Sprawa dotyczyła prawa do emerytury w obniżonym wieku na podstawie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, uzależnionego od wykazania co najmniej 15 lat pracy w warunkach szczególnych. Sąd Apelacyjny przyznał ubezpieczonej M.S. emeryturę, uznając dodatkowe okresy pracy w klejarni i jako brygadzistka klejarni za pracę w szczególnych warunkach. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył wyrok, wskazując, że sąd odwoławczy błędnie zaliczył ten sam okres zatrudnienia podwójnie oraz uwzględnił okresy urlopów bezpłatnych, które nie mogą być traktowane jako praca w szczególnych warunkach. Sąd Najwyższy podzielił zarzuty organu rentowego, stwierdzając, że nie ma podstaw prawnych do podwójnego zaliczania tego samego okresu ani do wliczania urlopu bezpłatnego do stażu pracy w warunkach szczególnych. W konsekwencji uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Kluczowe kwestie prawne:
·ustalenie 15-letniego stażu pracy w warunkach szczególnych dla prawa do emerytury z art. 184 ustawy emerytalnej
·niedopuszczalność podwójnego zaliczenia tego samego okresu zatrudnienia do stażu szczególnego
·brak podstaw do wliczania urlopu bezpłatnego do okresów pracy w szczególnych warunkach
·wymóg wykonywania pracy stale i w pełnym wymiarze czasu na stanowisku objętym wykazem prac szczególnych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 22
lutego 2012 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w O. z dnia 27 września 2011 r. i decyzję Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 30 listopada 2010 r. w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej
M. S. prawo do emerytury, poczynając od dnia 1 września 2010 r.
Sąd odwoławczy podniósł, że w sprawie było sporne, czy ubezpieczona
posiada 15 lat pracy w warunkach szczególnych, a przede wszystkim, czy w
okresie zatrudnienia w Zakładach Przemysłu Odzieżowego „O.” spółce z o.o. w G.
od dnia 1 października 1976 r. do dnia 31 grudnia 1998 r. wykonywała stale i w
pełnym wymiarze czasu pracę w szczególnych warunkach. Według Sądu drugiej
instancji, nie można zaś zaakceptować stanowiska Sądu Okręgowego, że
zaliczeniu podlega wyłącznie okres od dnia 1 listopada 1998 r., gdyż tylko wtedy
wnioskodawczyni pracowała w pełnym wymiarze jako klejarz. Sąd Apelacyjny
wskazał, że w czasie zatrudnienia w spółce „O.” ubezpieczona pracowała w
wydziałach krojowni i klejarni. O ile słusznie Sąd pierwszej instancji nie uznał za
pracę w szczególnych warunkach zatrudnienia na stanowiskach nakładacza tkanin i
brygadzisty w wydziale krojowni, o tyle praca w wydziale klejarni była wykonywana
w szczególnych warunkach, stosownie do treści wykazu A (Dział VII, poz. 8),
stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.
w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych
warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.; dalej jako:
„rozporządzenie”). Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, pracę w
szczególnych warunkach w pełnym wymiarze ubezpieczona świadczyła także
wtedy, gdy przez cztery godziny wykonywała obowiązki klejarza, czy starszego
klejarza, a przez kolejne cztery godziny – obowiązki brygadzisty klejarni. Jako
brygadzista klejarni wykonywała bowiem bezpośredni dozór inżynieryjno –
techniczny na wydziale klejarni, gdzie jako podstawowe wykonywane były prace
związane z klejeniem wyrobów w przemyśle odzieżowym, czyli prace wymienione
w wykazie A, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, co odpowiadało pracy w
szczególnych warunkach, o której mowa w wykazie A, Dział XIV, poz. 24. Nie
3
pozbawia natomiast czynności dozoru inżynieryjno – technicznego charakteru
pracy w szczególnych warunkach to, że tym dozorem objęte są także inne prace,
niewymienione w wykazie A. Także wykonywanie przez ubezpieczoną czynności
administracyjno – zarządzających nie sprzeciwia się uznaniu jej pracy na
stanowisku brygadzisty za pracę w szczególnych warunkach, albowiem stanowią
one integralną część sprawowanego dozoru. W konsekwencji, w ocenie Sądu
odwoławczego, należy uznać, że wnioskodawczyni pracowała w szczególnych
warunkach w następujących okresach: od 14 listopada 1983 r. do 31 marca 1985 r.
