III PZP 2/05

Orzeczenie procesowe
SN7 grudnia 2005·
InneWynagrodzenie
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie pytania prawnego dotyczącego tego, czy przejęcie świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego po wygraniu konkursu przez inny SP ZOZ stanowi przejście zakładu pracy w rozumieniu art. 231 k.p. SN uznał, że pytanie zostało sformułowane zbyt konkretnie i sprowadzało się do subsumcji ustalonego stanu faktycznego, a nie do abstrakcyjnego zagadnienia prawnego. Jednocześnie wskazał, że w sprawie występowały okoliczności mogące przemawiać za zastosowaniem art. 231 k.p.: tożsamość miejsca pracy, zadań wykonywanych przed i po zmianie pracodawcy oraz powiązany z tym kontekst majątkowy (karetki, budynek, sprzęt, umowy najmu i usług). Postanowienie nie rozstrzygało więc merytorycznie sporu o wynagrodzenie, lecz kończyło etap pytania prawnego, pozostawiając ocenę sądowi odwoławczemu.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Dopuszczalność przedstawienia pytania prawnego do SN na podstawie art. 390 k.p.c.
  • ·Granice pojęcia przejścia zakładu pracy lub jego części z art. 231 k.p. przy zmianie świadczeniodawcy usług medycznych
  • ·Znaczenie przejęcia zadań, miejsca pracy i składników majątkowych dla oceny sukcesji pracowniczej
  • ·Wpływ ewentualnego przejścia zakładu pracy na roszczenia o wyrównanie wynagrodzenia i inne świadczenia pracownicze
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 7 grudnia 2005 r. III PZP 2/05 Ocenę, że doszło do przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę w ro- zumieniu art. 231 k.p. może uzasadniać tożsamość miejsca świadczenia pracy oraz zadań stanowiących treść stosunku pracy przed i po zmianie pracodawcy, a także określony kontekst majątkowy tej zmiany związany z wygaśnięciem do- tychczasowych i zawarciem nowych umów majątkowych dotyczących budynku i sprzętu, przy pomocy którego zadania te były wykonywane. Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2005 r. sprawy z wniosku Wiesława B. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej „R.-M.'' Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w S. o zaległe wynagrodzenie, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postano- wieniem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z dnia 23 sierpnia 2005 r. [...] „Czy przejęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „R.-M.'' Stacja Pogotowia Ratunkowego i Trans- portu Sanitarnego od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w wy- niku wygrania konkursu zorganizowanego przez M. Regionalną Kasę Chorych sta- nowi przejście zakładu pracy w rozumieniu art. 23 (1) kp ?” o d m ó w i ł podjęcia uchwały. U z a s a d n i e n i e Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało przy roz- poznawaniu przez Sąd Okręgowy w Siedlcach-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych apelacji powoda Wiesława B. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubez- 2 pieczeń Społecznych w Siedlcach z 3 lutego 2005 r. [...], którym oddalono powódz- two apelującego przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowot- nej „R.-M." Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w S. o zasądze- nie wyrównania wynagrodzenia za rok 2002, wynikającego z realizacji przepisów ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw, a także dodatkowego wynagrodzenia rocznego za rok 2002 i za rok 2003 oraz dodatku za pracę w dni świąteczne. Powód twierdził, że obowiązek wypłaty dochodzonych świadczeń (zwłaszcza wyrównania wynagrodzenia wynikającego z przyrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracowników samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz dodatkowego wynagrodzenia rocznego) wynika z faktu, że pozwany przejął pra- cowników w trybie art. 231 k.p., a tym samym jako następcę prawnego obowiązują go warunki umowy o pracę ustalone przez poprzedniego pracodawcę. Pozwany twierdził, że powód nie został przejęty przez stronę pozwaną w try- bie art. 231 k.p., gdyż przepis ten nie dotyczy pracowników, z którymi rozwiązano umowy o pracę przed dniem przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę, a po- nadto nie przejął części dotychczasowego zakładu pracy powoda. Sąd Rejonowy ustalił, że powód w okresie od 16 maja 1978 r. do 31 grudnia 2001 r. był zatrudniony w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w S.P. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku sanitariusza. Umowa o pracę uległa rozwiązaniu na mocy porozumienia stron. Od 1 stycznia 2002 r. powód został zatrudniony przez pozwanego pracodawcę na podstawie umowy o pracę na czas określony. W toku postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy ustalił ponadto, że zmiana pracodawcy powoda wynikała z faktu wygrania przez pozwany SP ZOZ „R.- M." w S. konkursu na udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa me- dycznego na terenie powiatu S.P. poczynając od 1 stycznia 2002 r. i podpisania w następstwie tego faktu umowy z M. Regionalną Kasą Chorych z siedzibą w W. Przed 1 stycznia 2002 r. zadania z zakresu ratownictwa medycznego były wykonywane przez SP ZOZ w S.P. w ramach Działu Pomocy Doraźnej. Prowadząc tę działalność SP ZOZ w S.P. korzystał z karetek będących własnością SP ZOZ „R.-M." w S. oraz z budynku w S.P. znajdującego się w zarządzie strony pozwanej. W tym zakresie były podpisane stosowne umowy - umowa o świadczenie usług transportu sanitarnego i umowa najmu. Kierowcy obsługujący karetki byli również pracownikami pozwanego, 3 tylko sanitariusze byli pracownikami SP ZOZ w S.P. W związku z rozstrzygnięciem konkursu ofert w zakresie ratownictwa medycznego SP ZOZ w S.P. i SP ZOZ „R.-M." w S. zawarły 21 grudnia 2001 r. porozumienie, na mocy którego pozwany, między innymi, zobowiązał się zatrudnić z dniem 1 stycznia 2002 r. 14 sanitariuszy dotych- czas zatrudnionych w Dziale Pomocy Doraźnej w SP ZOZ w S.P. na czas określony do 31 grudnia 2002 r. na warunkach wynikających z obowiązującego u pozwanego regulaminu wynagradzania pod warunkiem, że do 31 grudnia 2001 r. rozwiążą umowy o pracę z dotychczasowym pracodawcą i złożą stosowne wnioski o zatrud- nienie. Analogiczne zobowiązanie pozwany złożył w stosunku do dyspozytorów me- dycznych i pięciu pielęgniarek wykonujących dotychczas obowiązki dyspozytorów. Przejmując świadczenie usług z zakresu ratownictwa medycznego pozwany zakupił od SP ZOZ w S.P. sprzęt stanowiący wyposażenie pogotowia o stosunkowo niewiel- kiej, z uwagi na jego zamortyzowanie, wartości oraz leki będące na wyposażeniu karetek. Powód z dniem 31 grudnia 2001 r. rozwiązał umowę o pracę z SP ZOZ w S.P. na mocy porozumienia stron i w dniu 2 stycznia 2002 r. podpisał umowę o pracę z pozwanym pracodawcą na czas określony na nowych warunkach płacowych. Oceniając ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy przyjął, że pomiędzy byłym a aktualnym pracodawcą powoda nie nastąpiło „żadne następstwo prawne, np. w trybie art. 231 k.p. Umowa o pracę z SP ZOZ w S.P. została rozwiązana na mocy porozumienia stron, a zakład ten nadal istnieje w niezmienionym kształcie.” Powód nie był też zatrudniony w jednostkach organizacyjnych, których następcą prawnym jest SP ZOZ „R.-M.", i w konsekwencji, odmiennie aniżeli niektórzy inni pracownicy pozwanego, uprawnień co do niektórych świadczeń przysługujących pracownikom służby zdrowia nie może wywodzić z następstwa prawnego pozwanego w stosunku do poprzedniego pracodawcy. Od powyższego wyroku apelację wniósł powód, przytaczając w jej uzasadnie- niu tezy szeregu orzeczeń Sądu Najwyższego oraz wyroku Trybunału Konstytucyj- nego, które - w jego opinii - potwierdzają zasadność dochodzonych roszczeń. Roz- poznając apelację Sąd Okręgowy powziął poważną wątpliwość prawną, którą posta- nowieniem z 23 sierpnia 2005 r. [...] przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzy- gnięcia jako zagadnienie prawne, mianowicie: „czy przejęcie zadań w zakresie ra- townictwa medycznego przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „R.- M.” Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego od Samodzielnego Pu- blicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w wyniku wygrania konkursu zorganizowanego 4 przez M. Regionalną Kasę Chorych stanowi przejście zakładu pracy w rozumieniu art. 231 k.p.”. