II UZ 61/11
Orzeczenie procesowe
SN24 lutego 2012·
Inne
Podsumowanie AI
Sprawa dotyczyła zażalenia wnioskodawcy D.K. na postanowienie Sądu Apelacyjnego odrzucające jego zażalenie od wcześniejszego postanowienia o odrzuceniu skargi o wznowienie postępowania w sprawie o rentę socjalną. Sąd Najwyższy uznał, że środek zaskarżenia został wniesiony po terminie. Podkreślił, że terminy do wniesienia środków odwoławczych mają charakter ustawowy i procesowy, są nieprzywracalne przez sąd, a ich przekroczenie powoduje bezskuteczność czynności niezależnie od winy strony. Argumenty skarżącego dotyczące ciężkiej choroby pełnomocnika i samego wnioskodawcy nie mogły odnieść skutku, ponieważ nie złożono skutecznie wniosku o przywrócenie terminu. W konsekwencji Sąd Najwyższy oddalił zażalenie.
Kluczowe kwestie prawne:
- ·spóźnione wniesienie zażalenia i jego bezskuteczność
- ·charakter ustawowy terminów procesowych w postępowaniu cywilnym
- ·brak podstaw do uwzględnienia choroby pełnomocnika bez wniosku o przywrócenie terminu
- ·odrzucenie środka zaskarżenia z urzędu przez sąd
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 4 listopada 2011 r. Sąd Apelacyjny odrzucił
zażalenie D. K. od postanowienia tego Sądu z dnia 27 kwietnia 2011 r.
odrzucającego skargę wnioskodawcy o wznowienie postępowania w sprawie o
prawo do renty socjalnej.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, skoro odpis postanowienia z dnia 27 kwietnia
2011 r. wraz z jego uzasadnieniem doręczony został wnioskodawcy w dniu 25
lipca 2011 r., to termin do jego zaskarżenia upłynął w dacie 1 sierpnia 2011 r.
2
Zatem wniesienie zażalenia w dniu 26 września 2011 r. nastąpiło z uchybieniem
terminu określonego w art. 3941
§ 2 w związku z art. 394 § 2 k.p.c.
W zażaleniu na powyższe postanowienie wnioskodawca wniósł o jego
uchylenie i nadanie sprawie biegu, podnosząc, że skuteczne wniesienie środka
odwoławczego w ustawowym terminie nie było możliwe z uwagi na długotrwałą i
obłożną chorobę pełnomocnika strony powodowej, uniemożliwiającą jakiekolwiek
wykonywanie czynności zawodowych na rzecz mocodawcy, a także brak
możliwości ustanowienia substytuta. Nadto sam powód miał w tym okresie
ograniczone możliwości działania w swojej sprawie z uwagi na stan
zaawansowanej choroby.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zgodnie z zasadą formalizmu postępowania cywilnego, aby czynność
procesowa polegająca na zaskarżeniu orzeczenia mogła wywrzeć zamierzone
skutki, musi być dokonana w określonym terminie, a więc w okresie przewidzianym
do wniesienia środka zaskarżenia. Terminy te, ustanowione przez przepisy
Kodeksu postępowania cywilnego, mają charakter procesowy i ustawowy. Nie
mogą być przedłużane ani skracane przez sąd lub przewodniczącego jak ma to
miejsce w przypadku terminów sądowych, a ich upływ powoduje bezwzględną
bezskuteczność czynności zaskarżenia bez względu na to czy przekroczenie
terminu nastąpiło z winy strony, czy też bez takiej winy (art. 167 k.p.c., zgodnie z
którym czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest
bezskuteczna) oraz obowiązek sądu uwzględnienia tego przekroczenia z urzędu i
odrzucenia spóźnionego środka zaskarżenia (tu: art. 397 § 2 zdanie pierwsze
w związku z odpowiednio stosowanym art. 370 k.p.c.), chyba że wraz z nim
zostanie złożony wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia (art. 168 i
następne k.p.c.).
Skarżący nie kwestionuje, że wniesienie przez niego zażalenia nastąpiło z
uchybieniem tygodniowego terminu określonego w art. 394 § 2 w związku z
art. 3941
§ 3 k.p.c., co powoduje oddalenie zażalenia - jako niezawierającego
uzasadnionych podstaw - na podstawie art. 39814
w związku z art. 3941
§ 3 k.p.c.
Dodano: 1 kwietnia 2026