I PKN 618/00

Wygrał pozwany
SN21 marca 2001·sentence
InneWynagrodzenie
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczenia dwóch pracowników-konstruktorów przeciwko kopalni o zapłatę dodatkowego wynagrodzenia za pracowniczy projekt wynalazczy dotyczący modernizacji koparki KWK 1500s. Projekt został wdrożony, a powodowie otrzymali już część wynagrodzenia, jednak domagali się dalszej zapłaty, twierdząc, że efekty ekonomiczne były wyższe, a wynagrodzenie powinno zostać podwyższone o 50% jako dotyczące oszczędności energii. Sądy niższych instancji, po wielokrotnym rozpoznawaniu sprawy i oparciu się głównie na opiniach biegłych oraz danych księgowych, przyznały powodom tylko część żądanej kwoty i odmówiły zastosowania podwyższenia z § 39 ust. 1 rozporządzenia, uznając, że projekt nie miał charakteru oszczędnościowego w rozumieniu tego przepisu, lecz zwiększał wydajność koparki, a nie zmniejszał jej energochłonności. Sąd Najwyższy oddalił obie kasacje. Dodatkowo wyjaśnił, że brak wniosku o wyłączenie biegłego nie wyklucza uwzględnienia okoliczności mogących podważać jego bezstronność przy ocenie dowodów, ale w tej sprawie nie miało to znaczenia dla wyniku. Ostatecznie powodowie nie uzyskali wyższego wynagrodzenia, a wyrok sądu drugiej instancji został utrzymany w mocy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·ustalenie wynagrodzenia za pracowniczy projekt wynalazczy
  • ·czy projekt zwiększający wydajność, ale nie zmniejszający zużycia energii, podlega podwyższeniu wynagrodzenia o 50%
  • ·ocena opinii biegłych i znaczenie potencjalnych wątpliwości co do ich bezstronności
  • ·granice kasacji i wymóg wskazania konkretnych przepisów oraz sposobu ich naruszenia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie - art. 3933 KPC). W istocie z uzasadnienia kasacji nie wynika przy tym, na czym konkretnie polegało naruszenie wskazanych w niej przepisów art. 98 ust. 1 i 2 ustawy o wynalazczości oraz § 35 ust. 1 i 37 ust. 1 rozporządzenia w sprawie pro- jektów wynalazczych. Wywody uzasadnienia kasacji w gruncie rzeczy sprowadzają się bowiem do twierdzenia, że Sąd drugiej instancji nie miał podstaw, by oprzeć swoje ustalenia o charakterze faktycznym na opiniachi biegłych A.A., M.S. i A.S. i nie dać wiary twierdzeniom biegłego A.B. W kasacji nie twierdzi się wszakże, że pomija- jąc opinię A.B. Sąd drugiej instancji naruszył art. 233 § 1 KPC przekraczając ramy przysługującej mu swobody oceny wiarygodności i mocy dowodów i wobec tego wy- wody kasacji na temat tego, że Sąd ten powinien się kierować opinią właśnie tego biegłego, a pominąć powinien opinie innych biegłych, nie mogły stać się podstawą rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego. Niezależnie od tego Sąd Najwyższy jest zdania, że w sytuacji rozbieżności opinii biegłych, przy uwzględnieniu treści opinii, przyjętych w nich założeń oraz przedstawionego sposobu argumentacji, jak również tego, że opinia A.B. wyraźnie odbiega od opinii trzech pozostałych biegłych, Sąd drugiej in- stancji miał podstawy, by swoje rozstrzygnięcie oprzeć zasadniczo na tym, co wyni- kało z opinii innych niż opinia A.B. W związku z zarzutem pominięcia opinii A.B. po- zostaje twierdzenie kasacji, że doszło do naruszenia art. 3821 KPC. Przepisu takiego 10 nie ma w Kodeksie postępowania cywilnego, można jednakże przyjąć, że stronie po- zwanej idzie w tym wypadku o art. 382 KPC. Wbrew wywodom skargi kasacyjnej przepis ten nie uniemożliwia ograniczenia się przez sąd drugiej instancji jedynie do dokonania oceny, czy w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie doszło do przekro- czenia ram wyznaczonych przez art. 233 § 1 KPC, a tak w istocie postąpił Sąd Ape- lacyjny. Ponieważ kasacyjny zarzut pominięcia opinii A.B. jest bezpodstawny, a na tym zarzucie oparte zostało twierdzenie, że w następstwie tego doszło do wyliczenia wynagrodzenia powodów przy przyjęciu błędnie ustalonych (zbyt wysokich) efektów zastosowania ich projektu racjonalizatorskiego, to tym samym nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 98 ust. 1 i 2 ustawy o wynalazczości i § 35 ust. 1 i § 37 ust. 1 rozporządzenia