Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną ubezpieczonego, który domagał się zaliczenia spornych okresów zatrudnienia do pracy w szczególnych warunkach i w konsekwencji przyznania emerytury. Spór dotyczył tego, czy praca wykonywana jako elektryk/elektromonter w zakładzie produkującym urządzenia chłodnicze oraz w spółdzielni usługowej przy budowie i montażu instalacji elektrycznych, a także przy obsłudze i naprawach wózków akumulatorowych, spełniała warunki z rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. Sąd uznał, że nie była to praca wykonywana stale i w pełnym wymiarze w akumulatorowni w rozumieniu wykazu A, dział XIV, pkt 13, ponieważ obejmowała również szeroki zakres zwykłych napraw i prac elektrycznych. Nie uznano też, by była to praca w energetyce z działu II wykazu A, gdyż pracodawca nie był przedsiębiorstwem energetycznym, a wykonywane czynności stanowiły ogólne roboty elektryczne, nie zaś prace branżowo przypisane do energetyki. W efekcie ubezpieczony nie wykazał wymaganych 15 lat pracy w szczególnych warunkach, więc nie spełnił przesłanek do wcześniejszej emerytury.
Kluczowe kwestie prawne:
·kwalifikacja pracy jako wykonywanej w szczególnych warunkach na potrzeby wcześniejszej emerytury
·wymóg wykonywania pracy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy
·zakres pojęcia 'prace w akumulatorowniach' z wykazu A, dział XIV, pkt 13
·branżowe rozumienie pojęcia 'energetyka' z wykazu A, dział II
·czy zwykłe prace elektryczne i remontowe mogą być zaliczone do pracy w szczególnych warunkach
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny wyrokiem z 24 kwietnia 2013 r. oddalił apelację skarżącego
wnioskodawcy M. Ś. od wyroku Sądu Okręgowego w T. z 29 sierpnia 2012 r.,
którym oddalono jego odwołania od decyzji pozwanego z 10 kwietnia 2012 r.,
odmawiającej mu prawa do emerytury oraz z 26 kwietnia 2012 r., dotyczącej
kapitału początkowego. W zakresie objętym skargą kasacyjną przedmiot sporu
wynikał z decyzji odmawiającej prawa do emerytury wobec niewykazania 15 lat
2
pracy w szczególnych warunkach. Podstawą negatywnej decyzji były przepisy art.
184 w związku z art. 32 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS
(niżej „ustawa emerytalna”) oraz rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku
emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w
szczególnym charakterze (niżej „rozporządzenie”). Chodziło o zatrudnienie w
szczególnych warunkach u dwóch pracodawców, w akumulatorowni (wykaz A do
rozporządzenia, dział XIV, pkt 13) i w energetyce (wykaz A do rozporządzenia,
dział II). Sąd ustalił, że wnioskodawca pracował od 1 września 1964 r. do 13
listopada 1971 r. w Zakładzie Produkcji Urządzeń Chłodniczych w B. (obecnie B.
