Sprawa dotyczyła prawa J. T. do emerytury górniczej. ZUS odmówił świadczenia, uznając, że ubezpieczony nie wykazał wymaganego 25-letniego stażu pracy górniczej i równorzędnej, ponieważ nie zaliczono mu zatrudnienia w Zakładzie Utrzymania Zieleni oraz okresu pobierania górniczego zasiłku socjalnego. Sądy niższych instancji przyjęły, że art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy emerytalnej wymaga bezpośredniego przejścia z likwidowanej kopalni do innego zatrudnienia, a przerwa w postaci zasiłku socjalnego wyklucza zaliczenie tego okresu.
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Uznał, że przepis art. 50c ust. 2 pkt 2 nie wymaga bezpośredniego ani ściśle czasowo powiązanego przejścia do pracy poza górnictwem. Wystarczy, że zatrudnienie przy innych pracach pozostaje w związku przyczynowym z likwidacją kopalni i służy dopracowaniu wymaganego stażu, nie dłużej niż 5 lat. SN wskazał też, że pobieranie górniczego zasiłku socjalnego nie przerywa takiego związku, jeśli ubezpieczony nie utracił do niego prawa. Sprawa została więc rozstrzygnięta na korzyść ubezpieczonego na etapie kasacyjnym, ale bez ostatecznego przyznania emerytury.
Kluczowe kwestie prawne:
·wykładnia art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy emerytalnej dotycząca pracy równorzędnej z pracą górniczą
·czy zatrudnienie poza górnictwem musi nastąpić bezpośrednio po likwidacji kopalni
·czy okres pobierania górniczego zasiłku socjalnego przerywa związek między likwidacją kopalni a późniejszym zatrudnieniem
·zaliczanie pracy w innym zakładzie do stażu wymaganego do emerytury górniczej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny – Wydział Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację ubezpieczonego J. T. od wyroku Sądu
Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 lipca 2010 r.
oddalającego odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w
Z. z dnia 16 lipca 2009 r. odmawiającej ubezpieczonemu prawa do emerytury
górniczej.
W zaskarżonej decyzji organ rentowy uznał, że na dzień zgłoszenia wniosku
o przyznanie emerytury górniczej ubezpieczony nie spełnił warunków z art. 50 a
ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r., Nr 153, poz. 1227 ze zm.,
powoływanej dalej jako ustawa o emeryturach i rentach), ponieważ udokumentował
23 lata, 3 miesiące i 5 dni okresów pracy górniczej, zamiast wymaganych co
najmniej 25 lat. Organ rentowy nie uwzględnił do okresu pracy równorzędnej z
pracą górniczą zatrudnienia ubezpieczonego w Zakładzie Utrzymania Zieleni E. W.
w Ś. w okresie od 7 czerwca 1999 r. do 5 listopada 2009 r. Zdaniem organu
rentowego, ubezpieczony tego zatrudnienia przy innych pracach, niż prace
górnicze, nie podjął, stosownie do art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i
rentach z FUS, bezpośrednio po zwolnieniu go w dniu 14 grudnia 1997 r. z Kopalni
„S." w S. w likwidacji, skoro w okresie od 15 grudnia 1997 r. do 15 grudnia 1999 r.
pobierał zasiłek socjalny.
W odwołaniu od tej decyzji ubezpieczony domagał się uznania za okresy
równorzędne z pracą górniczą okresu pobierania zasiłku socjalnego po rozwiązaniu
umowy o pracę z Kopalnią „S.", w związku z jej likwidacją, oraz okresu zatrudnienia
w Zakładzie Utrzymania Zieleni, rozpoczętego w okresie pobierania zasiłku
socjalnego na podstawie art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z
FUS. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu rentowego, stwierdzając,
3
że według wymienionego przepisu, pomiędzy rozwiązaniem umowy o pracę z
kopalnią w likwidacji a przejściem do innego zakładu pracy powinna „pozostawać
wyraźna bliskość, łączność czasowa”. Obu tych zdarzeń nie mógł zatem rozdzielać
okres pobierania zasiłku socjalnego, jak w przypadku ubezpieczonego.
Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne oraz rozważania prawne Sądu
Okręgowego, w tym wykładnię art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach
z FUS. W ocenie Sądu Apelacyjnego, na gruncie tego przepisu brak jest podstaw
do przyjęcia, że ubezpieczony „przeszedł" w rozumieniu przepisów prawa
ubezpieczeń społecznych ze zlikwidowanej kopalni do innego pracodawcy, skoro
nie było to „bezpośrednie przejście”. Tymczasem w prawie pracy (art. 231 § 1 k.p.)
oraz w prawie ubezpieczeń społecznych „musi być zachowana bezpośrednia
łączność czasowa pomiędzy zakończeniem pracy w zlikwidowanej kopalni, a
kolejnym zatrudnieniem podjętym poza górnictwem, skoro ubezpieczony nie zwrócił
się do stosownej Górniczej Agencji Pracy (Biuro Pomocy Zawodowej) w celu
zatrudnienia go w innej kopalni lub w innym przedsiębiorstwie spoza górnictwa, a
korzystał z zasiłku socjalnego. W przypadku ubezpieczonego nie było tej
kontynuacji zatrudnienia w postaci ‘przejścia’”. W konsekwencji niedopuszczalne
było, na gruncie art. 50 c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,
uwzględnienie jako okresu równorzędnego z pracą górniczą zatrudnienia
ubezpieczonego w Zakładzie Utrzymywania Zieleni podjętego „po upływie pełnych
dwóch lat od zakończenia zatrudnienia w kopalni”. Dlatego ubezpieczony nie
wypełnił warunku wymaganego stażu pracy górniczej oraz równorzędnej w
wymiarze 25 lat, a zatem nie nabył prawa do emerytury górniczej w obniżonym
wieku.
Ponadto - wbrew twierdzeniu apelującego - okresu pobierania zasiłku
socjalnego nie można uznać jako okresu równorzędnego z pracą górniczą w
rozumieniu art. 50c ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach. „Przeciwnie - analiza
obowiązujących przepisów obowiązujących do dnia 31.12.1998 r. i po zmianie w
art. 50c wyraźnie wskazuje, że w poprzednim stanie prawnym, (czyli do 31.12.2008
r.) jedynie okres urlopu górniczego i świadczenia górniczego, jako świadczenie
osłonowe był zaliczany do pracy równorzędnej z pracą górniczą (art. 36 ust. 2
ustawy o FUS)”. Zasiłek socjalny został ubezpieczonemu przyznany na podstawie
4
rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 8 maja 1998 r. w sprawie warunków
uzyskania uprawnień, sposobu obliczania, szczegółowych zasad i trybu wypłacania
w 1998 r. (Dz.U. Nr 63, poz. 410, powoływane dalej jako rozporządzenie z 8 maja
1998 r.), które obejmowało pracowników górnictwa posiadających co najmniej
pięcioletni staż pracy w górnictwie, wykonujących pracę pod ziemią, objętych
zamiarem zwolnień lub zwalnianych z przyczyn dotyczących zakładu pracy z
powodu, restrukturyzacji, likwidacji lub upadłości kopalń węgla kamiennego i innych
zakładów w spółkach węglowych, a także likwidacji między innymi podziemnego
zakładu górniczego "S.", wchodzącego w skład Kopalni Węgla Brunatnego "S." w
likwidacji w S. Skoro ubezpieczony nie legitymuje się wymaganym 25 letnim
górniczym stażem zatrudnienia, to nie jest uprawniony do nabycia górniczych
uprawnień emerytalnych.
W skardze kasacyjnej ubezpieczony zarzucił naruszenie art. 50c ust. 2 pkt 2
ustawy o emeryturach i rentach przez wadliwe uznanie, że okres jego zatrudnienia
ubezpieczonego w Zakładzie Utrzymania Zieleni E. W. w Ś. od dnia 7 czerwca
1999 r. do dnia 5 listopada 2009 r. nie może być uznany za pracę równorzędną z
pracą górniczą, z uwagi na rozpoczęcie tego zatrudnienia po upływie „około półtorej
roku” od rozwiązania stosunku pracy z KWB „S." w związku z jej likwidacją, co
prowadziło do błędnego uznania, że skarżący nie spełnił przesłanek wymaganych
do nabycia prawa do emerytury górniczej na podstawie art. 50a tej ustawy, w
szczególności warunku 25 lat pracy górniczej, liczonej łącznie z okresami pracy,
która powinna być uznana za równorzędną z pracą górniczą. Jako okoliczność
uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano potrzebę wykładni art.
