III PZP 16/03

Częściowe uwzględnienie
SN3 grudnia 2003·resolution
InneWynagrodzenie
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy i sporu o to, czy brak uzgodnienia wysokości odszkodowania powoduje nieważność takiej klauzuli. Pozwana twierdziła, że bez wyraźnego ustalenia odszkodowania umowa jest nieważna, a art. 18 § 2 k.p. nie ma tu zastosowania, bo zakaz konkurencji nie jest umową o pracę. Sąd Najwyższy uznał jednak, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest umową prawa pracy o charakterze wzajemnym, a brak określenia odszkodowania nie prowadzi do nieważności całej umowy. Taki brak jest usuwalny, a pracownikowi przysługuje ustawowe minimum odszkodowania z art. 1012 § 3 k.p. Sąd wskazał, że umowa pisemna pozostaje skuteczna, a jej treść uzupełniają przepisy prawa pracy i odpowiednio prawa cywilnego. W konsekwencji uchwała potwierdziła, że nieustalenie odszkodowania w umowie nie eliminuje zakazu konkurencji, lecz skutkuje zastosowaniem ustawowego minimum odszkodowania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy brak określenia odszkodowania w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy powoduje nieważność klauzuli
  • ·czy art. 18 § 2 k.p. ma zastosowanie do umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy
  • ·czy pracownikowi przysługuje ustawowe minimum odszkodowania z art. 1012 § 3 k.p. mimo braku jego wskazania w umowie
  • ·czy do umowy o zakazie konkurencji należy odpowiednio stosować przepisy Kodeksu cywilnego na podstawie art. 300 k.p.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok ten zaskarżyły obie strony. Powódka w apelacji zakwestionowała nie- prawidłowe zasądzenie odszkodowania w zaniżonej wysokości „netto”. Natomiast pozwana Spółka zarzuciła przede wszystkim naruszenie przepisów prawa material- nego, to jest art. 1012 § 1 k.p. i art. 18 § 2 k.p., utrzymując, że skuteczne zawarcie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy wymaga uzgodnienia wyso- kości odszkodowania przysługującego pracownikowi z tego tytułu, a brak tego ko- niecznego elementu czyni nieważną klauzulę konkurencyjną. Ponadto umowa o za- kazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy stanowi czynność prawną autonomiczną i odrębną od umowy o pracę, do której nie może zatem mieć zastosowania art. 18 § 2 k.p., bowiem regulacja to odnosi się wyłącznie do umów o pracę lub innych aktów kreujących stosunki pracy. Konsekwencją tego stanowiska jest stwierdzenie niemoż- liwości zastosowania art. 1012 § 3 k.p. w sytuacji, gdy strony umowy o zakazie kon- kurencji po ustaniu stosunku pracy w ogóle nie przewidziały wypłaty odszkodowania na rzecz pracownika. W ocenie Sądu Apelacyjnego przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnie- nie prawne budzące poważne wątpliwości powstało w związku z poglądami zapre- zentowanymi w apelacji strony pozwanej. Nie można odmówić racji twierdzeniu, że art. 1012 § 1 k.p. wymaga określenia przez strony umowy o zakazie konkurencji wy- sokości należnego pracownikowi odszkodowania. Przesądza o tym wykładnia języ- kowa użytego przez ustawodawcę sformułowania „określa się” wysokość odszkodo- 3 wania, które „ustanawia tym samym nakaz uregulowania tej kwestii w umowie”. Przyjęcie takiego rozumowania prowadzi do wniosku, że „odszkodowanie stanowi essentialia negotii umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy”. Nie zmienia tego stanowiska treść art. 1012 § 3 k.p., w którym ustawodawca określił mi- nimalne odszkodowanie w wysokości 25% otrzymywanego wynagrodzenia pracow- nika przed ustaniem stosunku pracy, albowiem regulacja ta odnosi się do odszkodo- wania, o którym mowa w § 1 art. 1012 k.p., a więc do świadczenia, które strony po- winny ustanowić w umowie. Nie występuje zatem sytuacja, „gdzie ustawodawca z mocy prawa przypisuje stronie umowy (pracownikowi) określone świadczenie, prze- widując niejako, że strony umowy mogą pominąć tę kwestię w swoim oświadczeniu woli”. Redakcja omawianych uregulowań wskazuje, że art. 1012 § 3 k.p. - przewidu- jący minimalną wysokość odszkodowania - „ustanawia tym samym nakaz