Sąd Najwyższy rozpoznawał spór o zapłatę wynagrodzenia za czynności prawne wykonywane na rzecz spółki. Kluczowe były dwie kwestie: po pierwsze, czy łączący strony stosunek prawny miał charakter mieszany (częściowo umowa o pracę, częściowo zlecenie), a po drugie, czy po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty powód mógł inaczej zakwalifikować prawnie ten sam stan faktyczny. SN uznał, że umowa nie może mieć mieszanego charakteru w tym sensie, że dla oceny decyduje, które cechy przeważają; jeśli nie przeważają cechy stosunku pracy, to nie ma umowy o pracę, lecz stosunek cywilnoprawny. Jednocześnie SN stwierdził, że powód nie zmienił podstawy faktycznej żądania, lecz jedynie inną kwalifikację prawną tego samego stosunku wynikającego z umowy z 2 lutego 1995 r. Taka zmiana kwalifikacji jest dopuszczalna także po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty. W konsekwencji SN uchylił wyroki obu instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w zwykłym postępowaniu.
Kluczowe kwestie prawne:
·Czy umowa może być jednocześnie umową o pracę i umową zlecenia, czy też decyduje dominujący charakter cech danego stosunku prawnego.
·Czy po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty dopuszczalna jest zmiana kwalifikacji prawnej tego samego stanu faktycznego bez zmiany podstawy faktycznej powództwa.
·Jak rozumieć zakaz zmiany podstawy faktycznej w postępowaniu nakazowym po wniesieniu zarzutów.
·Czy sprawa powinna być rozpoznawana w postępowaniu pracy czy cywilnym, gdy stosunek prawny nie ma cech przeważających stosunku pracy.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie swoich żądań podał, że roszczenie obejmuje należne koszty zastęp-
stwa procesowego w postępowaniu egzekucyjnym, które zostały zasądzone prawo-
mocnym postanowieniem komornika sądowego. Zgodnie z umową stron koszty te
miały być zapłacone w momencie ich prawomocności. Do pozwu została dołączona
umowa o pracę
2
Dnia 12 kwietnia 1999 r. Sąd Rejonowy wydał nakaz zapłaty, przeciwko któ-
remu strona pozwana wniosła zarzuty, uzasadniając że powództwo powinno być od-
dalone, gdyż wierzytelności strony pozwanej w sprawie, za której prowadzenie po-
wód domaga się wynagrodzenia, nie zostały jeszcze wyegzekwowane. W odpowiedzi
na zarzuty powód podniósł, iż domaga się wynagrodzenia z umowy zlecenia, a usta-
lone honorarium należy mu się przy pierwszej czynności zlecenia sprawy.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Wrocławia Śródmieścia we Wrocławiu ustalił, że
w dniu 2 lutego 1995 r. strony potwierdziły na piśmie zawarcie umowy o pracę na
czas od 2 lutego 1995 r. do dnia 30 czerwca 1996 r. z ryczałtowym wynagrodzeniem
w wysokości 50 zł, bez ustalonego czasu pracy. Poza ryczałtowym wynagrodzeniem
strony postanowiły, że powód otrzyma także koszty procesu zasądzone lub należne
według taryfy po uprawomocnieniu się wyroku oraz zwrot kosztów przejazdu i pobytu
na delegacji służbowej oraz że umowa zostaje automatycznie przedłużona, jeżeli
żadna ze stron wyraźnie nie oświadczy na piśmie o zaprzestaniu trwania umowy.
Pismem z dnia 2 grudnia 1998 r. strona pozwana cofnęła powodowi pełnomocnictwa
procesowe i wypowiedziała umowę o pracę. Postanowieniem z dnia 9 grudnia 1998 r.
komornik sądowy w sprawie z wniosku strony pozwanej jako wierzyciela przyznał
powodowi koszty adwokackie w postępowaniu egzekucyjnym w kwocie 6 000 zł. Po-
wód wpisany jest na listę radców prawnych i listę adwokatów. Od 1992 r. jest na
emeryturze.
