II UK 100/04

Wygrał pozwany
SN9 grudnia 2004·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości i potwierdził, że sędzia w stanie spoczynku zatrudniony na podstawie umowy o pracę w Instytucie Wymiaru Sprawiedliwości na stanowisku profesora podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu jako pracownik. Spór dotyczył tego, czy status sędziego w stanie spoczynku wyłącza obowiązek opłacania składek od dodatkowego zatrudnienia. SN uznał, że przepisy szczególne dotyczące sędziów zwalniają jedynie wynagrodzenie sędziego z tytułu pełnienia funkcji sędziowskiej, a nie przychody z innego stosunku pracy. Podkreślono, że status sędziego w stanie spoczynku nie wyłącza objęcia ubezpieczeniem z tytułu odrębnego zatrudnienia. Sąd wskazał też, że prawo ubezpieczeń społecznych nie jest prawem cywilnym, więc art. 5 k.c. nie ma tu zastosowania. Kasacja została oceniona jako bezzasadna i wadliwie sporządzona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy sędzia w stanie spoczynku zatrudniony na umowę o pracę podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu
  • ·czy przepisy szczególne dotyczące sędziów wyłączają obowiązek opłacania składek od dodatkowego zatrudnienia
  • ·zakres pojęcia 'pracownik' w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych
  • ·czy art. 5 k.c. może być stosowany do oceny obowiązku składkowego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 9 grudnia 2004 r. II UK 100/04 Sędzia w stanie spoczynku podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu pra- cowniczemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w Instytucie Wymiaru Sprawiedliwości na stanowisku profesora. Przewodniczący SSN Maria Tyszel (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2004 r. sprawy z wniosku Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości w W. przeciwko Zakładowi Ubezpie- czeń Społecznych-Oddziałowi w W. z udziałem zainteresowanego Edwarda W. o objęcie ubezpieczeniem społecznym, na skutek kasacji Instytutu Wymiaru Sprawie- dliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 lutego 2004 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro- kiem z dnia 27 lutego 2004 r. [...] oddalił apelację Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości w W. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w War- szawie z dnia 3 grudnia 2002 r. [...], oddalającego odwołanie Instytutu od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w W. z dnia 10 września 2001 r., stwierdzającej, że Edward W. od dnia 1 stycznia 1999 r. podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Za bezsporne w sprawie Sąd Okręgowy przyjął, a Sąd drugiej instancji stano- wisko to zaakceptował, że Edward W. - sędzia [...] w stanie spoczynku, był zatrud- niony w Instytucie Wymiaru Sprawiedliwości w oparciu o umowę o pracę na stanowi- sku profesora. Za okres całego 1999 r. Instytut Wymiaru Sprawiedliwości nie odpro- wadzał z tytułu jego zatrudnienia składek na ubezpieczenie społeczne, dopiero w styczniu 2000 r. złożył do organu rentowego stosowną deklarację rozliczeniową i 2 podjął wpłatę składki. Sąd Okręgowy ustalił także, iż Instytut wystąpił do organu ren- towego o umorzenie zadłużenia z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, nieod- prowadzonych za 1999 rok, lecz organ odmówił uwzględnienia wniosku. Sąd Okrę- gowy uznał, iż objęcie przez organ rentowy zainteresowanego Edwarda W. obowiąz- kowym ubezpieczeniem społecznym z tytułu zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę jest uzasadnione. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił rozstrzygnięcie Sądu pierw- szej instancji, wskazując, iż tytułem ustalenia przez organ rentowy podlegania przez zainteresowanego Edwarda W. obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu, nie jest jego status „sędziego w stanie spoczynku'" ale status „pracownika”. W kasacji od tego wyroku, Instytut Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie wniósł o „zmianę zaskarżonego wyroku w całości” i „rozpoznanie sprawy na rozpra- wie”. Podstawę kasacji stanowiły zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 8 ust. 1 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.) oraz art. 59 § 3, 4, 5, 6, art. 71 § 2 i 3 i art. 78 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 1994 r. Nr.7, poz. 25 ze zm.). Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji wskazał, iż „ze względu na wagę zagadnienia i fakt, iż przedmiot sporu nie jest jednoznacznie ure- gulowany w przepisach, niezwykle cenne byłoby uzyskanie w tej sprawie wykładni Sądu Najwyższego”. Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje: Stosownie do art. 39311 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w grani- cach kasacji. Granice te wyznaczają przytoczone w niej podstawy skonkretyzowane zarzutami, ich uzasadnieniem oraz jej wnioskami. Podniesiony w kasacji zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecz- nych (Dz.U. Nr 136, poz. 887 ze zm.), zwanej dalej ustawą systemową, jest nie- usprawiedliwiony. Stosownie do art.8 ust. 1 tej ustawy za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, z których żaden nie odnosi się do sędziów, zarówno wykonujących obowiązki sędziego, jak i pozo- stających w stanie spoczynku. Nie odnoszą się do nich także wyłączenia z art. 6 tej ustawy. Trafnie Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślił, że 3 „tytułem ustalenia przez organ rentowy podlegania przez zainteresowanego - Edwarda W. obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu, nie jest jego status „sę- dziego w stanie spoczynku", ale status „pracownika". Niekonsekwentny i chybiony jest pogląd kasacji: „nie można (...) przyjąć interpretacji, że ustawa o ustroju sądów powszechnych jest lex specialis w stosunku do ustawy o ustroju sądów powszech- nych (jest to ewidentny błąd, a wnoszącemu kasację chodzi prawdopodobnie o ustawę systemową - uwaga SN) tylko w odniesieniu do sędziów i sędziów w stanie spoczynku, natomiast nie ma zastosowania, gdy pobierają oni wynagrodzenie z ty- tułu świadczenia pracy w innych formach". Zdaniem wnoszącego kasację „ustawa ta (...) jest lex specjalis i ma zastosowanie wobec tych podmiotów we wszystkich przy- padkach, a więc takich, gdy podmiot świadczący inną pracę jest w stanie spoczynku (a więc nie traci swojego statusu sędziego) i świadczy ją z zachowaniem warunków określonych w ustawie ustroju sądów powszechnych. Dotyczy to przypadków, gdy sędzia podejmuje zatrudnienia z zachowaniem warunków o których mowa w art. 105 u.s.p. W takim przypadku, naszym zdaniem, nie mogą mieć zastosowania obowiązki wynikające z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, gdyż godziłoby to w jedną z podstawowych zasad prawa określoną w art. 5 ustawy kodeks cywilny to jest zasadę współżycia społecznego." Niekonsekwentny, bo truizmem jest przypomina- nie, że przepisy szczególne muszą być wykładane ściśle, nie podlegają wykładni rozszerzającej. Zgodne z tą zasadą jest więc stanowisko Sądu Apelacyjnego, że „wynagrodzenie sędziego", od którego nie odprowadza się składek na ubezpieczenie społeczne - zgodnie z wolą ustawodawcy - to wynagrodzenie, pobierane przez sę- dziego z tytułu wykonywanych przez niego obowiązków sędziego. Nie znajduje opar- cia pogląd kasacji o istnieniu luki prawnej co do obowiązku odprowadzania składki na ubezpieczenie społeczne sędziów wykonujących dodatkowe zatrudnienie. Nie można bowiem mówić o luce prawnej, skoro ustawodawca, używając liczby pojedynczej, jednoznacznie zwolnił z obowiązku odprowadzania składki tylko „wynagrodzenie sę- dziego", a nie „wynagrodzenia" i uzyskiwany przez niego przychód. Konsekwencją tego ustawowego uregulowania jest to, że sędziowie zarówno pełniący służbę, jak i pozostający w stanie spoczynku podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu pracow- niczemu z tytułu innego zatrudnienia, także zatrudnienia na stanowisku profesorów wyższych uczelni. Chybiony, bo fakt, że sędzia zatrudnienie wykonuje „z zachowa- niem warunków, o których mowa w art. 105 u.s.p.", w żaden sposób nie wpływa na charakter stosunku prawnego łączącego go z