uregulo- wania tej kwestii w umowie”. Odmienne stanowisko przyjęte przez Sąd pierwszej instancji wiąże się z kolej- ną kwestią dopuszczalności zastosowania w sprawie art. 18 § 2 k.p. Tymczasem w ocenie Sądu Apelacyjnego judykatura Sądu Najwyższego dopuszczająca możliwość stosowania art. 18 § 2 k.p. w przypadkach, gdy strony umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy nie uzgodniły odszkodowania na rzecz pracownika budzi „pewne wątpliwości”, skoro przepis ten odnosi się do umów o pracę i aktów, na któ- rych podstawie powstaje stosunek pracy. Tymczasem umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, unormowana w art. 1012 k.p., nie jest umową o pracę ani innym aktem kreującym stosunek pracy. W konsekwencji wykładnia rozszerzająca art. 18 § 2 k.p. wydaje się „nie w pełni uzasadniona”. Przepis ten ogranicza zasadę swobody zawierania umów w celu zabezpieczenia praw pracownika, ale jego zakres przedmiotowy został jednoznacznie określony. Ponadto zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w piśmiennictwie prawniczym, wyrażany jest pogląd, że przepisy Ko- deksu pracy nie regulują w sposób wyczerpujący instytucji zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Dlatego też nie ma przeszkód, aby w oparciu o art. 300 k.p. stosować przepisy Kodeksu cywilnego. Jest to o tyle istotne, że źródło zobowiązań pracownika i pracodawcy stanowi umowa, a nie bezpośrednio przepisy Kodeksu pracy (art. 1012 k.p.). Można zatem rozważać zastosowanie w sprawie art. 58 § 1 k.c., który stanowi, że czynność prawna sprzeczna z prawem jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek prawny, w szczególności ten, iż w miej- sce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy 4 ustawy. Dotyczy to dwóch kwestii, pierwszej - gdy strony w umowie oświadczą, że zakaz konkurencji jest nieodpłatny i drugiej - w której występuje „absolutny brak oświadczenia stron w kwestii odszkodowania”. Rodzi się kwestia dostrzeżona przez apelującą stronę pozwaną, czy taki brak jest równoznaczny z ustanowieniem nieod- płatnego zakazu konkurencji. Powstaje bowiem pytanie, czy w takiej sytuacji : „w oparciu o przepis art. 58 §1 kc obowiązek wypłaty odszkodowania wynikałby z art. 1012 § 3 kp”. Rozwiązanie takie byłoby możliwe przy założeniu, że „całkowity brak w umowie ustaleń co do obowiązku wypłaty odszkodowania jest równoznaczny z po- stanowieniem, że zakaz konkurencji został ustanowiony nieodpłatnie a więc sprzecz- nie z art. 1012 kp”. Dodatkowo umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy powinna być „przejrzysta i jednoznaczna co do wzajemnych zobowiązań” za- równo pracodawcy, jak i pracownika, gdyż taki był cel wprowadzenia tej instytucji do Kodeksu pracy (art. 1011 § 1 k.p.). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Uregulowanie instytucji zakazu konkurencji w przepisach art. 1011 -1014 Ko- deksu pracy sprawia, że umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy i po jego ustaniu są bez wątpienia umowami prawa pracy, chociaż przepisy tego Kodeksu nie regulują wyczerpująco problematyki tzw. klauzul konkurencyjnych prawa pracy. Do tego rodzaju umów - w kwestiach nieuregulowanych przepisami prawa pracy - stosuje się zatem posiłkowo i odpowiednio przepisy Kodeksu cywilne- go, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy (art. 300 k.p.). Z tych wstęp- nych założeń wynika potrzeba posiłkowego stosowania między innymi przepisów dotyczących czynności prawnych (Tytuł księgi pierwszej k.c.) oraz przepisów nor- mujących wykonanie zobowiązań i skutki ich niewykonania (Tytuł księgi trzeciej k.c.), w tym reguł dotyczących wykonania i skutków niewykonania zobowiązań z umów wzajemnych (Dział III tego Tytułu k.c.). Przy takich uwarunkowaniach normatywnych nie ma wątpliwości, że umowy prawa pracy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy, jak i po jego ustaniu, są umowami wzajemnymi, w których obie strony zobowiązują się w taki spo- sób, że zobowiązanie (świadczenie) jednej z nich ma być odpowiednikiem świadcze- nia drugiej strony (art. 487 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Świadczenie