SA), początkowo na podstawie umowy o naukę zawodu elektryka do 30 czerwca
1967 r., a potem jako elektryk. Wykonywał czynności typowe dla stanowiska
elektromontera zakładowego, pracując przy instalacjach elektrycznych urządzeń
chłodniczych i pracach naprawczo – remontowych instalacji elektrycznych. Od 1969
r. do 13 listopada 1971 r. oraz po ponownym zatrudnieniu w tym zakładzie od 3
lutego 1982 r. do 31 grudnia 1998 r. wnioskodawca pracował przy naprawach i
remontach wózków akumulatorowych. Jako elektromonter zajmował się
demontowaniem i rozbieraniem zużytych baterii akumulatorowych z wózków i
montowaniem nowych baterii akumulatorowych suchych; przygotowywał roztwory
elektrolitu w odpowiedniej proporcji i tak przygotowanym roztworem zalewał ogniwa
baterii, formował baterie. Nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy
tylko tych czynności, ponieważ oprócz czynności dotyczących bezpośrednio
ładowania i obsługi akumulatorów, wykonywał wszelkie elektryczne naprawy,
remonty i prace konserwacyjne przy wózkach. Oprócz wnioskodawcy, który jako
elektryk zajmował się wszystkimi „kwestiami elektrycznymi”, przy wózkach
zatrudniony był również mechanik, do którego należały naprawy, remonty i ich
bieżąca konserwacja. Wózki były bardzo awaryjne, wnioskodawca zajmował się
między innymi wymianą styków, przepalonych cewek i przewodów, naprawą
silników i innych części elektrycznych. Natomiast od 1 grudnia 1971 r. do 30
listopada oraz od 12 maja 1980 r. do 31 stycznia 1982 r. wnioskodawca był
zatrudniony w Wojewódzkiej Usługowej Spółdzielni Pracy w B. na stanowisku
elektryka. Pracował przy budowie sieci elektrycznych, kablowych niskiego napięcia
i sieci napowietrznych (Spółdzielnia zajmowała się budową sieci elektrycznej), jak
3
również brał udział w dokonywaniu przyłączy poszczególnych domów do sieci
elektrycznej, pracował też przy wykonywaniu i remontach instalacji elektrycznych
wewnątrz domów. Przy budowie sieci elektrycznej wykonywał wszystkie prace,
które się z tym wiązały, a więc zarówno kopał doły pod słupy, pracował przy
stawianiu słupów, ich zbrojeniu, naciąganiu lin. Od 1 grudnia 1977r. do 26 kwietnia
1980 r. wnioskodawca pracował w Kombinacie Budowy Elektrowni – Zakład
Budowy Elektrowni i Przemysłu w S. na budowie elektrowni w J. w NRD, pracował
jako elektromonter przy instalowaniu instalacji elektrycznych, rozdzielni, linii
kablowych. Zajmował się montowaniem instalacji elektrycznych odgromowych, linii
kablowych, rozdzielni. Od 14 stycznia 1988 r. do 31 grudnia 1989 r. był zatrudniony
w Przedsiębiorstwie Montażu i Dostaw Pieców Tunelowych B. K. i pracował na
budowie eksportowej w Bułgarii na stanowisku elektromontera. Pracował przy
naprawach i remontach w zakresie elektryki pieców tunelowych elektrycznego
wytapiania stali. Sąd Okręgowy rozstrzygnął, że zatrudnienie od 1 września 1964 r.
do 13 listopada 1971 r. oraz od 3 lutego 1982 r. do 31 grudnia 1998 r. nie stanowiło
pracy w szczególnych warunkach z wykazu A do rozporządzenia, dział XIV, pkt 13
– „Prace w akumulatorowniach: opróżnianie, oczyszczanie i wymiana stężonego
kwasu siarkowego i płyt ołowianych”. Wnioskodawca pracował przy naprawach i
remontach wózków akumulatorowych i jako elektromonter zajmował się
demontowaniem i rozbieraniem zużytych baterii akumulatorowych z wózków i
montowaniem nowych baterii akumulatorowych suchych, przygotowywał roztwory
elektrolitu w odpowiedniej proporcji i tak przygotowanym roztworem zalewał ogniwa
baterii, formował baterie. Nie wykonywał jednak stale i w pełnym wymiarze czasu
pracy tylko tych czynności, ponieważ oprócz wymienionych czynności dotyczących
ładowania i obsługi akumulatorów, wykonywał także wszelkie elektryczne naprawy,
remonty i prace konserwacyjne przy tych wózkach (zajmował się między innymi
wymianą styków, przepalonych cewek i przewodów, naprawą silników i innych
części elektrycznych). Pracy w szczególnych warunkach nie stanowiło też
zatrudnienie od 1 grudnia 1971 r. do 30 listopada 1977 r. i od 12 maja 1980 r. do 31
stycznia 1982 r. Wnioskodawca nie wykonywał pracy z działu II, wykaz A do
rozporządzenia – „W energetyce. Prace przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii
elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń
4
elektrycznych i cieplnych”. Spółdzielnia zatrudniająca wnioskodawcę nie była
przedsiębiorstwem energetycznym. Nie jest uzasadnione zaliczanie do prac w
„energetyce” wszystkich prac związanych z montowaniem oraz eksploatacją
wszelkich instalacji i urządzeń elektrycznych, ponieważ wówczas wykonywanie tak
szeroko rozumianego rodzaju prac czyniłoby bezprzedmiotowymi granice pojęcie
„energetyka” z działu II i przenosiłoby wcześniejsze uprawnienia emerytalne na
różnorakie roboty elektryczne nienależące do „energetyki”. W konsekwencji nawet
przy zaliczeniu do pracy w szczególnych warunkach okresów od 1 grudnia 1977 r.