w sprawie projektów wynalazczych. Jeżeli bowiem za prawi- dłowe uznać wyliczenia biegłej A.A. - a na nich oparł się Sąd pierwszej instancji, co zostało zaakceptowane przez Sąd Apelacyjny - to o naruszeniu art. 98 ust. 1 i 2 ustawy o wynalazczości i § 35 ust. 1 oraz 37 ust. 1 rozporządzenia w sprawie pro- jektów wynalazczych nie może być mowy. Zaskakujący jest zarzut naruszenia art. 48 i 49 KPC oraz art. 281 KPC. Może być on bowiem rozumiany tak, iż zdaniem strony pozwanej biegły A.B. powinien w sprawie zostać wyłączony, a jednocześnie według niej to właśnie jego opinia powinna stanowić podstawę wyroku Sądu Apelacyjnego. Nie bierze się przy tym pod uwagę, że to Sąd pierwszej instancji, a nie Sąd Apela- cyjny powoływał biegłych, kasacja zaś skierowana jest przeciwko wyrokowi Sądu drugiej instancji. Ponadto w kasacji nie uprawdopodobniono, że naruszenie tych przepisów (art. 49 KPC) - jeżeli przyjąć, że miało ono miejsce, do czego skądinąd nie ma podstaw - mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3931 pkt 2 KPC). W kasacji nie wskazuje się, by w sprawie zachodziły okoliczności uzasadniające wyłą- czenie biegłego A.B. z mocy samej ustawy (art. 48 KPC) i by tym samym w rachubę wchodziła nieważność postępowania (art. 379 pkt 4 KPC), natomiast gdy idzie o wy- łączenie go na wniosek strony (art. 49 KPC, art. 281 KPC), to wniosku takiego nie było, co zresztą potwierdza się w uzasadnieniu kasacji. W myśl art. 49 KPC w związku z art. 281 KPC sąd wyłącza biegłego na wniosek strony, jeżeli między nim a jedną ze stron lub jej przedstawicielem zachodzi stosunek osobisty tego rodzaju, że mógłby wywoływać wątpliwości co do bezstronności biegłego. Istnienie takiej możli- wości - wbrew temu co zdaje się zakładać strona pozwana - nie oznacza jednakże, że sąd dokonując oceny wiarygodności i mocy dowodów, w tym opinii biegłego, nie może wziąć pod uwagę tego, że zachodzący stosunek osobisty między biegłym a 11 jedną ze stron lub jej przedstawicielem wywołuje wątpliwości co do bezstronności biegłego. Oznaczałoby to bowiem przekreślenie zasady sędziowskiej swobody oceny wiarygodności i mocy dowodów, zwłaszcza że brak wniosku strony o wyłączenie bie- głego może być spowodowany różnymi okolicznościami, a ponadto powody uzasad- niające to wyłączenie mogą ujawnić się dopiero po ukończeniu czynności biegłego (wniosek o wyłączenie biegłego może zostać zaś zgłoszony nie później niż do ukoń- czenia czynności biegłego). Jeżeli między biegłym a jedną ze stron lub jej przedsta- wicielem zachodzi stosunek osobisty tego rodzaju, że mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności biegłego, to brak stosownego wniosku strony i niezastosowanie przez sąd art. 49 KPC nie stoi na przeszkodzie uwzględnienia tej okoliczności w ra- mach sędziowskiej oceny wiarygodności i mocy dowodów na podstawie art. 233 § 1 KPC. Niezależnie od tego należy stwierdzić, że o naruszeniu w sprawie niniejszej art. 48 i 49 KPC nie może być mowy, bo brak było podstaw (nikt nie twierdził, by one ist- niały) do wyłączenia biegłego A.B. z mocy samej ustawy (art. 48 KPC), zaś art. 49 KPC nie mógł być zastosowany z uwagi na brak stosownego wniosku strony powo- dowej, a ponadto, nawet gdyby doszło do naruszenia tego przepisu, to nie mogłoby ono mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, bo opinia A.B. i tak została pominięta. Inaczej mówiąc, Sąd pierwszej instancji nie zastosował ani art. 48 KPC, ani art. 49 KPC, bo nie miał do tego podstaw, a wobec tego nie może być mowy o naruszeniu tych przepisów. Do kasacji strony pozwanej dołączone zostało pismo uzupełniające wywody uzasadnienia kasacji (pismo z dnia 29 lipca 2000 r.). Wskazana została w nim dodatkowa podstawa kasacyjna, a mianowicie § 37 ust. 2 rozporządzenia w sprawie projektów wynalazczych (w kasacji wskazano jedynie § 37 ust. 1 tego rozpo- rządzenia). Ten dodatkowy zarzut nie może zostać uwzględniony przez Sąd Najwyż- szy, gdyż został przedstawiony z przekroczeniem miesięcznego terminu do wniesie- nia kasacji (art. 3934 KPC). Wprawdzie zgodnie z art. 39311 zdanie drugie KPC strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych, co