pracownika polegające na powstrzymaniu się od prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec 5 pracodawcy, które ogranicza w tym zakresie podstawową zasadę wolności pracy (art. 10 § 1 k.p.), nie może pozostać bez odpowiedniej rekompensaty ze strony pra- codawcy. W przypadku umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy (art. 1011 k.p.), która - co do zasady nie jest umową odpłatną - wprowadzenie takiej klauzuli umownej wywodzi się z obowiązku dbałości pracownika o dobro pra- codawcy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.), który rekompensuje to pracownicze zobowiązanie zatrudnianiem pracownika za uzgodnionym wynagrodzeniem, które w takim rozu- mieniu może być postrzegane po części jako rodzaj odpłaty (odpowiednik) za po- wstrzymanie się pracownika od prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec pra- codawcy w czasie trwania stosunku pracy. Natomiast umowa o zakazie konkurencji okresowo obowiązującym po ustaniu stosunku pracy, która w zasadzie i w istocie rzeczy wyklucza lub co najmniej w istotny sposób może ograniczać podejmowanie dalszego zatrudnienia lub wykony- wanie innej działalności o uzgodnionych cechach konkurencyjnych, bo jest obwaro- wana rygorem możliwości dochodzenia przez pracodawcę wyrównania szkody wskutek naruszenia przez pracownika umówionego zakazu konkurencji według za- sad określonych w przepisach rozdziału I w Dziale piątym Kodeksu pracy (art. 1012 § 1 w związku z art. 1011 §2 k.p.), tym bardziej wymaga rekompensaty ze strony pra- codawcy. Zawarcie takiej umowy wyraża bowiem zobowiązanie wzajemne, w którym pracodawca zobowiązuje się do zapłaty odszkodowania za ochronę swoich „konku- rencyjnych” interesów lub pozycji rynkowej, a w zamian za to pracownik ogranicza swoje możliwości zarobkowania po ustaniu stosunku pracy za uzgodnionym odsz- kodowaniem. Z uwzględnieniem takich uwarunkowań prawnych należy odczytywać treść i cel przewidzianego w art. 1011 § 1 k.p. obowiązku określenia w umowie o za- kazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy nie tylko zakresu przedmiotowego umówionej klauzuli konkurencyjnej, ale także okresu obowiązywania zakazu konku- rencji oraz wysokości odszkodowania należnego od pracodawcy, z zastrzeżeniem § 2 i 3 tego przepisu. Powyższe prowadzi do kwalifikowania umowy o zakazie konkurencji po usta- niu stosunku pracy jako autonomicznej klauzuli prawa pracy, w której w interesie pra- codawcy ograniczona zostaje zasada wolności pracy pracownika po rozwiązaniu sto- sunku pracy (art. 10 § 1 k.p.) w zamian za należne mu umówione lub gwarancyjne odszkodowanie. Oznacza to, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, w której strony nie określiły odszkodowania należnego pracownikowi za okre- 6 sowe powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej jest wprawdzie sprzeczna z treścią art. 1012 § 1 k.p, lecz nie powoduje to jej nieważności. W tej kon- cepcji nieskuteczny jest jedynie brak owej odpłatności, który - zgodnie z art. 18 § 2 k.p. - zostaje automatycznie zastąpiony przez gwarantowane pracownikowi w art. 1012 § 3 k.p. minimum odszkodowawcze w wysokości 25% jego wcześniejszego wy- nagrodzenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2001 r., I PKN 742/00, OSNAPiUS 2002 nr 5, okładka). Stanowisko takie było akceptowane przez niektó- rych przedstawicieli doktryny prawa pracy, uznających zasadność stwierdzenia nie- ważności usuwalnych braków umowy o zakazie konkurencji bezpośrednio na pod- stawie art. 18 § 2 k.p., z możliwością posiłkowego powołania się na odpowiednie przepisy Kodeksu cywilnego (por. T. Kuczyński, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1999 r., I PKN 540/98, OSP 2000 nr 6, poz. 102). Dyskusyjność tej koncepcji wynika z tego, że umowa o zakazie konkurencji nie jest umową o pracę, do której (oraz innych aktów kreujących stosunek pracy) ograni- czają się reguły zawarte w art. 18 § 2 k.p. Według tego kierunku rozumowania, skoro postanowienia umowy o zakazie konkurencji nie są tożsame z postanowieniami umowy o pracę, to umowa, w której strony