesięcy od ustania prawa do renty inwalidzkiej, to nie spełnia ona wymagań do renty inwalidzkiej.
Od wyroku tego złożył rewizję nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości. Zarzu- cając rażące naruszenie prawa, w szczególności art. 3 § 2 k.p.c. i art. 36 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40 poz. 267 ze zm.) oraz naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej, Minister wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona, ponieważ zaskarżony wyrok istotnie rażąco narusza prawo, w szczególności powołany wyżej przepis art. 3 § 2 k.p.c., nakładający na sąd obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności.
Zgodnie z przepisem art. 36 ustawy o z.e.p., prawo do renty inwalidzkiej, które ustało z powodu ustąpienia inwalidztwa podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty pracownik ponownie stał się inwalidą.
Prawo wnioskodawczyni do renty inwalidzkiej ustało od 1 sierpnia 1989 r., gdyż od tej daty renta jej została wstrzymana decyzją organu rentowego z dnia 19 lipca 1989 r. (k. 56 akt rentowych). Przywrócenie prawa do renty inwalidzkiej mogłoby zatem mieć miejsce, gdyby ponowne inwalidztwo, nawet według III grupy inwalidów, wystąpiło u wnioskodawczyni do dnia 1 lutego 1991 roku, to jest w ciągu 18 miesięcy od wstrzymania wypłaty renty.
Trafny jest zarzut, iż kwestia daty wystąpienia u wnioskodawczyni ponownego inwalidztwa nie została należycie wyjaśniona. I tak podczas gdy lekarze Obwodowej KiZ w dniu 13 lipca 1992 r. za datę wystąpienia inwalidztwa II grupy, spowodowanego przebytym złamaniem kości prawego podudzia z powikłaniami, przyjmują dzień 19 lutego 1991 r., w którym to dniu wnioskodawczyni doznała urazu, to biegli sądowi przyjmują wystąpienie inwalidztwa z tego samego powodu dopiero od dnia 19 lutego 1992 r. Niewątpliwie stanowi to oczywistą omyłkę biegłych. Taka opinia lekarska musi budzić wątpliwości co do jej zgodności z dokumentacją dotyczącą przebiegu leczenia wnioskodawczyni. Ponadto - jak słusznie podniesiono w rewizji - z akt sprawy nie wynika, aby biegli lekarze sądowi, w składzie których nie było specjalisty psychiatry, dysponowali dokumentacją lekarską wnioskodawczyni sprzed przebytego urazu nogi powodującego jej obecne inwalidztwo w ramach II grupy.
Według adnotacji lekarzy KiZ z dnia 13 lipca 1992 r. (k. 85 akt rentowych) wnios- kodawczyni leczy się w poradni ogólnej z powodu nadciśnienia tętniczego [...], a ponadto w poradni neurologicznej z powodu encefalopatii pourazowej i nerwicy neurastenicznej. Brak w składzie biegłych lekarzy specjalisty psychiatry nie zezwala na ocenę, czy i w jakim stopniu zmiany te mają wpływ na wydolność organizmu wnios- kodawczyni i jej zdolność do pracy; w szczególności czy uzasadniają zakwalifikowanie jej z tego powodu do III grupy inwalidów, a jeżeli tak - to od jakiej daty. Ma to istotne znaczenie, ponieważ uprzednio wnioskodawczyni miała prawo do renty inwalidzkiej właśnie z powodu inwalidztwa powstałego na skutek zespołu depresyjnego na podłożu organicznym, przy nadmiernym zażywaniu pochodnych fenacetyny (fenacetomania), a więc zmian chorobowych, do oceny których niezbędny jest lekarz specjalista psychiatra. Fakt, że w 1989 roku stan ten uległ poprawie, nie przesądza o możliwości pogorszenia stanu psychicznego wnioskodawczyni w okresie późniejszym. Słusznie ponadto podniesiono w rewizji nadzwyczajnej, że między końcową datą okresu 18-tu miesięcy (liczonego od daty wstrzymania renty z dniem 1 sierpnia 1989 r.), a datą ponownego inwalidztwa, określonego przez lekarzy KiZ na dzień 19 lutego 1991 r., występuje różnica tylko kilkunastu dni. W takiej sytuacji ocena początkowej daty ponownego inwalidztwa wnioskodawczyni wymaga bardzo wnikliwej oceny. Trafne jest zatem stanowisko wyrażone w rewizji nadzwyczajnej, iż materiał dowodowy sprawy wymaga uzupełnienia w postępowaniu przed Sądem Wojewódzkim poprzez uzyskanie pełnej dokumentacji chorobowej wnioskodawczyni z poradni ogólnej i neurologicznej, a następnie zasięgnięcia opinii biegłych sądowych: lekarzy psychiatry i neurologa. Uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie stoi na przeszkodzie upływ terminu określonego w art. 421 § 2 k.p.c. Pozbawienie wnioskodawczyni prawa do renty inwa- lidzkiej bez należytego wyjaśnienia daty powstania ponownego inwalidztwa narusza bowiem także interes Rzeczypospolitej Polskiej.
========================================