pracodawcą. Bezprzedmiotowe jest 4 powoływanie się kasacji na art. 5 k.c. ponieważ prawo ubezpieczeń społecznych, w znaczeniu prawa materialnego, nie jest prawem cywilnym i w sprawach z tego zakre- su przepis ten nie ma zastosowania. Podniesiony w kasacji zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 18 ust. 1 ustawy systemowej, odnoszącego się do podstawy wymiaru składek nie został w kasacji uzasadniony, co zwalnia Sąd Najwyższy z potrzeby rozważania jego zasad- ności. Nie ma to wprawdzie istotnego wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie, jednakże Sąd Najwyższy nie może pominąć bezzasadności argumentu kasacji, że Sąd Apela- cyjny wadliwie powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z 23 września 1999 r., II UKN 126/99 (OSNAPiUS 2000 nr 24, poz. 913), ponieważ dotyczył on „sytuacji, gdy sędzia w stanie spoczynku wykonywał zawód adwokata, a więc z mocy prawa tracił status sędziego w stanie spoczynku". W stanie prawnym, mającym wówczas zasto- sowanie, dopuszczalne było wykonywanie przez sędziego w stanie spoczynku, za zgodą Ministra Sprawiedliwości (następnie - prezesa właściwego sądu), zawodu ad- wokata w ramach działalności gospodarczej, więc wykonujący taką działalność sę- dzia nie tracił „statusu sędziego", ani prawa do uposażenia w stanie spoczynku. W wyroku tym Sąd Najwyższy uznał, że sędzia w stanie spoczynku nie jest zwolniony z obowiązku opłacania składki na ubezpieczenie społeczne, mimo że stosownie do art. 2 ust.2 pkt 1 obowiązującej wówczas ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpie- czeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r., Nr 46, poz. 250 ze zm.) osoby, które miały ustalone prawo do emerytury lub renty obowiązkowi temu nie podlegały. Zawarty w uzasad- nieniu tego wyroku wywód prawny ma zastosowanie również w niniejszej sprawie. Przypomnieć też trzeba wielokrotnie wyrażane stanowisko Sądu Najwyższego, że sędzia wykonujący poza służbą sędziowską działalność zarobkową, objętą syste- mem ubezpieczeń społecznych nie jest wyłączony z obowiązkowego ubezpieczenia z tytułu tej działalności. (por. uzasadnienia uchwał Sądu Najwyższego z dnia: z 9 listopada 1999 r., III ZP 16/99, OSNAPiUS 2000 nr 7, poz. 283; 13 lutego 2001 r., III ZP 38/00, OSNAPiUS 2002 nr 19, poz.468 z aprobującą glosą K. Kolasińskiego, OSP 2002 nr 10, poz. 132, 8 kwietnia 2004 r., II UZP 1/04, OSNP 2004 nr 17, poz. 302). Wyrażone w nich poglądy odnoszą się także do sędziów w stanie spoczynku zatrudnionych na stanowiskach profesorów. 5 Podniesione w kasacji zagadnienie ekwiwalentności składki i świadczeń ubez- pieczenia społecznego obszernie wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 grudnia 2000 r., K 9/00 (OTK ZU 2000 nr 8, poz. 294) dlatego Sąd Najwyższy nie widzi potrzeby powtarzania tego wywodu, który podziela w całej roz- ciągłości. Sąd Najwyższy zwraca uwagę na uwłaczającą powadze skarżącego Instytutu niedbałość z jaką sporządzono rozpatrywaną kasację. Pomijając wyżej wspomniany brak uzasadnienia jednego z zarzutów, to obydwa wnioski kasacyjne są wadliwe. Przede wszystkim wniosek o rozpoznanie kasacji na rozprawie był bezprzedmiotowy, ponieważ - zgodnie z art. 3938 k.p.c. - zasadą jest rozpoznawanie kasacji od wyro- ków na rozprawie. Wyjątki od tej reguły stanowi § 2 tego przepisu, lecz żaden z nich nie ma zastosowania w sprawie. Przeprowadzenia rozprawy strony mogą zażądać (w kasacji lub w odpowiedzi na kasację) wyłącznie wówczas, gdy kasacja jest oparta tylko na podstawie naruszenia przepisów postępowania, czyli na podstawie z art. 3931 pkt 2 k.p.c., natomiast wniesiona w sprawie kasacja została oparta wyłącznie na podstawie wskazanej w pkt 1 tego przepisu. Wnioskując o „zmianę zaskarżonego wyroku w całości" kasacja pozostawiła Sądowi Najwyższemu doprecyzowanie tego wniosku. Podkreślić też należy, że Sąd Apelacyjny nie „utrzymał w mocy" wyroku pierwszej instancji, jak to określono w uzasadnieniu kasacji, lecz stosownie do art. 385 k.p.c., oddalił apelację. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================