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy wskazał, że z dokona- nych w postępowaniu apelacyjnym bezspornych ustaleń wynika, iż pozwany SP ZOZ „R.-M." w S. rozpoczął udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa medycznego na terenie powiatu S.P. od 1 stycznia 2002 r. w wyniku umowy zawartej 29 stycznia 2002 r. z M. Regionalną Kasą Chorych z siedzibą w W. Podpisanie umowy o udzielanie świadczeń poprzedzone zostało przeprowadzeniem konkursu ofert stosownie do art. 54 ust. 1 obowiązującej wówczas ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. Nr 28, poz. 153 ze zm.). Wy- mienione usługi z zakresu ratownictwa medycznego do 31 grudnia 2001 r. świadczył SP ZOZ w S.P. Sąd Okręgowy, w przeciwieństwie do Sądu pierwszej instancji, przy- chylił się do poglądu, że w zaistniałej sytuacji przejęcie przez pozwany SP ZOZ „R.- M." w S. wykonywania przedmiotowych świadczeń oznaczało przejście części SP ZOZ w S.P. w rozumieniu art. 231 k.p. Stanowisko takie uzasadnione jest, zdaniem Sądu, zarówno treścią wskaza- nego unormowania prawnego, jak i dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyż- szego. Według Sądu, nie ulega wątpliwości, że dla wypełnienia normy zawartej w art. 231 k.p. nie jest konieczne ani zawarcie porozumienia pomiędzy przejmującym a przejmowanym pracodawcą, ani też przejęcie składników majątkowych. Przejęcie zakładu pracy lub jego części może mieć źródło w różnego rodzaju zdarzeniach prawnych. Źródłem takim mogą być przepisy prawa przekazujące wykonywanie określonych zadań pomiędzy organami władzy publicznej. Jednoznacznie w tym za- kresie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2004 r., I PK 288/03 (OSNP 2004 nr 22, poz. 388), stwierdzając, że akt normatywny przekazujący kompe- tencje pomiędzy organami administracji publicznej przesądza o przejęciu tych pu- blicznych zadań jako zakładu pracy lub jego części na podstawie art. 231 k.p., chyba że ustawa stanowi inaczej. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że stanowisko Sądu Naj- wyższego w powyższej sprawie znajduje odpowiednie zastosowanie dla dokonania oceny prawnej stanu faktycznego rozpoznawanego w sprawie niniejszej. Wydaje się bowiem, że rolę aktu prawnego spełnia tutaj rozstrzygnięcie konkursu ofert na świad- czenie usług zdrowotnych dokonane przez M. Regionalną Kasę Chorych. Właśnie to rozstrzygnięcie i podpisana w jego wyniku umowa z 29 stycznia 2002 r. spowodo- wały, że pozwany przejął wykonywanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownic- twa medycznego od SP ZOZ w S.P. Wprawdzie, jak zaznaczył Sąd Najwyższy w 5 uzasadnieniu powołanego wyroku, a także w wyroku z 9 grudnia 2004 r., I PK 103/04 (OSNP z 2005 r. nr 15, poz. 220), dla dokonania zmiany pracodawcy na warunkach art. 231 k.p. nie jest konieczne przejęcie mienia dotychczasowego pracodawcy, to jednak, jak zostało ustalone w postępowaniu apelacyjnym, przejęcie przez stronę pozwaną zadań połączone było z przejęciem niektórych składników mienia w wyniku zawartych umów. Za sugerowaną oceną prawną, zdaniem Sądu Okręgowego, przemawia także celowościowa wykładnia omawianego przepisu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jego celem było zapewnienie ochrony prawnej pracownikom zatrudnionym w zakła- dach pracy podlegających przekształceniom, w wyniku których określone zadania przekazywane są innym podmiotom. Przyjęcie stanowiska Sądu Rejonowego powo- dowałoby sytuację, że każdorazowe rozstrzygnięcie konkursu ofert na świadczenie usług medycznych łączyłoby się z niebezpieczeństwem utraty zatrudnienia osób wy- konujących określone zadania. Za argument przemawiający za wykluczeniem zasto- sowania do ustalonego stanu faktycznego art. 231 k.p. nie może być uznany fakt rozwiązania przez powoda stosunku pracy z poprzednim pracodawcą. Przypomnieć bowiem należy, że skutki z art. 231 k.p. następują z mocy samego prawa, a zatem działania stron poprzedniego i nowego stosunku pracy, czy też wspólne działania pracodawców, skutków tych nie mogą podważyć (por. wyrok Sądu Najwyższego z 1 lutego 2000 r., I PKN 508/99, OSNAPiUS 2001 nr 12, poz. 412). W ocenie Sądu Okręgowego nie można jednakże pominąć argumentacji uza- sadniającej odmienne stanowisko. SP ZOZ „R.