I UK 383/11

Wygrał pozwany
SN25 kwietnia 2012·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa L. P. do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Sąd Okręgowy i następnie Sąd Apelacyjny uznały, że okres pracy od 1 sierpnia 1978 r. do 8 marca 1989 r. w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „M.” w B. należy zaliczyć jako pracę w warunkach szczególnych, ponieważ ubezpieczony faktycznie wykonywał obowiązki traktorzysty, a potem garbarza w warunkach odpowiadających stosunkowi pracy. Na tej podstawie przyznano mu emeryturę od 1 sierpnia 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył to rozstrzygnięcie, wskazując, że praca członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie jest pracą wykonywaną w ramach stosunku pracy, lecz wynika ze stosunku członkostwa, a więc nie może być zaliczona do 15-letniego stażu pracy w szczególnych warunkach wymaganej do emerytury z art. 184 ustawy emerytalnej. Sąd Najwyższy przyznał rację organowi rentowemu. Podkreślił, że w rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie występuje spółdzielcza umowa o pracę, a zatrudnienie członka spółdzielni wynika ze stosunku członkostwa, który ma odrębny charakter prawny od stosunku pracy. Samo podobieństwo organizacji pracy do podporządkowania pracowniczego nie wystarcza do uznania, że była to praca na podstawie umowy o pracę. W konsekwencji SN uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy praca członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej może być uznana za pracę w ramach stosunku pracy
  • ·czy okres pracy w rolniczej spółdzielni produkcyjnej można zaliczyć do 15-letniego stażu pracy w szczególnych warunkach
  • ·różnica między stosunkiem członkostwa w spółdzielni a stosunkiem pracy
  • ·warunki nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z art. 184 ustawy emerytalnej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 26 stycznia 2011 r. zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 2 dnia 27 października 2010 r. i zaliczył ubezpieczonemu L. P. okres zatrudnienia w ramach stosunku pracy od 1 sierpnia 1978 r. do 8 marca 1989 r. jako pracę w warunkach szczególnych i przyznał prawo do emerytury od 1 sierpnia 2010 r. Sąd pierwszej instancji ustalił, że L. P. ukończył 60 lat i udowodnił 27 lat, 6 miesięcy i 15 dni okresów składkowych i nieskładkowych, nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego i nie pozostaje w zatrudnieniu. Podkreślił, że organ rentowy zaliczył do stażu pracy wnioskodawcy w warunkach szczególnych jedynie jego okresy zatrudnienia: od 18 stycznia 1971 r. do 30 czerwca 1972 r. (na stanowisku murarza-tynkarza), od 1 lipca 1972 r. do 30 kwietnia 1973 r. (na stanowisku murarza-tynkarza), od 1 maja 1973 r. do 31 maja 1973 r. (praca w PGR na stanowisku traktorzysty), od 2 czerwca 1973 r. do 12 lipca 1978 r. – (praca w PGR K. na stanowisku kierowcy ciągnika kołowego). Sąd Okręgowy stwierdził, że wnioskodawca od 1 sierpnia 1978 r. do 8 marca 1989 r. pracował w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „M." w B., początkowo jako traktorzysta ciągników głównie gąsienicowych, a następnie jako pracownik garbarni. Był członkiem Spółdzielni, do której wniósł niewielki wkład pieniężny, ale nie był jej założycielem i nie wniósł wkładu w postaci nieruchomości rolnej. Jego czas pracy często przekraczał osiem godzin. Przez ostatnie 5 lat pracy w Spółdzielni wykonywał czynności garbarza bezpośrednio przy wyprawianiu skór, co wymagało ciągłego kontaktu z chemikaliami. Sąd Okręgowy wskazał, że wnioskodawca oraz inni zatrudnieni byli traktowani jak pracownicy. Podlegali pionowemu podporządkowaniu w systemie: brygadzista, kierownik, prezes. Podpisywali listę obecności, a ich czas pracy wynosił 8 godzin na dobę. Wynagrodzenie było im wypłacane miesięcznie. Na podstawie zeznań świadków - współpracowników wnioskodawcy z Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w B. – Sąd przyjął, że praca kierowcy ciągnika - w zakresie szkodliwości dla zdrowia - niczym się nie różniła od zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w charakterze kierowcy ciągnika w Państwowych Gospodarstwach Rolnych w B. i K. Uznał, że po doliczeniu do przyjętego przez organ rentowy stażu pracy w warunkach szczególnych w wymiarze 7 