do 26 kwietnia 1980 r. i od 14 stycznia 1988 r. do 31 grudnia 1989 r. wnioskodawca
nie ma 15 lat takiej pracy wymaganych do emerytury. Sąd Apelacyjny podzielił
ocenę Sądu Okręgowego, że sporne okresy nie mogą zostać zakwalifikowane jako
praca w szczególnych warunkach. Do czynności z wykazu A, dział XIV, pkt 13
(prace w akumulatorowniach) nie należą naprawy, remonty i prace konserwacyjne
przy wózkach, jak np. wymiana styków, wymiana przepalonych cewek i przewodów,
naprawa silników i innych części elektrycznych. Tym samym wnioskodawca nie
spełnił warunku z § 2 rozporządzenia, czyli wykonywania pracy stale i w pełnym
wymiarze czasu pracy na danym stanowisku pracy. Znaczenie miała praca „w
akumulatorowniach”, co łączy się z pracą w takim pomieszczeniu ze szczególnym
oddziaływaniem szkodliwych dla zdrowia czynników związanych z opróżnianiem,
oczyszczaniem i wymianą stężonego kwasu siarkowego i płyt ołowianych.
Wnioskodawca nie przedłożył świadectwa wykonywania pracy w szczególnych
warunkach, zakład pracy odmówił wystawienia takiego dokumentu, uzasadniając to
tym, iż praca wykonywana przez apelującego nie była pracą w warunkach
szczególnych, w aktach osobowych brak jest dokumentów potwierdzających
wykonywanie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy czynności polegających na
naprawach, remontach i obsłudze baterii wózków akumulatorowych. Nie było też
pracą w szczególnych warunkach zatrudnienie w kolejnym zakładzie (Spółdzielni
Pracy), gdyż nie było to zatrudnienie w energetyce w rozumieniu działu II, wykaz A
do rozporządzenia. Wyodrębnienie prac w rozporządzeniu ma charakter
stanowiskowo – branżowy, dlatego nie jest możliwe dowolne wiązanie konkretnych
stanowisk pracy z branżami, do których nie zostały przypisane w tym akcie
prawnym. Znaczenie ma więc przynależność pracodawcy do określonej gałęzi
5
przemysłu. Wojewódzka Usługowa Spółdzielnia Pracy w B. nie może być
zakwalifikowana jako zakład prowadzący działalność „w energetyce przy
wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu,
remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych” (wyrok Sądu
Najwyższego z 16 czerwca 2009 r., I UK 24/09).
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego
przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe stosowanie, a to przepisu § 1 ust. 1 oraz
§ 2 ust. 1 rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. w związku z pkt 13 i 25 działu XIV
wykazu A, oraz działem II wykazu A stanowiącego załącznik do tego
rozporządzenia, przez: - błędne przyjęcie, iż wykonywanie w pomieszczeniu
akumulatorowni czynności polegających na bieżącej naprawie i konserwacji
urządzeń, podejmowanych w zakresie uzupełniającym względem czynności
polegających na opróżnianiu, oczyszczaniu i wymianie stężonego kwasu
siarkowego i płyt ołowianych, wyklucza kwalifikowanie tego rodzaju pracy jako
pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w warunkach
szczególnych; - błędne przyjęcie, iż sam fakt zatrudnienia w podmiocie, który nie
będąc sam przedsiębiorstwem energetycznym, wykonuje jako podwykonawca, na
zlecenie podmiotu z sektora energetycznego, czynności polegające na montażu
urządzeń elektroenergetycznych wykorzystywanych przez przedsiębiorstwo
energetyczne w celu przesyłania energii elektrycznej wyklucza kwalifikowanie tego
rodzaju pracy jako pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze w warunkach
szczególnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty skargi nie uzasadniają jej wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżący odwołuje się do art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c., lecz jedynie hasłowo,
gdyż w skardze nie ma zarzutu procesowego. W ocenie zarzutów materialnych
skargi (art. 3983
§ 1 pkt 1 k.p.c.) wiążą zatem ustalenia stanu faktycznego na
których oparto zaskarżony wyrok (art. 39813
§ 2 k.p.c.).