-M." w S. nie przejął bowiem zadań bezpośrednio od SP ZOZ w S.P., ale na skutek wygrania konkursu i zawierania umowy z M. Regionalną Kasą Chorych wszedł w ten sam obszar działania, który uprzednio zajmował SP ZOZ w S.P. Wygranie konkursu przez pozwanego i podpisa- nie umowy z M. Regionalną Kasą Chorych na udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa medycznego nie obligowało go do zatrudnienia pracowników SP ZOZ w S.P., którzy dotychczas wykonywali tego rodzaju czynności. Dodatkowym argumentem uzasadniającym prezentowany pogląd jest fakt, że SP ZOZ „R.-M." w dacie wygrania konkursu dysponował własnym majątkiem pozwalającym na wyko- nywanie zadań z zakresu ratownictwa medycznego (karetki, sprzęt medyczny, budy- nek). Zakupione przez pozwanego od SP ZOZ w S.P. składniki majątkowe przedsta- wiały niską wartość i nie były konieczne dla wykonywania przejętych zadań. Problem 6 przedstawiony w pytaniu prawnym nie jest problemem jednostkowym i dotyczy wielu pracodawców przejmujących wykonywanie określonych zadań w drodze konkursu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Przewidziana w art. 390 k.p.c. instytucja pytań prawnych, z uwagi na związa- nie sądów niższych instancji - w danej sprawie - poglądem Sądu Najwyższego za- wartym w podjętej uchwale, stanowi ograniczenie zasady podległości sędziów tylko Konstytucji i ustawom, będącej fundamentem, na jakim w państwie prawnym opiera się władza sądownicza (art. 178 ust. 1 Konstytucji). Nakazuje to przy interpretacji tego przepisu stosować reguły wykładni ścisłej, literalnej, opartej na dyrektywach ję- zykowych, bez sięgania do racji celowościowych, czy utylitarnych, te bowiem zawsze prowadzą do szerszego rozumienia znaczenia normy prawnej (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 1999 r., III CZP 62/98, OSNC 1999 nr 10, poz. 166). Zgodnie z art. 390 § 1 k.p.c., jeżeli przy rozpoznawaniu apela- cji powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd apelacyjny może przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, odra- czając rozpoznanie sprawy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że zagadnienie prawne stanowiące przedmiot pytania musi budzić poważne wątpliwości i może dotyczyć jedynie takich problemów prawnych (materialnych lub proceso- wych), które pozostają w związku z rozstrzygnięciem sprawy (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 27 lutego 2002 r., III CZP 2/02, LEX nr 75253 i z 30 maja 2003 r., III CZP 30/03, LEX nr 109444 ). Przedmiotem przedstawionego Sądowi Najwyż- szemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego może być tylko taka wątpliwość, której wyjaśnienie jest niezbędne do rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy. Innymi słowy, konieczne jest istnienie związku przyczynowego między przedstawionym zagadnieniem prawnym a podjęciem decyzji jurysdykcyjnej co do istoty sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC 1997 nr 1, poz. 9). Dla dokonania oceny, czy związek taki zachodzi w konkretnej sprawie, nieodzowne jest dokonanie przez sąd drugiej instancji potrzebnych ustaleń faktycz- nych. Sąd ten, przedstawiając Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, powinien wskazać, dlaczego rozstrzygnięcie zagadnienia jest niezbędne do rozpoznania wniesionego środka odwoławczego (por. postanowienie Sądu Najwyż- szego z 6 marca 1998 r., III CZP 73/97, niepublikowane). Przytoczone argumenty 7 sądu drugiej instancji podlegają rozważeniu przez Sąd Najwyższy, który w pierwszej kolejności bada, czy spełnione zostały warunki do pojęcia uchwały (por. postanowie- nie Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2001 r., III CZP 33/01, LEX nr 52571). W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się ponadto, że zagadnienie prawne stanowiące przedmiot pytania prawnego powinno być sformułowane ogólnie, w oderwaniu od okoliczności faktycznych danej sprawy w tym znaczeniu, że nie może chodzić o sposób rozstrzygnięcia tej sprawy ani w sposób bezpośredni, ani pośredni. Zagadnienie to nie może sprowadzać się zatem do postawienia pytania, które wymagałoby dokonania przez Sąd Najwyższy subsumcji; innymi słowy, roz- strzygnięcie