lat, 5 miesięcy i 25 dni - dodatkowo okresu od 1 sierpnia 1978 r. do 8 marca 1989 r., tj. 10 lat i 6 miesięcy, ubezpieczony wykazał 15 lat pracy w szczególnych warunkach na dzień 3 1 stycznia 1999 r. Dodał przy tym, że praca w charakterze garbarza jako praca przy wykańczaniu i garbowaniu skór jest wymieniona w dziale VII, poz. 11, a praca kierowcy ciągnika i ciągnika gąsienicowego w dziale VIII, poz. 3 załącznika A do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożył organ rentowy, zarzucając mu naruszenie: art. 233 § 1 k.p.c., tj. błąd w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę wydania zaskarżonego wyroku, poprzez ustalenie, że praca wykonywana przez ubezpieczonego była pracą świadczoną w ramach stosunku pracy, art. 328 § 2 k.p.c., wyrażające się brakiem wskazania okoliczności faktycznych, które spowodowały uznanie danego stosunku prawnego za stosunek pracy, a nie za stosunek członkostwa w spółdzielni, a także art. 32 i 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) oraz § 4 ust 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, poprzez ustalenie, że praca świadczona przez ubezpieczonego w okresie od 1 sierpnia 1978 r. do 8 marca 1989 r. w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „M." w B. była pracą świadczoną w reżimie wynikającym z art. 22 k.p., tymczasem była to praca wykonywana na rzecz spółdzielni przez jej członka i okres ten nie może być zaliczony do pracy w warunkach szczególnych. Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 14 czerwca 2011 r. oddalił apelację. W uzasadnieniu Sąd drugiej instancji wskazał, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i trafnej ich oceny prawnej. Odnosząc się do kwestii charakteru prawnego zatrudnienia wnioskodawcy, Sąd drugiej instancji stwierdził, że ocenie podlegało to „czy wypełniał on obowiązki traktorzysty, a potem pracownika garbarni w ramach stosunku pracy na mocy Kodeksu pracy, czy też spółdzielczej umowy o pracę w rozumieniu prawa spółdzielczego”, decydujące więc w sprawie było ustalenie, w jakim istocie reżimie - pracowniczym czy spółdzielczym - wnioskodawca faktycznie realizował swoje obowiązki na rzecz 4 Spółdzielni. Analizując materiał dowodowy, Sąd uznał, że w relacjach ubezpieczonego z Rolniczą Spółdzielnią Produkcyjną „M." w B. dominowały elementy stosunku pracy, o których mowa w art. 22 § 1 k.p. Wykonywał on bowiem wyznaczone i ściśle określone przez Spółdzielnię obowiązki pracownika: początkowo traktorzysty, a potem pracownika garbarni, będąc w podporządkowaniu kierowniczej roli Spółdzielni, pod nadzorem brygadzisty lub kierownika. Świadczył pracę w miejscu i w czasie wyznaczonym przez zarząd Spółdzielni. Jego czas pracy podlegał ewidencjonowaniu, codziennie podpisywał on bowiem listę obecności. W zamian Spółdzielnia jako pracodawca wypłacała mu stałe miesięczne wynagrodzenie. Pomimo członkostwa w Spółdzielni i wniesienia niewielkiego wkładu pieniężnego ubezpieczony nie był założycielem Spółdzielni i nie wniósł wkładu z nieruchomości rolnej. Ponadto nie uczestniczył w wielobranżowej działalności Spółdzielni jako jej członek, nie realizował obowiązków i uprawnień przewidzianych w ustawie z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 188, poz. 1848 ze zm.). Stąd należało przyjąć, że L. P. był zatrudniony na umowę o pracę od 1 sierpnia 1978 r. do 8 marca 1989 r. w RSP „M." w B. i w tym okresie wykonywał - stale i w pełnym wymiarze czasu pracy - pracę w warunkach szczególnych, jako traktorzysta i pracownik garbarni w rozumieniu działu VIII, poz. 3 i działu VII, poz. 11 załącznika A do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. Organ rentowy zaskarżył ten wyrok w całości skargą kasacyjną. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego - art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 4 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, przez ich niewłaściwe zastosowanie i przyznanie prawa do emerytury w stanie faktycznym, w którym ubezpieczony nie legitymował się 15-letnim stażem pracy w szczególnych warunkach. