II UKN 599/00

Wygrał pozwany
SN15 listopada 2001·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odmowy przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z pobytem w więzieniu z przyczyn politycznych. Wnioskodawca twierdził, że jego obecna niezdolność do pracy jest następstwem represji z lat 1949–1951. Sądy obu instancji, opierając się na opinii biegłych lekarzy, ustaliły jednak, że rozpoznane schorzenia mają charakter samoistny i wynikają głównie z procesu starzenia się organizmu, a nie z pobytu w więzieniu. Z pobytem tym wiązały się jedynie zaburzenia stresowe, ale nie były one przyczyną niezdolności do pracy. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że ustalenie związku przyczynowego w takim przypadku wymaga wiadomości specjalnych i nie może być oparte wyłącznie na domniemaniach faktycznych. Podkreślono, że art. 231 KPC nie może zastąpić dowodu z opinii biegłych w kwestiach medycznych.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·ustalenie związku przyczynowego między pobytem w więzieniu z przyczyn politycznych a niezdolnością do pracy
  • ·dopuszczalność oparcia ustaleń medycznych na domniemaniu faktycznym z art. 231 KPC
  • ·konieczność wykorzystania opinii biegłych lekarzy przy ocenie przyczyn niezdolności do pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 15 listopada 2001 r. II UKN 599/00 Ustalenie związku przyczynowego pomiędzy pobytem w więzieniu PRL z przyczyn politycznych, a późniejszą o 50 lat niezdolnością do pracy, wymaga wiadomości specjalnych. Ustalenia tego dokonuje sąd w oparciu o dowód z opinii biegłych lekarzy (art. 278 § 1 KPC), a nie w drodze domniemań faktycz- nych (art. 231 KPC). Przewodniczący SSN Teresa Romer, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (spra- wozdawca), Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2001 r. sprawy z wniosku Stefana T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G. o rentę inwalidy wojennego, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 25 maja 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu wyrokiem z dnia 28 kwietnia 1999 r. [...] oddalił odwołanie, które Stefan T. wniósł od decyzji Za- kładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w G. z dnia 12 stycznia 1999 r., odma- wiającej ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z pobytem w więzieniu z przyczyn politycznych. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy podał, że wnioskodawca w latach 1949 - 1951 przebywał z przyczyn poli- tycznych w więzieniu, z którego to tytułu posiada uprawnienia kombatanckie. Dowód z opinii biegłych lekarzy : internisty, neurologa, chirurga, ortopedy i psychiatry wyka- zał jednak, że schorzenia stwierdzone u wnioskodawcy nie pozostają w związku z pobytem w więzieniu, lecz mają samoistny charakter, występują u ludzi o różnych zawodach oraz drodze życiowej i są wyrazem biologicznego starzenia się organizmu. Wprawdzie wnioskodawca powołuje się na wypadek, któremu miał ulec podczas 2 pracy w kopalni, ale zdarzenie to - zdaniem biegłego ortopedy, wyrażonym w uzupeł- niającej opinii lekarskiej - nie pozostawiło zmian w radiologicznym obrazie kręgosłu- pa. Sąd Okręgowy stwierdził też, że spanie na betonie i ogólnie złe warunki pobytu w więzieniu mają niewątpliwie szkodliwy wpływ na ludzki organizm, ale u wnioskodaw- cy nie doprowadziło to do zmian świadczących o niezdolności do pracy. Wywiad udzielony lekarzowi orzecznikowi ZUS wskazuje zresztą, że wniosko- dawca leczył się sporadycznie, zatem trudno dać mu wiarę, iż następstwa pobytu w więzieniu ujawniły się dopiero po 47 latach. Tymczasem prawo do spornej renty nie przysługuje za sam fakt pobytu w więzieniu, ale dopiero wtedy, gdy spowodował on niezdolność do pracy. Dlatego Sąd Okręgowy oddalił odwołanie na podstawie art.7 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 113, poz.68 ze zm.) w związku z art.12 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jednolity: Dz.U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 ze zm.). Apelację wniesioną od tego orzeczenia przez wnioskodawcę oddalił Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem z dnia 25 maja 2000 r. [...]. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne poczynione w postę- powaniu pierwszoinstancyjnym oraz wyrażone w nim oceny prawne, a ponadto pod- kreślił, że w związku z pobytem w więzieniu z przyczyn politycznych pozostają tylko zaburzenia stresowe, ale ich niewielkie nasilenie (dotychczasowy brak konieczności leczenia psychiatrycznego) nie pozwala na uznanie, że spowodowały ograniczenie zdolności do zatrudnienia i to w znacznym stopniu, a tylko on pozwalałby na stwier- dzenie częściowej niezdolności do pracy. Pozostałe schorzenia nie wykazują nato- miast związku ze wspomnianym pobytem w więzieniu i są następstwem biologiczne- go procesu starzenia się organizmu, mają charakter samoistny, niezależny od wa- runków pracy i warunków bytowych tym bardziej, że - jak wskazał zainteresowany - tylko przez miesiąc przebywał na betonowej posadzce, a po opuszczeniu zakładu karnego przepracował około 30 lat, w tym także w zawodzie nauczyciela. Kasację od powyższego wyroku wniósł ubezpieczony, zarzucając naruszenie „art.231 KPC poprzez uznanie, że w sprawie brak jest przesłanek na domniemanie związku przyczynowego pomiędzy pobytem w więzieniu z przyczyn politycznych a powstaniem inwalidztwa”, na której to podstawie domagał się uchylenia kwestiono- wanego rozstrzygnięcia i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego 3 rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu kasacji twierdzi się w szczególności, że postępowanie dowodowe w sprawach rentowych przedmiotowego typu nie powinno się ograniczać do daremne- go żądania od strony przedstawienia bezpośrednich dowodów, „tylko w większym stopniu opierać na domniemaniach faktycznych”, tym bardziej, iż zasada kontradyk- toryjności i dyspozycyjności jest w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych ograniczona przez obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia przez sąd z urzędu wszystkich okoliczności danego przypadku. Ze względu na „upływ czasu i wielość schorzeń wnioskodawcy” jest - zdaniem skarżącego - „co najmniej ryzykowne i nie- uzasadnione” stwierdzenie przez Sąd „w sposób kategoryczny i nie ulegający wątpli- wości”, że pomimo ogólnie znanych złych warunków stwarzanych w latach 1949 - 1951 więźniom politycznym nie spowodowały one w organiźmie wnioskodawcy zmian stanowiących wyraz niezdolności do pracy. Bezzasadne jest też „sztuczne rozdzielanie poszczególnych schorzeń wnioskodawcy” zamiast operowania „katego- rią ogólnego stanu zdrowia”, co miało zdaniem skarżącego polegać na tym, iż powię- zienne zaburzenie stresowe „zostało potraktowane odrębnie od innych schorzeń i jako takie uznane za nie powodujące niezdolności do pracy”. Tym samym „Sądy obu instancji pominęły istotną okoliczność, iż wnioskodawca pracujący jako pedagog przeszedł w 1982 r. na wcześniejszą emeryturę właśnie ze względu na pogarszający się stan psychiczny. Czynienie zarzutu ofierze represji politycznych, że w czasach komunistycznych nie leczyła się psychiatrycznie w związku z doznanymi urazami jest oczywistą niedorzecznością”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja podlega oddaleniu, gdyż jej podstawa nie znajduje usprawiedliwienia. Chybiony jest bowiem jedyny skonkretyzowany zarzut skargi, że w kwestionowanym rozstrzygnięciu doszło do naruszenia art. 231 KPC, stanowiącego, iż sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli taki wniosek można wyprowadzić z innych ustalonych faktów. Pogwałcenie cytowa- nego