oznacza, że nie są skrępowane terminem z art. 3934 KPC, jednakże wskazanie nowego przepisu lub przepisów jako tych, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd drugiej instancji mieści się w pojęciu podstaw kasacyjnych, a nie w pojęciu ich uzasadnienia. Nowe (dodatkowe) podstawy kasacyjne mogą być przedstawione tylko przy zacho- waniu terminu do wniesienia kasacji (art. 3934 KPC). Niezależnie od tego należy stwierdzić, że ten dodatkowy zarzut jest bezpodstawny, a przy tym w istocie sprowa- dza się on do twierdzenia, że nie tyle nieprawidłowo zastosowany został § 37 ust. 2 12 rozporządzenia w sprawie projektów wynalazczych, lecz § 2 pkt 1 rozporządzenia z dnia 5 lutego 1990 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie projektów wynalaz- czych (Dz.U. Nr 9, poz. 51), w myśl którego przepisy tego rozporządzenia stosuje się również do wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze, zgłoszone przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia, za okresy obliczeniowe, które kończą się po dniu wejścia w życie rozporządzenia, a także za okresy obliczeniowe już zakoń- czone, za które wynagrodzenie nie zostało wypłacone w całości lub w części do dnia wejścia w życie rozporządzenia, chyba że wynagrodzenie, ustalone według przepi- sów dotychczasowych byłoby wyższe. W związku z tym przepisem strona pozwana jest zdania, że skoro za pierwszy okres obliczeniowy (od 1 sierpnia 1988 r. do 31 lipca 1989 r.) powodowie otrzymali wynagrodzenie, to do obliczenia jego wysokości powinny mieć zastosowanie mniej korzystne dla nich zasady obowiązujące do dnia wejścia w życie rozporządzenia z 5 lutego 1990 r. Stanowisko to jest błędne, bo § 2 pkt 1 rozporządzenia z 5 lutego 1990 r. przewiduje stosowanie nowych zasad ustala- nia wysokości wynagrodzenia za pracownicze projekty wynalazcze (jeżeli nie jest to mniej korzystne dla twórców) także wtedy, gdy wynagrodzenie wyliczone dla okresów obliczeniowych już zakończonych zostało wypłacone tylko w części. Tak jest zaś w niniejszej sprawie. W uzupełnieniu kasacji strony pozwanej zarzuca się ponadto, że Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił treści i wniosków A.B. i oparł się na opiniach A.A. i A.S., nie wskazuje się jednakże w tym kontekście, jaki przepis prawa proceso- wego został w ten sposób naruszony przez Sąd Apelacyjny (powołanie takiego prze- pisu lub przepisów i tak nie mogłoby zresztą odnieść skutku skoro uzupełnienie ka- sacji zostało złożone z przekroczeniem terminu z art. 3934 KPC), co oznacza, że za- rzut ten nie mógł zostać w ogóle wzięty pod uwagę w postępowaniu kasacyjnym. Kasacja powodów zasadniczo sprowadza się do zarzutu naruszenia § 39 ust. 1 rozporządzenia w sprawie projektów wynalazczych, gdyż zawarte w niej pozostałe zarzuty naruszenia art. 233 KPC i art. 382 KPC oraz art. 328 § 2 KPC w gruncie rze- czy zmierzają do wykazania, że właśnie ten pierwszy przepis bezzasadnie nie został zastosowany przez Sąd Apelacyjny. Sąd Najwyższy jest zdania, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 233 KPC, bo Sąd drugiej instancji miał podstawy by uznać, że ocena wiarygodności i mocy dowodowej złożonych w sprawie opinii biegłych nie wykroczyła poza ramy wyznaczone tym przepisem. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC, gdyż uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego odpo- wiada wymaganiom tego przepisu, a niezależnie od tego w kasacji nie wykazano - 13 czego wymaga art. 3931 pkt 2 KPC - że jego naruszenie (jeżeli przyjąć, że rzeczywi- ście miało ono miejsce) mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. O wpływie tym zresztą trudno w ogóle mówić, jeżeli zważyć, że uzasadnienie wyroku jest sporzą- dzane po jego wydaniu, a więc w sytuacji gdy wynik sprawy jest już przesądzony. Gdy idzie o twierdzenie, że w sprawie powinien zostać zastosowany § 39 ust. 1 roz- porządzenia w sprawie projektów wynalazczych, to Sąd Najwyższy podziela wykład- nię tego przepisu przyjętą - za Sądem Okręgowym - przez Sąd drugiej instancji, która prowadzi do wniosku, iż wynagrodzenie powodów nie powinno zostać podwyższone o 50 %. Przepis