Wyrokiem z dnia 19 stycznia 2000 r. [..] Sąd Rejonowy uchylił nakaz zapłaty z
dnia 12 kwietnia 1999 r. i powództwo oddalił. Sąd pierwszej instancji wskazał, że po-
wód wywodził roszczenie z umowy o pracę, natomiast po wniesieniu przez stronę
pozwaną zarzutów zmienił podstawę roszczenia, powołując się na umowę zlecenia.
Sąd powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1972 r., III PZP
17/70 (OSNCP 1973 r. z. 5, poz. 72), w której przyjęto, że w postępowaniu nakazo-
wym po wniesieniu zarzutów, niedopuszczalna jest zmiana podstawy faktycznej
roszczenia, a granice rozpoznania sprawy wyznacza zakres roszczenia objętego na-
kazem zapłaty oraz granice zarzutów. W związku z tym powód nie mógł skutecznie
zmienić podstawy żądania i dochodzić zapłaty z umowy zlecenia, a nie z umowy o
pracę.
Wyrokiem z dnia 25 maja 2000 r. [..] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych we Wrocławiu oddalił apelację powoda. Uznał, że prawidłowo Sąd Re-
jonowy podniósł, iż granice rozpoznania sprawy wywołanej wniesieniem zarzutów
3
wyznacza zakres roszczenia objętego nakazem zapłaty oraz granice zarzutów, a
niedopuszczalne jest w tym postępowaniu rozszerzenie powództwa oraz zmiana jego
podstawy faktycznej. Sąd drugiej instancji uznał, że powód słusznie wskazał w ape-
lacji, że w postępowaniu po wniesieniu zarzutów nie żądał więcej, jak również „czego
innego” niż w postępowaniu nakazowym, a jego roszczenia w całym procesie doty-
czyły kosztów adwokackich za zleconą czynność. Nie ma jednak racji skarżący, iż w
toku postępowania przytaczał jedynie dalsze twierdzenia i dowody dla obrony nakazu
zapłaty. Powód oparł pozew na umowie o pracę i nie wyjaśniał szczegółowo istoty
stosunków wiążących go ze stroną pozwaną. Wskazał jedynie, że opiera roszczenie
na umowie dołączonej do pozwu. Jednak w toku postępowania podniósł, iż między
stronami nie było żadnej umowy o pracę, a jedynie stosunek zlecenia. Słuchany jako
strona powód stwierdził, że umowa miała charakter mieszany. W części dotyczącej
wynagrodzenia ryczałtowego była to umowa o pracę, a w części dotyczącej kosztów
zastępstwa procesowego - umowa zlecenia. Zdaniem Sądu drugiej instancji, powód
wyraźnie zmienił podstawę faktyczną powództwa i charakter swojego roszczenia.
Zamiast roszczenia o wynagrodzenie ze stosunku pracy dochodził bowiem wynagro-
dzenia z umowy zlecenia. Nakaz zapłaty, który uwzględniał roszczenie powoda o
wynagrodzenie ze stosunku pracy nie mógł być utrzymany w mocy i stosownie do
art. 496 k.p.c. podlegał uchyleniu, a powództwo oddaleniu. Zdaniem Sądu Okręgo-
wego strony łączyła umowa zlecenia, której treścią było świadczenie pomocy praw-
nej dla strony pozwanej polegające na zastępstwie procesowym przed sądami. Sto-
sunkowi łączącemu strony nie można przypisać cech charakterystycznych dla sto-
sunku pracy. Roszczenie, którego powód dochodził, nie było roszczeniem ze stosun-
ku pracy ani roszczeniem z nim związanym w rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c.