postanowiłyby, że zakaz konkurencji bę- dzie miał charakter nieodpłatny, byłaby w całości nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. W takim przypadku nie dochodziłoby do zastąpienia tego postanowienia nieważ- nej umowy o zakazie konkurencji przepisem ustawy, gdyż dla wywołania takiego skutku potrzebne byłoby wyraźne postanowienie zawarte w odpowiednim przepisie (por. M. Lewandowicz-Machnikowska, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2001 r., I PKN 742/00, PiZS 2003 nr 7, s. 36). W powyższym zakresie trafne jest jedynie spostrzeżenie, że umowa o zakazie konkurencji nie jest umową o pracę, a w konsekwencji może budzić wątpliwość uznanie nieważności mniej korzystnego postanowienia tej umowy niż art. 1012 § 3 k.p., który jakoby znajduje zastosowanie bezpośrednio na podstawie art.18 § 2 k.p., gdyż ta regulacja istotnie oddziałuje expressis verbis jedynie na postanowienia umów o pracę oraz innych aktów, na któ- rych podstawie powstaje stosunek pracy. Równocześnie należy zdecydowanie odrzucić stanowisko, jakoby nieuzgod- nienie w umowie o zakazie konkurencji odszkodowania, przysługującego pracowni- kowi za okresowe powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku, mogło prowadzić do stwierdzenia „w całości” nieważności tego wzajemnego zobowiązania prawa pracy. Z mocy prawa sankcja nieważności dotyka 7 bowiem wyłącznie umowy o zakazie konkurencji, która nie zostały zawarte na piśmie (art. 1013 k.p.). A contrario oznacza to skuteczność pisemnych umów o zakazie kon- kurencji, których ewentualne wady lub braki powinny być usuwane przez zastosowa- nie reguł normujących skutki tych wzajemnych czynności prawnych (art. 56 k.c. w związku z art. 300 k.p.) lub prawnych zasad interpretacji tego rodzaju oświadczeń woli (art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Uzgodnienie wzajemnie zobowiązującej umowy o zakazie konkurencji wywołuje bowiem nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów (art. 56 k.c. i art. 487 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Umowy te należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają okoliczności, w których wzajemne oświadczenia woli zostały złożone (art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Ponadto strony powinny wykonywać tego rodzaju wzajemne zobowiązanie zgodnie z jego treścią oraz w spo- sób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu, a także zasadom współ- życia społecznego lub istniejącym w tym zakresie ustalonym zwyczajom (art. 354 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Uwzględnienie powyższych reguł prowadzi do wniosku, że zawarta przez strony stosunku pracy na piśmie umowa prawa pracy o zakazie kon- kurencji po ustaniu stosunku pracy, w której strony nie określiły należnego pracowni- kowi odszkodowania (art. 1012 § 1 k.p.), nie jest nieważna, gdyż przewidziane w tym przepisie zastrzeżenie stosowania jego § 2 i 3 gwarantuje pracownikowi - z mocy art. 56 k.c. w związku z art. 300 k.p. - odszkodowanie w minimalnej wysokości określonej w art. 1012 § 3 k.p. Oznacza to, że pisemna umowa prawa pracy o zakazie konku- rencji po ustaniu stosunku pracy, regulująca wzajemne zobowiązania stron już po jego rozwiązaniu, która nie jest umową o pracę, zostaje objęta treścią zobowiązanio- wego stosunku prawa pracy, przeto wywołuje ona nie tylko skutki wyrażone między innymi w tej umowie, ale także wynikające z ustawy, w tym dotyczące ustawowo gwarantowanego minimum odszkodowania (art. 1012 § 3 k.p.), oraz możliwości do- chodzenia przez pracodawcę odszkodowania za naruszenie przez pracownika uzgodnionego zakazu konkurencji (art. 1011 § 2 w związku z art. 1012 k.p.). Upraw- nieni mogą dochodzić tego rodzaju roszczeń bez względu na zastrzeżenie tych składników w pisemnej umowie o zakazie konkurencji. Warto na koniec zauważyć, że przyjęte stanowisko wywołuje identyczne skutki prawne jak przy krytykowanym nie- kiedy zastosowaniu art. 18 § 2 k.p. do naprawienia usuwalnych wad lub braków umowy o zakazie konkurencji. 8 Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści zawartej w sentencji.