(1 rok, 4 miesiące i 17 dni), od 1 czerwca 1987 r. do 14 grudnia 1988 r. (1 rok, 6
miesięcy i 14 dni), od 15 grudnia 1988 r. do 12 września 1990 r. (1 rok, 8 miesięcy i
29 dni), od 2 stycznia 1997 r. do 31 sierpnia 1997 r. (8 miesięcy). Łącznie
(z okresem zaliczonym przez Sąd Okręgowy od 1 listopada do 31 grudnia 1998 r.)
stanowi to 5 lat i 6 miesięcy pracy w szczególnych warunkach. Po doliczeniu
uznanego przez organ rentowy okresu 10 lat, 1 miesiąca i 13 dni pracy w
szczególnych warunkach stwierdzić zatem należy, że ubezpieczona posiada ponad
15 lat okresów takiej pracy, tym samym spełniając warunki wynikające z art. 184
ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze
zm.; dalej jako: „ustawa emerytalna”).
W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego organ rentowy zarzucił
naruszenie art. 184 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, przez jego niewłaściwe
zastosowanie i uznanie, że uwzględnione przez Sąd drugiej instancji okresy pracy
pozwalają na ustalenie, że ubezpieczona posiada 15 lat zatrudnienia w
szczególnych warunkach, a to wobec uwzględnienia okresów zatrudnienia w
szczególnych warunkach w wymiarze podwójnym oraz wliczenia okresów urlopów
bezpłatnych, a także naruszenie art. 328 § 2 k.p.c., przez brak wyjaśnienia w
uzasadnieniu wyroku, na jakiej podstawie prawnej możliwe jest podwójne zaliczenie
tego samego okresu pracy w szczególnych warunkach, jak również zaliczenie do
okresu pracy w szczególnych warunkach urlopów bezpłatnych.
Skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w całości i
przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
4
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, między innymi, że zaliczony
przez Sąd Apelacyjny okres zatrudnienia ubezpieczonej w szczególnych
warunkach w ZPO „O.” spółce z o.o. od 2 stycznia 1997 r. do 31 sierpnia 1997 r.
został już wcześniej uwzględniony przez organ rentowy (z wyłączeniem okresów
urlopów bezpłatnych) i zawierał się w uwzględnionym okresie pracy w
szczególnych warunkach wynoszącym 10 lat, 1 miesiąc i 13 dni. W konsekwencji,
w wymiarze podwójnym uwzględniono okresy pracy od 2 stycznia 1997 r. do 20
czerwca 1997 r., od 12 lipca 1997 r. do 20 lipca 1997 r. oraz 31 sierpnia 1997 r., a
także wliczono okresy korzystania przez ubezpieczoną z urlopów bezpłatnych od
21 czerwca 1997 r. do 11 lipca 1997 r. i od 21 lipca 1997 r. do 30 sierpnia 1997 r.
Po pominięciu tych okresów, nieprawidłowo zaliczonych przez Sąd Apelacyjny,
ubezpieczona nie legitymuje się zaś wymaganym 15 – letnim okresem pracy w
warunkach szczególnych do nabycia emerytury w wieku obniżonym po myśli art.
184 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną ubezpieczona wniosła o jej oddalenie i o
zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 184 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, ubezpieczonym
urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku
przewidzianego w art. 32, 33, 39 i 40, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli
okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze
wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w
wieku niższym niż 60 lat - dla kobiet. W przypadku ubezpieczonej, stosownie do
treści art. 32 ustawy emerytalnej w związku z § 4 rozporządzenia, chodzi o
osiągnięcie do 1 stycznia 1999 r. co najmniej 15 – letniego okresu pracy w
warunkach szczególnych.