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że okres wykonywania pracy w charakterze członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie może zostać zaliczony do 5 okresu, od którego zależy nabycie prawa do wcześniejszej emerytury na podstawie art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a teza ta znajduje odpowiednie zastosowania także do emerytury z art. 184 wymienionej ustawy. W przedmiotowej sprawie stosunek członkostwa łączący ubezpieczonego z Rolniczą Spółdzielnią Produkcyjną „M." jest bezsporny. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna ma usprawiedliwioną podstawę. Ze stanowiska przyjętego w zaskarżonym wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny kwestię prawnej kwalifikacji zatrudnienia ubezpieczonego w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „M.” analizował wychodząc z błędnego założenia, że stosunek członkostwa w tej Spółdzielni oznacza istnienie spółdzielczej umowy o pracę. Zdaje się z tego wynikać pogląd Sądu, że praca w warunkach szczególnych w ramach spółdzielczego stosunku pracy nie pozwala na jej zaliczenie do okresu uprawniającego do emerytury na podstawie art. 32 czy 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Tymczasem, stosownie do art. 2 k.p., pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Gdyby zatem w istocie ubezpieczony w spornym okresie świadczył pracę na podstawie spółdzielczej umowy o pracę, to nie byłoby przeszkód, aby okres ten uznany został za pracę w warunkach szczególnych, bez potrzeby przeprowadzania analizy porównawczej sposobu wykonywania pracy w odniesieniu do stosunku pracy. Ubezpieczony byłby wtedy bez wątpienia pracownikiem w rozumieniu przywołanych wyżej przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Rzecz jednak w tym, że ustawodawca nie przewidział w rolniczej spółdzielni produkcyjnej formy zatrudnienia, występującej w spółdzielni pracy, w której stosunek pracy pomiędzy spółdzielnią a jej członkiem nawiązuje się przez spółdzielczą umowę o pracę (art. 182 § 3 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze). Inaczej rzecz ujmując, zatrudnienie członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej w tej spółdzielni wynika ze stosunku członkostwa, a nie ze spółdzielczej umowy o pracę. 6 Rozstrzygając przedmiotową sprawę, Sąd Apelacyjny przyjął, że członek rolniczej spółdzielni produkcyjnej wykonujący swoją pracę w reżimie ściśle takim, jaki przewidziany jest w stosunku pracy, mimo istniejącego członkostwa, wykonuje ją w ramach stosunku pracy. Taki pogląd nawiązuje do argumentacji zawartej w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r., I UK 142/04 (OSNP 2005 nr 17, poz. 272). Należy zgodzić się tym, że wyłącznie formalne nawiązanie stosunku członkostwa, bez zamiaru jego faktycznej realizacji i bez możliwości korzystania z uprawnień przyznanych członkom rolniczych spółdzielni produkcyjnych na podstawie Prawa spółdzielczego, może doprowadzić do ustalenia pracowniczego charakteru zatrudnienia spółdzielcy. Byłaby to konsekwencja przyjęcia, że przystąpienie do spółdzielni miało charakter pozorny, a w rzeczywistości strony porozumiały się co do tego, że zatrudnienie będzie wykonywane na podstawie umowy o pracę (art. 83 § 1 k.c.). Natomiast wykonywanie pracy na podstawie ważnego stosunku członkostwa wyklucza kwalifikowanie jej jako stosunku pracy. Stosownie do art. 22 § 1 k.p., przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Z kolei w myśl art. 22 § 11 k.p. zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Zatrudnienie wynikające stosunku członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie odpowiada warunkom opisanym w art. 22 § 1 k.p., bowiem z jego istoty wynikają prawa i obowiązki niewystępujące w stosunku pracy, a wynikające z art. 18 Prawa spółdzielczego, np. prawo do uczestniczenia w walnym zgromadzeniu lub zebraniu grupy członkowskiej, do wybierania i bycia wybieranym do organów spółdzielni, do udziału w nadwyżce bilansowej, do świadczeń spółdzielni w zakresie jej statutowej działalności oraz prawo do zaskarżania uchwał walnego zgromadzenia spółdzielni (art. 42 § 4 Prawa spółdzielczego) ), obowiązek wniesienia wkładu (art. 152 Prawa spółdzielczego). Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 grudnia 2009 r., I UK 186/09 (OSNP 2011 nr 13-14, poz. 189), stwierdzając, że prawa i obowiązki członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych są uregulowane w odmienny sposób 7 praw i obowiązków pracowniczych. Przy czym wyraźnie trzeba zaznaczyć, że niekorzystanie przez spółdzielcę z przysługujących mu praw nie oznacza, że nie kształtują one treści stosunku prawnego łączącego go ze spółdzielnią. Niektóre prawa i obowiązki związane z wykonywaniem pracy członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej mogą być podobne lub identyczne jak wynikające z zatrudnienia pracowniczego. Z istoty członkostwa wynika obowiązek członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej zespolonego działania przy prowadzeniu wspólnego gospodarstwa rolnego oraz działalności na rzecz indywidualnych gospodarstw rolnych członków (art. 138 Prawa spółdzielczego) w ramach ustalonej w spółdzielni organizacji pracy - wymaganej i niezbędnej wobec wieloosobowego składu spółdzielni. Ustalone zasady kooperacji mogą zatem przypominać wykonywanie pracy pod kierownictwem w określonym miejscu i czasie, ale podporządkowanie spółdzielcy regułom wynikającym z tej organizacji pracy jest właśnie immanentną cechą stosunku członkostwa. Podkreślenia wymaga też, że to ustawodawca wybrał dla członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej inną podstawę zatrudnienia niż umowa o pracę. W art. 155 § 1 Prawa spółdzielczego stwierdza się, że zdolny do pracy członek tej spółdzielni ma prawo i obowiązek pracować w spółdzielni w rozmiarze ustalanym corocznie przez zarząd, stosownie do potrzeb wynikających z planu działalności gospodarczej spółdzielni. Zgodnie z art. 156 § 1 ustawy, oprócz członków spółdzielnia może zatrudniać także ich domowników. Natomiast zatrudnienie osób niebędących członkami spółdzielni jest regulowane w art. 157 ustawy. Przepis ten stanowi, że spółdzielnia poza członkami i domownikami może zatrudniać stosownie do swoich potrzeb również inne osoby na podstawie umowy o pracę lub na podstawie innego stosunku prawnego, którego przedmiotem jest świadczenie pracy. Uprzednio obowiązująca ustawa z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz.U. Nr 12, poz. 61 ze zm. ) w art. 113 stanowiła, że zdolny do pracy członek spółdzielni produkcyjnej ma prawo i obowiązek pracować w spółdzielni w zakresie ustalonym przez statut lub uchwałę walnego zgromadzenia. Przy pracach stanowiących zasadniczy przedmiot działalności gospodarczej, jak również w prowadzonych przez spółdzielnię zakładach przetwórczych i usługowych mogą być zatrudnieni oprócz członków także ich domownicy, inne zaś osoby jedynie dorywczo dla zapobieżenia stratom 8 gospodarczym (art. 114 § 1). Spółdzielnia może zatrudniać czasowo lub na stałe osoby niebędące członkami ani domownikami członków przy wykonywaniu prac wymagających szczególnych kwalifikacji, jakich członkowie nie posiadają (art. 114 § 2). Z przepisów tych wyraźnie wynika wykluczenie umowy o pracę jako podstawy zatrudnienia spółdzielcy w rolniczej spółdzielni produkcyjnej (por. także uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1988 r., III CZP 32/88, OSNC 1989 nr 10, poz. 152; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2003 r., II SA/Łd 2276/01, Prawo Pracy 2003 nr 9, s. 42; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2005 r., I UK 312/04, LEX nr 989238 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2009 r., I UK 115/09, LEX nr 558571). Choć niektóre prawa i obowiązki związane z wykonywaniem pracy członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej mogą być podobne lub identyczne jak wynikające z zatrudnienia pracowniczego, to z woli ustawodawcy członek rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie może świadczyć pracy na podstawie umowy o pracę. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że ustalenie, iż w relacjach ubezpieczonego z Rolniczą Spółdzielnią Produkcyjną „M." w B. dominowały te elementy stosunku pracy, które jednocześnie stanowią cechę charakterystyczną stosunku członkostwa, nie jest wystarczające do ustalenia istnienia stosunku pracy i w konsekwencji przyjęcia, że L. P. był pracownikiem Spółdzielni w spornym okresie. Co więcej, ustalenie, że ubezpieczony obowiązany był do wniesienia wkładu, potwierdza dodatkowe elementy stosunku prawnego charakterystyczne dla członkostwa w spółdzielni i niewynikające z treści art. 22 § 1 k.p. Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39815 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.