Sprawa dotyczyła zwrotu renty pobieranej przez wnioskodawcę z tytułu wypadku w drodze do pracy. Organ rentowy przyznał świadczenie na podstawie dokumentów wskazujących na wypadek z 25 maja 1990 r., jednak później prawomocnie ustalono, że rzeczywisty wypadek miał miejsce 10 stycznia 1989 r. i był wypadkiem przy pracy. Sąd Najwyższy uznał, że renta została uzyskana na podstawie dokumentu zawierającego nieprawdziwe informacje, a więc była świadczeniem nienależnym w rozumieniu art. 106 ust. 1 pkt 2 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. Podkreślono, że renta z tytułu wypadku przy pracy i renta z tytułu wypadku w drodze do pracy nie są świadczeniami tożsamymi, mimo że wynikają z tej samej ustawy wypadkowej. SN stwierdził też, że prawo do renty z tytułu wypadku przy pracy powstało dopiero po prawomocnym ustaleniu tego zdarzenia, więc nie było podstaw do wypłaty świadczenia za okres wcześniejszy. Kasacja wnioskodawcy została oddalona.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy świadczenie rentowe uzyskane na podstawie dokumentu z nieprawdziwymi danymi jest świadczeniem nienależnym
·czy renta z tytułu wypadku przy pracy i renta z tytułu wypadku w drodze do pracy są świadczeniami tożsamymi
·od kiedy powstaje prawo do renty po prawomocnym ustaleniu, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy
·czy organ rentowy może żądać zwrotu świadczenia za okres ostatnich 3 lat
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 kwietnia 2001 r.
II UKN 309/00
Przedłożenie w organie rentowym dokumentu mającego istotne znacze-
nie dla uzyskania świadczenia, zawierającego nieprawdziwe informacje, ozna-
cza, że przyznane na jego podstawie świadczenie jest nienależne w rozumieniu
art. 106 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytal-
nym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.).
Przewodniczący SSN Maria Tyszel (sprawozdawca), Sędziowie SN: Krystyna
Bednarczyk, Beata Gudowska.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2001 r. sprawy z wniosku
Marka K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w Z. o zwrot
świadczeń i ich wysokość, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apela-
cyjnego w Katowicach z dnia 30 listopada 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach, wyro-
kiem z dnia 30 listopada 1999 r. [...], uwzględniając apelację organu rentowego,
zmienił wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zabrzu z
dnia 9 marca 1999 r. (uzupełniony wyrokiem z dnia 20 kwietnia 1999 r.) [...], zmie-
niający dwie decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w Z. - z dnia 30
listopada oraz 4 grudnia 1998 r. i oddalił wniesione od nich odwołanie wnioskodawcy
Marka K. Pierwszą z tych decyzji organ rentowy ustalił na kwotę 640,06 zł wysokość
przyznanej wnioskodawcy renty z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej skut-
kami wypadku przy pracy, jakiemu uległa w dniu 10 stycznia 1989 r., natomiast drugą
decyzją - zobowiązał wnioskodawcę do zwrotu, za okres trzech lat, nienależnie po-
branej renty inwalidzkiej z tytułu wypadku w drodze do pracy z 25 maja 1990 r. Uza-
sadniając swe rozstrzygnięcie Sąd Apelacyjny wskazał, że organ rentowy załatwiając
2
wniosek zgłoszony 22 lutego 1991 r. przyznał wnioskodawcy rentę inwalidzką z tytułu
wypadku jakiemu - według przedstawionej wówczas dokumentacji - wnioskodawca
uległ w dniu 25 maja 1990 r. w drodze do pracy. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Za-
brzu z dnia 2 marca 1998 r. [...] „dokonano korekty daty i charakteru zdarzenia, które-
mu uległ ubezpieczony w ten sposób, że zdarzenie jakiemu uległ 10 stycznia 1989 r.
było wypadkiem przy pracy. Po tym wyroku ubezpieczony 18 września 1998 r. złożył
wniosek o sprostowanie wcześniejszej decyzji poprzez przyjęcie, że renta przysłu-
guje mu z tytułu wypadku przy pracy, a nie w drodze do pracy. Decyzją z 30 listopa-
da 1998 r. organ rentowy wstrzymał wypłatę renty z tytułu wypadku w drodze do
pracy, natomiast decyzją z 4 grudnia 1998 r. ustalił nową wysokość renty wypłacanej
z tytułu wypadku przy pracy i zobowiązał ubezpieczonego do zwrotu nienależnego
świadczenia”.
Wyrokiem z dnia 8 marca 1999 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Katowicach zmienił decyzję z 4 grudnia 1998 r. i zwolnił ubezpieczo-
nego od obowiązku zwrotu renty za czas od 1 września 1995 r. do 31 sierpnia 1998
r., natomiast wyrokiem uzupełniającym z 20 kwietnia 1999 r. ustalił, że wysokość
renty z tytułu wypadku przy pracy z 10 stycznia 1989 r. winna uwzględniać składniki
przyjęte w decyzji z 25 kwietnia 1992 r., z uwzględnieniem późniejszych waloryzacji.
