II UKN 662/00

Orzeczenie procesowe
SN9 stycznia 2002·
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła wniosku o wcześniejszą emeryturę z tytułu opieki nad dzieckiem wymagającym stałej opieki. Sądy niższych instancji uznały, że wnioskodawca spełniał część warunków, ale nie wykazał, aby musiał przerwać zatrudnienie z powodu osobistej opieki nad córką. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego sąd apelacyjny wskazał, że należy oceniać sprawę według warunków z rozporządzenia z 1989 r., jednak nadal brak było podstaw do przyznania świadczenia. Sąd Najwyższy nie rozpoznał merytorycznie sprawy, lecz odrzucił kasację jako wadliwą formalnie: nie wskazano konkretnych podstaw kasacyjnych, nie uzasadniono zarzutów naruszenia prawa materialnego, a pismo ograniczało się do ogólnego powołania całego rozporządzenia. SN podkreślił, że kasacja musi precyzyjnie wskazywać naruszone przepisy i sposób ich naruszenia; nie może też opierać się na nowych okolicznościach faktycznych. Ostatecznie kasacja została odrzucona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·wymogi formalne kasacji w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych
  • ·konieczność precyzyjnego wskazania podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia
  • ·brak możliwości opierania kasacji na ogólnym zarzucie naruszenia całego aktu prawnego
  • ·warunki nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu opieki nad dzieckiem wymagającym stałej opieki
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 9 stycznia 2002 r. II UKN 662/00 Nie jest wskazaniem podstawy kasacyjnej zarzut naruszenia aktu praw- nego w całości. Przewodniczący SSN Beata Gudowska, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk (sprawozdawca), Maria Tyszel (autor uzasadnienia). Sąd Najwyższy, rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2002 r. sprawy z wniosku Sta- nisława Ł. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w K. o wcze- śniejszą emeryturę, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 13 maja 2000 r. [...] p o s t a n o w i ł: o d r z u c i ć kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 czerwca 2000 r. [...] oddalił apelację Stanisława Ł. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 4 listopada 1999 r. [...], oddalającego jego odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w K. z dnia 19 kwietnia 1999 r., którą organ rentowy odmówił wnioskodawcy przyznania prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu opieki sprawowanej nad dzieckiem wymagającym stałej opieki. Sąd pierwszej instancji ustalił, że wprawdzie wnioskodawca posiada okres zatrudnie- nia wystarczający dla przyznania ojcu emerytury na podstawie przepisów rozporzą- dzenia Rady Ministrów z dnia 15 maja 1989 r. w sprawie uprawnień do wcześniejszej emerytury pracowników opiekujących się dziećmi wymagającymi stałej opieki (Dz.U. Nr 28, poz. 149), a „stan zdrowia córki Justyny ur. w 1986 r. uzasadnia wcześniejsze przejście ojca na emeryturę, jednakże nie zachodzą żadne przeszkody po stronie matki, które uniemożliwiałyby jej sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem”. 2 Sąd Apelacyjny uznając, iż zaskarżone apelacją rozstrzygnięcie odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia, podkreślił, że: „Zarzut apelacji dotyczący błęd- nych ustaleń Sądu I instancji co do możliwości sprawowania opieki nad dzieckiem przez matkę nie może odnieść zamierzonego skutku, albowiem zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 lipca 1999 r., P 8/98 (Dz.U. z 15 lipca 1999 r.) § 2 rozporządzenia cytowanego wyżej, w zakresie w jakim narusza prawo wyboru ro- dziców dziecka, uzależniając prawo ojca do przejścia na wcześniejszą emeryturę od określonych w tym przepisie przesłanek związanych z osobą matki jest niezgodny z art. 33 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec utraty mocy obowiązującej po- wyższej regulacji prawnej uprawnienia wnioskodawcy do emerytury należy rozpatry- wać wyłącznie w kontekście warunków określonych w § 1 cyt. rozporządzenia z uwzględnieniem stażu pracy określonego w § 2 pkt 1, które wnioskodawca musiałby spełniać na dzień 31 grudnia 1998 r., tj. do chwili obowiązywania rozporządzenia. W myśl tego przepisu ojcu, który nie mógł lub nie może kontynuować zatrudnienia z powodu stanu zdrowia swojego dziecka wymagającego jego stałej opieki przysługuje prawo do wcześniejszej emerytury, jeśli legitymuje się co najmniej 25 letnim stażem pracy i