ten przewiduje, że za projekty wynalazcze zmniejszające zużycie energii, paliw, surowców i materiałów wynagrodzenie ustalone na podstawie § 37 rozporządzenia w sprawie projektów wynalazczych ulega podwyższeniu o 50 %. Ustanawia on odstępstwo od reguł ogólnych i wobec tego nie może być interpreto- wany w sposób rozszerzający. W przepisie tym idzie o projekt wynalazczy służący zmniejszeniu zużycia energii, paliw, surowców i materiałów, a więc projekt, który w całości (jako projekt, a nie jakieś jego elementy, czy części składowe), a nie tylko w pewnym zakresie (w pewnym aspekcie), temu służy. Przy przyjęciu innego stanowi- ska nie wiadomo byłoby, dlaczego wynagrodzenie twórców miałoby być podwyższa- ne o 50 % w związku z tymi efektami, które przynosi on poza zakresem zmniejszenia zużycia energii, paliw, surowców i materiałów. W § 39 ust. 1 rozporządzenia w spra- wie projektów wynalazczych idzie tylko o takie projekty wynalazcze, które wyłącznie lub w wyraźnie przeważającej mierze służą zmniejszeniu zużycia energii, paliw, su- rowców i materiałów. Innymi słowy idzie o projekty, których celem jest osiągnięcie tego typu efektów (zmniejszenie zużycia energii, paliw, surowców i materiałów), nie zaś o projekty, w przypadku których są to efekty uboczne. Inne podejście do tej kwe- stii prowadziłoby do wniosku, że podwyższenie o 50 % wynagrodzenia twórcy miało- by następować także wtedy, gdy projekt wynalazczy powoduje obok głównych efek- tów także zmniejszenie zużycia energii, paliw, surowców i materiałów w jakimkolwiek, a więc także w minimalnym czy śladowym stopniu. Na rzecz przedstawionego poj- mowania reguły z § 39 ust. 1 rozporządzenia w sprawie projektów wynalazczych przemawia systematyka tego rozporządzenia, jak i wykładnia systemowa tego prze- pisu, a także względy natury celowościowej i funkcjonalnej. Przemawia za nim także użycie przez pracodawcę zwrotu „projekty wynalazcze służące”, który wskazuje na to, iż idzie o projekty, których celem wyłącznym, a co najmniej wyraźnie dominują- cym, jest zmniejszenie zużycia energii, paliw, surowców i materiałów. Projekt racjo- 14 nalizatorski powodów przyniósł tzw. efekty (poprawił właściwości) użytkowe (§ 13 ust. 1 pkt 3 załącznika do zarządzenia z 31 stycznia 1986 r.), czego oni nie kwestionują, uważając, iż przyjęcie takiego stanowiska w wypadku ich projektu jest prawidłowe i twierdząc, że zastosowanie go doprowadziło do obniżenia kosztu jednostkowego zdejmowanego nakładu, a w koszcie tym zużycie energii i materiałów jest tylko jedną z kilku pozycji. Odrzucają jednocześnie twierdzenie strony pozwanej, która - opiera- jąc się na opinii A.B. - utrzymuje, że oszczędności polegające na ograniczeniu zuży- cia energii elektrycznej w następstwie zastosowania projektu powodów to jedyne efekty ekonomiczne jakie ono przyniosło. W tym stanie rzeczy - mając na uwadze to, że stanowisko wyrażone przez stronę pozwaną w kwestii wielkości i rodzaju efektów wynikających z zastosowania projektu racjonalizatorskiego powodów jest, jak już stwierdzono, nie do zaakceptowania - należy stwierdzić, że wyłącznego, ani nawet wyraźnie dominującego, następstwa jego zastosowania przez stronę pozwaną nie stanowiło zmniejszenie zużycia energii i materiałów, a przy tym gdy idzie o samo urządzenie, które było przedmiotem projektu, to jego energochłonność - na co zwró- ciła uwagę biegła A.A. - nie zmniejszyła się, a wzrosła w wyniku zamontowania do- datkowego napędu. Nie każde bowiem zmniejszenie zużycia energii i materiałów, stanowiące następstwo zastosowania projektu wynalazczego, uzasadnia podwyż- szenie wynagrodzenia twórcy o 50 %. Tym samym, przyjmując wyżej przedstawioną interpretację § 39 ust. 1 rozporządzenia w sprawie projektów wynalazczych - a tak w istocie postąpił Sąd drugiej instancji akceptując stanowisko przyjęte w wyroku Sąd Okręgowego oraz w opinii biegłej A.A. - brak było podstaw do jego uwzględnienia w niniejszej sprawie i wobec tego słusznie przepis ten nie został przez Sąd Apelacyjny zastosowany. Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC , orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================