Sprawa dotyczyła prawa H. Z. do wcześniejszej emerytury. ZUS odmówił świadczenia, a sądy I i II instancji uznały, że nawet po zaliczeniu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców wnioskodawczyni nie osiągnęła wymaganego 30-letniego okresu składkowego i nieskładkowego. Spór koncentrował się na tym, czy okres pracy w gospodarstwie rolnym w latach 1980–1983 można zaliczyć jako okres składkowy. Sąd Najwyższy uznał, że sąd apelacyjny błędnie przyjął, iż konieczne było wykazanie opłacania składek, mimo że na podstawie ówczesnych przepisów rolnik prowadzący gospodarstwo mógł być zwolniony z obowiązku opłacania składek przez pierwsze 5 lat gospodarowania. SN stwierdził, że okres podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu rolniczemu, w którym składka nie była należna z mocy prawa, również może być zaliczony jako okres składkowy. Jednocześnie SN podzielił ocenę, że okres pracy w gospodarstwie siostrzeńca w latach 1980–1983 nie mógł być zaliczony jako praca domownika, bo przeniesienie własności było fikcyjne. W konsekwencji SN uchylił wyrok sądu apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Kluczowe kwestie prawne:
·zaliczenie okresu prowadzenia gospodarstwa rolnego do okresów składkowych przy ustalaniu prawa do wcześniejszej emerytury
·interpretacja art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej w kontekście zwolnienia rolnika z obowiązku opłacania składek
·brak możliwości zaliczenia pracy w fikcyjnie przeniesionym gospodarstwie jako pracy domownika
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 31
marca 2009 r. oddalił apelację ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. z dnia 12 grudnia 2008 r., którym oddalono
odwołanie H. Z. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w O. z dnia
5 listopada 2008 r. odmawiającej prawa do wcześniejszej emerytury.
Sąd odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej
instancji, zgodnie z którymi H. Z., urodzona 9 listopada 1953 r., pochodzi ze wsi K.,
gdzie jej rodzice posiadali gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 9 ha. Organ
rentowy uznał ubezpieczonej pracę w gospodarstwie rolnym rodziców od
ukończenia przez nią szesnastego roku życia, tj. od 9 listopada 1969 r. do dnia, w
którym wymeldowała się z K. i zameldowała u teściów w pobliskim W., tj. do dnia
11 listopada 1973 r. Faktycznie wnioskodawczyni nadal jednak mieszkała w K. w
domu matki, pracując w latach 1973 – 1979 w gospodarstwie rolnym rodziców. W
roku 1980 ubezpieczona i jej mąż kupili dom i gospodarstwo rolne o powierzchni 1
ha we wsi S., odległej o ok. 7 km od K. Wnioskodawczyni ubiegała się o
spółdzielcze mieszkanie w W., gdzie chciała zamieszkać, a ponieważ własność
domu była przeszkodą do uzyskania członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej,
zapisała zarówno ten dom, jak i gospodarstwo rolne siostrzeńcowi – H. O.,
wówczas dziewiętnastoletniemu. Siostrzeniec nie mieszkał w S. i nie pracował w
gospodarstwie rolnym. Ani on, ani wnioskodawczyni nie byli zgłoszeni do
ubezpieczenia społecznego rolników i nie opłacali składek na to ubezpieczenie. H.
Z. uiszczała podatki i opłaty oraz opłaty rolne w Urzędzie Gminy. Stan ten trwał do
roku 1987, kiedy wnioskodawczyni otrzymała mieszkanie spółdzielcze i sprzedała
dom oraz gospodarstwo.