50c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach, w tym występowanie w sprawie
istotnego zagadnienia prawnego, czy skarżącemu w oparciu o ten przepis można
uwzględnić jako pracę równorzędną z pracą górniczą zatrudnienie w Zakładzie
Utrzymania Zieleni E. W. w Ś., które podjął po upływie „około półtorej roku” po
zakończeniu stosunku pracy w KWB „S.", w związku z jej likwidacją, przez co
ubezpieczony spełnia warunki do przyznania mu prawa do emerytury górniczej w
obniżonym wieku emerytalnym, z art. 50a tej ustawy.
W ocenie skarżącego, sporny art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i
rentach nie zawiera żadnego ograniczenia w czasie, w jakim miało nastąpić
5
„przejście" do zatrudnienia przy innych pracach, które powinny być zaliczone jako
praca równorzędna z pracą górniczą. Jedynym warunkiem koniecznym do
uwzględnienia tego okresu (nie dłuższego niż 5 lat) jako pracy równorzędnej z
pracą górniczą jest podjęcie zatrudnienia przy innych pracach, do których
zwolnienie górnicy przeszli w związku z likwidacją kopalń. Przepis ten nie wymaga,
aby podjęcie „równorzędnego” z pracą górniczą zatrudnienia nastąpiło
bezpośrednio po ustaniu zatrudnienia górniczego z powodu likwidacji kopalni.
Gdyby ustawodawcy chodziło o to, aby nowe zatrudnienie następowało w bliskim
związku czasowym czy też bezpośrednio po ustaniu górniczego zatrudnienia ze
względu na likwidację kopalni, „a nie w dowolnym czasie, to zwrot ‘przejście’
zostałby poprzedzony zwrotem, który wskazywałby na konieczność wystąpienia
takiego bliskiego związku czasowego, np. „bezpośrednio, natychmiast, czy też
niezwłocznie”. W przeciwieństwie do sytuacji uregulowanej w art. 231 k.p,
pracownicy likwidowanych kopalń nie przechodzili do nowego pracodawcy z mocy
prawa, lecz zmuszeni byli sami poszukiwać nowego („niegórniczego”) zatrudnienia,
co wymaga czasu. W konsekwencji w art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i
rentach chodzi o „zatrudnienie, które będzie kontynuacją pracy górniczej, bez
względu na czas jaki upłynął od rozwiązania umowy o pracę w związku z likwidacją
kopalni”. Taką interpretację potwierdza cel wprowadzenia tego przepisu, którym
było złagodzenie skutków likwidacji kopalń i umożliwienie zwolnionym górnikom
dopracowania wymaganego okresu pracy górniczej do emerytury w innym
zatrudnieniu niż w górnictwie, a „owo dopracowanie nie musi nastąpić
bezpośrednio po ustaniu zatrudnienia z powodu likwidacji kopalni.