Sąd ustalił, że w załatwieniu wniosku zgłoszonego 22 lutego 1991 r. organ rentowy
przyznał ubezpieczonemu rentę z tytułu wypadku w drodze do pracy z 25 maja 1990
r., ustalając podstawę jej wymiaru od wynagrodzenia z kolejnych 3 lat kalendarzo-
wych, tj. 1986, 1987 i 1988.
Wniesiona w sprawie kasacja zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: „naruszenie
prawa materialnego - art. 18 w związku z art. 35, 41 ust. 1,3 i 4 ustawy z dnia 12
czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
- Dz.U. Nr 30 z 1983 r. poz. 144 wraz z późniejszymi zmianami oraz art. 106 ust. 1
pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i
ich rodzin Dz.U. Nr 40, poz. 267 z późniejszymi zmianami przez błędną ich wykładnię
(art. 3931
pkt 1 KPC)”. Wniosek kasacyjny zmierzał do uchylenia zaskarżonego wy-
roku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego roz-
poznania.
Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:
3
Stan faktyczny stanowiący podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia jest w
sprawie bezsporny. Wnioskodawca 22 lutego 1991 r. zgłosił w organie rentowym
wniosek o przyznanie renty inwalidzkiej w związku z wypadkiem w drodze do pracy,
jakiemu uległ w dniu 25 maja 1990 r. Do wniosku dołączył dokumenty potwierdzające
ten wypadek i na tej podstawie przyznano mu rentę z tego tytułu według trzeciej
grupy inwalidów (od 1 września 1997 r. - rentę stałą, wobec trwałej niezdolności do
pracy). Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 2 marca 1998 r.
[...] ustalono, że wnioskodawca w dniu 10 stycznia 1989 r. uległ wypadkowi przy
pracy. W uzasadnieniu swego wyroku Sąd Apelacyjny słusznie zauważył, że: „na
karcie 30 akt rent. znajduje się oświadczenie ubezpieczonego z daty 30 października
1998 r., z którego wynika, że w dniu 25 maja 1990 r. nie uległ wypadkowi w drodze
do pracy. Tego dnia nie miał wypadku. Wypadek z 10 stycznia 1989 r. jest tożsamy z
wypadkiem z 25 maja 1990 r. Postępowanie przed Sądem Rejonowym w Zabrzu
zmierzało do wykazania, że wypadek z 25 maja 1990 r. nie był wypadkiem w drodze
do pracy, lecz wypadkiem w pracy. Taka data była podana we wniosku z 11 kwietnia
1995 r. Dopiero w trakcie postępowania przed tym Sądem ubezpieczony podał, że
wypadek przy pracy miał miejsce 10 stycznia 1989 r. W świetle tego oświadczenia
uzyskanie od 22 lutego 1991 r. renty inwalidzkiej według trzeciej grupy inwalidów na
podstawie przedłożonej karty wypadku w drodze do pracy z 25 maja 1990 r. słusznie
organ rentowy potraktował jako świadczenie nienależne, o którym mowa w art. 106
ust. 2 pkt 2 ustawy z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i
ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), a więc świadczenie wypłacone na podsta-
wie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych wypadkach świadomego
wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenie. Cytowany przepis art.
106 ustawy o z.e.p. ma z mocy art. 25 ustawy z 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach
z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, odpowiednie zastosowanie rów-
nież do rent z tytułu wypadków w drodze do pracy”.
Sąd Najwyższy nie podziela poglądu wyrażonego w uzasadnieniu kasacji, że
Sąd Apelacyjny niesłusznie przyjął, że wniosek ubezpieczonego o przyznanie mu
renty z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy jest no-
wym wnioskiem rentowym, a nie „korektą jego wcześniejszego wniosku z dnia 22
stycznia 1991 r. o rentę z tytułu wypadku w drodze do pracy. Fakt, że oba wymienio-
ne świadczenia a więc renta wypadkowa z wypadku przy pracy i w drodze do pracy
regulowane są odrębnymi przepisami ustawy wypadkowej (...), pierwsza przysługuje
4
z art. 18 a druga z art. 41 ustawy wcale nie oznacza, że świadczenia te nie są toż-
same mimo pewnych dalszych odrębności wynikających z ustawy. O tożsamości obu
tych świadczeń rentowych świadczą przepisy samej ustawy a mianowicie art. 41 ust.