Za trafną Sąd drugiej instancji uznał też ocenę prawną ustalonego stanu
faktycznego, aprobując stanowisko Sądu pierwszej instancji co do konieczności
zaliczenia ubezpieczonej jako składkowego okresu pracy w gospodarstwie rolnym
rodziców od 12 listopada 1973 r. do maja 1980 r. i braku możliwości uwzględnienia
pracy w gospodarstwie rolnym w latach 1980 – 1987 do 30 – letniego okresu
ubezpieczenia warunkującego po myśli art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
3
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych prawo do
wcześniejszej emerytury. Sąd odwoławczy wskazał w szczególności, że zgodnie z
art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych, przy ustalaniu prawa do emerytury i obliczaniu jej wysokości
uwzględnia się również, traktując je jako okresy składkowe, przypadające przed
dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16
roku życia, jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone na zasadach
określonych w art. 5 – 7 ustawy, są krótsze od okresu wymaganego do przyznania
emerytury, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu. Sporny okres
dotyczył lat 1980 – 1987, kiedy to wnioskodawczyni miała pracować w
gospodarstwie rolnym swojego siostrzeńca, ale z uwagi na przytoczony przepis,
mógłby być ewentualnie rozpatrywany jedynie okres od 1980 r. do 1 stycznia 1983
r., natomiast w pozostałym zakresie wnioskodawczyni musiałyby udowodnić, że
podlegała ubezpieczeniu społecznemu rolników i opłacała składki. Tego rodzaju
dowodu wnioskodawczyni jednak nie przeprowadziła. W konsekwencji Sąd
Apelacyjny zgodził się z poglądem Sądu Okręgowego, iż „przedstawiony przez
wnioskodawczynię stan faktyczny jej pracy w gospodarstwie rolnym w latach 1980
– 1987 nie daje podstaw, w świetle przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym
rolników oraz ustawy o emeryturach i rentach z FUS do uznania jej tego okresu do
wymaganych 30 lat pracy warunkujących przyznanie wcześniejszej emerytury”.
Tym samym ubezpieczona nie spełniła warunków do uzyskania żądanego
świadczenia, albowiem nawet po zaliczeniu okresu pracy w gospodarstwie rolnym
rodziców, tj. 6 lat i 6 miesięcy, nie wykazała wymaganego 30 – letniego okresu
składkowego i nieskładkowego.
Ubezpieczona wywiodła skargę kasacyjną od tego wyroku, opierając ja na
podstawie naruszenia prawa materialnego, tj. art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 17
grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
przez przyjęcie, że skarżąca nie spełnia warunków do zaliczenia jej pracy „na roli”
w latach 1980 – 1983 jako okresu składkowego, a także art. 10 ust. 1 pkt 3 tej
ustawy przez przyjęcie, że przepis ten uzależnia uzupełnienie okresu składkowego i
nieskładkowego od faktu podlegania ubezpieczeniu i opłacania z tego tytułu
składek. Skarżąca zarzuciła nadto naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez
4
przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o
zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3983
§ 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być
zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, a zatem nie podlega
rozpoznaniu w postępowaniu kasacyjnym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Odnosząc się natomiast do zarzutów naruszenia prawa materialnego,
wskazać przede wszystkim należy, iż dotyczą one nieuwzględnienia jako okresu
składkowego okresu pracy w gospodarstwie rolnym „w latach 1980 – 1983”, wobec
czego tylko w takim zakresie mogą być poddane rozważaniom Sądu Najwyższego.
Z ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, którymi Sąd Najwyższy jest
związany (art. 39813
§ 2 k.p.c.), wynika, iż w latach 1980 – 1983 ubezpieczona
mieszkała w S. w domu, który wraz z gospodarstwem rolnym o powierzchni 1 ha
nabyła wraz z mężem i które w owym czasie „zapisała” swemu siostrzeńcowi po to
tylko, aby móc ubiegać się o członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej. Czynność ta
była zatem, jak stwierdził Sąd Okręgowy, fikcyjna, a H. O. ani nie mieszkał w S. ani
nie prowadził tego gospodarstwa rolnego. Wszelkie podatki i opłaty uiszczała
natomiast wnioskodawczyni. W świetle tych faktów wniosek o niemożności
przydania ubezpieczonej statusu domownika w gospodarstwie rolnym jej
siostrzeńca, co umożliwiłoby zaliczenie okresu pracy w tym gospodarstwie
przypadającego przed dniem 1 stycznia 1983 r. na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 3
ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227; dalej jako: „ustawa
emerytalna”) jest w pełni uprawniony. Tym samym zarzut naruszenia wskazanego
wyżej przepisu jest nietrafny.