Zdaniem skarżącego, praca w Zakładzie Utrzymania Zieleni była
zatrudnieniem, do którego przeszedł w związku z likwidacją kopalni, albowiem od
dnia następnego po rozwiązaniu umowy o pracę, tj. od dnia 15 grudnia 1997 r. (do
dnia 15 grudnia 1999 r.) „jedynie pobierał zasiłek socjalny”. Korzystanie z zasiłku
socjalnego nie stoi na przeszkodzie uwzględnieniu jako równorzędnego z pracą
górniczą okresu pracy w Zakładzie Utrzymania Zieleni, gdyż nie powoduje ustania
związku przyczynowego pomiędzy likwidacją kopalni a podjęciem zatrudnienia u
innego pracodawcy. Ponadto, wbrew twierdzeniom Sądu Apelacyjnego, pobieranie
górniczego zasiłku socjalnego było związane z poszukiwaniem pracy przez
6
skarżącego, który stale poszukiwał pracy i jego pierwszym zatrudnieniem po
rozwiązaniu górniczego stosunku pracy w związku z likwidacją kopalni było
zatrudnienie w Zakładzie Utrzymania Zieleni od dnia 7 czerwca 1999 r. Jest to
zatem zatrudnienie przy innej pracy, do którego skarżący przeszedł w związku z
likwidacją KWB „S.". W konsekwencji spełnia on warunki do nabycia prawa do
emerytury górniczej w obniżonym wieku. Dlatego skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i przyznanie mu prawa do emerytury górniczej od
miesiąca, w którym został złożony przez ubezpieczonego wniosek, ewentualnie o
uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania, a także o zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącego
kosztów postępowania według norm przepisanych oraz zasądzenie kosztów
pomocy prawnej udzielonej mu z urzędu w związku z postępowaniem kasacyjnym,
według norm prawem przepisanych, które nie zostały dotychczas uiszczone ani w
całości, ani w części.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona. Przedmiotem rozpoznania
kasacyjnego była wykładnia art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach,
który stanowi, że za pracę równorzędną z pracą górniczą uważa się zatrudnienie
przy innych pracach, nie dłuższe niż 5 lat, do których pracownicy wykonujący prace
górnicze określone w ust. 1 i w pkt 1 i 2 przeszli w związku z likwidacją kopalni,
zakładu górniczego, przedsiębiorstwa lub innego podmiotu, o którym mowa w ust. 1
pkt 1-4. Celem przytoczonej regulacji było umożliwienie zwolnionym z pracy
górnikom, którzy byli zawodowo związani z górnictwem, możliwości dopracowania
u innych „niegórniczych” pracodawców okresu (stażu pracy), wymaganego do
nabycia górniczych uprawnień emerytalnych, w rozmiarze nie dłuższym niż 5 lat.
Tylko takie ograniczenie czasowe wynika z poddanego w analizie przepisu, który
nie wprowadził innych kryteriów ani reżimów czasowych niż nie dłuższy od 5 lat
równorzędny okres zatrudnienia przy innych pracach „niegórniczych”, które - po
utracie górniczego zatrudnienia - podejmowali górnicy zwolnieni z powodu likwidacji
7
pracodawców górniczych. Istotne jest to, że na „trudnym” rynku pracy niełatwe jest
znalezienie przez byłych górników pracy poza górnictwem, a już w szczególności
bezpośrednio lub „w bliskim związku czasowym” z utratą zatrudnienia górniczego.
Dla takich byłych górników ustawodawca przewidział rozmaite rozwiązania
osłonowe, w tym między innymi górniczy zasiłek socjalny. Przysługiwał on
skarżącemu, jako nieuprawnionemu do urlopu górniczego, na warunkach
wnikających z § 8 rozporządzenia z 8 maja 1998 r., przez okres do dwóch lat od
rozwiązania górniczego stosunku pracy w związku z likwidacją zatrudniającej go
kopalni, w kwocie 65% miesięcznego ekwiwalentu pieniężnego obliczonego jak za
urlop wypoczynkowy. Do wymagań niezbędnych do utrzymania górniczego zasiłku
socjalnego należało zgłaszanie się przynajmniej raz w miesiącu we właściwym
terytorialnie biurze pomocy zawodowej w celu potwierdzenia gotowości do podjęcia
zatrudnienia oraz przyjęcie przedstawionej przez takie biuro pomocy zawodowej
propozycji szkolenia bądź przekwalifikowania zawodowego, zwiększających szanse
zatrudnienia (§ 8 pkt 9 tego rozporządzenia). W przeciwnym razie, a także w
przypadku nieuzasadnionej odmowy podjęcia proponowanego zatrudnienia -
uprawnienie do zasiłku socjalnego wygasało (§ 8 pkt 9). Skoro skarżący nie został
w opisany sposób pozbawiony prawa do pobieranego górniczego zasiłku
socjalnego, to Sąd Apelacyjny bezpodstawnie i bezzasadnie zarzucał skarżącemu,
jakoby w okresie pobierania górniczego zasiłku socjalnego nie zwracał się do biura
pomocy zawodowej „w celu zatrudnienia go w innej kopalni lub w innym
przedsiębiorstwie spoza górnictwa, a korzystał z zasiłku socjalnego”. Przeciwnie,
wymienione okoliczności przemawiały za ustaleniem, że znalezienie przez
skarżącego innego zatrudnienia, po zwolnieniu go z pracy w górnictwie z dniem 14
grudnia 1997 r., nie było możliwe bezpośrednio lub w normatywnie
niesprecyzowanej „bliskości, łączności czasowej” z utratą zatrudnienia górniczego,
ale dopiero po upływie „około półtora roku” od utraty pracy górniczej, już w okresie
pobierania górniczego zasiłku socjalnego, którego nie został pozbawiony
(uprawnienie to nie wygasło w okolicznościach z § 8 pkt 9 rozporządzenia z 8 maja
1998 r.), gdy od 7 czerwca 1999 r. znalazł pracę w Zakładzie Utrzymania Zieleni E.