1 pkt 2 oraz ust. 3 i 4 tego artykułu. Zgodnie z art. 41 ust. 1 pkt 2 ustawy, renta inwa-
lidzka przysługuje pracownikowi, który uległ wypadkowi w drodze do pracy w razie
zaliczenia go do jednej z grup inwalidów. Wedle zaś art. 41 ust. 3 ustawy, świadcze-
nia o których mowa w ust. 1 i 2, przysługują na warunkach i w wysokości określonych
przepisami niniejszej ustawy, zaś stosownie do ust. 4 tego artykułu świadczenia z
tytułu wypadków w drodze do pracy przysługują od Zakładu Ubezpieczeń Społecz-
nych. Jeżeli świadczenia, a więc renta inwalidzka z tytułu wypadku w drodze do
pracy zgodnie z art. 41 ust. 3 ustawy, przysługuje na warunkach i w wysokości okre-
ślonych przepisami niniejszej ustawy, a więc na takich samych zasadach co renta
inwalidzka z tytułu wypadku przy pracy, regulowana przepisem art. 18 i następne
ustawy wypadkowej, to między tymi świadczeniami rentowymi nie ma żadnej różnicy
i są one tożsame, tym bardziej, że w obu przypadkach świadczenia wypłaca Zakład
Ubezpieczeń Społecznych na wniosek pracownika (art. 35 ustawy). Skoro na skutek
zmiany zdarzenia, uzasadniającego przyznanie ubezpieczonemu prawa do renty in-
walidzkiej z tytułu wypadku przy pracy z dnia 10 stycznia 1989 r. przyznano mu rentę
inwalidzką z art. 18 ustawy wypadkowej to pismo o tę rentę złożone przez ubezpie-
czonego w dniu 18 września 1998 r. nie może być traktowane jako nowy wniosek
rentowy, a tylko korektę podstawy faktycznej świadczenia rentowego, wcześniej wy-
mierzonego i pobieranego za zachowaniem tożsamej podstawy prawnej do pobiera-
nia tego świadczenia, co wcześniej, wynikającej z tej samej ustawy wypadkowej”.
Przede wszystkim należy stwierdzić, że gdyby ustawodawca zamierzał trakto-
wać wypadek przy pracy oraz wypadek w drodze do pracy lub z pracy jako zdarzenia
„tożsame”, to nielogiczne byłoby uregulowanie prawa do rent z tych tytułów odręb-
nymi przepisami. Zarówno nazwa ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach
z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jak i jej art. 18 , stanowiący
prawo do renty nie tylko w tytułu wypadku przy pracy, lecz również z tytułu choroby
zawodowej, wskazują, że tożsamość podstawy prawnej do renty istnieje jedynie w
odniesieniu do tych zdarzeń faktycznych, które są wypadkami przy pracy albo cho-
robami zawodowymi, jeśli ich następstwa spowodowały stałą lub okresową niezdol-
ność do pracy (przed dniem 1 września 1997 r. - zaliczenie do jednej z grup inwali-
dów). Prawo do renty z tytułu wypadku w drodze do pracy (z pracy) wynika wpraw-
5
dzie z tej samej ustawy, jednakże z odrębnej podstawy prawnej - z jej art. 41. Przyto-
czony w kasacji ust. 3 tego przepisu, stosownie do którego renta z tytułu takiego wy-
padku przysługuje „na warunkach i w wysokości” określonych przepisami ustawy wy-
padkowej, oznacza jedynie to, że rentę z tej ustawy może uzyskać także taki pra-
cownik niezdolny do pracy, który nie spełnił warunków do renty przewidzianej w
ustawie z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich ro-
dzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), obowiązującej w datach obydwu wniosków (w
1991 oraz w 1998 r.). Warunki te, to wykazanie odpowiedniego okresu zatrudnienia
(art. 32 pkt 2 w związku z art. 33 tej ustawy) lub też powstania niezdolności do pracy
w odpowiednim okresie (jej art. 32 pkt 3). Co do wysokości renty, to należy przypo-
mnieć, że art. 19 ustawy wypadkowej, określający sposób jej obliczania, wygasł wo-
bec wejścia w życie ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i
rent... (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), stosownie do jej przepisów - art. 1 pkt 9 i art.