Kasację od tego wyroku wniósł powód. Zarzucił naruszenie art. 65 § 2 k.c.
przez wadliwe przyjęcie, że umowa z 2 lutego 1995 r. obejmowała wyłącznie stosu-
nek pracy, podczas gdy oświadczenia woli stron obejmowało zarówno elementy sto-
sunku pracy, jak i elementy zlecenia. Powód zarzucił też naruszenie prawa proceso-
wego, tj. art. 193 § 1-3 k.p.c., przez wadliwe przyjęcie jakoby w toku postępowania
sądowego zmienił powództwo, podczas gdy od początku swoje roszczenia wywodził
z umowy z dnia 2 lutego 1995 r.; art. 200 § 1 k.p.c. przez stwierdzenie niewłaściwości
i nieprzekazanie sprawy sądowi cywilnemu oraz art. 496 k.p.c. przez uchylenie naka-
zu zapłaty i oddalenie powództwa, mimo że merytorycznie Sąd nie rozpoznał sprawy
i w tym zakresie nie poczynił żadnych ustaleń. W uzasadnieniu kasacji powód wy-
4
wiódł w szczególności, że nie zmienił podstawy faktycznej powództwa po wniesieniu
zarzutów od nakazu zapłaty. Zawsze była nią treść umowy z dnia 2 lutego 1995 r. i jej
niewykonanie przez stronę pozwaną. Zdaniem powoda ocena, że strony łączyła
umowa zlecenia nie uwzględnia wykładni oświadczeń woli stron. Taka ocena według
powoda powinna skutkować przekazanie sprawy sądowi cywilnemu na podstawie art.
200 § 1 k.p.c., a nie oddalenie powództwa, skoro powód nie rozszerzył ani nie zmie-
nił powództwa.
Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i zasądzenie kosztów postępo-
wania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c., zwłaszcza w kontekście
twierdzenia powoda, że prawidłowa wykładnia oświadczeń woli stron zawartych w
umowie z dnia 2 lutego 1995 r. powinna prowadzić do uznania, że ma ona charakter
umowy mieszanej, łączącej elementy umowy o pracę i umowy zlecenia. Powód nie
uwzględnia specyficznej cechy umowy o pracę jaka jednoznacznie wynika z art. 22 §
1 k.p. Zgodnie z nim przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do
wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownic-
twem, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie
w tych warunkach jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na
nazwę zawartej przez strony umowy (art. 22 § 11
k.p.). Jeżeli umowa ma równocze-
śnie cechy charakterystyczne dla wykonywania zatrudnienia na podstawie umowy o
pracę i umów cywilnoprawnych (zlecenia, świadczenia usług), to dla oceny rodzaju
stosunku prawnego decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają charakter
przeważający (wyrok z dnia 14 września 1998 r., I PKN 334/98, OSNAPiUS 1999 r.
nr 20, poz. 646; por. też wyrok z dnia 2 grudnia 1975 r., I PRN 42/75, Służba Pra-
cownicza 1976 r. nr 2, s 28; wyrok z dnia 2 września 1998 r., I PKN 293/98,
OSNAPiUS 1999 r. nr 18, poz. 582; wyrok z dnia 6 października 1998 r., I PKN
389/98, OSNAPiUS 1999 r. nr 22, poz. 718; wyrok z dnia 22 grudnia 1998 r., I PKN
517/98, OSNAPiUS 2000 r. nr 4, poz. 138; wyrok z dnia 12 stycznia 1999 r., I PKN
535/98, OSNAPiUS 2000 r. nr 5, poz. 175; wyrok z dnia 9 lutego 1999 r., I PKN
562/98, OSNAPiUS 2000 r. nr 6, poz. 223; wyrok z dnia 7 kwietnia 1999 r., I PKN
642/98, OSNAPiUS 2000 r. nr 11, poz. 417). Inaczej mówiąc, jeżeli przeważają cechy
5
umowy o pracę określone w art. 22 § 1 k.p., to mamy do czynienia z taką umową, a
więc nie jest możliwa ocena, że mamy do czynienia z umową o mieszanym charakte-
rze. I odwrotnie, jeżeli cechy umowy o pracę nie mają przeważającego charakteru, to
nie mamy do czynienia ze stosunkiem pracy. Skoro Sąd drugiej instancji ustalił fakty,
na podstawie których należy ocenić, że w stosunku prawnym łączącym strony cechy
umowy o pracę nie miały przeważającego charakteru, to słusznie uznał, że nie był to
stosunek pracy, lecz umowa prawa cywilnego (zlecenie).