sprawuje osobistą opiekę nad chorym dzieckiem. Wnioskodawca posiada wymagany staż pracy, jednakże nie spełnia drugiego warunku, albowiem nie wykazał aby nie mógł kontynuować zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania osobi- stej opieki nad córką Justyną. Wnioskodawca pozostaje bowiem w zatrudnieniu co przyznał w toku postępowania przed Sądem I instancji, a także w toku postępowania apelacyjnego. Wynika z tego, że opieka ojca nad dzieckiem, jak to ustalił Sąd pierw- szej instancji, ma charakter sporadyczny i faktyczną opiekę w zakresie w jakim dziecko jej wymaga ma zapewnioną bez konieczności przerwania przez ojca zatrud- nienia”. Po wyroku Sądu Apelacyjnego, pełnomocnik wnioskodawcy wniósł do Sądu Najwyższego pismo nazwane kasacją, w którym wyrokowi temu zarzucił „naruszenie prawa materialnego tj. przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 maja 1989 r. (...) przez błędne przyjęcie, że stan faktyczny sprawy nie uzasadnia przyzna- nia ojcu dziecka Stanisławowi Ł. prawa do wcześniejszej emerytury” i wniósł o jego zmianę i przyznanie wnioskodawcy tego prawa albo o „uchylenie zaskarżonego wy- roku i przekazanie sprawy Sądowi I szej instancji do ponownego rozpoznania i orze- czenia o kosztach postępowania”. 3 Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje: Wprowadzając ustawą z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowa- nia cywilnego... (Dz.U. Nr 43, poz. 189), w miejsce przepisów o rewizji nadzwyczaj- nej, instytucję kasacji, uprawniającą stronę do zaskarżenia do Sądu Najwyższego orzeczeń sądu drugiej instancji kończących postępowanie w sprawie, ustawodawca nie określił Sądu Najwyższego jako sądu powszechnego, zwykłej, trzeciej instancji. Ograniczenia możliwości wnoszenia kasacji wynikają nie tylko z art. 393 KPC, zawie- rającego wyłączenia przedmiotowe, lecz również z przepisów określających wyma- gania formalne. Takim przepisem jest zarówno art. 3932 KPC, wprowadzający tzw. przymus adwokacko-radcowski, zgodnie z którym kasacja powinna być wniesiona przez pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym, a w sprawach z za- kresu ubezpieczeń społecznych - radcą prawnym organizacji zrzeszającej emerytów lub rencistów (art. 465 § 1 zdanie drugie KPC), jak i art. 3933 KPC. Stosownie do niego kasacja powinna spełniać nie tylko warunki przepisane dla pisma procesowe- go, lecz zawierać ponadto przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Podstawy kasacyjne wskazane zostały w art. 3931 KPC i stanowią je wyłącznie: na- ruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, naruszenie prawa mate- rialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie (nie zastosowanie) - pkt 1, a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Rozpatrywana kasacja nie spełnia tych warunków, bowiem ani nie wskazuje ustawowych podstaw kasacyjnych, ani stosownego uzasadnienia. W swym jednolitym, wielokrotnie publikowanym orzecznictwie Sąd Najwyższy konse- kwentnie, od początku obowiązywania zmiany Kodeksu postępowania cywilnego z dniem 1 lipca 1996 r. wyjaśniał, że w postępowaniu kasacyjnym prowadzenie postę- powania dowodowego jest niedopuszczalne, a zarzuty powinny być przedstawione tak szczegółowo, by Sąd Najwyższy bez poszukiwań w pismach procesowych (ak- tach sprawy) otrzymał omówienie wytkniętej wady (por. wyrok z 17 grudnia 1996 r., II UKN 32/96 - OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 275). Zakres kontroli kasacyjnej, zgodnie ze stosownymi przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, jest ograniczony do oceny legalności zaskarżonego orzeczenia, czyli do kontroli prawidłowości stosowa- nia prawa, kontroli dokonywanej w granicach wyznaczonych podstawami kasacji i eliminacja orzeczeń wydanych z wykazanym kasacją, naruszeniem konkretnych przepisów. Z samej też istoty tej kontroli wynika, iż ujawnione po wydaniu zaskarżo- 4 nego orzeczenia nowe okoliczności faktyczne i dowody nie stanowią ani ustawowej podstawy kasacyjnej, ani też żadnej z nich nie usprawiedliwiają, dlatego pozbawione jakiegokolwiek znaczenia prawnego jest powołanie się w kasacji na to, że wniosko- dawca „z dniem 31 października 2000 r. zaprzestaje pracy zarobkowej”. W rozpatrywanej sprawie wnoszący kasację jako jej podstawę przytoczył na- ruszenie „prawa materialnego tj. przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 maja 1989 r.”, lecz nie wskazał nawet zakresu tego naruszenia chociaż w podzielo- nym tylko na dwa paragrafy