6
Skarżący odwołuje się do przepisu z wykazu A do rozporządzenia, dział XIV,
pkt 25 (Bieżąca konserwacja agregatów i urządzeń oraz prace budowlano-
montażowe i budowlano-remontowe na oddziałach będących w ruchu, w których
jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie) i wprowadza
nowym wątek, gdyż w postępowaniu przed Sądem powszechnym, także w apelacji,
nie zarzucał, że regulacja ta miała w sporze zastosowanie. Sąd Najwyższy nie
powinien więc rozpoznawać żądania w części niezgłoszonej, jednak zarzut może
wymagać odpowiedzi, choćby w aspekcie stosowania prawa materialnego, również
przez Sąd Najwyższy do ustalonego stanu faktycznego (art. 39814
k.p.c.). Należy
więc stwierdzić, że pkt 25 działu XIV określa prace w szczególnych warunkach „na
oddziale będącym w ruchu, w którym jako podstawowe wykonywane są prace
wymienione w wykazie”. Za taki oddział w ruch skarżący uważa akumulatorownię.
W sprawie jednak Sąd nie ustalił, iżby w zakładzie pracy była akumulatorownia, a
więc specjalistyczne pomieszczenie, wyposażone w urządzenia do wykonywania
szczególnych czynności, opisanych w pkt 13, dział XIV, wykaz A do rozporządzenia.
Co najmniej pośrednio potwierdził to zakład pracy, skoro odmówił wydania
skarżącemu świadectwa pracy w szczególnych warunkach. Wszak w piśmie z 26
lipca 2011 r. (k. 36 akt rentowych, które składają się na materiał sprawy) podano,
że w aktach osobowych brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających
pracę skarżącego przy naprawach i obsłudze baterii i wózków akumulatorowych w
pełnym wymiarze czasu pracy. Oceniając zarzut skargi, należy stwierdzić, że czym
innym jest obsługa akumulatorów polegająca na wymianie lub uzupełnieniu płynów,
demontażu, zestawianiu akumulatorów i czym innym jest praca stała i w pełnym
wymiarze w akumulatorowniach polegająca na opróżnianiu, oczyszczaniu i
wymianie stężonego kwasu siarkowego i płyt ołowianych. Nie każda praca przy
obsłudze akumulatorów to praca w akumulatorowni. Praca szczególna w
akumulatorowni to wyłącznie rodzajowo określone czynności, polegające na
opróżnianiu, oczyszczaniu i wymianie stężonego kwasu siarkowego i płyt
ołowianych. Innymi słowy wymiana, demontaż akumulatorów na wózkach albo
uzupełnienie płynu w akumulatorach to nie to samo co wymiana stężonego kwasu
siarkowego i płyt ołowianych w akumulatorach w akumulatorowni. Pierwsze
czynności użytkownik (zakład pracy) mógł wykonywać samodzielnie, natomiast
7
drugie cechuje specjalizacja i konieczność przestrzegania okresowych norm i
warunków bhp, ze względu choćby na istotną szkodliwość dla pracowników
wykonujących prace w akumulatorowniach i dla środowiska, zwłaszcza że w
przypadku pracy w szczególnych warunkach znaczenie ma praca wykonywana
stale i w pełnych wymiarze czasu pracy (§ 2 rozporządzenia). W sprawie nie
ustalono, iżby skarżący wykonywał tak szkodliwe prace (wymianę stężonego kwasu
siarkowego i płyt ołowianych w akumulatorach) w akumulatorowni. Skoro nie
ustalono takiej pracy, to traci na znaczeniu argumentacja (nowa) dotycząca żądania
uzupełnienia pracy z pkt 13 pracą z pkt 25 działu XIV, wykaz A. Ponadto
zauważono już na wstępie, że przedmiot sprawy nie obejmował badania przesłanek
stosowania regulacji z pkt 25, czyli kwestii czy był „oddział będący w ruchu” i czy
takim odziałem była akumulatorownia, a dalej czy demontaż, naprawa i
konserwacja akumulatorów i wózków stanowiła konserwację agregatów i urządzeń.