zagadnienia prawnego przedstawionego w trybie art. 390 § 1 k.p.c. nie może polegać na podciągnięciu ustalonego stanu faktycznego pod wskazany w py- taniu przepis prawa, gdyż prowadziłoby to do rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Naj- wyższy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 października 2002 r., III CZP 64/02, LEX nr 77033). Zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu powinno być postawione ogólnie i abstrakcyjnie tak, aby mogło być rozpatrywane w oderwaniu od konkretnego stanu faktycznego, a ponadto budzić po- ważne wątpliwości. Muszą one mieć jednak charakter wyłącznie prawny, a zatem nie mogą jednocześnie obejmować elementu faktycznego sprawy. Wymaganie ogólnego sformułowania pytania prawnego ma na celu umożliwienie Sądowi Najwyższemu udzielenia odpowiedzi uniwersalnej, która nie może zastępować rozstrzygnięcia kon- kretnej sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 października 2002 r., III CZP 66/02, LEX nr 57240). Przedmiotem pytania prawnego przedstawianego Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia ma być zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości (art. 390 § 1 k.p.c.) wymagające wyjaśnienia (art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.). Ma to swoje istotne następ- stwa, gdyż nie sprowadza roli Sądu Najwyższego do obowiązku udzielenia odpowie- dzi na pytanie. Istotą bowiem jest rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia prawnego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego stawia się wymaganie nie tylko przedstawienia samego zagadnienia, ale i uzasadnienia powziętego postanowienia. Powinno w nim zostać wykazane zarówno istnienie przesłanek skorzystania z tej in- stytucji procesowej, jak i wyjaśnienie, na czym polegają powstałe wątpliwości, a także - dlaczego mogą być uznane za poważne. Po takim ich zobrazowaniu koniecz- ne jest przedstawienie przez sąd drugiej instancji własnego stanowiska w tej mierze. 8 Oznacza to, że Sąd Najwyższy nie jest związany sposobem ujęcia przedstawianego zagadnienia w samym pytaniu. Treść podejmowanej uchwały nie musi więc być zaw- sze jedynie bezpośrednią odpowiedzią na to pytanie. Jednakże w takiej sytuacji istotne wątpliwości powinny być przedstawione w uzasadnieniu pytania prawnego (w uzasadnieniu postanowienia). Istotą pytania prawnego jest wiążące rozstrzygnięcie przez Sąd Najwyższy powstałego w danej sprawie zagadnienia prawnego ( art. 390 § 2 k.p.c.), jeżeli nadto jego wyjaśnienie potrzebne jest dla rozstrzygnięcia rozpozna- wanego środka odwoławczego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2001 r., III CZP 9/01, Prokuratura i Prawo 2001 nr 12, s. 34). Wziąwszy pod uwagę opisane powyżej wymagania stawiane w orzecznictwie pytaniu prawnemu sądu drugiej instancji kierowanemu do Sądu Najwyższego, stwierdzić należy, że pytanie postawione w rozpoznawanej sprawie nie spełnia tych kryteriów. Z kilku przyczyn nie jest możliwe ani celowe udzielanie odpowiedzi na przedstawione pytanie. Przede wszystkim, nie dotyczy ono bezpośrednio lub pośrednio zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości. Sąd Okręgowy dokonał wstępnego zało- żenia - sformułowanego wyraźnie zarówno w treści pytania zawartej w sentencji po- stanowienia, jak i powtórzonego ze szczegółową argumentacją w jego uzasadnieniu - a mianowicie, że poczynając od 1 stycznia 2002 r. doszło do przejęcia zadań w za- kresie ratownictwa medycznego przez SP ZOZ „R.-M.” w S. od SP ZOZ w S.P. Skoro w ocenie Sądu Okręgowego - opartej na dokonanych ustaleniach faktycznych - do- szło do przejęcia zadań między dotychczasowym i obecnym pracodawcą powoda, co jest jedną z przesłanek uznania, że doszło do przejścia całości lub części zakładu pracy na innego pracodawcę, to odpowiedź na przedstawione pytanie może być tylko jedna i jest przy tym oczywista. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się bowiem, że przejęcie zakładu pracy ma miejsce nie tylko przy przekazaniu składni- ków majątkowych, ale także przy przejęciu zadań zakładu (por. wyrok z 9 grudnia 2004 r., I PK 103/04, OSNP 2005 nr 15, poz. 220). W treści pytania prawnego i w treści uzasadnienia Sąd Okręgowy zakwalifikował stan faktyczny sprawy jako „prze- jęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego” przez jeden publiczny zakład opieki zdrowotnej od drugiego. Ponadto przedstawione pytanie prawne zostało odniesione do konkretnego stanu faktycznego i sprowadza się do jego oceny materialnoprawnej, czyli w istocie subsumcji. Już w treści pytania zawarto bowiem wyraźne wskazanie, że chodzi o 9 ocenę przejęcia zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez SP ZOZ „R.-M.” w S. od SP ZOZ w S.P. w wyniku wygrania konkursu zorganizowanego przez M. Re- gionalna Kasę Chorych, a w uzasadnieniu postanowienia doszło do uszczegółowie- nia stanu faktycznego przez wskazanie dodatkowo, że chodzi o przejęcie zadań, po- legających na udzielaniu świadczeń z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego w zakresie ratownictwa medycznego na terenie powiatu S.P., wynikające z zawarcia przez stronę pozwaną z M. Regionalną Kasą Chorych umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych, szczegółowo opisanej przez Sąd Okręgowy. Tymczasem, jak to zostało wcześniej stwierdzone, Sąd Najwyższy nie może zastąpić sądu drugiej instancji w rozstrzygnięciu sprawy, polegającym na materialnoprawnej kwalifikacji określonego stanu faktycznego. Już tylko te dwie przyczyny przemawiały za odmową podjęcia uchwały. Nie oznacza to jednak, że w rozpoznawanej sprawie nie występują poważne wątpliwości prawne, które uzasadniałyby przedstawienie Sądowi Najwyższemu za- gadnienia prawnego. Wątpliwości te nie zostały jednak w odpowiedni sposób sfor- mułowane i przedstawione, a z przyczyn wskazanych na wstępie (z powodu związa- nia sądów niższych instancji - w danej sprawie - poglądem Sądu Najwyższego za- wartym w podjętej uchwale, co stanowi istotne ograniczenie zasady podległości sę- dziów tylko Konstytucji i ustawom), nie jest możliwe wyjście przez Sąd Najwyższy poza ramy zagadnienia prawnego określone przez Sąd Okręgowy. Na tle rozpoznawanej sprawy mogłaby powstać wątpliwość prawna w odnie- sieniu do tego, czy zmiana świadczeniodawcy świadczeń zdrowotnych, od którego kasa chorych (obecnie: Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia) nabywa określone- go rodzaju świadczenia zdrowotne na podstawie stosownej umowy (inaczej rzecz ujmując - czy zaprzestanie udzielania tych świadczeń przez jeden publiczny zakład opieki zdrowotnej i rozpoczęcie ich udzielania przez inny w związku z wygraniem konkursu i dokonaniem przez kasę chorych wyboru innego świadczeniodawcy), może być zakwalifikowana jako przejęcie (przekazanie) zadań między różnymi pu- blicznymi zakładami opieki zdrowotnej. Istotny problem prawny sprowadza się bo- wiem nie do tego, czy w konkretnych okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy doszło do przejścia zakładu pracy (a właściwie jego części) na innego praco- dawcę, ponieważ tę kwestię Sąd Okręgowy samodzielnie ocenił, lecz do tego, czy wygranie przez publiczny zakład opieki zdrowotnej konkursu ofert zorganizowanego przez kasę chorych i powierzenie - w wyniku wygrania tego konkursu, na podstawie 10 umowy dotyczącej świadczeń zdrowotnych - udzielania określonych świadczeń zdrowotnych innemu publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej niż ten, któremu do- tychczas powierzano udzielanie tych świadczeń, oznacza przejście tych zadań z jed- nego zespołu opieki zdrowotnej na inny zespół, które mogłyby być zakwalifikowane jako przejście całości lub części zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231 k.p., pociągające za sobą przejście pracowników z jednego zakładu opieki zdrowotnej (który dotychczas udzielał tych świadczeń) do innego zakładu opieki zdrowotnej (który teraz ma tych świadczeń udzielać). Takiego pytania prawnego Sąd Okręgowy jednak nie postawił - i nie przedstawił takiego zagadnienia również wyraź- nie w uzasadnieniu postanowienia. Odpowiedź na pytanie, czy zawarcie przez kasę chorych umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych stanowi przejęcie zadań przez zakład opieki zdrowotnej, który wygrał konkurs i z którym zawarto umowę, od zakładu, który dotychczas udzie- lał tych świadczeń, nie była konieczna do rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy w związku z ustalonymi przez Sąd Okręgowy okolicznościami faktycznymi. Z ustaleń tych wynika, że nie tylko doszło do zmiany podmiotu wykonującego określone zada- nia (w wyniku wygrania konkursu na udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa medycznego na terenie powiatu S.P. poczynając od 1 stycznia 2002 r.), ale także - co jest istotne - do przejęcia mienia i dodatkowo zawarcia porozumienia między dotychczasowym i nowym pracodawcą powoda co do jego zatrudnienia. Sąd Okręgowy ustalił bowiem, że powód był zatrudniony jako sanitariusz w Dziale Pomo- cy Doraźnej w SP ZOZ w S.P., który do 31 grudnia 2001 r. wykonywał zadania z za- kresu ratownictwa medycznego. Zadania te były wykonywane przy użyciu karetek stanowiących własność pozwanego, z którym poprzedni pracodawca powoda zawarł umowę o świadczenie usług transportu sanitarnego, przy czym kierowcy karetek byli pracownikami pozwanego SP ZOZ „R.-M.” w S., jedynie sanitariusze (np. powód) i dyspozytorzy byli pracownikami SP ZOZ w S.P. Budynek w S.P., w którym ulokowa- no Dział Pomocy Doraźnej (pogotowie ratunkowe), znajdował się w zarządzie po- zwanego, a poprzedni pracodawca powoda korzystał z niego na zasadzie umowy najmu. Z chwilą wygrania przez stronę pozwaną konkursu na udzielanie świadczeń zdrowotnych i wraz z podjęciem się przez nią wykonywania zadań z zakresu ratow- nictwa medycznego na terenie powiatu s. umowy o świadczenie usług transportu sanitarnego i najmu zostały rozwiązane, a objęte tymi umowami składniki majątkowe (karetki, budynek pogotowia ratunkowego) „powróciły” do strony pozwanej. Towarzy- 11 szyło temu zawarcie umowy sprzedaży drobnego sprzętu stanowiącego wyposażenie budynku pogotowia oraz leków na wyposażeniu karetek (w obu przypadkach o nie- wielkiej wartości). Ponadto obydwa zakłady opieki zdrowotnej zawarły porozumienie, zgodnie z którym strona pozwana zobowiązała się zatrudnić sanitariuszy oraz dyspo- zytorów medycznych zwolnionych przez dotychczasowego pracodawcę powoda w związku z zaprzestaniem świadczenia przez niego zadań z zakresu ratownictwa me- dycznego. Powyższe, szczegółowo ustalone okoliczności - a nie zawarcie przez stronę pozwaną umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych z kasą chorych - były podstawą do przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że doszło do przejęcia zadań i przejścia części zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231 k.p. Istotna tożsa- mość miejsca świadczenia przez powoda pracy, zadań stanowiących treść stosunku pracy przed 31 grudnia 2001 r. i po 1 stycznia 2002 r., a także opisany aspekt mająt- kowy (obejmujący wygaśnięcie dotychczasowych lub zawarcie nowych umów mająt- kowych dotyczących karetek, budynku i ich wyposażenia), skłoniły Sąd Okręgowy do przedstawionej w uzasadnieniu postanowienia oceny: powód miał wykonywać analo- giczne obowiązki pracownicze (został zatrudniony przez stronę pozwaną jako sanita- riusz w ratownictwie medycznym), przy czym obowiązki te miał świadczyć w zbliżo- nym układzie organizacyjnym - choćby z uwagi na te same karetki pogotowia i ich kierowców, ten sam budynek pogotowia i dyspozytorów medycznych, te same świadczenia zdrowotne w zakresie ratownictwa medycznego. Opisane elementy stanu faktycznego zostały wyeksponowane jako przyczyna dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny, zgodnie z którą doszło do przejścia części zakładu pracy na innego pracodawcę. Fakt zawarcia przez kasę chorych z pozwanym zakładem opieki zdro- wotnej umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych - jako zdarzenie zewnętrzne - nie był z tego punktu widzenia doniosły dla dokonanej oceny prawnej. Z tych przyczyn udzielenie odpowiedzi na pytanie prawne nie było konieczne, a nawet było zbędne. W rozpoznawanej sprawie nie występuje związek pomiędzy rozpoznaniem środka odwoławczego (apelacji) a rozstrzygnięciem zagadnienia prawnego, które można byłoby ewentualnie wyinterpretować z treści uzasadnienia pytania prawnego przedstawionego Sądowi Najwyższemu. Przedmiotem przedstawionego Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego może być jedynie