Rację ma powód, że skutkiem takiej oceny powinno być przekazanie sprawy
do wydziału cywilnego, chociaż zarzut naruszenia art. 200 § 1 k.p.c. w tym zakresie
nie jest zasadny. Przepis ten bowiem dotyczy niewłaściwości sądu, a nie rozpoznania
sprawy w niewłaściwym postępowaniu odrębnym (por. uchwałę składu siedmiu sę-
dziów z dnia 14 marca 1989 r., III PZP 45/88, OSNCP 1989 r. z. 11, poz. 167).
Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 193 k.p.c. (o ile przyjąć, że Sąd
drugiej instancji go stosował, uznając że powód zmienił powództwo w zakresie jego
podstawy faktycznej) oraz zarzut naruszenia art. 496 k.p.c., w tym znaczeniu, że Sąd
drugiej instancji zaakceptował takie jego rozumienie i zastosowanie przez Sąd pierw-
szej instancji, że powód zmienił podstawę faktyczną żądania, co jest niedopuszczal-
ne po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty. Zgodnie z art. 496 k.p.c. po przepro-
wadzeniu rozprawy w postępowaniu nakazowym, sąd wydaje wyrok, w którym nakaz
zapłaty utrzymuje w mocy albo uchyla go w całości lub w części i w tym samym za-
kresie powództwo oddala, bądź też postanowieniem pozew odrzuca lub postępowa-
nie umarza. Wykładnia tego między innymi przepisu została dokonana w uchwale
połączonych izb Sądu Najwyższego: Izby Cywilnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 24 kwietnia 1972 r., III PZP 17/70 (OSNCP 1973 r. z. 5, poz. 72),
według której w postępowaniu nakazowym, po przekazaniu sprawy sądowi na skutek
zarzutów, niedopuszczalne jest rozszerzenie powództwa ani przekształcenie pod-
miotowe, ani też zmiana jego podstawy. Powód nie rozszerzył powództwa (żądał za-
sądzenia kwoty 6.000 zł) ani nie próbował go przekształcać pod względem podmio-
towym. Powód też nie zmienił podstawy faktycznej żądania, bo tylko taka jest niedo-
puszczalna. Zgodnie z art. 187 § 1 k.p.c. pozew powinien zawierać dokładne określe-
nie żądania i przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających to żądanie. Po-
zew nie musi więc w ogóle określać podstawy prawnej żądania, której ocena należy
do sądu (iura novit curia). Powód w pozwie pośrednio wskazał, że dochodzi roszcze-
nia ze stosunku pracy, a po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty twierdził, że łą-
6
cząca strony umowa miała charakter umowy zlecenia lub umowy mieszanej. Powód
jednak w żadnym zakresie nie zmienił podstawy faktycznej żądania. Podstawą tą
była treść łączącego strony stosunku prawnego wynikającego z umowy z dnia 2 lute-
go 1995 r. i twierdzone jej niewykonanie przez stronę pozwaną. Rodzaj łączącego
strony stosunku prawnego nie jest już elementem podstawy faktycznej powództwa,
lecz jest to jego kwalifikacja prawna. W ramach tej samej podstawy faktycznej po-
wództwa nie ma przeszkód, aby powód różnie kwalifikował pod względem prawnym
rodzaj łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to także postępowania naka-
zowego po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty. Jest dopuszczalne w tym postę-
powaniu, aby utrzymując się w ramach tej samej podstawy faktycznej żądania, po-
wód odmiennie kwalifikował ten stan faktyczny pod względem prawnym. Nie jest to
niedopuszczalna w tym postępowaniu zmiana podstawy powództwa.
Z tych względów na mocy art. 39313
§ 1 k.p.c. należało uchylić zaskarżony wy-
rok oraz wyrok Sądu pierwszej instancji i przekazać sprawę do rozpoznania oraz
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 k.p.c.) Sądowi Rejo-
nowemu w zwykłym postępowaniu.
========================================