rozporządzeniu przewidziano szereg różnych warunków, od spełnienia których uzależnione jest prawo do spornego świadczenia. Skarżący nie tylko nie wskazał przepisu (przepisów), którego naruszenie zarzucił, lecz nawet nie rozróżnił zarzutu jego błędnej wykładni od zarzutu jego niewłaściwego zastosowania (lub też niezastosowania), mimo że każda z tych podstaw wymaga innego uzasad- nienia. Sąd Najwyższy niejednokrotnie wyjaśniał, że dla oceny słuszności zarzutu nie wystarcza samo jego nazwanie, lecz niezbędne jest podanie, na czym polega zarzu- cane naruszenie (wyrok z dnia 3 grudnia 1996 r., I PKN 33/96, OSNAPiUS 1997 r. nr 14, poz. 250). Uzasadnieniem zarzutu błędnej wykładni określonego przepisu prawa materialnego jest przedstawienie wywodu prawnego na temat przepisu, którego na- ruszenie zarzuca kasacja, ze stanowiskiem, jak należy ten przepis rozumieć i dla- czego jego interpretacja dokonana przez sąd orzekający jest błędna (por. postano- wienie z dnia 25 marca 1998 r., II UKN 575/97). Jeśli natomiast kasacja zarzuca jego niewłaściwe zastosowanie, to należy wyjaśnić, na czym polega błąd w subsumcji, i jaki to inny przepis należało zastosować. Autor kasacji w rozpoznawanej sprawie pozostawił Sądowi Najwyższemu zarówno konkretyzację powołanej podstawy („do- pasowanie” do odpowiedniego przepisu rozporządzenia i określenie, czy w zaskar- żonym wyroku Sąd dokonał jego błędnej wykładni, czy też niewłaściwej subsumcji), jak i jej usprawiedliwienie. Sąd Najwyższy już w postanowieniu z dnia 22 maja 1997 r., II UKN 135/97, wyjaśniał, że: „wskazanie w kasacji przez co doszło w zaskarżonym orzeczeniu prawa materialnego lub procesowego nie jest samo przez się konkretyzacją naru- szonego przepisu i uniemożliwia weryfikację zasadności podobnie sformułowanych zarzutów” (notka - OSNAPiUS 1998 r. nr 3, poz. 91) oraz że przedstawienie w ka- sacji okoliczności odmiennych od przyjętych za podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia, przy braku skutecznych zarzutów z podstawy z art. 3931 pkt 2 KPC, jest w postępowaniu kasacyjnym pozbawione jakiegokolwiek znaczenia prawnego, bo- 5 wiem polemika z ustaleniami stanowiącymi podstawę faktyczną zaskarżonego roz- strzygnięcia nie usprawiedliwia kasacyjnej podstawy z art. 3931 pkt 1 KPC. Podkreślić należy, że brak w kasacji podstawy przewidzianej w art. 3931 pkt 2 KPC - stosownie do art. 39315 KPC - powoduje, że przy ocenie zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd Najwyższy jest związany stanem faktycznym stanowiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku. Sąd Najwyższy zgodnie z art. 39311 KPC rozpoznaje sprawę w granicach ka- sacji, z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza, że jest związany jej podstawami - stosownie do art. 3933 KPC - przytoczonymi i uza- sadnionymi w kasacji. Wniesione w rozpatrywanej sprawie pismo procesowe nie spełnia tych wymagań, wobec braku konkretyzacji powołanej podstawy i jej zarzutów oraz ich uzasadnienia. Sąd Najwyższy wielokrotnie już wyjaśniał, że w świetle art. 3933 KPC niedopuszczalna jest kasacja niezawierająca wskazania podstaw kasacyj- nych lub ich uzasadnienia (por. notka w OSNAPiUS z 1998 r. nr 3, poz. 91). Skład orzekający w sprawie podziela również wyrażany w publikowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że wprowadzenie przymusu adwokacko-radcowskiego dla skutecznego wniesienia kasacji miało - stosownie do intencji ustawodawcy - za- równo zapewnić stronom profesjonalną pomoc a temu ściśle prawnemu środkowi zaskarżenia odpowiednio wysoki poziom, jak i ochronę Sądu Najwyższego przed zalewem nieumiejętnie, nieporadnie zredagowanych skarg, bowiem nie jest rolą Sądu kasacyjnego poszukiwanie argumentów usprawiedliwiających powołane pod- stawy kasacyjne, to uprawniony do wniesienia tego ściśle prawnego środka zaskar- żenia pełnomocnik powinien wykazać, odpowiednim wywodem prawnym, zasadność podniesionych zarzutów. Skoro zatem wniesione w rozpatrywanej sprawie pismo nie zawiera prawidłowego przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, sto- sownych do powołanego wyżej art. 3933 KPC, jest ono tylko pozorem tego ściśle prawnego środka zaskarżenia. Pismo to, nie spełniające wymagań formalnych, podlegało - na podstawie art. 3935 KPC - odrzuceniu przez Sąd drugiej instancji, a skoro on tego nie uczynił, to Sąd Najwyższy orzekł, zgodnie z omówionymi wyżej przepisami oraz art. 3938 § 1 KPC, jak w sentencji postanowienia. ========================================