kwestia budząca poważne wątpliwości prawne, na którą odpowiedź jest niezbędna dla roz- strzygnięcia sprawy. Samoistnej przesłanki wystąpienia z pytaniem prawnym nie sta- nowi natomiast ani waga zawierającego się w nim problemu, ani też rozbieżności w 12 orzecznictwie lub piśmiennictwie co do sposobu jego rozwiązania (por. postanowie- nia Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC 1997 nr 1, poz. 9; z 24 maja 2002 r., III CZP 30/02, Prokuratura i Prawo 2003 nr 3, s. 38). Odpowiedź na przedstawione przez Sąd Apelacyjny pytanie prawne jest w istocie niemożliwa. Odpowiedź pozytywna mogłaby zostać zrozumiana jako wyra- żenie przez Sąd Najwyższy poglądu, że w każdej sytuacji - co do zasady - zawarcie przez kasę chorych umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakładem opieki zdrowotnej innym niż dotychczas świadczący te usługi jest tożsame z przejęciem zadań i przejściem zakładu pracy (jego części) na innego pracodawcę. Udzielenie odpowiedzi negatywnej oznaczałoby zignorowanie szczegółowych ustaleń faktycz- nych dokonanych w rozpoznawanej sprawie, tworzących pewien ciąg wydarzeń, który mógł być oceniony w kategoriach art. 231 k.p., niezależnie od tego, z jakich przyczyn zadania dotychczas wykonywane przez SP ZOZ w S.P. miał od pewnego dnia wykonywać pozwany. Przedstawienie zagadnienia prawnego na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. wy- maga jego sformułowania w granicach niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nie- wykraczających poza granice zaskarżenia i okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy, oraz odniesienia go do treści normy prawnej lub dopuszczalności jej stoso- wania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 października 1995 r., III CZP 145/95, LEX nr 171260). Pytanie przedstawione przez sąd odwoławczy powinno być abstrakcyjne w takim stopniu, aby uchwała Sądu Najwyższego nie stanowiła jedno- cześnie rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ w takim wypadku naruszałoby to niezawi- słość sądu meriti (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lutego 1995 r., I PZP 1/95, OSNAPiUS 1995 nr 14, poz. 172). Spełnienie wymagań wynikających z art. 390 § 1 k.p.c. w niektórych sprawach nastręcza trudności, które wymagają raczej rozstrzygnięcia środka odwoławczego niż korzystania ze sposobności stworzonej w art. 390 § 1 k.p.c. Przykładem tego jest rozpoznawana sprawa, w której szczegółowe ustalenia faktyczne doprowadziły Sąd Okręgowy do oceny, że z dniem 1 stycznia 2002 r. doszło do przejęcia przez pozwany SP ZOZ „R.-M.” w S. tej części dotych- czasowych zadań SP ZOZ w S.P., które do 31 grudnia 2001 r. wykonywała wydzie- lona organizacyjnie jednostka SP ZOZ w S.P., mianowicie Dział Pomocy Doraźnej, co w konkretnej sytuacji oznaczało przejście części SP ZOZ w S.P. na SP ZOZ „R.- M.” w S. w rozumieniu art. 231 k.p. To przejście części dotychczasowego zakładu pracy powoda na nowego pracodawcę zostało przez Sąd Okręgowy powiązane z 13 pewnymi przesunięciami majątkowymi (polegającymi na tym, że: stanowiące wła- sność SP ZOZ „R.-M.” karetki, wykorzystywane przez SP ZOZ w S.P. na podstawie umowy o świadczenie usług transportu sanitarnego, powróciły do pozwanego, budy- nek pogotowia w S.P., z którego korzystał poprzedni pracodawca na podstawie umowy najmu, powrócił do pozwanego, ponadto zostały zawarte umowy dotyczące drobnego sprzętu i leków na wyposażeniu karetek). W tych okolicznościach ocena prawna ustalonego stanu faktycznego nie wymagała skorzystania z instytucji przed- stawienia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego. Reasumując, należy stwierdzić, że pytanie sformułowane w sentencji postano- wienia Sądu Okręgowego nie może być uznane za zagadnienie prawne w rozumie- niu art. 390 § 1 k.p.c. Uzasadnia to odmowę podjęcia uchwały z mocy art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którym skład Sądu Najwyższego podejmuje uchwałę, jeżeli uzna, że przedstawione zagadnienie wymaga wyjaśnienia, a rozbieżności - rozstrzygnięcia, w przeciwnym razie odmawia jej podjęcia, a jeżeli podjęcie uchwały stało się zbędne - umarza postępowanie. ========================================