Ustalenia, które w sprawie poczyniono nie uzasadniają tezy skarżącego o
wystąpieniu jednocześnie pracy w szczególnych warunkach z pkt 13 i z pkt 25
działu XIV, wykaz A. Skarżący zatrudniony był jako elektryk i elektromonter, a nie
jako pracownik zatrudniony w akumulatorowni.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia regulacji z działu II, wykaz A do
rozporządzenia. Zgodnie z nią znaczenie mają wykonywane stale i w pełnym
wymiarze prace w szczególne w energetyce: Prace przy wytwarzaniu i przesyłaniu
energii elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń
elektroenergetycznych i cieplnych. W aspekcie pracy w szczególnych warunkach
jako przesłanki wcześniejszej emerytury na gruncie rozporządzenia można mówić
tylko o pracy „w energetyce”. Skarżący był zatrudniony w spółdzielni usługowej jako
elektryk. Różnorakie roboty elektryczne jakie wykonywał to nie to samo co prace
szczególne „w energetyce”. Energetyka to gałąź przemysłu zajmująca się
wytwarzaniem (przetwarzaniem) energii elektrycznej oraz cieplnej i dostarczaniem
jej odbiorcom. Nie jest uzasadnione zaliczanie do prac szkodliwych w „energetyce”
wszystkich prac związanych z montowaniem oraz eksploatacją wszelkich instalacji i
urządzeń elektrycznych. Wówczas wykonywanie tak szeroko rozumianego rodzaju
prac czyniłoby bezprzedmiotowymi granice pojęcia „energetyka” z działu II i
przenosiłoby wcześniejsze uprawnienia emerytalne na różne roboty elektryczne
8
nienależące do „energetyki”. Wszak w samej „energetyce” nie chodzi o wszelkie
roboty elektryczne, lecz tylko o wskazane w dziale II prace przy wytwarzaniu i
przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu, remoncie i
eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych. Branżowy charakter pracy
w energetyce ma zatem znaczenie decydujące. Do energetyki nie zalicza się więc
zakładania sieci i instalacji niskiego napięcia jako powszechnych robót
elektrycznych dla odbiorców końcowych dystrybucji energii. Pojęcie pracy w
szczególnych warunkach w energetyce należy rozumieć ściśle, zresztą taka
wykładnia jest właściwa do prac w szczególnych warunkach z wykazu A do
rozporządzenia. Innymi słowy nadal aktualne jest stanowisko wyrażone w wyroku
Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2009 r., I UK 24/09. Nawet gdyby odejść od
branżowego znaczenia działu II, wykaz A rozporządzenia, to w sprawie nie
ustalono, iżby skarżący wykonywał w Wojewódzkiej Usługowej Spółdzielni Pracy w
B. stale i w pełnym wymiarze prace polegające na montażu urządzeń
elektroenergetycznych wykorzystywanych przez przedsiębiorstwo energetyczne w
celu przesyłania energii elektrycznej. Ustalono, że skarżący wykonywał różne prace
jako elektryk. Skarżący nie zarzucił braku co najmniej dostatecznego wyjaśnienia
spornych okoliczności do rozstrzygnięcia sprawy (art. 217 § 3 k.p.c.).
Z tych motywów orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 39814
k.p.c.