11 ust. 4 w związku z art. 45. Przepis art. 41 ust. 3 ustawy wypadkowej ma więc inne
znaczenie niż przypisuje mu wyżej przytoczony fragment kasacji i nie może być ro-
zumiany w sposób w nim zaprezentowany, a sprowadzający się do poglądu, że skoro
zarówno renta z tytułu wypadku przy pracy, jak i z tytułu wypadku w drodze do pracy
przysługuje od organu rentowego, to prawomocne ustalenie, że wnioskodawca nie
uległ wypadkowi w drodze do pracy, z tytułu którego pobierał rentę, lecz w zupełnie
innym dniu uległ wypadkowi w pracy - jest pozbawione znaczenia prawnego. Zgodnie
bowiem z art. 25 pkt 3 ustawy wypadkowej w związku z art. 76 ustawy o z.e.p. prawo
do świadczeń powstaje z dniem spełnienia się wszystkich warunków do nabycia tego
prawa. Wobec bezspornej niezdolności wnioskodawcy do pracy, drugim, niezbędnym
warunkiem powstania jego prawa do renty z tytułu wypadku przy pracy było ustale-
nie, że niezdolność ta powstała wskutek wypadku przy pracy. Ustalenie zarówno
faktu, że wnioskodawca uległ wypadkowi przy pracy, jak i jego daty, nastąpiło dopie-
ro prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 2 marca 1998 r., za-
tem prawo wnioskodawcy do renty z tytułu tego wypadku nie mogło powstać przed tą
datą. Tak więc bezzasadny jest wywód kasacji o „zachowaniu” przez wnioskodawcę
„uprawnień do świadczeń”, a zarzuty błędnej wykładni art. 18 i 41 ustawy wypadko-
wej są nieusprawiedliwione.
Nieusprawiedliwiony jest także zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art.
106 ustawy o z.e.p. Błędny jest pogląd kasacji, że „nie można mówić o nienależności
renty (...) skoro faktycznie ustalono, że ubezpieczony w dniu 10 stycznia 1989 r. uległ
6
wypadkowi przy pracy”. Słusznie podkreślił w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia
Sąd Apelacyjny, że „ubezpieczony uzyskał rentę na podstawie zdarzenia, które nie
miało miejsca”. Uściślając to sformułowanie - jest poza sporem, że wnioskodawca,
składając w 1991 r. w organie rentowym wniosek o rentę, dołączył do niego kartę
wypadku, jakiemu uległ w drodze do pracy w dniu 25 maja 1990 r. - sporządzoną
przez jego zakład pracy i na podstawie tej karty uzyskał prawo do renty z tytułu tego
wypadku. Kartę przedstawiającą nieprawdziwe okoliczności rzekomego wypadku
sporządzono za wiedzą i zgodą wnioskodawcy, z jego udziałem. Skoro wnioskodaw-
ca w dniu 10 stycznia 1989 r. nie uległ wypadkowi w drodze do pracy, to renta z tego
tytułu była świadczeniem nienależnym w rozumieniu art. 106 ust. 1 pkt 2 ustawy o
z.e.p. Podkreślić należy, że całkowicie błędny jest pogląd kasacji, że wnioskodawca
miał prawo do renty z tytułu wypadku przy pracy za okres wsteczny. Stosownie bo-
wiem do art. 99 ustawy o z.e.p. świadczenia wypłaca się od dnia powstania prawa do
nich, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano
decyzję z urzędu. W rozpatrywanej sprawie wniosek o rentę z tytułu wypadku przy
pracy został zgłoszony 18 września 1998 r., co oznacza, że wypłata tej renty za
okres wcześniejszy nie przysługiwała.
Chybione też jest stwierdzenie w kasacji, że nie było podstaw prawnych do
„obarczenia ubezpieczonego obowiązkiem zwrotu świadczenia rentowego”. Sąd
Najwyższy nie ma żadnych wątpliwości, że przedłożenie w organie rentowym sfał-
szowanego dokumentu, czy też zawierającego nieprawdziwe dane, mającego istotne
znaczenie dla uzyskania świadczenia, oznacza, że przyznane na jego podstawie
świadczenie jest świadczeniem nienależnym w rozumieniu art. 106 ust. 1 pkt 2
ustawy o z.e.p. Podkreślić należy, że posłużenie się „nieprawdziwymi danymi czy
sfałszowanymi dokumentami” spowodowało, że organ rentowy wypłacał wniosko-
dawcy rentę nienależną od listopada 1990 r. do sierpnia 1998 r., czyli niemal przez 8
lat, natomiast - na mocy art. 106 ust. 3 ustawy o z.e.p. świadczenie podlega zwrotowi
- tylko za okres ostatnich 3 lat.
Stwierdzenia w skierowanej do Sądu Najwyższego kasacji, że: „fakt posłuże-
nia się nieprawdziwymi danymi czy sfałszowanymi dokumentami nie może przekre-
ślać uprawnień do renty wstecz” skład orzekający w sprawie nie tylko nie akceptuje,
lecz uważa je za naganne, uwłaczające zarówno powadze Sądu, jak i godności za-
wodu wykonywanego przez autora kasacji.
7
Kasacja nie przedstawiła żadnych argumentów odnoszących się do zarzutu
błędnej wykładni art. 35 ustawy wypadkowej, co zwalnia Sąd Najwyższy z potrzeby
zajęcia stanowiska w tym zakresie.
Mając powyższe na uwadze i uznając, że kasacja nie ma usprawiedliwionych
podstaw, Sąd Najwyższy na mocy art. 39312
KPC orzekł jak w sentencji wyroku.
========================================