Poza sporem jest, że organ rentowy zaliczył ubezpieczonej tytułem stażu
pracy w warunkach szczególnych 10 lat, 1 miesiąc i 13 dni. Z zaskarżonej decyzji
wynika, że z czasu zatrudnienia wnioskodawczyni w ZPO „O.” spółce z o.o. w G.
5
nie zaliczono do pracy w szczególnych warunkach okresów od 14 listopada 1983 r.
do 31 marca 1985 r., od 1 czerwca 1987 r. do 14 grudnia 1988 r. i od 15 grudnia
1988 r. do 12 września 1990 r. (k. 31 akt rentowych). Z tego wynika, że okres pracy
od 2 stycznia 1997 r. do 31 sierpnia 1997 r., wykazany w świadectwie wykonywania
pracy zaliczanej do pierwszej kategorii zatrudnienia z dnia 17 lipca 2001 r. (k. 11
akt rentowych), został przez skarżącego wcześniej uwzględniony, a tym samym
zaliczenie go także przez Sąd Apelacyjny istotnie spowodowało podwójne wliczenie
go do szczególnego stażu pracy, co jest oczywiście nieprawidłowe. Żadne przepisy
prawa nie przewidują bowiem takiej możliwości.
Słusznie nadto organ rentowy podniósł, że w okresie od 2 stycznia 1997 r.
do 31 sierpnia 1997 r. ubezpieczona korzystała z urlopów bezpłatnych od 21
czerwca 1997 r. do 11 lipca 1997 r. i od 21 lipca 1997 r. do 30 sierpnia 1997 r.
(świadectwo pracy – k. 9 akt rentowych). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie
wynika odnotowanie przez Sąd odwoławczy tej okoliczności. Nie jest więc jasne,
czy została ona przeoczona, czy też Sąd Apelacyjny uznał za możliwe zaliczenie
urlopów bezpłatnych do pracy w szczególnych warunkach. Można w tym miejscu
wskazać więc tylko, że § 2 ust. 1 rozporządzenia stanowi, że okresy pracy w
szczególnych warunkach to okresy wykonywania pracy stale i w pełnym wymiarze
czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku, z czego wynika zawężenie
zakresu okresów szczególnych tylko do tych okresów zatrudnienia, w których praca
była wykonywana, a nie do sytuacji samego formalnego pozostawania w
zatrudnieniu. Przepisy prawa ubezpieczeń społecznych nigdy nie traktowały okresu
urlopu bezpłatnego jako okresu ubezpieczenia (zatrudnienia, równorzędnego z
zatrudnieniem, składkowego bądź nieskładkowego), wobec czego zaliczenie
takiego okresu do uprawnień ze sfery ubezpieczeń społecznych możliwe byłoby
tylko w takim przypadku, gdyby przepis szczególny wyraźnie to przewidywał, a na
żadne takie uregulowanie Sąd odwoławczy się nie powołał.
Biorąc pod uwagę, że według wyliczeń Sądu Apelacyjnego, łączny okres
pracy ubezpieczonej w szczególnych warunkach, tj. uwzględniony przez organ
rentowy i zaliczony przez Sąd, wynosi 15 lat, 7 miesięcy i 13 dni (jeżeli nie było
omyłki w tych wyliczeniach, co sugeruje wnioskodawczyni w odpowiedzi na
skargę), kwestia odnosząca się tak do podwójnego zaliczenia okresu od 2 stycznia
6
do 31 sierpnia 1997 r. (z wyłączeniem okresów urlopów bezpłatnych), jak i do
samego uwzględnienia tych urlopów w szczególnym stażu pracy, jawi się jako
decydująca dla spełnienia przez wnioskodawczynię warunku z art. 184 ust. 1 pkt 1
ustawy emerytalnej, wobec czego zarzut naruszenia tego przepisu w aktualnym
stanie sprawy jest w pełni uzasadniony.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815
§ 1 k.p.c. i
art. 39821
w związku z art. 108 § 2 k.p.c.).