W. w Ś. Oznaczało to, że skarżący przeszedł do innego zatrudnienia po utracie
górniczego zatrudnienia w ewidentnym związku z utratą pracy górniczej po
8
likwidacji podziemnego zakładu górniczego, co wymaga uwzględnienia mu
(zaliczenia) do górniczego stażu pracy i emerytalnego ubezpieczenia zatrudnienia
równorzędnego („niegórniczego”) w Zakładzie Utrzymania Zieleni E. W. w Ś., w
rozmiarze nie dłuższym niż 5 lat, do którego przeszedł w związku z likwidacją
wcześniej zatrudniającej go kopalni poddanej procesowi likwidacji.
Przepis art. 50c ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach nie zawiera
wymagania bezpośredniego przejścia z utraconego górniczego zatrudnienia do
pracy u innego „niegórniczego” pracodawcy, ani żadnego innego normatywnego
rygoru wystąpienia precyzyjnie określonego „czasowego” związku pomiędzy
wymienionymi okresami zatrudnienia, w tym niedookreślonej, nieprecyzyjnej, a
przede wszystkim normatywnie nieuregulowanej „wyraźnej bliskości czasowej
pomiędzy tym zdarzeniami” (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3
września 2009 r., III AUa 1188/09, Biuletyn SAKa 2010/2/33), za wyjątkiem
ograniczenia dopuszczalności uwzględnienia przy obliczaniu wymaganego
górniczego stażu ubezpieczenia okresów równorzędnego zatrudnienia przy innych
pracach „niegórniczych” w rozmiarze nie dłuższym niż 5 lat. Takie zaliczenie
zatrudnienia równorzędnego przy innych pracach nie musi wynikać z jednego
kolejnego stosunku pracy, skoro może dotyczyć „innych prac”, do których
przechodzi górnik, który utracił zatrudnienie górnicze, jeżeli wykonywał prace
określone w art. 50c ust. 1 i w pkt 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach oraz
przeszedł w następstwie zlikwidowania kopalni, zakładu górniczego,
przedsiębiorstwa lub innego podmiotu, o którym mowa w ust. 1 pkt 1-4 tej ustawy.
Zerwanie wymaganego związku pomiędzy utratą górniczego zatrudnienia a
podjęciem zatrudnienia przy innych pracach „niegórniczych” mogłoby być
rozważane tylko wtedy, gdyby były górnik, zwolniony pracy górniczej, bezzasadnie
odmówił podjęcia zaproponowanego mu „niegórniczego” zatrudnienia, czego w
rozpoznanej sprawie nie ustalono.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przepis art.
50c ust. 2 pkt 2 ustawy uznaje za pracę równorzędną z pracą górniczą zatrudnienie
przy innych pracach („niegórniczych”), nie dłuższe niż 5 lat, do których pracownicy
wykonujący prace górnicze określone w ust. 1 i w pkt 1 i 2 przeszli w związku z
likwidacją kopalni, zakładu górniczego, przedsiębiorstwa lub innego podmiotu, o
9
którym mowa w ust. 1 pkt 1-4, które pozostaje w nie tylko w bezpośrednim związku
czasowym z utratą górniczego zatrudnienia, ale także w związku przyczynowo-
normatywnym z poprzednio wykonywaną pracą górniczą, bez której utraty oraz
braku możliwości znalezienia zatrudnienia w górnictwie górnik nadal wykonywałby
pracę górniczą. W konsekwencji uznając skargę kasacyjną za usprawiedliwioną
Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815
k.p.c.).