przepisu miałoby zdaniem wnoszącego kasację polegać na nieprzyjęciu w dro- dze domniemania faktycznego, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy pobytem wnioskodawcy w latach 1949 -1951 w więzieniu z politycznych przyczyn a jego aktu- alnie rozpoznanymi schorzeniami, kwalifikowanymi skądinąd jako powodujące cał- 4 kowitą niezdolność do pracy, aczkolwiek „tylko” z tzw. ogólnych przyczyn. Innymi słowy, wnoszący kasację twierdzi, że Sąd Apelacyjny nie tylko „mógł”, lecz zgoła „powinien” w oparciu o zasady logiki i życiowego doświadczenia uznać, iż aktualny stan zdrowia wnioskodawcy, będącego w czasach stalinowskich, a więc przed pra- wie 50 laty, więźniem politycznym, jest przyczynowym następstwem owego uwięzie- nia, skoro jego szkodliwy wpływ na ludzki organizm nie stanowi przedmiotu jakiejkol- wiek kontrowersji. Podobnie skonstruowany zarzut świadczy o tym, iż wnoszący ka- sację nie wie albo nie chce przyjąć do wiadomości, że w tym wypadku chodzi o przy- czynowość w rozumieniu nauk medycznych, a zatem wypowiadanie się na jej temat wymaga wiadomości specjalnych, wobec czego odpowiednich ustaleń dokonuje sąd w oparciu o dowód z opinii biegłych lekarzy (art. 278 § 1 KPC). Tak też w przedmiotowej sprawie uczynił Sąd pierwszej instancji, zaś opinia powołanych przezeń biegłych lekarzy o specjalnościach adekwatnych do schorzeń zgłaszanych przez wnioskodawcę była w swych konkluzjach co do braku wspomnia- nego wyżej związku przyczynowego w pełni jednoznaczna. Nie sposób zatem pod- ważać decyzji Sądu Apelacyjnego o przyjęciu tych ustaleń za podstawę własnego rozstrzygnięcia. Dotyczy to również ustalenia, że wprawdzie z pobytem w więzieniu wiążą się stwierdzone u wnioskodawcy „zaburzenia stresowe”, lecz nie stanowią one przyczyny jego niezdolności do pracy. Wspomniane ustalenie nie budzi też zastrze- żeń metodycznych i wbrew twierdzeniom kasacji nie ma nic wspólnego ze „sztucz- nym rozdzielaniem poszczególnych schorzeń”, zamiast „operowania kategorią ogól- nego stanu zdrowia”, zwłaszcza gdyby prawidłowe operowanie tą kategorią rozumieć -za wnoszącym kasację - w ten sposób, że skoro z pobytem w więzieniu łączą się zaburzenia stresowe, to związek ten obejmuje również pozostałe schorzenia. Dys- kwalifikacji takiego sposobu rozumowania nie jest przy tym w stanie zapobiec zgło- szenie w kasacji całkiem nowego argumentu, iż ze względu na „pogarszający się stan psychiczny” wnioskodawca musiał też już w 1982 r. skorzystać z wcześniejszej emerytury nauczycielskiej. Argument ten jest zresztą dla rozpoznania kasacji pozba- wiony wszelkiej doniosłości. Dlatego zdziwienie i niesmak budzi konstruowana na jego tle nieprawdziwa i w istocie impertynencka sugestia, iż Sąd Apelacyjny czynił wnioskodawcy, będącemu ofiarą politycznych represji „oczywiście niedorzeczne” za- rzuty, że „nie leczył się psychiatrycznie w komunistycznych czasach w związku z do- znanymi urazami”. Tymczasem chodzi tu tylko o zamieszczoną w uzasadnieniu za- skarżonego wyroku uwagę, że przeciw tezie o pozostawieniu przez pobyt w więzie- 5 niu trwałych i istotnych następstw dla zdrowia wnioskodawcy przemawia między in- nymi fakt, iż po opuszczeniu zakładu karnego przepracował on przy sporadycznych jedynie wizytach u lekarzy okres około 30 lat, wykonując między innymi trudny zawód nauczyciela. Ta trafna uwaga ma pełne oparcie w okolicznościach niniejszej sprawy i usprawiedliwiałaby posłużenie się przez Sąd Apelacyjny domniemaniem faktycznym o treści wręcz przeciwnej do sugerowanej przez wnoszącego kasację i tej oceny nie jest w stanie zmienić specyficzna retoryka kasacji, należąca do kategorii publicystyki społecznej i polityczno - prawnej. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art.393 12 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================