Sąd Apelacyjny błędnie uznał jednak, iż sporny okres nie może być
wnioskodawczyni zaliczony na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej,
ponieważ nie wykazała, iż opłacała w tym czasie składki na ubezpieczenie
społeczne rolników. Zgodnie z art. 75 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 października
1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich
rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140), obowiązującej do dnia 31 grudnia 1982 r., przez
5
użyte w ustawie określenie rolnik rozumiało się właściciela lub posiadacza
gospodarstwa rolnego o powierzchni powyżej 0,5 ha gruntów rolnych i leśnych,
który nie był objęty ubezpieczeniem społecznym na podstawie przepisów o
ubezpieczeniu społecznym członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i
spółdzielni kółek rolniczych oraz ich rodzin. Skarżąca w omawianym okresie mogła
być zatem uznana za rolnika, niezależnie od tego, czy była ówcześnie właścicielką
gospodarstwa rolnego w S., czy też tylko jego posiadaczką. Ubezpieczenie
społeczne rolników na podstawie wskazanej wyżej ustawy było obowiązkowe i
pociągało za sobą obowiązek opłacania składki na to ubezpieczenie (art. 38).
Przepis art. 40 stanowił, że rolnik, który rozpoczął prowadzenie gospodarstwa
rolnego przed ukończeniem 35 lat życia zwolniony jest od obowiązku opłacania
składki przez okres pierwszych 5 lat gospodarowania. Zasady opłacania składek
były więc takie, że rolnik podlegający obowiązkowemu ubezpieczeniu i uprawniony
do świadczeń z tego ubezpieczenia przy spełnieniu warunków określonych w art.
40 opłacał składki, poczynając od innej daty niż powstanie obowiązku
ubezpieczenia. W podstawie faktycznej rozstrzygnięcia przyjęto, iż nieruchomość w
S. była pierwszym gospodarstwem rolnym, które prowadziła ubezpieczona, a że w
chwili jego nabycia, tj. w roku 1980, miała 27 lat, to znaczny, że przez rozpatrywany
okres była zwolniona od obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie.
Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej przy ustalaniu prawa do
emerytury uwzględnia się okresy ubezpieczenia społecznego rolników, za które
opłacono przewidziane w odrębnych przepisach składki. Oznacza to, że podlega
uwzględnieniu okres ubezpieczenia społecznego rolnika, który wywiązał się z
obowiązku składkowego przewidzianego w przepisach obowiązujących w okresie,
w którym przypada to ubezpieczenie. Zawarte w art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy o
emeryturach i rentach odesłanie do odrębnych przepisów należy rozumieć jako
warunek wywiązania się z obowiązku nałożonego przez te przepisy na rolnika
podlegającego ubezpieczeniu. Nie można uznać w konsekwencji, że nie wywiązała
się z tego obowiązku taka osoba. która na mocy szczególnego przepisu była
zwolniona od składki na ubezpieczenie społeczne. Jak zatem trafnie wskazał Sąd
Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2003 r., II UK 51/02 (OSNP 2004 nr 7, poz.
127), okresem składkowym, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy
6
emerytalnej, jest okres podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników na
podstawie ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz
innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin, w którym rolnik z mocy art. 40 tej
ustawy był zwolniony z obowiązku opłacania składki.
Skargę kasacyjną należy zatem uznać za uzasadnioną, albowiem z ustaleń
faktycznych poczynionych w sprawie wynika, iż udowodniony przez
wnioskodawczynię okres składkowy i nieskładkowy wynosi łącznie 28 lat, 10
miesięcy i 2 dni (22 lata, 4 miesiące i 2 dni uznane przez ZUS oraz 6 lat i 6
miesięcy uwzględnione przez Sąd). Do osiągnięcia wymaganego przez art. 29
ustawy emerytalnej 30 – letniego okresu składkowego i nieskładkowego brakuje jej
zatem 1 rok i niecałe dwa miesiące, wobec czego uzupełnienie go, na podstawie
art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, okresem prowadzenia gospodarstwa
rolnego w latach 1980 – 1982 (niezależnie od tego, w którym dniu roku 1980
gospodarstwo rolne zostało przez nią nabyte, bo tego ustalenia brakuje) umożliwi
skarżącej spełnienie spornej przesłanki warunkującej nabycie na podstawie art. 46
w związku z art. 29 ustawy emerytalnej prawa do wcześniejszej emerytury.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815
§ 1 k.p.c. i art. 39821
w związku z art. 108 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji.